Reklama

Świat

Mediolan: 600 tys. gości odwiedziło pawilon Watykanu na Expo

Dotychczas 600 tys. osób odwiedziło pawilon Watykanu na światowej wystawie Expo w Mediolanie. Tylko w ubiegłym tygodniu watykański pawilon odwiedzało przeciętnie 10 tys. gości dziennie - poinformowało Radio Watykańskie. Wiele osób odwiedza też punkt informacyjny katolickiej Caritas. Dużym zainteresowaniem cieszy się też ekologiczna encyklika papieża Franciszka „Laudato si”, dostępna po włosku, francusku, angielsku i hiszpańsku.

[ TEMATY ]

EXPO

Monika Książek

Otwarta w maju Expo pod hasłem „Wyżywienie planety, energia dla życia” potrwa do 31 października. Organizatorzy liczą, że ogółem wystawę odwiedzi 20 milionów gości z całego świata.

Stolica Apostolska jest jednym ze 150 państw-wystawców na Expo. Swój pawilon pod hasłem „Nie samym chlebem” przygotowała wspólnie z Konferencją Biskupów Włoch i archidiecezją Mediolanu.

2015-08-20 11:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Energia przyszłości w Astanie

Niedziela Ogólnopolska 34/2017, str. 22-23

[ TEMATY ]

EXPO

SacroExpo

O. Stanisław Jaromi OFMConv

Logo wystawy

Na wystawie Expo Astana 2017 oprócz znajomości języków angielskiego i rosyjskiego bardzo przydają się wiedza techniczna i orientacja w megatrendach rozwoju świata. Trzeba bowiem sporego wysiłku, aby zrozumieć ów „globalny dialog na temat strategicznych priorytetów współczesnej polityki energetycznej i wspólne poszukiwania odpowiedzi na największe wyzwania naszych czasów”

Zrobiłem ponad 300 zdjęć dokumentujących temat główny, czyli energię przyszłości. I mam wrażenie, że mamy nakreślony kierunek działania, mamy zrównoważone modele rozwoju świata, mamy nowe technologie – tylko czy wystarczy nam energii, aby to wprowadzić w życie? Czy nasi liderzy znajdą motywację, aby dokonać dobrej zmiany?

Watykański pawilon

I tutaj z pomocą przychodzi Kościół katolicki, który kreśli pełną nadziei i wiary w dobro wizję świata jako wspólnego domu. Czyni to słowami papieża Franciszka w encyklice „Laudato si’”, która jest przewodnim tematem pawilonu watykańskiego. W pierwszych dniach wystawy odwiedzało go dziennie 900-1000 osób. Jednak zwiedzający nie spotykają tu nowinek technicznych czy futurystycznych wizji miast przyszłości. Są zapraszani do refleksji nad początkiem świata i nad jego obecną kondycją, która epatuje wieloma nierównościami społecznymi, marnotrawstwem zasobów Ziemi i toksycznymi odpadami. Po prezentacji wybranych kościelnych projektów pokazujących ekodziałania ludzi Kościoła zwiedzający zostaje skonfrontowany z biblijno-teologiczną perspektywą myślenia o świecie jako o Bożym dziele i zaproszony do modlitwy razem z chrześcijańskimi liderami, takimi jak św. Matka Teresa czy papież Franciszek.

Watykańskie przesłanie na tegoroczne Expo było tematem konferencji, w której uczestniczyłem w centrum prasowym w Astanie. Licznie zgromadzeni dziennikarze owo przesłanie usłyszeli z ust ks. Guida Trezzaniego, wicekomisarza pawilonu watykańskiego. Społeczne nauczanie Kościoła w kwestii ekologicznej prezentowali bp dr Atanazy Schneider, biskup pomocniczy Astany, oraz ks. prof. Aleksander Posacki SJ, który jako praktyczną realizację troski o ubogich wskazał dzieło bł. ks. Władysława Bukowińskiego. Ja w swoim wystąpieniu zwróciłem uwagę, że papież Franciszek, przedstawiając swój projekt ekologii integralnej, sięga – co wydaje się bardzo symptomatyczne – do idei św. Franciszka z Asyżu. Ukazałem też niezwykły optymizm autora encykliki „Laudato si’” i jego wiarę, że mamy wszystkie narzędzia, aby uporać się ze współczesnymi kryzysami, w tym z kryzysami ekologicznym, energetycznym i klimatycznym. Potrzeba jedynie porzucić liczne egoizmy i współdziałać dla budowy świata jako jedynego wspólnego domu dla wszystkich.

Ekologia po chrześcijańsku

Jako praktyczne uzupełnienie tych papieskich myśli przedstawiłem materiał opracowany w Polsce przez Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu pt. „Encyklika «Laudato si’» i jej praktyczny efekt w trosce o świat jako wspólny dom”. Jest to owoc 2 warsztatów z młodymi chrześcijanami: Credo chrześcijańskiego ekologa, czyli 10 pomysłów, jak myśleć o najważniejszych problemach ekologicznych po chrześcijańsku, oraz wezwanie do zmiany stylu życia. To propozycja, aby w trzech kolejnych dniach zbadać wpływ naszych zachowań na degradację ekologiczną świata. Materiały te zaprezentowałem po angielsku i rosyjsku. Ponieważ nie ma wielu opracowań o chrześcijańskiej ekologii po rosyjsku, okazały się one bardzo cenne.

Nie spotkali kapłana

Warto dodać, że obecna stolica Kazachstanu to nowoczesne miasto, pełne ambitnych rozwiązań architektonicznych, społecznych i komunikacyjnych. Moim przewodnikiem był franciszkanin – o. Paweł Blok, pracujący tutaj od 2008 r. Dziś jest proboszczem pierwszego, istniejącego od 1978 r., katolickiego kościoła w mieście i dziekanem dekanatu Astana, gdzie na terenie wielkości naszego województwa 12 kapłanów obsługuje 25 kościołów i kaplic. Jest też członkiem komitetu diecezjalnego wspierającego watykańskie działania na Expo. Pytam go o dalszą aktywność. Mówi m.in.: – Zdecydowana większość odwiedzających watykański pawilon nigdy w życiu nie spotkała katolickiego kapłana czy siostry zakonnej. Jeśli ich widzieli – to w telewizji. Dlatego z naszej strony dokładamy wszelkich starań, aby w pawilonie zawsze przebywał ktoś z duchowieństwa. Mobilizuję więc naszą międzynarodową społeczność, kapłanów, zakonników i zakonnice, aby wykorzystać tę unikalną okazję do ewangelizacji. Czasami są to tylko uśmiech, wspólna fotografia, czasem modlitwa lub pogłębiona rozmowa. Wielu odwiedzających reaguje na nas z entuzjazmem i radością.

Watykan między Polską a USA

Ciekawostką jest, że na wystawie Watykan ma swe miejsce pomiędzy Polską a USA. W ten sposób odwiedzający szybko mogą poznać różne strategie i technologie zapewniające bezpieczeństwo energetyczne i ekologiczne, ale również kształtować energooszczędny sposób życia i znaleźć duchowe motywacje do działań.

Co zostanie w Kazachstanie po międzynarodowej wystawie? Paryska Exhibition Universelle w 1889 r. jest do dziś przypominana przez wieżę Eiffla, Atomium w Brukseli jest pomnikiem EXPO 1958. A to tylko najbardziej znane pomniki dotychczasowych 70 światowych wystaw. Zanim poznamy odpowiedź na owo pytanie, ważne jest, że w Azji Środkowej, na kazachskim stepie istnieje międzynarodowa scena, gdzie kraje świata spotykają się, dyskutują i współzawodnicząc, generują twórczą wymianę pomysłów na świat przyjazny dla wszystkich.

Światowa wystawa Expo 2017 w stolicy Kazachstanu – Astanie będzie trwać do 10 września 2017 r.

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków: módlcie się za zakonnice i zakonników

2020-01-29 11:50

[ TEMATY ]

papież

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Pozdrawiając podczas dzisiejszej audiencji ogólnej pielgrzymów polskich Franciszek przypomniał, że 2 lutego obchodzony jest Dzień Życia Konsekrowanego i zachęcił ich do modlitwy za zakonnice i zakonników.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, w niedzielę, w uroczystość Ofiarowania Pańskiego obchodzimy Dzień Życia Konsekrowanego. Módlmy się za zakonnice i zakonników, którzy oddają siebie Bogu i braciom w codziennej posłudze według swoich charyzmatów, aby zawsze byli wiernymi świadkami zbawczej miłości Chrystusa. Módlmy się również o nowe powołania do życia konsekrowanego. Z serca błogosławię wam, waszym rodzinom i wspólnotom. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Dzisiaj rozpoczynamy cykl katechez o Błogosławieństwach w Ewangelii św. Mateusza (5.1-11). Stanowią one „dowód tożsamości” chrześcijanina, ponieważ przedstawiają rysy oblicza samego Jezusa, Jego styl życia. Pan Jezus rozpoczyna nimi „Kazanie na Górze”. Kieruje to przesłanie bezpośrednio do uczniów, ale na horyzoncie są tłumy, czyli cała ludzkość. Miejsce przepowiadania - góra - odnosi do Synaju, gdzie Bóg dał Mojżeszowi „dziesięć słów”. Tym razem jednak nie dzieje się to pośród strasznej burzy, ale można poczuć łagodną moc Dobrej Nowiny. Jezus zaczyna nauczać nowego prawa: aby być ubogim, łagodnym, miłosiernym... Te „nowe przykazania”, to coś znacznie więcej niż normy. Istotnie Jezus niczego nie narzuca, ale objawia drogę szczęścia – Jego drogę – powtarzając osiem razy słowo „błogosławiony”. Termin „błogosławiony” – po grecku makarios – wskazuje na osobę, która znajduje się w stanie łaski, która dokonuje postępów w łasce Boga. Błogosławieństwa „wyjaśniają charakterystyczne działania i postawy życia chrześcijańskiego” (KKK, 1717), ukazując, jak i kiedy Bóg nawiedza nas swoją łaską i szczęściem. Jego drogi nie są drogami bałwochwalczego posiadania, władzy, spełnienia, odwetu, manipulacji, panowania i afirmacji, ale wręcz przeciwnie. Szczęście, które pochodzi od Boga, jest jak pokój, o którym Chrystus mówi: „Nie tak jak daje świat, Ja wam daję” (J 14, 27).

W dzisiejszej audiencji udział wzięli między innymi: Grupa osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami z Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym (Zakład Aktywności Zawodowej im. Matki Bożej Fatimskiej) z Małopolski; pielgrzymi z Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej z Boleszyna (diecezja toruńska) z okazji 300-lecia Sanktuarium; parafia p.w Św. Bartłomieja w Niedzicy (arch. krakowska); Grupa pielgrzymów z Parafii Najświętszej Maryi Panny z Fatimy w Ciechanowcu (diecezja łomżyńska); Grupa pielgrzymów z Parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Opatówku, (diecezja kaliska), Grupa pielgrzymów z Parafii pw. Bożego Ciała w Suwałkach; Nauczyciele i pracownicy Zespołu Szkół w Czchowie; Grupa nauczycieli i pracowników Zespołu Szkół Handlowo-Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika w Białymstoku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję