Reklama

Papież na Światowy Dzień Misyjny: wszyscy włączeni są w przestrzeń misyjną Kościoła

2015-10-13 11:47

mip / Warszawa / KAI

Grzegorz Gałązka

W najbliższą niedzielę, 18 października, obchodzony będzie w Kościele Światowy Dzień Misyjny. Papież Franciszek w orędziu wydanym z tej okazji przypomina, że do działalności misyjnej szczególnie powołane są osoby konsekrowane. Ojciec Święty wskazuje też, że przez chrzest wszyscy włączeni są w przestrzeń misyjną Kościoła.

Poniżej publikujemy pełny tekst orędzia papieża Franciszka na Światowy Dzień Misyjny, obchodzony 18 października 2015 roku.

Drodzy Bracia i Siostry!

Światowy Dzień Misyjny 2015 r. obchodzony jest w kontekście Roku Życia Konsekrowanego i z niego czerpie inspirację do modlitwy i refleksji. Jeśli bowiem każdy ochrzczony jest powołany do dawania świadectwa o Panu Jezusie przez głoszenie wiary otrzymanej w darze, odnosi się to w sposób szczególny do osoby konsekrowanej, ponieważ życie konsekrowane i misja są ze sobą silnie powiązane. Naśladowanie Jezusa, w wyniku którego zrodziło się życie konsekrowane w Kościele, jest odpowiedzią na wezwanie, by wziąć krzyż i iść za Nim, brać przykład z Jego oddania Ojcu i Jego gestów posługi i miłości, stracić życie, by je odzyskać. A zważywszy na fakt, że cała egzystencja Chrystusa ma charakter misyjny, mężczyźni i kobiety, którzy naśladują Go bardziej z bliska, w pełni przyjmują ten właśnie charakter.

Reklama

Wymiar misyjny, należący do samej natury Kościoła, jest wpisany także w każdą formę życia konsekrowanego, a kiedy jest zaniedbywany, pozostawia pustkę, która zniekształca charyzmat. Misja nie jest prozelityzmem lub zwykłą strategią; misja należy do «gramatyki» wiary, jest czymś niezbywalnym dla osoby słuchającej głosu Ducha, który szepcze «chodź» i «idź». Ten, kto naśladuje Chrystusa, musi stać się misjonarzem, i wie, że Jezus «kroczy z nim, rozmawia z nim, oddycha z nim (...). Dostrzega Jezusa żywego towarzyszącego mu pośród całego zaangażowania misyjnego» (adhort. apost. Evangelii gaudium, 266).

Misja jest gorącą miłością do Jezusa Chrystusa i jednocześnie jest gorącą miłością do ludzi. Kiedy modlimy się przed Jezusem ukrzyżowanym, uznajemy wielkość Jego miłości, która daje nam godność i nas wspiera; a jednocześnie czujemy, że ta miłość, wypływająca z Jego przebitego serca, obejmuje cały lud Boży i całą ludzkość; tym samym czujemy również, że On chce się nami posłużyć, by coraz bardziej zbliżać się do swego umiłowanego ludu (por. tamże, 268) i do wszystkich tych, którzy Go szukają szczerym sercem. W poleceniu Jezusa «idźcie» obecne są wciąż nowe okoliczności i wyzwania będącej zadaniem Kościoła misji ewangelizacji. W nim wszyscy są powołani do głoszenia Ewangelii świadectwem życia; a w sposób szczególny od osób konsekrowanych wymaga się, by wsłuchiwały się w głos Ducha, który je wzywa, by szły na wielkie peryferie misyjne, pomiędzy ludzi, do których nie dotarła jeszcze Ewangelia.

Pięćdziesiąta rocznica soborowego dekretu Ad gentes jest dla nas zachętą do ponownego odczytania i przemyślenia tego dokumentu, który wzbudził wielki zapał misyjny w instytutach życia konsekrowanego. We wspólnotach kontemplacyjnych znów zajaśniała i stała się wymowna postać św. Teresy od Dzieciątka Jezus, patronki misji, jako inspiratorki ścisłej więzi między życiem kontemplacyjnym i misją. Dla wielu zgromadzeń zakonnych życia czynnego pragnienie misji, jakie wzbudził Sobór Watykański II, wyraziło się w nadzwyczajnym otwarciu na misję ad gentes, której często towarzyszyło przyjmowanie braci i sióstr pochodzących z ziem i kultur napotkanych podczas działalności ewangelizacyjnej, toteż dziś można mówić o rozpowszechnionej wielokulturowości życia konsekrowanego. Właśnie dlatego trzeba pilne ukazywać na nowo ideał misji z jej centrum – Jezusem Chrystusem, i z jej wymogiem – całkowitym oddaniem się głoszeniu Ewangelii. Niemożliwe są tu kompromisy: ten, kto mocą łaski Bożej przyjmuje misję, wezwany jest do życia misją. Dla tych osób głoszenie Chrystusa na różnorodnych peryferiach świata staje się sposobem naśladowania Go w życiu, i wynagrodzeniem wielu trudów i wyrzeczeń. Wszelkie próby uchylenia się od tego powołania, nawet jeśli towarzyszą temu szlachetne motywacje związane z licznymi potrzebami duszpasterskimi, eklezjalnymi lub humanitarnymi, są niezgodne z indywidualnym powołaniem przez Pana do służby Ewangelii. W zgromadzeniach misyjnych formatorzy wezwani są zarówno do wyraźnego i uczciwego wskazywania tej perspektywy życia i działania, jak i do rozeznawania w autorytatywny sposób autentycznych powołań misyjnych. Zwracam się przede wszystkim do ludzi młodych, którzy potrafią jeszcze dawać odważne świadectwa i decydować się na wielkoduszne, a niekiedy niepopularne przedsięwzięcia: nie dajcie sobie ukraść marzeń o prawdziwej misji, o naśladowaniu Jezusa, z którym wiąże się całkowity dar z siebie. W skrytości waszego sumienia zapytajcie się, z jakiego powodu wybraliście życie w zakonie misyjnym, i oceńcie swoją gotowość do zaakceptowania go takiego, jakim jest: jako daru miłości w służbie głoszenia Ewangelii, pamiętając, że zanim stanie się potrzebą dla tych, którzy jej nie znają, głoszenie Ewangelii jest koniecznością dla osoby kochającej Mistrza.

Dziś misja staje w obliczu wyzwania, jakim jest szanowanie potrzeby wszystkich ludów sięgania do własnych korzeni i chronienia wartości swoich kultur. Chodzi o to, by poznawać i szanować inne tradycje i systemy filozoficzne oraz uznawać prawo każdego ludu i kultury do posiłkowania się własną tradycją w rozumieniu tajemnicy Boga i w przyjmowaniu Ewangelii Jezusa, która jest światłem dla kultur i siłą ich przemiany.

W kontekście tej złożonej dynamiki zadajemy sobie pytanie: «Kim są uprzywilejowani odbiorcy orędzia Ewangelii?». Odpowiedź jest jasna i znajdujemy ją w samej Ewangelii: są to ubodzy, mali i ułomni, ci, którzy często są pogardzani i zapominani, ci, którzy nie mają czym ci się odwdzięczyć (por. Łk 14, 13-14). Ewangelizacja skierowana przede wszystkim do nich jest znakiem królestwa, które przyniósł Jezus: «Istnieje nierozerwalna więź między naszą wiarą a ubogimi. Nie pozostawmy ich nigdy samych» (adhort. apost. Evangelii gaudium, 48). Musi to być szczególnie jasne w przypadku osób, które wybierają życie konsekrowane w zgromadzeniu misyjnym: poprzez ślub ubóstwa osoba decyduje się naśladować Chrystusa w tej właśnie Jego preferencji, nie w sposób ideologiczny, lecz przez utożsamianie się tak jak On z ubogimi, życie tak jak oni w niepewności codziennej egzystencji i rezygnację z wszelkiej władzy, by stać się braćmi i siostrami ostatnich, dając im świadectwo radości, która płynie z Ewangelii, i wyraz miłości Bożej.

Aby dawać w życiu świadectwo chrześcijańskie i być znakami miłości Ojca wśród małych i ubogich, osoby konsekrowane są powołane do tego, by promować w posłudze misji obecność wiernych świeckich. Już Sobór Watykański II powiedział: «Świeccy niech współpracują w kościelnym dziele ewangelizacji i uczestniczą w jego zbawczej misji jako świadkowie, a zarazem żywe narzędzia» (Ad gentes, 41). Konieczne jest, by konsekrowani misjonarze coraz odważniej otwierali się na tych, którzy są gotowi z nimi współpracować, nawet w ograniczonym czasie, w konkretnej rzeczywistości. Są to bracia i siostry, którzy pragną dzielić powołanie misyjne wpisane w chrzest. Domy i struktury misyjne są naturalnymi miejscami, by ich przyjmować i wspierać w sensie ludzkim, duchowym i apostolskim.

Instytucje i dzieła misyjne Kościoła są całkowicie oddane służbie tym, którzy nie znają Ewangelii Jezusa. By skutecznie realizować ten cel, potrzebują one charyzmatów i zaangażowania misyjnego osób konsekrowanych, ale i osobom konsekrowanym potrzebna jest struktura służebna, będąca wyrazem troski Biskupa Rzymu o zapewnienie koinonia, tak aby współpraca i współdziałanie były integralną częścią świadectwa misyjnego. Jezus przedstawił jedność uczniów jako warunek, aby świat uwierzył (por. J 17, 21). Ta zbieżność nie jest równoznaczna z prawno-organizacyjnym podporządkowaniem strukturom instytucjonalnym lub ograniczaniem wyobraźni Ducha, który wzbudza różnorodność, lecz oznacza nadanie większej skuteczności przesłaniu ewangelicznemu i promowanie jedności celów, która też jest owocem Ducha Świętego.

Dzieło misyjne Następcy Piotra ma powszechny horyzont apostolski. Dlatego potrzebuje również licznych charyzmatów życia konsekrowanego, aby ogarniać rozległy horyzont ewangelizacji i być w stanie zapewnić odpowiednią obecność na pograniczach i obszarach, do których dociera.

Drodzy bracia i siostry, pasją misjonarza jest Ewangelia. Św. Paweł mógł powiedzieć: «Biada mi (…), gdybym nie głosił Ewangelii!» (1 Kor 9, 16). Ewangelia jest źródłem radości, wyzwolenia i zbawienia dla każdego człowieka. Kościół jest świadomy tego daru, dlatego niestrudzenie i nieustannie głosi wszystkim, «co było od początku, cośmy usłyszeli (...), co ujrzeliśmy własnymi oczami» (1 J 1, 1). Misją sług Słowa – biskupów, kapłanów, zakonników i wiernych świeckich – jest umożliwienie wszystkim bez wyjątku osobistej relacji z Chrystusem. Na ogromnym obszarze działalności misyjnej Kościoła każdy ochrzczony jest wezwany do tego, by jak najlepiej wypełniał swoje zadanie, zgodnie ze swoją indywidualną sytuacją. Wielkoduszną odpowiedź na to powszechne powołanie mogą dać konsekrowani mężczyźni i kobiety poprzez intensywne życie modlitwy i jedności z Panem i Jego odkupieńczą ofiarą.

Zawierzając Maryi, Matce Kościoła i wzorowi misyjności, wszystkich, którzy w każdym stanie życia współpracują w głoszeniu Ewangelii ad gentes lub na własnym terytorium, z serca przekazuję każdemu Błogosławieństwo Apostolskie.

Watykan, 24 maja 2015 roku, Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

Tagi:
papież Franciszek

Reklama

"Anioł Pański" w Camerino: papież zachęca do solidarności z uchodźcami

2019-06-16 13:20

tł. st (KAI) / Camerino

Do solidarności z uchodźcami zachęcił papież Franciszek przed modlitwą "Anioł Pański" w Camerino. Uciekają oni "przed wojnami, prześladowaniami i pogwałceniem praw podstawowych". - Oby nasze wspólnoty kościelne i obywatelskie były blisko nich, będąc wrażliwymi na ich potrzeby i na ich cierpienia - apelował papież.

Grzegorz Gałązka

Publikujemy polskie tłumaczenie papieskich słów:

Wczoraj w Pozzomaggiore na Sardynii została ogłoszona błogosławioną Jadwiga Carboni, prosta kobieta z ludu, która w skromnym życiu codziennym przyjęła krzyż, dając świadectwo wiary i miłości. Dziękujemy za tę wierną uczennicę Chrystusa, która całe swoje życie poświęciła na służbę Bogu i bliźniemu. Uczcijmy aplauzem nową błogosławioną!

Dzisiaj chcemy pamiętać zwłaszcza o uchodźcach w Światowy Dzień, jaki poświęca im ONZ. Niech to wydarzenie zachęca wszystkich do solidarności z mężczyznami, kobietami i dziećmi uciekającymi przed wojnami, prześladowaniami i pogwałceniem praw podstawowych. Oby nasze wspólnoty kościelne i obywatelskie były blisko nich, będąc wrażliwymi na ich potrzeby i na ich cierpienia.

Na zakończenie tej celebracji serdecznie pozdrawiam wszystkich tutaj obecnych. Moim pozdrowieniem z miłością obejmuję chorych, osoby starsze, więźniów oraz tych wszystkich, którzy za pośrednictwem radia i telewizji zjednoczyli się duchowo z ofiarą tej Mszy św. Wyrażam serdeczne podziękowania wszystkim - instytucjom, organizacjom, stowarzyszeniom i osobom - którzy pracowali, aby umożliwić tę moją krótką, lecz intensywną wizytę, szczodrze współpracując z archidiecezją Camerino-San Severino Marche. Chciałbym przekazać specjalne pozdrowienie i wsparcie dla mieszkańców San Severino Marche, których pozdrowię z wysoka przelatując śmigłowcem nad ich miastem.

Drodzy bracia i siostry, obyście szli razem drogą wiary, nadziei i miłości, wierni wielu świadectwom świętości, w które bogata jest wasza ziemia. Myślę, między innymi św. Wenancjuszu, św. Sewerynie, św. Ansowinie, św. Mikołaju z Tolentino, św. Pacyfiku i bł. Kamili Baptyście Varano. Myślę też o licznych postaciach „świętych z sąsiedztwa”, nie beatyfikowanych ani kanonizowanych, ale które wspierały i przekształcały rodziny i wspólnoty mocą swojego życia chrześcijańskiego.

A teraz wspólnie odmówimy modlitwę „Anioł Pański”. Zawierzam całą wspólnotę diecezjalną Najświętszej Dziewicy, którą czcicie w licznych sanktuariach i którą przyzywacie szczególnie jako Najświętsza Maryja w Drodze. Niech Ona, która ożywiała swoją macierzyńską obecnością pierwszą wspólnotę uczniów Jezusa wspomaga także dzisiejszy Kościół w dawaniu dobrego świadectwa Ewangelii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słowo Biskupa Świdnickiego w związku z tragiczną śmiercią śp. Kristiny

2019-06-16 15:44

Bp Ignacy Dec

Drodzy diecezjanie,
wszyscy jesteśmy poruszeni i wstrząśnięci tragiczną śmiercią śp. Kristiny należącej do parafii Matki Bożej Królowej Polski w Mrowinach. Jako wspólnota diecezjalna przekazujemy wyrazy współczucia pogrążonej w bólu najbliższej rodzinie. Zapewniam o swojej modlitwie w intencji śp. Kristiny i Jej bliskich.

Ks. Sławomir Marek

Bardzo proszę, by we wszystkich kościołach diecezji w najbliższą niedzielę w ramach modlitwy wiernych włączyć intencję za śp. Kristinę i Jej rodzinę.

Niech Bóg, Źródło życia i nadziei udzieli pogrążonym w żałobie siły i pociechy w tym trudnym czasie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Czarnożył do Lwowa

2019-06-19 10:39

Józef Parzybut

Na przełomie maja i czerwca (31V-2VI) miała miejsce pielgrzymka autokarowa wiernych z parafii Czarnożyły do Lwowa.

Józef Parzybut
Zobacz zdjęcia: Z Czarnożył do Lwowa

Pięćdziesiąt dwie osoby z proboszczem parafii ks. Markiem Jelonkiem na czele wyruszyły wczesnym rankiem, by po kilkunastu godzinach podróży dojechać do celu. Ziemia ukraińska powitała pątników nie tylko piękną pogodą, ale także i gościnnością. Samo miasto Lwów leżące na siedmiu wzgórzach, przypominające położenie Rzymu, urzekło pielgrzymów nie tylko zabytkami i architekturą, ale także nowoczesnością. Obok zabytkowych dzielnic można tutaj podziwiać piękne nowoczesne osiedla. I choć nie sposób zwiedzić Lwowa w trzy dni, to jednak najpiękniejsze i najciekawsze miejsca czarnożylskim parafianom udało się zobaczyć. Przede wszystkim piękne świątynie grekokatolickie i ormiańskie z Archikatedrą Lwowską na czele zauroczyły zwiedzających. Tamtejszy rynek, który otacza wiele pięknych i zabytkowych kamienic, jest nie tylko miejscem do zwiedzania, ale także miejscem spotkań lwowiaków. Szczególnym miejscem, które warto zobaczyć we Lwowie, jest Cmentarz Łyczakowski i sąsiadujący z nim Cmentarz Orląt Lwowskich. Na Łyczakowie, położonym na malowniczym wzgórzu, porośniętym piękną zielenią, jednej z najstarszych europejskich nekropolii spoczywa wielu znanych Polaków min. Maria Konopnicka, Gabriela Zapolska, Władysław Bełza. Cmentarz Orląt Lwowskich , na którym znajdują się mogiły poległych w bitwie o Lwów i Małopolskę Wschodnią w latach 1918-1920, nazywany był przez Polaków miejscem świętym, gdyż z pośród pochowanych tam prawie 3000 poległych, część to Orlęta Lwowskie czyli młodzież szkół średnich i wyższych. Lwów to także miasto wielu pomników, wśród których można zobaczyć Aleksandra Fredrę, Bartosza Głowackiego, Jana Kilińskiego czy Adama Mickiewicza. Pięknymi perełkami architektury we Lwowie są Archikatedra i opera. W Archikatedrze Lwowskiej, miejscu tak drogiemu naszej Ojczyźnie i Polskiemu Kościołowi, uczestnicy pielgrzymki mieli możliwość uczestniczenia we Mszy św. , którą sprawował ks. Marek Jelonek. Zaś po zwiedzeniu budynku opery obejrzeli sztukę do muzyki W.A. Mozarta pt. „Czarodziejski flet.”Pełnia bogactwa historycznego, sakralnego i kulturowego w połączeniu z terażniejszoscią życia bardzo ubogaciła wiedzę Czarnożylskich pielgrzymów o tamtych miejscach, a piękne i malownicze widoki rozciągające się na terenach południowo-wschodniej Polski i zachodniej Ukrainy zauroczyły powracających do domu pątników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem