Reklama

Z zakonnej kuchni

Życie ze smakiem

Śledzie na 5 sposobów

„Śledzik” to dzień przed Środą Popielcową, w którym obficie ucztowano. Jako ostatnie danie, zapowiadające nadchodzący post, serwowano śledzia, stąd nazwa tego dnia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zupa śledziowa

SKŁADNIKI :
* 1/2 kg śledzi, mogą być matiasy
Zalewa:
* 1 szklanka wody
* 1/2 szklanki octu
* 4 czubate łyżki cukru
* szczypta soli
* 2 listki laurowe
* 4 ziarenka ziela angielskiego, 2 goździki
* 1/4 kg cebuli
* 1/2 pojemnika śmietany 12%
* 1 mały jogurt lub pół dużego
* 3 łyżki majonezu.

Wykonanie:
1. Zagotuj wodę z octem, dodaj cukier, sól i przyprawy. Gotuj 5 min.
2. Cebulę pokrój w krążki. Wrzuć pod koniec gotowania zalewy, aby się zaparzyła.
3. Śmietanę i jogurt zmiksuj z majonezem, połącz z przestudzoną zalewą.
4. Śledzie pokrój w kawałki (nie mocz), zalej zalewą. Odstaw na godzinę.
5. Podawaj z gorącymi ugotowanymi ziemniakami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z suszonymi brzoskwiniami

SKŁADNIKI :
* 5 śledzi matiasów
* 2 duże cebule
* sól, pieprz
* 10 dag suszonych brzoskwiń
* 1 łyżeczka czarnuszki
* 3 łyżki oliwy z oliwek
* 2 łyżki oleju lnianego.

Reklama

Wykonanie:
1. Śledzie zalej wodą i zostaw na 1 godz. Po tym czasie wodę odlej, śledzie osusz ręcznikiem papierowym i pokrój w kawałki – ok. 2-centymetrowe.
2. Cebulę pokrój w piórka i uduś na oliwie z oliwek, dopraw solą i pieprzem.
3. Suszone brzoskwinie pokrój w cienkie plasterki. Dodaj do ciepłej cebuli i duś razem ok. 2 min. Dodaj czarnuszkę i wymieszaj.
4. W słoju układaj warstwami śledzie i cebulę z brzoskwiniami. Zalej olejem lnianym i zostaw na kilka godzin.

W cieście

SKŁADNIKI :
* 1 kg matiasów
* 3 duże ogórki konserwowe
* 3 cebule
* olej do smażenia Ciasto:
* 3 jajka
* 5 łyżek mąki
Zalewa:
* 4 szklanki wody
* 12 łyżek octu
* 6 łyżek cukru
* 6 łyżek keczupu
* 3 łyżki przecieru pomidorowego
* 3/4 szklanki oleju
* 6 ziaren ziela angielskiego, 4 liście laurowe.

Wykonanie:
1. Śledzie zalej zimą wodą i zostaw na 20 min. Osusz ręcznikiem papierowym i pokrój na 5-centymetrowe kawałki.
2. Jajka zmiksuj z mąką i przygotuj gęste ciasto (nie dodawaj soli, gdyż usmażone śledzie i tak będą bardzo słone). Maczaj w nim kawałki śledzi i smaż na rozgrzanej patelni na złoty kolor.
3. Wszystkie składniki zalewy wlej do garnka, zagotuj i zostaw do wychłodzenia.
4. W głębokiej salaterce układaj usmażone śledzie, pokrojone w plasterki ogórki i cebulę pokrojoną w kostkę.
5. Zalej zalewą. Zostaw na kilka godzin do „przegryzienia”.

W pomidorach

SKŁADNIKI:
* 1 kg matiasów
Zalewa:
* 2,5 szklanki wody
* 1/2 szklanki octu
* ziele angielskie, liście laurowe
* 1/2 kg cebuli
* sól, pieprz, papryka w proszku, cukier
* koncentrat pomidorowy
* ketchup
* olej.

Reklama

Wykonanie:
1. Z wody, octu, ziela angielskiego i liści laurowych ugotuj zalewę, ostudź i zalej nią wymoczone i pokrojone w paski śledzie. Wstaw na 12 godz. do lodówki.
2. Na oleju podduś cebulę pokrojoną w plasterki lub w kostkę. Dopraw solą, pieprzem, papryką w proszku, odrobiną cukru. Dodaj koncentrat pomidorowy i ketchup do smaku.
3. Układaj warstwami śledzie i cebulę.

Pod pierzynką

SKŁADNIKI:
* 4-6 płatów śledzi małosolnych lub w oliwie
* 4 buraki
* 4 ziemniaki
* 5 jajek
* 4 cebule
* majonez
* sól, pieprz
* posiekany szczypiorek lub natka pietruszki.

Wykonanie:
1. Śledzie mocz w wodzie przez kilka godzin, następnie wyjmij, pokrój w kostkę.
2. Buraki oraz ziemniaki ugotuj w łupinkach, ostudź, obierz i zetrzyj na grubych oczkach tarki.
3. Jajka ugotuj na twardo, obierz i pokrój w kostkę. Również w drobną kostkę pokrój cebule.
4. Poszczególne składniki sałatki przypraw do smaku solą i pieprzem.
5. Układaj warstwami w przeźroczystym naczyniu: na spód śledzie, następnie cebulę, buraki i warstwę majonezu, ziemniaki, a na wierzch pokrojone jajka, przykryj majonezem. Całość posyp posiekaną natką pietruszki lub szczypiorkiem.

2026-02-10 14:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marmolada z jabłek i dyni

Przepis pochodzi z książki wydanej przez Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu zatytułowanej „Z kuchni Siostry Arkadii”. Czytelnik znajdzie tam ponad 500 wypróbowanych receptur na domowe potrawy. Bogaty wybór zup i dań z mięs i ryb, surówek i przetworów. Książkę polecamy wszystkim, którzy umieją piec i gotować, a także tym, którzy tych umiejętności nie mają lub chcą poszerzyć swą wiedzę o sztuce kulinarnej.

2 kg jabłek 2 kg dyni 2 pomarańcze sok z 1 cytryny 1 szklanka cukru 1¼ szklanki wody
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

53 kilometry modlitwy. Salezjańska EDK z Wrocławia do Twardogóry

2026-03-13 23:30

Ks. Tomasz Hawrylewicz

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Salezjańska Ekstremalna Droga Krzyżowa rozpoczęła się Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Wrocławiu. Po Eucharystii uczestnicy wyruszyli w modlitewną trasę do Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Twardogórze.

Dla wielu z nich to nie tylko fizyczne wyzwanie, ale przede wszystkim modlitewna droga nawrócenia. Do Wrocławia, jak co roku, przyjechała autokarem duża grupa mieszkańców Twardogóry, do której dołączyli wrocławianie. Wyruszyli do sanktuarium razem z proboszczem ks. Tomaszem Hawrylewiczem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję