Pomysł powstał w 2023 r. w Szczytnikach nad Kaczawą. Kurator wystawy dr Edyta Rola-Marcinowska wraz z Kołem Gospodyń Wiejskich oraz uczestnikami zajęć świetlicowych stworzyli pierwsze Madonny Kresowe – opowiada Janina Mazur, wicestarosta legnicki. – Powstała Madonna Berdyczowska, Ostrobramska, Trocka, Bieszczadzka i Janowska. Zorganizowaliśmy wystawę i tak się zaczęło. Prace były prezentowana w kolejnych miejscowościach: w Spalonej, Prochowicach, Chojnowie, Białej i teraz w Witkowie. Projekt ma przede wszystkim wymiar edukacyjny. Chcemy ratować dziedzictwo, przekazać młodemu pokoleniu tę ideę – zaznacza Janina Mazur. Z każdą wystawą Madonn jest coraz więcej. Dziś kolekcja liczy już 14 dzieł. Do tego grona dołączyło najnowsze dzieło: obraz Matki Bożej Podkamieńskiej, które wraz z innymi zaprezentowano na wystawie „Madonny Kresowe w mozaice recyklingowej” w Witkowie koło Chojnowa.
Wielopokoleniowa inicjatywa
Reklama
Wizerunki Maryi tworzą m.in. dzieci i dorośli ze środowiskowych domów samopomocy. W sumie w projekt zaangażowanych jest blisko 200 osób. – Kolorowe gazety rwiemy na kawałki, robimy z nich kulki, a potem przyklejamy na płótno. Trzeba dobrze dobrać kolory, aby powstała mozaika. Praca była bardzo wymagająca i trwała pół miesiąca – opowiadają podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Chojnowie. – Metoda wydzierankowa jest bardzo przyjemna i łatwa. Podopiecznym sprawiało to mnóstwo radości, a efekt przerósł nasze oczekiwania – przyznaje Monika Chaczko ze Środowiskowego Domu Samopomocy. Podczas otwarcia wystawy można było wysłuchać prelekcji poświęconej niezwykłym losom cudownego obrazu Matki Bożej i dziejom klasztoru w Podkamieniu, którą wygłosił Krzysztof Sowiński, członek zarządu powiatu legnickiego. – Matka Boża Podkamieńska jest dla mnie kimś wyjątkowym, dlatego że wywodzi się z Kresów, gdzie żyli moi rodzice, szczególnie mój tato, który pochodzi z okolic Podkamienia. Chodził do klasztoru i modlił się przed tym świętym obrazem. Niestety, po II wojnie światowej mieszkańcy musieli opuścić domy i wyjechać na ziemie odzyskane. W 1959 r. obraz Matki Bożej Podkamieńskiej trafił do kościoła św. Wojciecha we Wrocławiu. Tata zabierał mnie do tam i mogłem też poznać ludzi, którzy z tamtych terenów się wywodzili – podkreśla Krzysztof Sowiński.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Arteterapia i sztuka
Za projekt koncepcyjny odpowiada dr Edyta Rola-Marcinowska. – Na wystawie prezentujemy 3 nowe dzieła. Uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy nr 1 w Chojnowie stworzyli wizerunek Matki Bożej Ormiańskiej, w Środowiskowym Domu Samopomocy nr 2 w Chojnowie powstał wizerunek Madonny Podkamieńskiej, natomiast z rąk pracowników Centrum Pomocy Rodzinie Powiatu Legnickiego wyszło kolejne dzieło z wizerunkiem Madonny Jazłowieckiej. Przede wszystkim liczyła się wspólna praca wszystkim uczestników warsztatów, którzy byli cudowni – podkreśla kurator wystawy. – Inicjatywa stworzenia czegoś z rzeczy pozornie nietrwałych to wspaniały pomysł. Te obrazy przekładają się na wspomnienie ludzi, którzy pochodzą z Kresów. Symbolizują nie tylko wiarę, ale dzieje tych ludzi, często bardzo tragiczne. Religijność kresowa miała charakter stricte maryjny. Każda miejscowość starała się mieć cudowny obraz Matki Bożej. To piękne, bardzo nietypowe wydarzenie kulturalne w atmosferze nostalgii, zadumy nad losami człowieka – zaznaczył obecny na wystawie poseł Tadeusz Samborski.
Madonny Kresowe to nie tylko obrazy. To artystyczna forma pamięci, sposób na zachowanie historii rodzin, które straciły domy, ale nie utraciły wiary, kultury i tożsamości. To także wielopokoleniowy most pamięci, który łączy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.
