Reklama

Wiara

Nogami po ziemi, a sercem w niebie

„Dałbym wszystko, by pozyskać serca młodzieży, by w ten sposób podarować je Panu” – mawiał wielki syn Kościoła, educator princeps i „mistrz duchowości młodzieżowej” św. Jan Bosko. Jego profetyczne orędzie wskazuje na pilną potrzebę chrześcijańskiego wychowania. Jakże dziś aktualną!

2026-01-20 14:16

Niedziela Ogólnopolska 4/2026, str. 28-29

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

en.wikipedia.org

Św. Jan Bosko w Barcelonie (1886 r.)

Św. Jan Bosko w Barcelonie (1886 r.)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Założenia wychowawcze zawarł w zawołaniu: „Wystarczy, że jesteście młodzi, abym was bardzo kochał”. A realizował je przez niestrudzoną działalność rozwijaną w duchu troskliwej uwagi, która przez jego ojcowską miłość miała pomóc młodym rozpoznać i uwierzyć w miłość Boga Ojca.

Od kuglarza do wychowawcy

Urodził się 16 sierpnia 1815 r. w Becchi niedaleko Turynu, w ubogiej rodzinie Franciszka Bosko i Małgorzaty Occhiena. Na chrzcie otrzymał imiona: Jan Melchior. Miał dwóch starszych braci: Antoniego, syna Franciszka Bosko z pierwszego małżeństwa, i Józefa, syna Franciszka i Małgorzaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy kilkuletni Jan zauważył, jak wielkim powodzeniem cieszą się przygodni kuglarze i cyrkowcy, za pozwoleniem matki (ojciec zmarł, gdy miał 2 lata) zaczął ich naśladować. Tak zabawiał sąsiadów, przeplatając popisy modlitwą, pobożnym śpiewem i „kazaniem”, które było powtórzeniem wcześniej usłyszanego w kościele.

W wieku 14 lat rozpoczął naukę u ks. Józefa Cafasso. Dzięki inteligencji i wytrwałości oraz z pomocą życzliwych ludzi ukończył szkołę, a następnie, w 1835 r., wstąpił do seminarium duchownego i 6 lat później otrzymał święcenia kapłańskie. Hasło, które wybrał z okazji święceń: „Daj mi dusze, resztę zabierz”, z czasem stało się hasłem wszystkich salezjanów.

Reklama

Ksiądz Bosko poznawał dramatyczną sytuację młodzieży żyjącej w Turynie: ulicznych włóczęgów bez wykształcenia, spośród których wielu, nie mając środków do życia, schodziło na drogę przestępstwa. Gorąco pragnął pomóc zagubionym chłopcom w przygotowaniu do godnego dorosłego życia. Rozumiejąc ówczesne problemy społeczne i jednocześnie dobrze znając historię Kościoła i doświadczenie apostolskie świętych kapłanów, m.in. św. Filipa Nereusza i św. Karola Boromeusza, w dzielnicy Valdocco założył oratorium. To miejsce, w którym jego wychowankowie uczyli się pisać i czytać, ale też mogli coś zjeść i się bawić. Jako datę rozpoczęcia przez ks. Bosko pracy z młodzieżą przyjmuje się dzień 8 grudnia 1841 r.

Sprawa serca

W adhortacji apostolskiej Dilexi te papież Leon XIV przypomina o prawie najmłodszych do wiedzy, niezależnie od ich statusu społecznego czy materialnego. „Edukacja ubogich, zgodnie z wiarą chrześcijańską, nie jest przysługą, lecz powinnością (...). Tradycja chrześcijańska uważa wiedzę za dar Boży i wspólnotową odpowiedzialność”. I dodaje, że chodzi nie tyle o wykształcenie profesjonalistów, ile o „ludzi otwartych na dobro, piękno i prawdę” (n. 72). W tym duchu odczytujemy rozszerzenie działalności ks. Bosko o stworzenie warunków także do nauki zawodu. Założył pracownie krawiecką i szewską, następnie stolarnię, introligatornię, a w końcu także nowoczesną drukarnię. Był przekonany, że „wychowanie jest sprawą serca” i że trzeba „pozwolić Bogu wejść do serca młodzieży nie tylko przez bramę Kościoła, ale również przez bramę szkoły i warsztatu pracy”.

Prowadząc młodych do świętości, pomagał im w wymiarze nie tylko materialnym, ale także duchowym. „Filarami dzieła wychowania” według ks. Bosko są: Eucharystia, pokuta, nabożeństwo do Matki Bożej oraz miłość do Kościoła i jego pasterzy. Przekazywał swoim wychowankom zasady życia zgodnego z Dekalogiem i Ewangelią, przypominając, że ich powołaniem jest służba Bogu i bliźniemu w społeczeństwie i w Kościele.

Reklama

Bardzo ważnym dziedzictwem ks. Bosko jest wypracowana i wypraktykowana przez niego metoda wychowawcza, zwana systemem prewencyjnym. Jak sam wyjaśniał, praktyka ta „bez reszty opiera się na słowach św. Pawła: Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest, wszystko znosi, wszystko przetrzyma”. Miłość do człowieka bez względu na stan, w jakim się znajduje, prowadzi go do pełni człowieczeństwa objawionej w Chrystusie.

Don Bosco był świadomy, że sam nie podoła tak wielkiemu dziełu. W 1859 r. powołał do życia Towarzystwo św. Franciszka Salezego – nowe zgromadzenie zakonne nazywane potocznie salezjanami ks. Bosko, a w 1872 r. – Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych.

Jak napisał św. Jan Paweł II w liście apostolskim Iuvenum patris (dalej cyt. IP) w 100. rocznicę śmierci św. Jana Bosko, dzieło oratoriów zapoczątkowane zostało od „prostej katechezy”, aby sukcesywnie „się rozszerzyć, odpowiadając na wymogi i naglące sytuacje, i przybrać formy schronisk dla bezdomnych, warsztatów, szkół zawodowych uczących pracy oraz samodzielnego i uczciwego zarabiania na życie, szkół typu humanistycznego, otwartych na ideał powołaniowy, dobrej prasy, różnego rodzaju inicjatyw i metod rozrywki odpowiadających epoce (teatr, orkiestra, śpiew, jesienne wycieczki)” (n. 4).

Pedagogia świętości

Jego inicjatywa była owocem głębokiego życia wewnętrznego. W swojej działalności wychowawczej ks. Bosko ukazywał świętość jako konkretny cel pedagogiczny. Sam był uczniem „świętego mistrza duchowości” – ks. Józefa Cafasso, za wzór świętości obrał św. Franciszka Salezego, a wśród swoich wychowanków ukształtował św. Dominika Savio.

Reklama

Gdy dziś z niepokojem kierujemy spojrzenie na młodych narażonych na oddziaływanie różnych poglądów ideologicznych, wiemy, jak bardzo potrzebni są wychowawcy, którzy potrafią reagować w sposób kompetentny, z dalekowzroczną roztropnością. Ksiądz Bosko wiedział, że „wychowanie wymaga szczególnej postawy wychowawcy i całego zespołu sposobów i poczynań, opartych na przekonaniach płynących z rozumu i wiary, które kierują działaniem wychowawczym” (IP, n. 9).

Wizję wychowawczą ks. Bosko można określić jako realistyczną pedagogię świętości. Aby ją realizować, konieczne jest przywrócenie prawdziwego pojęcia „świętości” w życiu każdego wierzącego. Taki model wychowania zakłada wymóg ukształtowania u młodych krytycznego sumienia, które ma „dostrzegać autentyczne wartości i demaskować hegemonie ideologiczne, które posługując się środkami społecznego przekazu, przyciągają opinię publiczną i podporządkowują sobie umysły” (IP, n. 16).

„Przyrzekłem Bogu, że nawet moje ostatnie tchnienie będzie dla moich ubogich chłopców” – temu przyrzeczeniu ks. Bosko pozostał wierny do końca swego życia; zmarł 31 stycznia 1888 r. w wieku 73 lat. W 1929 r. Jan Bosko został beatyfikowany przez Piusa XI, a 5 lat później kanonizowany. „Chodz´cie nogami po ziemi, a sercem mieszkajcie w niebie” – mówi nam niestrudzony duszpasterz, który z mieszkania w niebie oręduje za młodymi, których tak bardzo ukochał, chodząc po ziemi.

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron na każdy czas

Niedziela szczecińsko-kamieńska 29/2013, str. 6

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

Ks. Robert Gołębiowski

Kościół katolicki stawia przed nami świętych i błogosławionych jako wzór cnót i heroiczności ich postaw. W tej nieprzeniknionej rzeszy odnajdujemy wielkie postaci, ale również i tych, którzy pokorą swego życia zafascynowali świat i w ten sposób zostali dostrzeżeni i dowartościowani wyniesieniem do chwały ołtarzy. Wśród tych najbardziej znanych i cenionych jest bez wątpienia św. Jan Bosko, wychowawca i opiekun młodzieży, założyciel Zgromadzenia Księży Salezjanów oraz Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych. Przez dwa dni - 14 i 15 czerwca - przez naszą archidiecezję przebiegał szlak światowej peregrynacji relikwii św. Jana Bosko.
CZYTAJ DALEJ

Prof. Paweł Mierzejewski: aborcja z uwagi na tzw. przesłankę psychiatryczną nie ma żadnego medycznego uzasadnienia

-Dokonywanie aborcji z uwagi na zagrożenie zdrowia psychicznego kobiety nie ma żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej - podkreśla prof. Paweł Mierzejewski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. - Żadne badania nie wskazują, że aborcja może poprawić stan psychiczny pacjentki. Co więcej liczne badania wskazują, że może stanowić zagrożenie dla zdrowia psychicznego - zwraca uwagę w rozmowie z KAI. - Pacjentkę, która zgłasza się z problemami psychicznymi w związku z ciążą należy diagnozować i leczyć zgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną.

Maria Czerska (KAI): Dane NFZ za ostatni rok pokazują, że w Polsce wzrasta liczba legalnych aborcji. Zdaniem lekarzy coraz częściej dokonywane są z uwagi na tzw. przesłankę psychiatryczną, czyli ze względu na zagrożenie zdrowia psychicznego kobiety. Jak Pan Profesor interpretuje tę zmianę?
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję