Reklama

Polska

Nuncjusz Apostolski w Piekarach Śląskich: Dziękujemy kobietom za przykład mądrości

„Dziękujemy wam, kobietom, za wasz przykład mądrości, otwartej na potrzeby Kościoła i świata. Dziękujemy za waszą mądrość, która ukazuje się przez zdecydowane i odważne działanie” – powiedział nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore do dziesiątek tysięcy kobiet, które 16 sierpnia br. przybyły, jak co roku, z pielgrzymką stanową do sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.

[ TEMATY ]

abp Celestino Migliore

Graziako

Abp Celestino Migliore przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię. Zwracając uwagę na wielkie tłumy kobiet w różnym wieku, które wypełniły piekarskie wzgórze, powiedział: „Przyłączam do tych chlubnych odczuć. Nawet nie tyle z uwagi na liczbę, wskazującą na waszą siłę, nie tyle z racji liturgii pełnej majestatu, ale dlatego, że zasiane ziarno wiary w niektórych z was pięknie kiełkuje, w innych – wysoko wzrasta, a jeszcze w innych przynosi wyśmienite owoce miłości i wiary, którymi możecie dzielić się z waszymi rodzinami”. Dodał, że nawet jeśli w niektórych z ziarno jeszcze nie wykiełkowało, to sama obecność na pielgrzymce świadczy o determinacji, aby podjąć wędrówkę wiary i drogę chrześcijańskiej miłości. „To także owoc prawie stuletniej historii tej diecezji. Przecież w tym roku świętujecie dziewięćdziesiątą rocznicę jej powstania” – zaznaczył nuncjusz.

Nawiązując do czytań mszalnych, mówiących o mądrości Bożej, abp Migliore przywołał osobiste doświadczenie i spotkanie z pewną mistyczką, która pomogła mu pokonać kryzysową sytuację. „To była wiara w Eucharystię, pełna ufności mądrość kobiety, która i mnie się udzieliła, i dała mi odwagę, aby przyjąć to, czego oczekiwał ode mnie Kościół przez mojego biskupa” – wyznał.

Reklama

Nuncjusz przywołał też słowa papieża Franciszka, który niedawno podczas spotkania z młodzieżą mówił, że mądrość życiowa to bezwarunkowe przeświadczenie, że Jezus jest z nami. „Wtedy znikają lęki, albo lepiej: wtedy czujemy się na tyle silni, aby stawić im czoła. Prostaczek niech do mnie tu przyjdzie, czyli niech się mocno chwyci Eucharystii”.

Powołując się na komentarz św. Teresy z Lisieux do ewangelicznego opisu wesela w Kanie Galilejskiej abp Migliore zwrócił uwagę, że patrzyła ona całościowo, na wszystkich, co pozwoliło Jej dostrzec szczegół, który umknął innym: zaczynało brakować wina. „To właśnie była mądrość Maryi. To mądrość właściwa kobiecie. Dar gustowania we wszystkich szczegółach, przy zachowaniu czujnego spojrzenia na całość, wyczucie tego, co istotne w danym momencie, zauważenie tego, co mogłoby zakłócić święto, radość i spokój rodziny czy miejscowej społeczności” – mówił Nuncjusz Apostolski.

Podkreślił, że Maryja nie poprzestała na zauważeniu braku, lecz podjęła działanie, aby go jak najlepiej rozwiązać. Postanawia interweniować wiedząc, że sama nie mogłaby mu zaradzić. „W tym właśnie Maryja jest wzorem wielkiej dojrzałości ludzkiej i głębokiej mądrości. Mądrość polega na tym, że widzi się całość, ma się kompleksowe spojrzenie na całą wspólnotę, na Kościół, na społeczeństwo. A to pozwala na zauważenie zbliżających się trudnych momentów, delikatnych spraw, które trzeba podjąć. A jeśli je się widzi, to można w porę i z powodzeniem interweniować, i dyskretnie im zapobiec” – wyjaśniał abp Migliore. Jego zdaniem właśnie to wyjaśnia, dlaczego Jan Paweł II nadał piekarskiemu wizerunkowi Maryi tytuł Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. „Mądrość Maryi w Kanie Galilejskiej, jak i mądrość kobiety w rodzinie, w społeczeństwie, w szkole i w pracy, w sprawach o randze krajowej czy nawet międzynarodowej, jest kompleksowym spojrzeniem na całe ciało Kościoła, na całe społeczności świeckie, na rodzinę, a to czyni je wyczulonymi na zauważanie słabych punktów: kruchości ludzkich postaw, biedy, podziałów, dyskryminacji. To czyni je gotowymi do interweniowania przez zasygnalizowanie tych braków, komu trzeba, kto ma obowiązek zainterweniować i uzdrowić sytuacje. To czyni je gotowymi do interweniowania przez własną inicjatywę i przygotowanie” – stwierdził nuncjusz. Dodał, że taką interwencją u Chrystusa jest modlitwa w tych wszystkich sprawach, które Jego uzdrawiającego działania wymagają.

Reklama

Abp Migliore powiedział, że jak Maryja w Kanie Galilejskiej wszystkie kobiety pomagają Kościołowi i światu w odkrywaniu tego, czego brakuje do pełni życia. Nie robią tego przez krytykę, nie przez donoszenie o brakach, a tym bardziej nie przez oskarżanie tego czy innego człowieka, lecz wykazując całkowite zaufanie do Jezusa, który jest obecny i działa w Kościele i świecie.

„Dziękujemy wam, kobietom, za wasz przykład mądrości, otwartej na potrzeby Kościoła i świata. Dziękujemy za waszą mądrość, która ukazuje się przez zdecydowane i odważne działanie” – mówił na zakończenie nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore do uczestniczek piekarskiej pielgrzymki stanowej.

2015-08-16 12:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nuncjusz Apostolski: Jezus jest obecny w Eucharystii i w ubogich

Jezusa spotykamy nie tylko w sakramencie Eucharystii ale także w drugim człowieku, przede wszystkim w człowieku potrzebującym i ubogim - powiedział abp Celestino Migliore podczas liturgii wielkoczwartkowej w warszawskim sanktuarium św. Andrzeja Boboli.

Przedstawiciel papieża powiedział zgromadzonym, że "Jezus na pewno ucieszy się z adoracji Najświętszego Sakramentu, który będzie wystawiony w kościelnej krypcie po tej liturgii". Dodał, że uznanie realnej obecności Chrystusa w takich warunkach jest rzeczą stosunkowo prostą i łatwą, gdyż "pomoże nam w tym symbolika, piękno, harmonia dekoracji; pierwsze wiosenne kwiaty, zapach kadzidła, oświetlenie monstrancji, półmrok, zachęcający do skupienia".
Natomiast o wiele trudniejsze jest dostrzeżenie Jezusa w drugim człowieku, a szczególnie w ubogim, potrzebującym, słabym i chorym. "Ten sam Jezus czeka na nas (...) w osobie, która – może z wysiłkiem – idzie obok nas i pewnie byłaby bardzo zadowolona, gdybyśmy się do niej uśmiechnęli, a może i pozdrowili" - tłumaczył Nuncjusz.
Wyjaśnił, że o"parcie chrześcijańskiego życia na spotkaniu z bliźnim, o czym mówi Jezus, a co promuje tak często papież, jest czymś nieporównywanie ważniejszym, bo każdy akt naszej miłości względem bliźniego, nawet najbardziej prosty, jest naszym przyczynkiem do tego, aby ten bliźni stawał jako mężczyzna czy kobieta w Bożej obecności".
"Często wyraz bliskości, miłości, solidarności przywraca odwagę i chęć życia temu, kto już je tracił; przywraca zdolność przebaczania, jest siłą do zaczęcia czegoś od początku. Krótko mówiąc, pozwala innym odczuć, że Bóg też ich kocha" - tłumaczył Warszawiakom zgromadzonym w jezuickiej świątyni.
Zdaniem Nuncjusza jeśli to zrozumiemy,to będziemy w stanie zrozumieć sens umywania nóg ubogim, co stanowi istotny element wielkoczwartkowej liturgii.
"Zrozumieć Jezusowy gest obmycia nóg, po którym następuje śmierć na krzyżu, oznacza zrozumienie tego, co dla Jezusa znaczy kochać bliźniego - chcieć dobra dla drugiego człowieka! To, czego uczy nas Jezus, to przede wszystkim konieczność spotkania z osobą, w tym także, a może przede wszystkim z biednymi" - skonstatował kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Abp Stanisław Gądecki: Duszpasterstwo po pandemii

2021-08-05 09:14

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

pandemia

Karol Porwich/Niedziela

W okresie wychodzenia z pandemii niezbędne jest „solidne zaangażowanie w nową ewangelizację, czyli w odnowioną misyjność wszystkich podmiotów kościelnych, rozwój katechezy dla dorosłych, młodzieży i dzieci, a zwłaszcza odważniejszą promocję wspólnot, ruchów i stowarzyszeń podejmujących formację wiernych - pisze abp Stanisław Gądecki w artykule dla KAI. Z niepokojem stwierdza, że okres pandemii odsłonił źródła poważnego kryzysu w Kościele, co wymaga dziś przezwyciężenia.

Jednocześnie Przewodniczący Episkopatu krytycznie ocenia jednostronne narzucanie radykalnych ograniczeń w kościołach przez władzę świecką, bez należytej konsultacji, wobec czego stawia pytanie: Czy takie działania nie pozostają w sprzeczności z Konstytucją RP oraz Konkordatem? Jego zdaniem, „mimo gwarancji konstytucyjnych i konkordatowych Kościół został potraktowany przez państwo gorzej niż przedsiębiorstwa handlowe; jako dziedzina niekonieczna do życia”.

CZYTAJ DALEJ

Kadrówka wyrusza z podkrakowskich Oleandrów do Kielc

2021-08-05 19:36

[ TEMATY ]

Kraków

Józef Piłsudski

Kielce

PAP

W piątek 6 sierpnia z krakowskich Oleandrów wyruszy 56. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej upamiętniający żołnierzy, którzy 6 sierpnia 1914 roku pod wodzą Józefa Piłsudskiego wyruszyli z krakowskich Oleandrów do zaboru rosyjskiego. 12 uczestnicy marszu dotrą do Kielc.

Kadrówka przejdzie 120 kilometrów. Uczestnicy przejdą przez Jędrzejów, Chęciny, aż 12 sierpnia Marsz Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej dotrze do Kielc. Uroczystości kieleckie odbędą się na Placu Wolności i przed dawnym Pałacem Biskupów Krakowskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję