Reklama

Kościół

Papież chce przyjechać do Kijowa

O codziennym życiu we Lwowie, pomocy Kościoła katolickiego dla uchodźców i ostatnich spotkaniach w Watykanie opowiada abp Mieczysław Mokrzycki.

Krzysztof Tadej: 17 listopada spotkał się Ksiądz Arcybiskup z papieżem Franciszkiem. Czego dotyczyła Wasza rozmowa?

Abp Mieczysław Mokrzycki: Ojca Świętego interesowały szczegóły dotyczące aktualnej sytuacji w Ukrainie. W którymś momencie powiedział: „Każdego dnia modlę się i cierpię z narodem ukraińskim. Mam nadzieję, że wojna szybko się skończy”. Biskup Jan Sobiło z diecezji charkowsko-zaporoskiej i mój sekretarz ks. Andrzej Legowicz i ja opowiadaliśmy o ostatnich wydarzeniach w Ukrainie. Poinformowaliśmy papieża, w jaki sposób Kościół katolicki pomaga tym, którzy cierpią. Podziękowałem za wsparcie, za słowa Franciszka o solidarności z Ukrainą – słowa, które często wypowiada podczas niedzielnych rozważań po modlitwie Anioł Pański i w czasie środowych audiencji.

Czy papież zrezygnował z pielgrzymki do Ukrainy?

Nie, zdecydowanie nie! Podkreślił, że chce przyjechać do Kijowa. Uważa, że w przyszłości to się uda. Nie wiemy jednak, kiedy to nastąpi.

W tym samym dniu Ksiądz Arcybiskup spotkał się z papieżem emerytem Benedyktem XVI...

To było wspaniałe spotkanie! Papież emeryt i jego otoczenie zawsze przyjmują mnie z ogromną życzliwością. Od kilku lat nie mieszkam już w Watykanie, ale za każdym razem, gdy jestem w domu Benedykta XVI, czuję się, jakbym nigdy nie opuścił papieskiej rodziny.

Co jakiś czas pojawiają się w mediach zdjęcia Benedykta XVI. Wiele osób jest zaniepokojonych stanem jego zdrowia. Jak się czuje papież emeryt?

Zdjęcia nie oddają stanu jego zdrowia. Pamiętajmy, że ma 95 lat i w związku z tym zmienia się wygląd jego ciała, twarzy. Benedykt XVI jest bardzo sprawny intelektualnie. Cały czas zachowuje pogodę ducha. Pozostaje tym samym pokornym i skromnym człowiekiem. Nigdy nie mówił dużo o sobie, ale zawsze troszczy się o innych.

Reklama

Byłem u Benedykta XVI w godz. od 17.45 do 19.30, czyli dość długo. Rozmawialiśmy. Przez cały czas interesował się życiem Kościoła i tym, co się dzieje w świecie. A podczas kolacji mówił o bólu i o tym, jak bardzo przeżywa dramat ludzi w Ukrainie. Podobnie jak Franciszek zapewnił, że codziennie modli się o pokój w Ukrainie. Powiedział mi, że Kościół katolicki musi nieustannie czynić wszystko, by osiągnąć pokój i zachować jedność narodu ukraińskiego.

Jaka jest obecnie sytuacja we Lwowie i w archidiecezji lwowskiej?

Od czasu do czasu pojawiają się iskierki nadziei. Wojska ukraińskie postępują naprzód, wyzwalają kolejne ukraińskie miejscowości. Widzimy jednak, że Rosja nie ustępuje. Nadal giną ludzie. Rosyjskie rakiety niszczą infrastrukturę, zwłaszcza energetyczną. To dezorganizuje życie. Po nalotach część szkół nie funkcjonuje, biura są zamknięte, a ludzie nie mają wody, prądu, ogrzewania; nie działają lodówki, pralki, windy. Wiele osób odczuwa niepewność i strach. Strach, który trwa od tygodni.

We Lwowie w różnych okresach dnia całe dzielnice są pozbawione elektryczności. Sytuacja materialna ludzi stale się pogarsza. Wielu z nich nie ma pracy. Kończą się oszczędności...

Jak postrzegana jest pomoc Polski dla mieszkańców Ukrainy?

Panuje atmosfera ogromnej życzliwości wobec Polski i Polaków. Ludzie są za tę pomoc bardzo wdzięczni. Niektórzy nadal są zaskoczeni skalą pomocy, wielkim poświęceniem, gościnnością. To na pewno zaowocuje w relacjach między naszymi krajami na długie lata.

Z Polski cały czas płynie silny strumień pomocy. Od osób indywidualnych, samorządów, organizacji, Caritas, poszczególnych parafii. Ogromną pomoc otrzymujemy np. od Rycerzy Kolumba.

Od początku wojny poszkodowanym pomagają kapłani, siostry zakonne, wierni Kościoła katolickiego w Ukrainie.

Choć katolików w Ukrainie jest niewielu, bo stanowią 1-1,5% mieszkańców, to rzeczywiście skala pomocy ze strony Polaków jest niezwykła. Nie pytamy, czy ktoś jest katolikiem, osobą prawosławną czy niewierzącą. Mamy wiele punktów pomocy. W porównaniu z początkiem wojny zmniejszyła się liczba uchodźców, ale w naszych ośrodkach zostali ci, którzy sami sobie nie poradzą. To inwalidzi, ciężko chorzy, osoby bardzo biedne, niezaradne życiowo. Mamy wiele dzieci, które zostały sierotami. Do naszych punktów pomocy zgłaszają się również ludzie z innych ośrodków, którzy nie otrzymali tam wsparcia. Bardzo aktywnie działa Caritas. Do braci albertynów i sióstr albertynek w seminarium przychodzi każdego dnia nawet 400 osób. Otrzymują posiłki, nieraz ubrania, środki czystości. Mamy uchodźców, którzy mieszkają w Centrum św. Jana Pawła II we Lwowie, w klasztorze Sióstr Benedyktynek, w ośrodku duszpasterskim w Brzuchowicach; w Rawie Ruskiej zajmujemy się trzydzieściorgiem osieroconych dzieci – czekamy teraz na następne. Poszkodowani są również w Jazłowcu, Dolinie, Skolem... Takie miejsca mogę wymieniać bardzo długo. Staramy się pomagać nie tylko materialnie, ale również duchowo. Zapewnić poczucie bezpieczeństwa, stworzyć atmosferę życzliwości.

Reklama

Stale kierujemy pomoc finansową i materialną do innych diecezji. Tym zajmuje się biskup pomocniczy Edward Kawa. To są dziesiątki, a nawet setki tirów z darami.

Myślimy o przyszłości. Trwają intensywne prace przy budowie domu opieki dla samotnych matek z dziećmi. Siostry albertynki przyjmą w tym domu kilkadziesiąt osób. Znajdzie się tam też ogromna stołówka dla ponad 100 osób. Teraz szukamy terenu pod budowę ośrodka dla osób poszkodowanych, które w związku z wydarzeniami wojennymi potrzebują pomocy psychologicznej.

Czy zostały zniszczone jakieś kościoły w archidiecezji lwowskiej?

Przykładowo w Brzozdowcach został uszkodzony kościół. Po upadku rakiety podmuch zniszczył dach, pękło sklepienie, uszkodzone zostały okna. A w całej Ukrainie, w miastach takich jak Winnica, Kijów, Odessa, Charków czy Zaporoże, kilkanaście kościołów lub budynków duszpasterskich zostało zamkniętych z powodu uszkodzeń.

Reklama

Ksiądz Arcybiskup nominację biskupią otrzymał 15 lat temu, a od 14 lat jest metropolitą lwowskim. Co Ekscelencja uważa za swój sukces? Co się udało zrealizować?

Pierwszym zadaniem było odrodzenie Kościoła katolickiego pod względem duchowym po okresie komunizmu. Kontynuuję pracę i wysiłki mojego poprzednika – kard. Mariana Jaworskiego. Biskup musi się troszczyć nie tylko o sprawy duchowe, lecz także o rozwój materialny Kościoła, żeby móc zgromadzić wiernych. Od samego początku mojej służby budujemy nowe kościoły, ośrodki duszpasterskie, plebanie. Kilkanaście świątyń zostało już przeze mnie konsekrowanych. Wiele kościołów i budynków remontujemy. Jak możemy zobaczyć na starych zdjęciach, to były ruiny. Potrzeby są ogromne. Dzięki pomocy ludzi dobrej woli udaje się konsekwentnie zapewniać warunki do modlitwy i sprawowania Eucharystii.

Symbolem odrodzenia Kościoła katolickiego w Ukrainie stał się Pałac Arcybiskupów Łacińskich we Lwowie.

Kardynał Jaworski dzięki wsparciu Jana Pawła II i życzliwości prezydenta Leonida Kuczmy odzyskał dawną rezydencję biskupów lwowskich. Była zniszczona, zrujnowana. Jej odnowienie było ogromnym wyzwaniem i jednym z moich pierwszych zadań. Ale się udało. Dzisiaj znajdują się tam kuria, sąd diecezjalny, pomieszczenia Caritas, mieszkania dla księży i sale spotkań dla wiernych. Odbywają się tam spotkania religijne, kulturalne i naukowe. Znajduje się tam też muzeum z bezcennymi pamiątkami po lwowskich kapłanach i papieżu Janie Pawle II. Przy tej okazji dziękuję Niedzieli za obronę tego wielkiego świętego. Byłem z nim na co dzień przez kilka lat. Widziałem jego świętość. Dzisiaj bardzo bolą różne insynuacje, zarzuty, oskarżenia. Ludzie nie wiedzą, jak było, opowiadają publicznie o swoich przekonaniach, budują złą atmosferę. Należy pokazywać prawdziwy obraz papieża, przypominać dokonania jego pontyfikatu, jego nauczanie. Zdumiony jestem również agresywnym atakiem na kard. Stanisława Dziwisza. Nie tylko służył papieżowi, lecz także czynił wiele dobra w ciszy, bez rozgłosu. Teraz próbuje mu się odebrać dobre imię. Od czasu do czasu słyszę też krytykę pod swoim adresem. Ktoś np. opowiada o złym korzystaniu z kont bankowych. A prawda jest taka, że archidiecezja lwowska nie straciła ani jednej złotówki, ani jednego euro. Ogromna pomoc, która do nas napływa, przekazywana jest zgodnie z intencją ofiarodawców. Nie toczy się żadne postępowanie sądowe w tej sprawie. Takie sytuacje nie powinny nas, kapłanów, zniechęcać. Należy się modlić, zawierzać życie Bogu, nie ustawać w pomaganiu i każdemu przypominać słowa Pana Jezusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (por. Mt 25, 40 – przyp. red.).

Ks. Mieczysław Mokrzycki arcybiskup metropolita lwowski to jedyny w historii Polak, który był sekretarzem dwóch papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI. W 2008 r. został wybrany na przewodniczącego Konferencji Episkopatu Ukrainy.

2022-11-29 13:33

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Mokrzycki na Jasnej Górze: trzeba zwyciężać zło dobrem

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

apel

abp Mieczysław Mokrzycki

Michał Janik/Niedziela TV

„Przybyliśmy tutaj w trudnym czasie, jaki przeżywają wierni w Ukrainie. Wojna rujnuje kraj pozostawiając zgliszcza i ruiny. Zabiera szczęście tysiącom rodzin opłakującym stratę mężów, ojców i synów” – mówił abp Mieczysław Mokrzycki metropolita lwowski, który 14 czerwca w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze przewodniczył modlitwie Apelu Jasnogórskiego.

W modlitwie wzięli udział m.in. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, ks. Andrzej Legowicz, sekretarz arcybiskupa metropolity lwowskiego, wierni z parafii pw. Zesłania Ducha Świętego z Czerwonogradu (dawniej Krystynopola) na Ukrainie z ks. proboszczem Mikołajem Leskiw, o. Marian Waligóra – przeor Jasnej Góry, Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna tygodnika katolickiego „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Komunikat bpa T. Lityńskiego w związku z trzęsieniem ziemi w Turcji i Syrii

2023-02-08 17:18

[ TEMATY ]

zbiórka

bp Tadeusz Lityński

komunikat

trzęsienie ziemi

ks. Rafał Witkowski

bp Tadeusz Lityński

bp Tadeusz Lityński

W związku z trzęsieniem ziemi w Turcji i w Syrii bp Tadeusz Lityński skierował komunikat do diecezjan, w którym zwraca się z prośbą o wsparcie dla poszkodowanych przez kataklizm.

W niedzielę 12 lutego w kościołach i kaplicach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej odbędzie się zbiórka na rzecz osób, które ucierpiały w wyniku trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii. Wtedy też zostanie odczytany wiernym poniższy komunikat. Na łamach "Niedzieli" można się z nim zapoznać już wcześniej.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Trzaska: wiara jest czynnikiem wsparcia, ale „depresji nie da się zamodlić”

2023-02-09 10:51

[ TEMATY ]

depresja

Adobe.Stock

Wiara jest czynnikiem wsparcia, ale „depresji nie da się zamodlić” - podkreślił ks. Tomasz Trzaska suicydolog, współorganizator kampanii dla osób w kryzysie „Życie jest warte rozmowy”. W rozmowie z KAI duchowny opowiedział m. in. o pomocy osobom z myślami samobójczymi oraz o wpływie social mediów na zdrowie psychiczne ich użytkowników. W najbliższą sobotę 11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego, jego hasłem w tym roku są słowa „Miej o nim staranie. Współczucie jako synodalna realizacja uzdrowienia”.

Anna Rasińska (KAI): W ramach kampanii „Życie jest warte rozmowy” prowadzi Ksiądz szkolenia dla rodziców i księży dotyczące pomocy osobom w kryzysie samobójczym. Dlaczego ważne jest, żeby również księża uczyli się jak docierać do osób z takimi problemami i skutecznie im pomagać?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję