Reklama

Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Stargardzie Szczecińskim

Zygmunt Piotr Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 27/2003

Dekanat: Stargard Zachód
Siedziba parafii: Stargard Szczeciński, ul. ks. Jerzego Popiełuszki 5
Liczba wiernych: 20 326
Proboszcz: ks. kan. Zygmunt Zawitkowski
Wikariusze: ks. Artur Czerwiński, ks. Robert Gnych, ks. Ireneusz Kucal
Wspólnoty: Arcybractwo Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa, Apostolstwo Dobrej Śmierci, Rada Parafialna i Katechetyczna, Zespół Synodalny, Poradnictwo Rodzinne, Parafialny Zespół Caritas, Wspólnota Domowego Kościoła, Koło Przyjaciół Radia Maryja, Żywy Różaniec (13 róż żeńskich i 2 róże męskie), Pomocnicy Maryi, Akcja Katolicka, Młodzieżowa Grupa Liturgiczna, Młodzieżowy Zespół Muzyczny "Genezaret", Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci, Podwórkowe Koło Różańcowe Dzieci, Grupa Liturgiczna Dzieci, Oaza Dzieci Bożych, Grupa Anonimowych Alkoholików, ministranci i lektorzy
Czasopisma: "Miłujcie się", "Rycerz Niepokalanej", "Apostolstwo Chorych", "Przewodnik Katolicki", "Rodzina Radia Maryja", "Gość Niedzielny", "Niedziela" - 90 egzemplarzy

W najbliższych wakacyjnych tygodniach nawiedzimy parafie dekanatu Stargard Zachód. Dekanat powstały 1 września 1993 r. obejmuje dziewięć parafii. Pięć z nich leży w granicach administracyjnych miasta, cztery to parafie wiejskie (Grzędzice, Kolin, Rzeplino i Witkowo Pierwsze). Dekanatem kieruje dziekan ks. Zygmunt Zawitkowski z parafii pw. Miłosierdzia Bożego. Parafię tę erygował bp Kazimierz Majdański 31 grudnia 1986 r. Wiązało się to z intensywnym rozwojem miasta w kierunku zachodnim. W latach 1975-83 Spółdzielnia Mieszkaniowa była inwestorem osiedla XXX-lecia PRL, dziś zwanego osiedlem Zachód. Powstało ono w typowej wówczas oszczędnościowej zabudowie dużych bloków z "wielkiej płyty". Później, na południe od osiedla Zachód, powstały dwa kolejne, Józefa Hallera i Letnie. Wcześniej obszar ten należał do parafii pw. Świętego Ducha.
Pierwszym administratorem był ks. Mieczysław Tłamacz (1986-89). On to rozpoczął budowę kościoła, będącego dziś największym nowym kościołem w Stargardzie Szcz. Projekt świątyni wykonał architekt Andrzej Morawski ze Szczecina. Wykopy pod budowę kościoła rozpoczęto 23 sierpnia 1983 r. 16 października 1984 r. zakończono betonowanie stropu kaplicy dolnej. Do 31 lipca 1989 r. mury zewnętrzne świątyni wykonano do wysokości 5-9 m.
1 sierpnia 1989 r. nowym proboszczem został ks. Zygmunt Zawitkowski, obecnie kanonik Stargardzkiej Kapituły Kolegiackiej.
Ksiądz Proboszcz po święceniach pracował jako wikariusz w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Choszcznie, Świętego Ducha w Stargardzie Szczecińskim, katedrze św. Jakuba w Szczecinie, był kapelanem bp. K. Majdańskiego, notariuszem Kurii. W parafii na Golęcinie w Szczecinie budował dom rekolekcyjny i dwie pustelnie Karmelu. Potem został proboszczem w Kołbaskowie, skąd przybył do Stargardu Szczecińskiego, kontynuując rozpoczęte dzieło poprzednika. 1 marca 1987 r. umieszczono tabernakulum w kaplicy dolnej kościoła.
1 października 1989 r. kaplicę tę poświęcono. W kościele górnym sprawowano liturgię od Niedzieli Palmowej 1997 r. Świątynia jest jednonawowa, konstrukcja dachu z wiązarów kratowych z rur stalowych o rozpiętości 30 m opartych na słupach żelbetowych i pokryciu z blachy miedzianej. Posiada liczne empory oraz pomieszczenie dla chóru. Wokół prezbiterium jest ambit (obejście), za nim mieszczą się zakrystie. Kościół może pomieścić 3 tys. wiernych. Jego kubatura wynosi 28 093 m3. Całkowita powierzchnia użytkowa obu poziomów 2993,7 m2. Długość wnętrza kościoła wynosi 46 m, szerokość z kaplicami bocznymi 56 m. Wierzchołek 13-metrowego krzyża wieńczącego dzwonnicę (mieszczącą trzy dzwony) wznosi się na wysokość 36 m. W prezbiterium ołtarz główny, pulpit lektorski, ambona i pulpit tabernakulum autorstwa architekta Sławomira Nowickiego ze Stargardu Szczecińskiego (całość wg koncepcji Księdza Proboszcza). W centrum prezbiterium duży wizerunek Chrystusa z napisem "Jezu, ufam Tobie", kopia obrazu wileńskiego, jaki powstał dzięki św. s. Faustynie. We wnętrzu nawy cztery rzędy po 20 ławek. Do zagospodarowania pozostają jeszcze kaplice. "Chciałbym - mówi Ksiądz Proboszcz - by były to następujące kaplice: po stronie prawej Adoracji Najświętszego Sakramentu i św. s. Faustyny Kowalskiej, po lewej - św. Jadwigi Śląskiej jako patronki budujących się kościołów. W pierwszej z kaplic powstał już witraż z motywem winnej latorośli nawiązujący do słów Chrystusa "Ja jestem krzewem winnym, a wy latoroślami". Ołtarz adoracyjny z wystawioną monstrancją ma skupiać myśli na Jezusie Eucharystycznym. Witraże dla głównych okien opracowuje prof. Kazimierz Rochecki z Torunia. Po prawej stronie prezbiterium powstanie ołtarz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Z lewej strony postawiona zostanie chrzcielnica wkomponowana w krzyż, by wskazać, że źródło wody chrzcielnej wypływa z tajemnicy krzyża".
Obok kościoła połączona z nim stoi duża plebania. Trwają w niej prace wykończeniowe. Oprócz mieszkań dla księży pracujących w parafii będą tam pomieszczenia dla sióstr zakonnych i dla wspólnot.
W niedzielę Msza św. jest odprawiana w tutejszej parafii o godz. 7.00, 8.00, 9.30 (młodzieżowa), 11.00 (dla dzieci), 12.30, 14.00 (chrzcielna), 15.00 (dla dzieci pierwszokomunijnych), 16.30, 18.30,19.30. W dzień powszedni są Msze św. o godz. 7.00, 17.00 i 18.00. Frekwencja na niedzielnej Mszy wynosi około 30 %. W ubiegłym roku rozdano 205 tys. Komunii św. Regularnie nawiedza się 80 chorych.
Na terenie parafii są trzy przedszkola, Szkoła Podstawowa nr 7, Zespół Szkół Ogólnokształcących z Oddziałami Integracyjnymi, Gimnazjum nr 4, Zespół Szkół nr 2. Katechizacją objętych jest 3 686 uczniów, pracuje dla nich 11 osób świeckich. Katechetki z dwóch pierwszych wymienionych szkół przygotowały z dziećmi inscenizacje. Przedstawiły je z powodzeniem na II Przeglądzie Teatralnym o Tematyce Religijnej dla szkół podstawowych, uzyskując dwa trzecie miejsca w kategorii dzieci młodszych i starszych. Organistką jest Agnieszka Sawicka. Wkrótce na chórze zamontowane zostaną nowe organy. Istniejący na terenie parafii Zakład Karny dla 600 więźniów objęty jest opieką duszpasterską przez księży z parafii. Funkcję kapelana więziennego spełniał ks. Wojciech Manelski (przeniesiony ostatnio na inną placówkę), odprawiając Mszę św. w sobotę o godz. 15.30. Uczestniczyło w niej 20 więźniów (liczba limitowana przepisami). Ogółem korzystało z tej możliwości około 180 osób.
"Jestem zadowolony z prężnej działalności wspólnot naszej parafii - relacjonuje Ksiądz Proboszcz. - Na szczególne wyróżnienie zasługuje Zespół Synodalny. Skupia 44 osoby pracujące w trzech zespołach pod kierownictwem lidera zespołu, inż. Ireneusza Jabłonki. Należą do niego przedstawiciele wszystkich zawodów z przewagą nauczycieli. Pracują systematycznie, oddając swe opracowania, które posłużą zredagowaniu dokumentów synodalnych. Ta grupa wydała okazjonalny Biuletyn Odpustowy (także dwa numery Biuletynu Parafialnego). Każdego roku organizujemy kilka pielgrzymek. W roku 2002 dzieci pierwszokomunijne nawiedziły sanktuaria w Myśliborzu i Rokitnie. Inne miejsca święte, do których się udaliśmy, to Częstochowa, Licheń i Kraków Łagiewniki. Pielgrzymujemy też do Matki Bożej Fatimskiej na osiedle Słoneczne. Z naszej parafii Bóg powołał do kapłaństwa księży Krzysztofa Wojtkiewicza, Marka Sztukowskiego, Artura Chojdę. Diakonem jest Piotr Szymczak, klerykami Marcin Sęczawa, Grzegorz Idzik, Kamil Żyłczyński. Jest też wiele powołań żeńskich Myślę, że Bóg pozwoli ukończyć szczęśliwie prace budowlane, byśmy mogli w przyszłym roku zaprosić na uroczyste poświęcenie kościoła".

Polska delegacja rządowa przy grobie Jana Pawła II

2019-05-19 19:44

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH

Włodzimierz Rędzioch

Msza św. przy grobie Jana Pawła II dla polskiej delegacji rządowej uczestniczącej w obchodach 75. rocznicy bitwy o Monte Cassino.

W okazji 75. rocznicy zwycięskiej bitwy o Monte Cassino we Włoszech odbyły się rocznicowe uroczystości, w których uczestniczyły również delegacje z Polski. Wśród nich była delegacja rządu RP wraz z kilkoma senatorami i posłami. W jej skład wchodzili między innymi ministrowie: rodziny, pracy i polityki społecznej - Elżbieta Rafalska, obrony narodowej – Mariusz Błaszczak oraz spraw wewnętrznych i administracji – Joachim Brudziński.

W sobotę w południe, jeszcze przed udaniem się na cmentarz na Montecassino, delegacja uczestniczyła w Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, aby w ten sposób uczcić 99. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Eucharystię celebrował abp Jan Romeo Pawłowski stojący na czele trzeciej sekcji Sekretariatu Stanu ds. personelu dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej. Na zakończenie Mszy św. odśpiewano ku czci Papieża jego ulubioną piosenkę, „Barkę”, po czym delegacja złożyła przy jego grobie wiązanki kwiatów.

Oto tekst homilii abpa Pawłowskiego.

„Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. Te słowa wypisane na cmentarzu na Montecassino wybrzmiewają tam w sposób szczególny. I w tych dniach brzmią nam w sercach. A w tym miejscu nabierają niezwykłej wymowy, gdy stajemy u grobu świętego Papieża, świętego Polaka, który tejże Polsce - tam w Polsce własnie i tutaj, w Watykanie - służył i wypalał się, aż w końcu poległ wierny w tej służbie.

Panie i Panowie, dobrze, że w drodze na obchody na Montecassino przyszliście tutaj. Żeście Wy, którzy teraz jesteście w służbie Polsce, przyszli uklęknąć i zadumać się u grobu Jana Pawła II. Dzisiaj, gdy wspominamy i czcimy 75. rocznicę zwycięstwa na Montecassino, obchodzimy także 99. urodziny Karola Wojtyly. Czy to nie szczególne, że gdy polski żołnierz przelewał krew i zwyciężał na Montecassino, Karol obchodził swoje 24. urodziny i przygotowywał się w wojennej Polsce do kapłaństwa?

Dobrze zatem, że tu jesteście i dobrze, że wraz z Prezydentem Rzeczypospolitej i z Prezydentem Włoch pojedziecie tam, na tamten cmentarz, gdzie może mało tych czerwonych maków, ale na pewno dużo polskiej krwi, która wsiąkła w tę włoską, europejską ziemię w najwyższej ofierze tylu młodych Polaków. Oni tam tworzyli Polske, powiem wiecej, tworzyli Europę, jak tworzył ją Jan Pawel II, nawet, a może zwłaszcza wtedy, gdy przestrzegał, że ona, Europa, potrzebuje zdrowych, solidnych, chrześcijańskich korzeni.

To nie maki miały wzrastać z polskiej krwi, to miała wzrastać Polska, z jej godnym miejscem w Europie, miała wzrastać Europa z Polską, która nigdy poza Europą nie była, nawet gdy nie było jej na mapach. I dzięki Bogu, dzisiaj tak jest, że nasza Ojczyzna jest krajem europejskim, z tymi wszystkimi prawami i obowiązkami, jakie się z tym wiążą!

Bog, honor, Ojczyzna. Takie wartości od 1943 roku polski żołnierz obrał za swoją dewizę. Jakże jest ona wymowna i doniosła. Może w tych dniach warto ją szczególnie przypominać?

Ma się bowiem takie wrażenie, że zamiast radować się wolnością, zamiast tworzyć wspólnotę narodową, zamiast dogadywać się i dyskutować, ale twórczo, to się Polacy podzielili. Może dlatego, że zapomnieli tę dewizę: Bóg, honor, Ojczyzna? Może trzeba odnaleźć Pana Boga, którego tak często odsuwa się na bok, jakby przeszkadzał.

Może przypomnieć sobie trzeba we wszystkich obozach politycznych, we wszystkich środowiskach, że człowiek musi mieć swój honor, nie może się sprzedawać, nie może się sprzeniewierzać swojej ludzkiej godności.

I trzeba pamietać, co to Ojczyzna. Ci młodzi Polacy, którzy polegli pod Montecassino, należeli do różnych środowisk społecznych, wyznawali różne religie, pewnie mieli różne poglądy polityczne, ale mieli w sercu i w myśli Polskę, dlatego tutaj o nią walczyli, razem, ramię w ramię, ponad podziałami i różnicami. Nikt nie odważyłby się z nich drwić, tak jak drwić i dzisiaj nie wolno z tych, którzy dumni są z bycia Polakami, którzy pielęgnują zdrowy patriotyzm.

W poemacie “Myśląc Ojczyzna”, Karol Wojtyła postawił takie ważne pytanie: Czyż może historia popłynąć przeciw prądowi sumień? Trzeba więcej sumienia, zdrowego sumienia, powiedziałbym polskiego sumienia w tworzeniu historii, która tworzy się w naszej codzienności.

Niech zatem Polska, która dzisiaj przychodzi w Waszych dostojnych osobach, by uczcić tych, co polegli w jej służbie, niech powie wszystkim Polakom: dosyć, nie kłoćmy się! Twórzmy razem, służmy razem, niech nas zjednoczy to zawołanie: Bog, honor, Ojczyzna. To jest możliwe, wystarczy zrobić pierwszy krok, wystarczy wyciagnąć rękę do zgody.

Módlmy się o to do Zmartwychwstałego Chrystusa, który dzisiaj w Ewangelii raz jeszcze zapewnił: „O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię”. Żeby nie było za późno. Żebyśmy nie budowali takiej Polski, takiej Europy, takiego świata, który się okaże ładnym, ale smutnym domem, bez trwałych fundamentów.

Niech nam to wyprosi Maryja, Królowa Polski, niech wyprosi św. Jan Paweł II i ci wszyscy, którzy prawdziwie tworzyli i walczyli o Polskę, bez wzgledu na przekonania, przynależność polityczną, czy wyznawaną religię. Może właśnie teraz potrzeba, aby na nowo z ziemi włoskiej do Polski popłynęła moc pojednania: Ojczyznę wolną pobłogosław Panie! Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: wyciągnijmy wnioski z analizy Benedykta XVI

2019-05-20 16:22

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego apeluje o wyciągnięcie konkretnych wniosków z kryzysu skandali seksualnych, które przeżywa obecnie Kościół. Ponownie postawmy Boga w centrum Kościoła. Niech w naszych liturgiach uznany zostanie prymat Boga, Jego obecność obiektywna i rzeczywista – stwierdził kard. Robert Sarah.

Bożena Sztajner/Niedziela

Prefekt watykańskiej dykasterii ds. liturgii wypowiedział się na ten temat podczas konferencji w Centrum św. Ludwika w Rzymie. Zachęcił do uważnej lektury analizy nadużyć seksualnych, którą przeprowadził niedawno Benedykt XVI. Kard. Sarah przypomniał, że tekst ten został przygotowany z myślą o watykańskim szczycie na temat nadużyć, a opublikowany za aprobatą papieża Franciszka i watykańskiego sekretarza stanu. Podkreślił, że w pełni potwierdza tę analizę Benedykta XVI, a zatem fakt, że podstawową przyczyną kryzysu jest odstawienie na bok Boga, budowanie Kościoła na miarę naszych wyobrażeń. To stworzyło atmosferę, w której mogło dojść do nadużyć. Przyznaje jednak, że jako prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego najbardziej był poruszony powiązaniem kryzysu nadużyć z kryzysem liturgii, tym, że to właśnie podczas rozmów z ofiarami pedofilii papież senior uświadomił sobie konieczność odnowy wiary w realność Jezusa Chrystusa danego nam w Najświętszym Sakramencie i bardziej pobożnego odprawiania Eucharystii.

„Benedykt XVI zrozumiał, że poszanowanie dla eucharystycznego Ciała Pana warunkuje poszanowanie dla czystego i niewinnego ciała dzieci. (…) Wraz z papieżem seniorem jestem głęboko przekonany, że jeśli nie będziemy adorować eucharystycznego Ciała naszego Boga, jeśli nie będziemy Go traktować z radosną bojaźnią i pełnym poszanowaniem, to pojawi się w nas pokusa profanowania ciała dzieci” – powiedział kard. Sarah.

Odwołując się do słów Benedykta XVI, afrykański purpurat podkreślił zarazem, że tak naprawdę to nie Kościół jest dziś w kryzysie, lecz my. Diabeł chce w nas zasiać zwątpienie, Bóg tymczasem nigdy nie opuszcza swego Kościoła. To z Boga wypływa jego wiarygodność, a nie z opinii ludzi czy statystyk – dodał szef watykańskiej dykasterii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem