Czas Bożego Narodzenia sprzyja kontemplacji nowonarodzonego Dzieciątka Jezus. Są jednak miejsca w archidiecezji przemyskiej, gdzie kult ten trwa nie tylko w okresie narodzenia Pańskiego, ale cały rok. Co więcej, wierni już od 100 lat czczą Syna Bożego w postaci niemowlęcia. Takim miejscem jest parafia św. Barbary w Golcowej, która w tym roku świętowała 100-lecie kultu Dzieciątka Jezus.
Wierni parafii Golcowa gromadzą się w każdy wtorek o godz. 18 na nieustannej Nowennie do Dzieciątka Jezus, a 25. dnia każdego miesiąca o godz. 18 odbywa się nabożeństwo do Dzieciątka Jezus połączone z błogosławieństwem cudowną figurką. To modlitwa szczególnie w intencji rodzin i dzieci, matek w stanie błogosławionym i małżonków czekających na dar potomstwa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Początki kultu
Reklama
Kult Dzieciątka Jezus w parafii Golcowa związany jest z Marią Śmigiel. Kobieta urodziła się w 1875 r. w Golcowej. Szczegóły dotyczące źródła kultu Dzieciątka Jezus, które zrodziły się w jej sercu, nie są znane, jednak ok. 1920 r. zakupiła dla siebie statuetkę Dzieciątka Jezus. Była to mała figurka, ok. 25 cm, z porcelany. W 1924 r. w sąsiedztwie domu Marii wybuchł groźny pożar. Spaleniu uległo pięć budynków. Istniało wielkie zagrożenie dalszego rozprzestrzenienia się ognia na pozostałe domy. Wówczas Maria wyniosła swoją figurkę Dzieciątka Jezus z domu i zaczęła żegnać nią ogień. Wtedy wiatr zmienił kierunek i tym samym zagrożenie spalenia się następnych budynków ustało. Wydarzenie to uznano za cudowne ocalenie za sprawą Dzieciątka Jezus i od tej pory rozpoczął się kult w Golcowej. Gdy kult ten zaczął się rozszerzać wśród mieszkańców, zakupiono większą figurkę (ok. 60 cm), by była czczona przez wiernych w kościele, a następnie przekazano ją ówczesnemu proboszczowi w Golcowej, ks. Janowi Lisińskiemu (ok. 1925 r).
Maria przez wiele lat z miłością i całkowitym oddaniem opiekowała się zakupioną figurą. Robiła to z nadzwyczajnym poświęceniem, dlatego nazywano ją „Śmiglówną” lub „Marią od Dzieciątka Jezus”. W czasie swojego życia Maria bardzo rozpowszechniła kult Dzieciątka Jezus w Golcowej. Ona sama była gorliwą czcicielką Dzieciątka przez całe swoje życie i mobilizowała innych do oddawania Jemu czci. W każdą niedzielę organizowała modlitwy przed i po Mszy św. z dziećmi zorganizowanymi w kółkach modlitw do Dzieciątka Jezus, w których uczestniczyli również starsi.
Wyrazem rozwijającego się kultu i wielkiego zawierzenia Bożej Dziecinie są liczne zapiski Marii w jej notesie o wielu doznanych łaskach od Dzieciątka Jezus przez parafian z Golcowej i nie tylko. W archiwum parafialnym zgromadzono wiele świadectw spisanych przez ludzi, mówiących o otrzymanych łaskach. O wielkiej czci oddawanej Dzieciątku świadczą spotykane w wielu rodzinach, domach, obrazy Dzieciątka Jezus, figurki, książeczki do modlitwy, broszurki, koronki, z których korzysta i na których modli się do dziś wiele osób.
Reklama
To wszystko świadczy, że kult Dzieciątka Jezus od wielu już lat był i jest nadal żywy wśród parafian, jak również wśród tych, którzy pochodzą z Golcowej, a obecnie mieszkają w innych terenach Polski, a nawet za granicą. Od wielu lat każdego roku do Dzieciątka Jezus przyjeżdżają grupy i indywidualni pielgrzymi, by przedstawić swoje prośby lub też podziękować za otrzymane łaski.
Bractwo Dzieciątka Jezus
Jednym z wyrazów kultu do Dzieciątka Jezus jest bractwo. W Golcowej takie bractwo istniało jeszcze przed II wojną światową. W archiwum parafialnym są dowody potwierdzające przyjęcie do bractwa. Natomiast w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Przemyślu znajduje się pismo, w którym ks. Lisiński, ówczesny proboszcz, 31 maja 1938 r. zwraca się do biskupa przemyskiego o pozwolenie na erygowanie Bractwa Dzieciątka Jezus w Golcowej. Oficjalnie bractwo erygowano 1 sierpnia 1938 r. przez o. Wilhelma od św. Alberta, ówczesnego generała Zakonu Karmelitów Bosych w Rzymie. Na potwierdzenie tego faktu parafia posiada certyfikat podpisany przez ojca generała w Rzymie, potwierdzający erygowanie bractwa w Golcowej.
Dzięki staraniom obecnego proboszcza, ks. Tadeusza Pikora na przełomie 2013/14 r. udało się reaktywować Bractwo Praskiego Dzieciątka Jezus w Golcowej. 16 lutego 2014 r. o. Paweł Ferko przyjął kandydatów do bractwa zgodnie z zatwierdzonym w Rzymie statutem. W następnych latach kolejni kandydaci dołączali do tej grupy czcicieli Dzieciątka. 19 października br. podczas uroczystości 100-lecia kultu Dzieciątka Jezus w golcowskiej świątyni, kolejna grupa 28 osób została włączona do Bractwa Dzieciątka Jezus. Obecnie do bractwa należy 96 osób, 7 osób zmarło.
Reklama
Podobnie jak kult Boskiego Dzieciątka Jezus w golcowskiej świątyni, tak samo bractwo trwa i się rozwija. Jego członkowie starają się wypełniać zadania wypływające z obowiązku przynależności do tej wspólnoty. Starają się żyć na co dzień blisko Pana Jezusa, rozważać Jego życie i naśladować Go w dziecięcej postawie wobec Ojca Niebieskiego. Propagują kult Dzieciątka Jezus oraz biorą udział w nabożeństwach ku czci Dzieciątka Jezus.
Uroczystość w Golcowej
Podczas uroczystości 100-lecia kultu Dzieciątka Jezus w Golcowej bp Krzysztof Chudzio zwracał uwagę, że Boże Narodzenie jest znakiem wypełnienia Bożej obietnicy. – Narodzenie się Dziecka, zwłaszcza gdy Jego przyjście na świat wiązało się z nadzwyczajną interwencją Pana Boga, było wydarzeniem nie tylko z natury radosnym, ale oznaczało, że obietnica zbawienia ciągle jest aktualna – podkreślił biskup i wskazał na Maryję, która przez swoje dziewictwo wykazała tę samą niezdolność do posiadania Dziecka, ale wraz z Maryją, Boża obietnica ze Starego Testamentu osiąga punkt kulminacyjny. – Jej niezwykłe Dziecko będzie nie tylko znakiem wierności Boga, ale także Jego obecnością na ziemi – dodał hirarcha.
Biskup Chudzio zaznaczył, że Ewangelie zawierają relacje o dzieciństwie Jezusa jako ważnym elemencie czci dla Jego człowieczeństwa. – Abyśmy mogli dostrzec Syna Bożego w Dzieciątku Jezus, potrzebujemy mocnej wiary – powiedział hierarcha i podkreślił, że wiara nie jest tylko uczuciem, ani nie jest kwestią gustu, ale głęboka wiara wykracza poza to, co widzialne. – Figurka Dzieciątka Jezus może przemawiać do nas właśnie dlatego, że przedstawia Go w ten sposób – wyjaśniał hierarcha. – Przedstawienie Jezusa jako Dziecka, kryje w sobie duchowe przesłanie, które ma też wyjątkową moc oddziaływania – dodał.
Reklama
– Cześć dla Dzieciątka Jezus nie musi być czymś jedynie emocjonalnym i powierzchownym, ale może być wyrazem wewnętrznego uwielbienia i szacunku dla Jezusa w Jego człowieczeństwie – tłumaczył kaznodzieja i podkreślił, że Jezus uniżył się, a jednak króluje i jest Dzieckiem, a jednocześnie na Jego głowie spoczywa korona. Hierarcha podkreślił, że w figurze Dzieciątka Jezus, czcimy dzieciństwo Jezusa, prawdziwe, autentyczne, nieudawane. – Czułość i troskliwość, które towarzyszą temu oddawaniu czci, są pewną próbą wyrażenia naszych uczuć do Chrystusa – powiedział bp Chudzio. – Bóg pragnie całego człowieka i przyszedł na świat, aby uzdrowić całego człowieka – dodał.
Hierarcha zwrócił uwagę, że dziecko zawsze coś otrzymuje. – Samo nie może zrobić prawie nic – wyjaśniał biskup. – Dziecko jest zależne od opieki i troski dorosłych – dodał. – Wiara w Boga oznacza, że rezygnujemy z tej dorosłej dumy i uznajemy, że nawet jako dorośli wciąż coś otrzymujemy – powiedział kaznodzieja. Na zakończenie bp Chudzio powiedział, że bycie dzieckiem jest możliwe tylko dlatego, że Bóg chce się nami zaopiekować, choć my już jesteśmy dorosłymi. – Właśnie to pokazał nam Jezus, gdy żył pośród nas życiem dziecka, życiem dziecka Bożego, pełnym radości i ufności – dodał.
Po Eucharystii zostały odczytane prośby i podziękowania do Dzieciątka Jezusa oraz przypisane modlitwy. Następnie bp Chudzio udzielił uroczystego błogosławieństwa cudowną figurką Dzieciątka Jezus. Podczas uroczystości jako wotum Dzieciątku Jezus złożono srebrne pozłacane serduszko i trzy nowe ornaty z wizerunkiem Dzieciątka. Jeden z nich to wotum Bractwa Praskiego Dzieciątka Jezus. Przy ołtarzu Dzieciątka ciągle obecne są dwa segregatory podziękowań i próśb składanych Dzieciątku, a także notes Marii i teczka ze świadectwami o doznanych łaskach.
