Reklama

Abp Hoser przy grobie św. Jana Pawła II: on jest dla nas skarbem, jeszcze nieodkrytym

2015-10-22 11:35

pb (KAI Watykan) / Watykan / KAI

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Święty Jan Paweł II "jest dla nas wielkim skarbem, jeszcze nieodkrytym, jeszcze nieodkopanym" - mówił przy jego grobie w bazylice św. Piotra w Watykanie abp Henryk Hoser. W liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II przebywający w Rzymie Polacy zgromadzili się przy jego grobie w bazylice św. Piotra. Uczestniczyli tam we Mszy św., której przewodniczył ordynariusz warszawsko-praski.

Eucharystię koncelebrowali m.in. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, jałmużnik papieski abp Konrad Krajewski, metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita Astany w Kazachstanie abp Tomasz Peta, biskupi: Jan Wątroba z Rzeszowa, Piotr Libera z Płocka, Krzysztof Białasik z Boliwii i Ladislav Nemeth z Serbii.

Na początku liturgii odśpiewano hymn "Gaude Mater Polonia", po czym abp Hoser zachęcił do modlitwy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, "herolda miłosierdzia Bożego". Dodał, że jesteśmy "onieśmieleni świętością Jana Pawła II". Ewangelię odczytał abp Krajewski.

W krótkiej homilii abp Hoser powiedział, że dzień wyboru (16 października) i inauguracji pontyfikatu (22 października) Jana Pawła II są datami, które na trwałe zapisały się w życiorysie starszego pokolenia. Niektórzy wręcz mówili: to najpiękniejszy dzień w moim życiu, warto było żyć, żeby tego dnia dożyć. Złotymi zgłoskami daty te wpisały się w historię naszego kraju i Kościoła w Polsce, nie można ich też wymazać z historii Kościoła powszechnego i całego świata. - Niech to będzie dla nas tak ważna data jak data naszych urodzin i naszych imienin - zaapelował biskup warszawsko-praski.

Reklama

Wskazał, że Jan Paweł II był "wielkim głosicielem królestwa niebieskiego". Obwieszczał zbawienie. Głosił "wielką wiosnę Kościoła, która miała stać się wiosną tego świata". - W dzisiejszym bardzo depresyjnym świecie, bardzo smutnym i zrozpaczonym, powinna nam towarzyszyć jego wiara i nadzieja - wskazał kaznodzieja.

Przypomniał, że Jan Paweł II powtarzał słowa Chrystusa: tam jest serce twoje, gdzie jest twój skarb. - On sam jest dla nas wielkim skarbem, jeszcze nieodkrytym, jeszcze nieodkopanym. Dlatego szukajmy tego skarbu, poznajmy ten skarb, wiedzmy, jaka jest jego wartość. On jest również ewangeliczną piękną perłą, która przewyższa pięknem i światłem inne perły - mówił abp Hoser, podkreślając, że tę perłę papież "całe życie szlifował".

Był on "człowiekiem skałą", który budował na jedności Trójcy Świętej. Mając za swą dewizę słowa "Totus Tuus" (Cały Twój), "utożsamiał się każdego dnia z Jezusem Chrystusem, którego był wikariuszem", i z Jego Matką, która była "gwiazdą przewodnią tego wyjątkowego życia".

Ordynariusz warszawsko-praski wezwał, byśmy każdego dzień na pytanie Chrystusa: "Czy miłujesz mnie więcej niż inni?", odpowiadali zawsze tak samo jak Piotr i jak Jan Paweł II: "Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham". - Bądźmy wierni temu testamentowi Jana Pawła II. Kochajmy Boga ze wszystkich sił. Niech On będzie treścią naszego życia, a sami stawajmy się taką skałą, jaką był św. Jan Paweł II, który nam przewodzi w tej drodze, którą Pan Jezus wytycza i prowadzi nas do królestwa niebieskiego - zakończył abp Hoser. W modlitwie wiernych proszono Boga m.in. za uczestników trwającego w Watykanie zgromadzenia Synodu Biskupów, by pamiętali, że "przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę".

Na zakończenie Mszy św. odśpiewano ulubioną przez św. Jana Pawła II "Barkę".

Tagi:
Jan Paweł II

Prof. Vaněk: Jan Paweł II ważny również dla Czechów

2019-12-12 17:21

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Rzym (KAI)

Nie tylko dla Polaków Jan Paweł II odegrał kluczową rolę w obaleniu komunizmu. Podobnie był on postrzegany również w ówczesnej Czechosłowacji. Wskazuje na to prof. Miroslav Vaněk, który w Czeskiej Akademii Nauk jest dyrektorem instytutu historii współczesnej. Wziął on udział w rzymskiej konferencji z okazji 30-lecia aksamitnej rewolucji.

Vatican News
Prof. Vaněk

Podkreśla on, że coraz częściej Czesi powracają do tego wydarzenia i postrzegają je jako swoisty ideał. Przez ostatnich 30 lat ludzie się w Czechach wzbogacili, wiedzą, że ich kraj się rozwinął, ale nie są dzięki temu bardziej szczęśliwi, zadowoleni z życia. Dlatego chętnie powracają w pamięci do aksamitnej rewolucji, do panującego wówczas braterstwa i jedności. W tamtych wydarzeniach szukają orientacji na przyszłość. Ważne jest również to, że w tamtych chwilach kluczową rolę odgrywał Jan Paweł II.

„Rola Jana Pawła II była ogromna. Jego wpływ wykraczał poza granice Polski, a także Europy Wschodniej i Środkowej. Nie można go oczywiście postrzegać w oderwaniu od innych czynników zarówno w polityce międzynarodowej, jak i na szczeblu lokalnym w Czechosłowacji, NRD czy Polsce. One też odegrały swoja rolę i bez nich wszystko to byłoby niemożliwe. Jednakże znaczenie Jana Pawła II w tych wydarzeniach daleko wykracza ponad to wszystko – powiedział Radiu Watykańskiemu prof. Vaněk. – Wczoraj po raz pierwszy w życiu miałem okazję być w Watykanie. I kiedy przechodziłem obok grobu Jana Pawła II, musiałem się zatrzymać. Miałem takie wewnętrzne poczucie, że powinienem tu za coś podziękować, bo i dla mnie było to bardzo ważne. W ówczesnej Czechosłowacji Jan Paweł II wpłynął na postawę wielu ludzi. Pamiętajmy, że tuż przed aksamitną rewolucją była przecież kanonizacja św. Agnieszki, w czym bezpośrednio przejawiała się papieska działalność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Stella: Papież potrzebuje modlitwy, potraktujmy to poważnie

2019-12-14 15:13

Krzysztof Bronk/vaticannews / Watykan (KAI)

Modlitwa za Papieża jest obowiązkiem każdego katolika. Powinniśmy to potraktować bardzo poważnie, zwłaszcza kapłani, którzy imiennie wspominają Ojca Świętego podczas każdej Mszy św. – apeluje kard. Beniamino Stella, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa.

wikipedia.org

Przypomina on, że Franciszek nieustannie prosi o modlitwę w swojej intencji, od samego początku pontyfikatu. Odniósł się również do słów, które Ojciec Święty wypowiedział podczas spotkania z jezuitami na Madagaskarze. Mówiąc o znaczeniu modlitwy za Papieża, przyznał, że jest kuszony, wręcz osaczony i że tylko modlitwa ludu Bożego może go wyzwolić. Kard. Stella przyznał, że są to słowa tajemnicze. Pokazują jednak, jak bardzo Franciszek musi się zmagać z siłami zła.

"Myślę, że Papież często czuje ciężar tego krzyża, bo sprawowanie posługi Piotrowej jest krzyżem. Ponadto niekiedy odnosi się wrażenie, że nie chodzi tu tylko o krzyż, ale że są za tym, w ukryciu, siły zła, które mogą również kusić Papieża, osaczać go, wprowadzać go w ciemność, sprawiać, że odczuwa samotność i zmęczenie - powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Stella. - Papież to też osoba z całym swoim człowieczeństwem, z ciałem i umysłem oraz uczuciami. To człowieczeństwo może być niekiedy wystawione na działanie sił zła. Myślę, że Papież tego doświadcza i odczuwa również ludzką słabość w obliczu tego wielkiego ciężaru i ekstremalnej presji mocy zła przede wszystkim względem jego osoby“.

Zapytany, o co powinniśmy się modlić dla Papieża, kard. Stella przyznał, że on sam modli się dla niego o spokojną noc, o dobry wypoczynek i pogodę ducha.

„Jeśli Papież odpocznie dobrze w nocy, to w ciągu dnia jest bardziej pogodny, odprężony i radosny. A my potrzebujemy żywego spojrzenia Papieża, uśmiechu na twarzy, jasnego umysłu. Chcemy, aby patrzył nam prosto w oczy, był otwarty i uśmiechnięty. Zawsze znaliśmy go właśnie takim. Proszę Boga, aby Papież zawsze miał uśmiechnięte oblicze, pomimo ciężarów i zmęczenia - mówi Radiu Watykańskiemu prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa. - Widzę, że niekiedy jest to uśmiech wymuszony, że to pogodne oblicze nie zawsze jest naturalne. Doceniam ten jego wysiłek, bo ważne jest, aby lud Boży wiedział, że Papież czuje się dobrze, potrafi powiedzieć słowa, które trafiają do serca, aby był zawsze taki, jakiego go znaliśmy przez wszystkie te lata. Papież gościnny, uśmiechnięty, biorący w objęcia".

Nawiązując do przypadającej wczoraj 50. rocznicy święceń kapłańskich Papieża, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa zauważył, że wszyscy kapłani powinni się uczyć od niego duchowej dyscypliny. Pomimo licznych obowiązków, zachowuje on stały program dnia. Zawsze, od samego rana, jest w nim miejsce na modlitwę i rozeznawanie, ze Słowem Bożym w ręku – dodał kard. Stella.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Argentynie przybywa ubogich, jest ich już 16 milionów

2019-12-15 18:29

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews.va / Buenos Aires (KAI)

W Argentynie przybywa osób ubogich. Według danych zebranych przez tamtejszy uniwersytet katolicki, na dziesięciu mieszkańców kraju, czworo to ludzie biedni. Kościół wzywa do wypracowania paktu społecznego, mającego na celu wsparcie najbardziej potrzebujących.

Margita Kotas

Argentyński Uniwersytet Katolicki ujawnia, że w trzecim kwartale tego roku prawie 40 procent Argentyńczyków, czyli aż 16 milionów ludzi, zostało uznanych za biednych. To najbardziej zatrważające dane w ostatnich 10 latach.

Wśród przyczyn tej sytuacji podaje się kryzys ekonomiczny, który w tym roku jeszcze się pogłębił. Miejscowa waluta, peso argentyńskie, traci na wartości, poziom inflacji wynosi 54 procent. Jednocześnie obniżane są zarobki i wzrasta recesja. Znacząco zwiększa się też poziom ubóstwa wśród klasy średniej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem