Reklama

Czy starczy mi czasu dla Jezusa?

KS. PAWEŁ BEJGER
Edycja łomżyńska 14/2001

To już Palmowa Niedziela. Szybko mijają wielkopostne dni, jeżeli człowiek potrafi je zamienić na modlitwę, zamyślenia, na skupienie. Kończą się Krzyżowe Drogi. Ale pewnie nie kończą się sądy nad Jezusem, dźwiganie krzyży, spotkania z Matką, z Weroniką, z Szymonem. Nie kończą się pewnie Kalwarie naszego życia. A konfesjonały przez cały rok będą pokazywać, że człowiek ciągle upada, czasami z własnej głupoty, przez egoizm, przez pychę, zarozumiałość, pewność siebie. "To ja jestem panem swego życia".

A w Niedzielę Palmową, jak niegdyś do Jerozolimy, cała prawie Polska zjeżdża się do Łysych. Przyjadą poczciwi ludzie z Mazowsza, Kurpiów, Podlasia, nawet z Pomorza czy Śląska. Przyjadą ci pobożni i ci, co pobożność zamienili w ciekawość. Oni to będą chodzić, krzyczeć, szukać rewelacji, sensacji. Nie uszanują procesji, będą rozmawiać podczas Mszy św., podziwiać folklor - nie zobaczą Chrystusa. Nie będą Mu wołać: "Hosanna, Synowi Dawidowemu!". Nie zrozumieją ważności chwili. Ks. prał. Czesław Oleksy i ks. Zbyszek Jaroszewski będą wołać o mądrość. Czy ktoś ich usłucha?

Posłuchaj, ludzie śpiewają "Chrystus Wodzem, Chrystus Królem" . Słyszysz? Co mnie to obchodzi, mnie interesuje najwyższa palma, najpiękniejsza - po to tu przyjechałem. To źle trafiłeś. Tu ludzie chcą się modlić, chcą przeżyć na nowo tamte chwile. Zobacz - oni mają nowy kościół. Wybudowali go tak szybko. Mają się czym pochwalić, ale pokora im nie pozwala. Przyjechałeś z Warszawy, Łodzi, Płocka, Białegostoku i wołasz: "Po co ten nowy kościół?!". Oni nigdy tak nie mówili. Oni pracowali, a na koniec na najwyższych wieżach umieścili korony. Wiesz po co? Aby nikt nie miał wątpliwości, kto jest w Łysych Panem i Królem.

Lubię ludzi z Palmowej Niedzieli, ale tych szczerych, którzy wiedzą, co to za dzień. Lubię ludzi, którzy w tym dniu na ulicach swoich miast i wsi wyznają swoją wiarę. Gdyby im jeszcze tej wiary wystarczyło tak do Wielkiego Czwartku... Gdyby jeszcze w Wielki Piątek potrafili tak się zjednoczyć, tak krzyknąć: "Uwolnij nam Jezusa, nie Barabasza!". Ale zobacz, co robi pieniądz z człowiekiem. Zabija miłość, przyjaźń, ogłusza sumienie.

A może w tym roku znajdziesz czas na rozważanie Męki Pańskiej? Może przyjrzysz się załamanemu Piotrowi, którego Jezus nauczył pokory? Może nauczysz modlić się jak Maryja - sercem? Może odnajdziesz w sobie tyle siły i chęci, aby chociaż na chwilę być Cyrenejczykiem? Może zatrzymasz się przy grobie Pana i nauczysz się być dla innych?

A dzisiaj? Dzisiaj, kiedy powrócisz do domu, to powiedz za moim kochanym ks. Janem Twardowskim:

Dobry Jezu z gwoździami ostrymi,

raz piszący na świętej ziemi,

że pisałeś, a potem starłeś,

krzyż podjąłeś, umarłeś za nas -

niech Cię wielbią, kochają i słyszą,

dużo milczą, najkrócej piszą.

Nad książkami wielkimi mądrymi

Spójrz jak w Piotra - niech płaczą w sieni.

Reklama

Komunikat Kurii Metropolitalnej w Krakowie

2019-09-21 22:35

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami na temat zmian personalnych w Biurze Prasowym Archidiecezji Krakowskiej, Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że podjęte działania dotyczą zakończenia współpracy jedynie z koordynatorem Biura, panią Joanną Adamik, i jej dwiema najbliższymi współpracowniczkami, które są osobami niezamężnymi.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Należy zaznaczyć, że pani Joanna Adamik w dniu 10 sierpnia br. w piśmie skierowanym na ręce Księdza Arcybiskupa stwierdziła, m.in.: „(…) wyrażając szczerą wdzięczność za ostatnie lata i miesiące pracy i służby dla Księdza Arcybiskupa, także za wszystkie gesty i słowa osobistej życzliwości wobec mnie i moich bliskich, proszę o zwolnienie mnie z obowiązków”. Ta prośba została ostatecznie przyjęta w dniu 19 bm., przy zachowaniu umownego (miesięcznego) trybu wypowiedzenia i wynagrodzenia, pomimo rezygnacji ze świadczenia pracy.

Natomiast dwie pozostałe osoby, które w życiu prywatnym jako matki tworzą wraz ze swymi mężami katolickie rodziny, nadal pozostają pracownikami Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komunikat Kurii Metropolitalnej w Krakowie

2019-09-21 22:35

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami na temat zmian personalnych w Biurze Prasowym Archidiecezji Krakowskiej, Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że podjęte działania dotyczą zakończenia współpracy jedynie z koordynatorem Biura, panią Joanną Adamik, i jej dwiema najbliższymi współpracowniczkami, które są osobami niezamężnymi.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Należy zaznaczyć, że pani Joanna Adamik w dniu 10 sierpnia br. w piśmie skierowanym na ręce Księdza Arcybiskupa stwierdziła, m.in.: „(…) wyrażając szczerą wdzięczność za ostatnie lata i miesiące pracy i służby dla Księdza Arcybiskupa, także za wszystkie gesty i słowa osobistej życzliwości wobec mnie i moich bliskich, proszę o zwolnienie mnie z obowiązków”. Ta prośba została ostatecznie przyjęta w dniu 19 bm., przy zachowaniu umownego (miesięcznego) trybu wypowiedzenia i wynagrodzenia, pomimo rezygnacji ze świadczenia pracy.

Natomiast dwie pozostałe osoby, które w życiu prywatnym jako matki tworzą wraz ze swymi mężami katolickie rodziny, nadal pozostają pracownikami Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem