Reklama

Polska

Warszawa: Spotkanie Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu

Medialna obsługa wizyty Ojca Świętego w Polsce i ŚDM w Krakowie, przygotowania do jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski, stan radiofonii katolickiej w Polsce oraz problemy ośrodków regionalnych TVP znalazły się wśród głównych tematów spotkania Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu, jakie dobyło się 7 października w Warszawie pod przewodnictwem abp. Wacława Depo.

[ TEMATY ]

media

abp Wacław Depo

biskupi

Bożena Sztajner/Niedziela

Problemy ośrodków regionalnych TVP

Pierwszym tematem spotkania była sytuacja ośrodków regionalnych TVP, w których zaledwie po części jest realizowana umowa zawarta między TVP a Sekretariatem Konferencji Episkopatu, dotycząca czasu poświęconego emisji programów o tematyce religijnej. Zwracano uwagę, że w zdecydowanej większości regionalnych ośrodków TVP można zaobserwować proces stopniowej ich eliminacji, co motywowane jest przez TVP brakiem środków finansowych. Abp Sławoj Leszek Głódź podkreślił, że TVP w ośrodkach regionalnych stosuje wobec Kościoła katolickiego politykę "co łaska", traktując obecność programów religijnych jako rodzaj "łaski" ze strony TVP - a nie obowiązku wynikającego z ustawy o radiofonii i telewizji oraz z umowy z Episkopatem. Przyznał, że jedynym ośrodkiem regionalnym TVP, w którym audycje o charakterze religijnym nie są wycofywane, jest Białystok, a to dzięki silnej obecności na tym terenie wyznawców prawosławia. TVP respektuje tam w pełni zawarte umowy jedynie dlatego, że obawia się, że zostanie oskarżona o ograniczanie praw mniejszości narodowych.

O wewnętrznej sytuacji w TVP oraz o stopniu korupcji w jej łonie mówiła Anna Pietraszko z Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Wedle dokonanej przez nią analizy olbrzymie środki są marnotrawione przez korupcyjny układ wewnątrz tej instytucji, a ludzie, którzy chcieliby uzdrowić tę sytuacje, są wyrzucani bądź marginalizowani. Celowi temu służy m. in. przeniesienie dużej części dziennikarzy i twórców telewizyjnych do zewnętrznej spółki Leasing Team, co stanowi tylko formę opóźnionego ich usunięcia.

Stan sieci radiostacji katolickich

Ks. Tomasz Olszewski, dyrektor Radia Nadzieja z Łomży, stojący na czele Forum Niezależnych Stacji Katolickich poinformował, że obecnie do sieci tych stacji należą już 23 rozgłośnie diecezjalne. Swym zasięgiem obejmują one niemal trzy czwarte terytorium Polski. Obecnie - jak zauważył - dobiegają końca prace nad uruchomieniem wspólnego systemu wymiany informacji pomiędzy stacjami. Zapowiedział, że sieć niezależnych stacji będzie pełnić bezpośrednią obsługę radiową Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Zostanie do tego zaangażowana specjalna ekipa dziennikarska, złożona z najlepszych dziennikarzy tych stacji, która będzie dysponować m. in. czterema wozami transmisyjnymi.

Reklama

Adam Hlebowicz, dyrektor Radia PLUS w Gdańsku, mówił z kolei o znaczeniu i roli, jaką odgrywa sieć radia PLUS, która zrzesza 21 stacji, obecnych w głównych polskich metropoliach m. in. w Gdańsku, Warszawie, Szczecinie, Poznaniu, Gnieźnie, Krakowie, Łodzi i Warszawie, nie licząc mniejszych ośrodków.

Medialna obsługa wizyty papieża Franciszka i ŚDM w Krakowie

Marcin Przeciszewski z KAI, odpowiedzialny ze strony Episkopatu za organizację obsługi medialnej wizyty Ojca Świętego w Polsce w 2016 r., zapowiedział, że spodziewana jest obecność w tym czasie ponad 6 tys. dziennikarzy z całego świata oraz ok. dwustu stacji telewizyjnych, które będą bezpośrednio transmitować Światowe Dni Młodzieży.

Do organizacji obsługi prasowej wizyty papieża oraz ŚDM w Krakowie zostały powołane dwie agencję: PAP ze strony rządowej oraz KAI ze strony Kościoła. Agencje te zbudują centra prasowe we wszystkich miastach, które odwiedzi papież, a główne w Krakowie, obsługujące Światowe Dni Młodzieży. Centra prasowe zostaną zorganizowane wedle najwyższych standardów światowych: każdy dziennikarz będzie miał miejsce do pracy, korzystać będzie też z bezpośredniej transmisji wydarzeń, symultanicznych tłumaczeń oraz otrzymywać będzie aktualizowane teksty przemówień w wielu językach. W tym celu KAI powoła specjalny zespół tłumaczy oraz wyspecjalizowaną służbę tekstów. W miejscach uroczystości czekać będą na dziennikarzy sektory prasowe oraz zwyżki dla fotoreporterów i kamer. Teksty, dźwięki oraz transmisje konferencji prasowych będą dostępne również na wspomnianej platformie internetowej, która ma spełniać rolę "wirtualnego centrum prasowego".

Od lutego 2016 r. zostanie uruchomione przez KAI biuro akredytacji w Warszawie, które drogą elektroniczną przyjmować będzie zgłoszenia dziennikarzy z całego świata. Umożliwi to specjalna platforma w internecie, która będzie miejscem komunikacji z redakcjami oraz ważnym miejscem promocji Polski i Kościoła w Polsce.

Przeciszewski poinformował ponadto, że jedynym oficjalnym producentem obrazu transmisyjnego z uroczystości będzie Telewizja Polska S. A. a jedynym oficjalnym producentem dźwięku Polskie Radio S. A. Wszystkie stacje świata będą mogły dokonywać transmisji wykorzystując do tego obraz TVP i dźwięk Polskiego Radia. Innym polskim stacjom obraz i dźwięk będzie przekazywany gratis, w tym TV TRWAM, stacjom zagranicznym w zależności od umów jakie zawarły z TVP.

U progu jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski

Ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik archidiecezji poznańskiej, poinformował o programie ogólnopolskich obchodów 1050-lecia chrztu Polski, jakie odbędą się od 14 do 16 kwietnia 2016 r. w Gnieźnie i Poznaniu. Rocznicowe obchody rozpoczną się uroczystościami w Gnieźnie z udziałem Episkopatu Polski. Podczas Mszy w katedrze gnieźnieńskiej, w czwartek 14 kwietnia, Episkopat będzie dziękować za Chrzest Polski. Po południu biskupi udadzą się na Ostrów Lednicki nad jezioro Lednica, gdzie w czasach pierwszych Piastów znajdował się jeden z głównych ośrodków obronnych i administracyjnych ówczesnej Polski. Tam, przy palatium Mieszkowym, po raz pierwszy zabrzmi jubileuszowy dzwon, ogłaszając 1050. rocznicę Chrztu Polski.

Na następne dwa dni obchody przeniosą się do Poznania. W piątek 15 kwietnia na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich planowane są uroczyste obrady Sejmu i Senatu oraz okolicznościowe przesłanie Zgromadzenia Narodowego. W tym samym miejscu zaprezentowane zostanie jubileuszowe oratorium skomponowane na zlecenie władz samorządowych. Wieczorem w katedrze poznańskiej odprawiona zostanie uroczysta Msza św. z udziałem biskupów polskich oraz przedstawicieli Episkopatów z zagranicy.

Następnego dnia, 16 kwietnia, w gmachu poznańskiego seminarium odbędzie się kolejna część zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. Potem zaplanowano dwa wydarzenia na Stadionie Miejskim (czyli poznańskiego Lecha): spotkanie ewangelizacyjne, które przygotowuje m.in. Zespół KEP ds. Nowej Ewangelizacji, oraz Mszę św. Dopełnieniem Eucharystii, sprawowanej także przez przedstawicieli zagranicznych episkopatów, będzie odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. W wydarzeniach na stadionie weźmie udział ok. 42 tys. wiernych – tyloma miejscami dysponuje bowiem poznańska arena. Obecni będą m.in. delegaci Polonii oraz przedstawiciele innych Kościołów chrześcijańskich, których zaproszono też do współtworzenia spotkania ewangelizacyjnego.

Kwietniowe obchody jubileuszu 1050-lecia poprzedzi X Zjazd Gnieźnieński, który odbędzie się 11-13 marca pod hasłem: "Europa nowych początków. Wyzwalająca moc chrześcijaństwa". Zarówno hasło kongresu, jak i tematyka skłaniać mają do refleksji nad duchową przyszłością Starego Kontynentu i miejscem, jakie w tej przyszłości zajmą chrześcijanie.

Prof. Andrzej Drzycimski zaprezentował zgromadzonym nadzwyczaj interesującą refleksję związaną ze zbliżającym się jubileuszem. Podkreślił, że czas poprzedzający chrzest Polski, czyli przełom IX i X wieku w Europie był czasem wyjątkowego przełomu. Okres ten przez wielu historyków określany jest mianem kształtowania się europejskiej "Republica christiania" (Rzeczypospolitej chrześcijańskiej), która jest także czasem niezwykłego rozwoju cywilizacyjnego, w tym kultury i nauki. "Myśl państwowa - jak podkreślił Drzycimski - spotyka się z myślą chrześcijańską i jego zasadami". Państwa sprawują opiekę nad Kościołem, a Kościół - jako główny ośrodek kultury i myśli naukowej - niezbędny jest ówczesnym państwo. Dochodzi więc do twórczej harmonii obu tych instytucji.

Polska - co podkreślił Drzycimski - od momentu chrztu włącza się aktywnie do tego nowego europejskiego organizmu. A zawdzięcza to w dużej mierze męczeństwu św. Wojciecha, który był świętym należącym do najwyższych elit europejskich. Jego męczeńska śmierć i rychła beatyfikacja umożliwia organizację Zjazdu Gnieźnieńskiego w roku 1000, który owocuje powołaniem metropolii gnieźnieńskiej i podporządkowanych jej biskupstw w Krakowie, Kołobrzegu i Wrocławiu. Dzięki temu zaledwie w ćwierć wieku później możliwa staje koronacja polskiego księcia, Bolesława Chrobrego.

Zdaniem Drzycimskiego czas obecny - który symbolicznie wyznacza jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski - jest czasem równie głębokiego przełomu w Europie. A jego początkiem było powstanie polskiej "Solidarności" w 1980 r. "Solidarność" - zdaniem Drzycimskiego - była jedynym ruchem w historii świata, który dokonał zmiany dotychczasowego systemu w sposób całkowicie bezkrwawy. Z tego jednak powodu nie można wskazać jednej cezury granicznej, która oznaczałaby definitywny koniec dawnego systemu. Jest to jedna z przyczyn, że w ciągu 26 lat wolności nie został wypracowany model państwa polskiego, z którym do końca identyfikowałoby się społeczeństwo. Państwo polskie wciąż oczekuje reformy w wielu najbardziej podstawowych sektorach. A społeczeństwo podzieliło się w takim stopniu jak nigdy wcześniej w historii. Jednym z ubocznych skutków jest brak zainteresowania dużej części obywateli tym, co wspólne, w tym polityką. Najbardziej widoczne jest to wśród młodego pokolenia, które emigruje za granicę, bądź dokonuje częstej "emigracji wewnętrznej". Są to zjawiska niepokojące dla dalszego bytu narodu i państwa oraz kształtu polskiej demokracji.

Egzaminu z wolności - zdaniem Drzycimskiego - nie zdał także Kościół, gdyż brak jest mu dalekosiężnej strategii działania. Podkreślił, że wśród wielkich wyzwań, jakie stoją dziś przed Kościołem w Polsce - poza ewangelizacją - jest odbudowa jedności polskiego społeczeństwa, a o tym Kościół wydaje się zapominać.

Prelegent apelował też o większą obecność Kościoła w internecie i sieciach społecznościowych, które stanowią główną platformę informacji i komunikacji dla młodego pokolenia.

Radzie KEP ds. Środków Społecznego Przekazu przewodniczy Przewodniczący abp Wacław Depo. Jej członkami są: bp Tadeusz Bronakowski, bp Adam Lepa i bp Józef Szamocki a konsultorami: Andrzej Drzycimski, Lidia Dudkiewicz, ks. Marek Gancarczyk, Adam Hlebowicz, ks. Robert Nęcek, Marcin Przeciszewski, Sylwia Sułkowska, ks. Maciej Szczepaniak, ks. Piotr Zaborski i ks. Henryk Zielński.

2015-10-07 19:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przedstawiać świat obiektywnie

2020-01-28 11:31

Niedziela świdnicka 5/2020, str. IV

[ TEMATY ]

media

spotkanie

bp Ignacy Dec

Ks. Mirosław Benedyk

Bp Ignacy Dec w rozmowie dziennikarskiej

Podczas dorocznego spotkania z przedstawicielami mediów lokalnych biskup świdnicki mówił m.in. o poprawności politycznej jako swoistej formie cenzury i zmianie znaczenia używanych słów. Przywołał w tym kontekście głośną w ostatnim czasie sprawę prof. Ewy Budzyńskiej.

Spotkanie zainaugurowało nabożeństwo słowa sprawowane w seminaryjnej kaplicy. W skierowanym do pracowników mediów pouczeniu ksiądz biskup przywołał głośną w ostatnim czasie sprawę prof. Ewy Budzyńskiej, socjologa z Uniwersytetu Śląskiego, która stanęła przed uczelnianą komisją dyscyplinarną za swoje wypowiedzi dotyczące rodziny, aborcji, homoseksualizmu. – To jest właśnie typowy przykład poprawności politycznej. To jest nowa forma cenzury – stwierdził.

Jego zdaniem, nowa cenzura robi wszystko, aby zmienić znaczenie takich słów, jak: demokracja, tolerancja, wolność, np. nazywając dziecko pod sercem matki płodem, tworzy się przez to wrażenie, że płód nie jest jeszcze człowiekiem.

Kaznodzieja podkreślił, że prawdę nie tylko trzeba odkrywać, głosić, przekazywać, ale trzeba się jej domagać, także od mediów. Wskazał, że mediów katolickich jest za mało w stosunku do olbrzymiej ilości mediów społecznościowych.

Po nabożeństwie jego uczestnicy przeszli do seminaryjnego refektarza, gdzie po jasełkach zaprezentowanych przez alumnów seminarium, zostały pobłogosławione opłatki, a biskup złożył przedstawicielom środków masowego przekazu serdeczne podziękowania za okazywaną Kościołowi świdnickiemu życzliwość i przekazał noworoczne życzenia.

Prawdę nie tylko trzeba odkrywać, głosić, przekazywać, ale trzeba się jej domagać, także od mediów.

– Życzę wam energii duchowej, wierności prawdzie, dobrego zdrowia, samopoczucia i takiej elegancji duchowej w stosunku do rzeczywistości, która płynie drogami nie tylko dobra, ale i zła. Dlatego jest ważne, żeby przedstawiać świat obiektywnie, zgodnie z rzeczywistością i w pozytywnym duchu ją interpretować – akcentował ordynariusz.

W czasie spotkania ksiądz biskup podziękował ks. Wojciechowi Balińskiemu za jego posługę redaktora odpowiedzialnego w Niedzieli Świdnickiej. – To była praca od samego początku powstania naszej diecezji. Czynił to bardzo dobrze, spokojnie. Bardzo dziękujemy za tę posługę. Teraz ma w zarządzie parafię w dalekim Międzylesiu, ale to jest okno do Europy – stwierdził bp Dec. Ksiądz biskup przekazał ks. Wojciechowi diecezjalny różaniec, a nowemu redaktorowi odpowiedzialnemu za Niedzielę Świdnicką ks. Mirosławowi Benedykowi życzył, by działał w tak dobrym stylu, w jakim czynił to jego poprzednik.

Ks. Wojciech w swoim wystąpieniu podziękował księdzu biskupowi za zaufanie i powierzenie przed laty tej funkcji i okazywaną nieustannie pomoc i życzliwość.

Swoim redakcyjnym współpracownikom powiedział natomiast, że każdy z nas ma jakieś marzenia. – Jednym z moich było spojrzenie na media od „kuchni”. Z tego też powodu wybrałem studia dziennikarskie na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu. Nie wiedziałem wtedy, w jakim kierunku potoczy się moje życie. Jednak kiedy po ukończeniu tych studiów pojechałem z tą informacją do naszego biskupa diecezjalnego Ignacego Deca, wówczas zaproponował on mi współpracę z tygodnikiem Niedziela. Dzięki wielkiej życzliwości redaktorów z Wrocławia uczyłem się bardzo szybko dziennikarskiego warsztatu. I po dwóch latach nadszedł czas, aby samemu zacząć redagować nowo powstałą edycję świdnicką. Czas pracy w Niedzieli nauczył mnie przede wszystkim świetnej współpracy z drugim człowiekiem. Redakcja mogła funkcjonować tylko dzięki wspaniałym ludziom, którzy podjęli się pisania artykułów. Dlatego największą sztuką było pozyskanie właśnie tych świetnych osób, a w czasie dziennikarskich wyjazdów udawało się poznawać nowych, wartościowych ludzi. Zobaczyłem wtedy, że są oni bardzo pomocni w trudnych sytuacjach. Moja dzisiejsza praca duszpasterska również wymaga ode mnie pozyskiwania wielu osób do współpracy w parafii. Także wydaje mi się, że największą zasługą, oprócz zdobycia zdolności redakcyjnych, było właśnie umiejętne pozyskiwanie nowych ludzi do dobrych rzeczy – podsumował ks. Wojciech.

CZYTAJ DALEJ

Pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym

2020-02-04 14:46

[ TEMATY ]

film

Materiał prasowy

Wielkim orędownikiem kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa był św. Jan Paweł II, który mówił, że „Bóg objawia swą miłość w Sercu Chrystusa”.

W 1999 roku w Warszawie powiedział:

„Pragnę przekazać słowa aprobaty i zachęty tym, którzy w Kościele z jakiegokolwiek tytułu praktykują, pogłębiają i krzewią kult Serca Chrystusa, posługując się językiem i formami dostosowanymi do naszych czasów, tak aby móc go przekazać następnym pokoleniom w tym samym duchu, jaki zawsze go ożywiał”.

Film trafia do kin w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100. rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100. rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Miało to miejsce 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze w czasie, gdy bolszewicy stali u bram Warszawy.

W związku z tym aktem oddania papież Benedykt XV przysłał list, w którym napisał: „Nic stosowniejszego nie mogliście podjąć celem naprawienia zła naszych czasów, jak ulegając zachętom papieskim ojczyznę Waszą poświęcić Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Jego kult święty w narodzie rozszerzać coraz więcej i więcej”. Wcześniej, bo w 1899 roku papież Leon XIII poświęcił Najświętszemu Sercu całą ludzkość.

Niech ten film będzie odpowiedzią na apel św. Jana Pawła II i darem dla Niego

w przededniu 100. rocznicy urodzin papieża Polaka.

Opis filmu

Znana pisarka Lupe Valdes poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje... Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić.

Pisarka ulega fascynacji tą historią i podejmuje prywatne śledztwo. W jego trakcie spotyka świętych, papieży, ale i spiskowców, odkrywa cuda, a także zbrodnie. Wraz z bohaterką widz poznaje źródła i historię czci Najświętszego Serca Jezusa – kultu, który jak nic innego naznaczył ostatnie trzy wieki historii Kościoła. Przebywa drogę od małej francuskiej miejscowości, w której zapłonęła iskra kultu, przez Watykan, gdzie papież poświęca całą ludzkość i świat Najświętszemu Sercu, po Łagiewniki, gdzie Jezus objawił, jak wielką miłością przepełnione jest Jego Serce.

Dociera wreszcie do miejsc cudów eucharystycznych. To tam na Hostii zmaterializowały się cząstki Najświętszego Serca.

Intrygujący film fabularno-dokumentalny odkrywa przed widzem sedno kultu, bez którego zrozumienie istoty wiary w Chrystusa staje się niemożliwe.

CZYTAJ DALEJ

Nocna przygoda

2020-02-17 15:18

[ TEMATY ]

dzieci

Dolina Miłosierdzia

Paweł Depta

Co robi się w nocy w parafii? Okazuje się, że można bardzo ciekawie spędzić czas wśród rówieśników. Członkowie Fundacji ufam Tobie w piątek 14 lutego już po raz kolejny zorganizowali w częstochowskiej Dolinie Miłosierdzia tzw. noc w parafii. Tym razem towarzyszyło jej hasło: „Nocna przygoda”.

Uczestnicy spotkania, czyli przede wszystkim uczniowie kl.4-6, tuż po godz. 20, zaopatrzeni w czołówki na głowie i mapy w ręku wyruszyli na poszukiwanie skarbu. Okazało się, że z pozoru niełatwe zadanie dało się zrealizować tylko dzięki pełnej współpracy poszczególnych osób. A nagroda była cenna, gdyż na mecie czekały tort i pizza. Jednak to jeszcze nie był koniec atrakcji. Wszyscy wzmocnieni fizycznie mieli sporo sił, by prawie bez końca oglądać filmy i rozmawiać z koleżankami i kolegami. Ostatecznie jedni dopiero zasypiali, a inni już się budzili. No ale cóż, w sobotni poranek, tuż po godz. 8 przyszli rodzice i trzeba było pójść do domów.

Jednak mimo smutku, że czas tak szybko minął, wszyscy z nadzieją czekają na kolejną „nockę w parafii”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję