Reklama

Niedziela Świdnicka

Bp Dec poświęcił górską kaplicę na Wielkiej Sowie

Kaplicę na Wielkiej Sowie - najwyższym szczycie Gór Sowich zaliczanym do Korony Gór Polski poświęcił w sobotę bp Ignacy Dec. Niewielka świątynia przyjęła wezwanie: Matki Bożej Słuchającej, św. Stanisława - biskupa i męczennika oraz św. Jana Gwalberta - patrona leśników.

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ks. Daniel Marcinkiewicz

- Przychodzimy na to szczególne miejsce, aby zaczerpnąć nowego powiewu naszej wiary i prosić Ducha Świętego, aby nas wspierał i umacniał w codziennych decyzjach. Boga każdego dnia mamy nosić w swoim sercu, aby zajmował w naszym życiu pierwsze miejsce – zachęcał biskup świdnicki.

Bp Dec wskazał też w homilii na szczególne miejsca oddawania czci Bogu, porównując góry do tych, na których w Starym i Nowym Testamencie ludzie modlił się pogłębiając swoja wiarę.

Reklama

– Na górach ludzie oddawali Bogu chwałę. Gromadzili się na szczytach, żeby z Bogiem rozmawiać. Na górze Moria, Abraham chciał złożyć Bogu w ofierze swego syna. Na górze Synaj, ludzkość otrzymała prawo moralne – Dekalog. Na górze ośmiu błogosławieństw, Jezus Chrystus wygłosił swoją programową naukę – Kazanie na górze”. Na górze Tabor, przemieni się odkrywając przed uczniami rąbek swego bóstwa. Na wzgórzu Golgoty, Jezus oddał za nas swoje życie, natomiast z góry Wniebowstąpienia, odszedł do nieba - wyliczał hierarcha.

Przed końcowym błogosławieństwem uczczono pamięć 54 leśników, którzy w 70-letniej historii pracowali na terenie nadleśnictw i: Świdnica, Wałbrzych, Nowa Ruda, a których nazwiska zostały umieszczone na jednej ze ścian kaplicy na Wielkiej Sowie.

Następnie dyrekcja Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu wręczyła najwyższe odznaczenia dla zasłużonych leśników - Kordelas Leśnika Polskiego. Kordelas nawiązuje do honorowej i paradnej broni noszonej przez leśników w okresie II RP. Od 1930 roku był to stały element umundurowania leśnika, a jego rękojeści drewniane, żelazne i srebrne świadczyły o randze i zajmowanym stanowisku.

Reklama

Kordelas, jako wyróżnienie przyznawany jest od 1996 roku. Mogą otrzymywać go zarówno sami leśnicy, jak i osoby spoza tego środowiska, które w szczególny sposób przyczyniają się do rozwoju Lasów Państwowych. Jest to nagroda wielce prestiżowa.

Po Mszy św. chętni mogli posilić się przygotowaną przez nadleśnictwo grochówką.

2015-06-28 15:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan zawsze pozostanie sługą zbawienia

Msza św. sprawowana w katedrze świdnickiej była najważniejszym punktem obchodów 50. rocznicy przyjęcia święceń kapłańskich przez ordynariusza bp. Ignacego Deca

Jubileuszową Eucharystię koncelebrowali m.in.: metropolita senior archidiecezji wrocławskiej abp Marian Gołębiewski, bp Henryk Tomasik z diecezji radomskiej, biskupi: Stefan Regmunt, Adam Dyczkowski, Paweł Socha z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, Stefan Cichy i Marek Mendyk z diecezji legnickiej, biskup pomocniczy Adam Bałabuch oraz koledzy seminaryjni Księdza Biskupa. Uczestniczyli w niej także: szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, wicewojewoda dolnośląski Kamil Zieliński, senator Aleksander Szwed, poseł Wojciech Murdzek.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

Popęszyce. Odpust ku czci św. Michała Archanioła

2021-09-27 13:16

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

FB parafii

26 września w kościele św. Michała Archanioła w Popęszycach (filia parafii św. Marii Magdaleny w Nowym Miasteczku) obchodzono odpust ku czci świętego patrona.

- Także w kościołach filialnych ludzie cieszą się ze święta swojego patrona. My również bardzo uroczyście świętowaliśmy ten dzień. Wzywaliśmy wstawiennictwa św. Michała Archanioła, modląc się podczas Mszy św. pod przewodnictwem ks. Tomasza Gierasimczyka, pracownika kurii diecezjalnej – mówi proboszcz parafii ks. Dariusz Gronowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję