Reklama

Zapowiedzi kulturalne - wrzesień 2003

Aleksandra Łuczak
Edycja łódzka 36/2003

31 sierpnia miała miejsce premiera spektaklu Williama Szekspira Wieczór trzech króli albo co zechcecie w wykonaniu Teatru „Logos”. Najnowsze przedstawienie w reżyserii Bogusława Kierca można zobaczyć 7, 8, 17, 18, 19, 20 września o godz. 19.00 w siedzibie teatru przy kościele środowisk twórczych w Łodzi (ul. M. Skłodowskiej-Curie 22).
Od września Teatr „Logos” zaprasza twórców kultury również na cotygodniowe spotkania przy herbacie, które odbywają się w sali kominkowej, w każdą niedzielę po Mszy św. o godz. 11.00.

Teatr Wielki w Łodzi ma nowego dyrektora naczelnego. Od 1 września jest nim Grażyna Wasilewska. Na otwarcie sezonu 2003/ 2004 łódzka scena operowa zaprasza 11, 12, 13 września o godz. 19.00, na operę W. A. Mozarta Kamień filozoficzny. Realizują: Jan Willem de Vriend - kierownictwo muzyczne, Eva Buchmann - reżyseria, dekoracje tworzy Tom Schenk, kostiumy przygotowuje Peter George d’ Angelino Tap. Wśród międzynarodowej obsady wystąpią dwaj soliści z Teatru Wielkiego w Łodzi: Piotr Miciński i Andrzej Niemierowicz.

Filharmonia Łódzka otworzy sezon w piątek 12 września. O godz. 19.00 w kościele ewangelickim pw. św. Mateusza (ul. Piotrkowska), odbędzie się koncert inauguracyjny prezentujący utwory Hectora Berlioza. Tego wieczoru chór oraz orkiestrę poprowadzi Marek Pijarowski. Natomiast solowe role wykonają: Marcin Rudziński, Katarzyna Suska, Adam Kruszewski i Józef Frakstein.

13 września, obok ławki Tuwima na ul. Piotrkowskiej, już po raz siódmy odbędzie się Dzień Tuwima. Impreza zorganizowana została z inicjatywy Marcela Szytenchelma. Na zabawę od godz. 15.00 zaprasza Studio Teatralne „Słup”. Tego dnia wystąpi zespół „Kalinka Jazz” i „Okaryna”. Ponadto organizatorzy zapowiadają występy zespołów muzycznych, zabawy dla dzieci i młodzieży, rozstrzygnięcie V Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego im. Juliana Tuwima oraz inne atrakcje.

W ramach I Międzynarodowego Festiwalu Sakralnego „Korzenie Chrześcijańskiej Europy”, kościół Ojców Jezuitów w Łodzi przygotował na wrzesień, październik i listopad 2003 program bogaty w wydarzenia religijne i kulturalne. Cała impreza dedykowana jest Janowi Pawłowi II w 25. rocznicę pontyfikatu. Patronami honorowymi festiwalu są: abp Władysław Ziółek, prowincjał o. Dariusz Kowalczyk, prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki i marszałek Sejmiku Wojewódzkiego Mieczysław Teodorczyk. Otwarcie festiwalu nastąpi we wtorek 30 września. Po Mszy św. o godz. 18.00 w kościele przy ul. Sienkiewicza 60 zaprezentowany zostanie spektakl „Pontyfikat Jana Pawła II Dar i Tajemnica”. Teksty będzie interpretował Jerzy Zelnik, na cymbałach koncertowych zagra Georgij Agratin, a na organach usłyszymy Roberta Grudnia.

Reklama

Inwigilowała ks. Blachnickiego dziś walczy z dyskryminacją

2019-08-22 09:01

Artur Stelmasiak

Internauci rozpoznali niebezpieczną współpracowniczkę komunistycznej służby, która stoi na czele stowarzyszenia współpracującego z warszawskim ratuszem.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Chodzi o TW ps. "Panna", czyli Jolantę Gontarczyk, która na poczatku lat 80. rozpracowywała Solidarność, a później środowisko Polonii w RFN. Wraz z mężem inwigilowała Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który po wprowadzeniu stanu wojennego osiadł w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. - Wtedy Gontarczyk grała najbardziej katolicką i najbardziej patriotyczną kobietę w tym polonijnym środowisku - mówi "Niedzieli" Agnieszka Wolska z Kolonii, która od lat przypatruje się działalności TW "Panny".  

W latach 90. Jolanta Gontarczyk stała sie aktywistką feministyczną i ważnym członkiem warszawskiego SLD, gdzie pełniła wiele funkcji rządowych i samorządowych. Została odsunięta, gdy w 2005 roku ujawniono jej mroczną przeszłość, a IPN wszczął śledztwo ws. tajemniczej śmierci ks. Blachnickiego.

Internauci rozpoznali Jolantę Gontarczyk pod zmienionym nazwiskiem, jako Jolantę Lange. Przez kilka lat była ona w prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania, gdzie lobbowane są m. in. postulaty aktywistów LGBT. Obecnie jest także prezesem stowarzyszenia zajmującego się programami antydyskryminacyjnymi m. in. na zlecenie warszawskiego ratusza. Zmianę nazwiska z Gontarczyk na Lange potwierdza odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. W zarządzie stowarzyszenia w 2008 r. zmieniło się nazwisko Jolanty, ale numer PESEL kobiety pozostał ten sam.

Jolantę Lange, jako Jolantę Gontarczyk rozpoznaje wiele osób z niemieckiej Polonii. - Mój mąż, jako członek Solidarności wyemigrował do RFN jeszcze przed stanem wojennym. W Carlsbergu poznał ks. Franciszka Blachnickiego i małżeństwo Gontarczyków. Wiele osób doskonale pamięta i rozpoznaje panią Gontarczyk, która znalazła sobie nową niszę dla swojej działalności - mówi Agnieszka Wolska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Inwigilowała ks. Blachnickiego dziś walczy z dyskryminacją

2019-08-22 09:01

Artur Stelmasiak

Internauci rozpoznali niebezpieczną współpracowniczkę komunistycznej służby, która stoi na czele stowarzyszenia współpracującego z warszawskim ratuszem.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Chodzi o TW ps. "Panna", czyli Jolantę Gontarczyk, która na poczatku lat 80. rozpracowywała Solidarność, a później środowisko Polonii w RFN. Wraz z mężem inwigilowała Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który po wprowadzeniu stanu wojennego osiadł w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. - Wtedy Gontarczyk grała najbardziej katolicką i najbardziej patriotyczną kobietę w tym polonijnym środowisku - mówi "Niedzieli" Agnieszka Wolska z Kolonii, która od lat przypatruje się działalności TW "Panny".  

W latach 90. Jolanta Gontarczyk stała sie aktywistką feministyczną i ważnym członkiem warszawskiego SLD, gdzie pełniła wiele funkcji rządowych i samorządowych. Została odsunięta, gdy w 2005 roku ujawniono jej mroczną przeszłość, a IPN wszczął śledztwo ws. tajemniczej śmierci ks. Blachnickiego.

Internauci rozpoznali Jolantę Gontarczyk pod zmienionym nazwiskiem, jako Jolantę Lange. Przez kilka lat była ona w prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania, gdzie lobbowane są m. in. postulaty aktywistów LGBT. Obecnie jest także prezesem stowarzyszenia zajmującego się programami antydyskryminacyjnymi m. in. na zlecenie warszawskiego ratusza. Zmianę nazwiska z Gontarczyk na Lange potwierdza odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. W zarządzie stowarzyszenia w 2008 r. zmieniło się nazwisko Jolanty, ale numer PESEL kobiety pozostał ten sam.

Jolantę Lange, jako Jolantę Gontarczyk rozpoznaje wiele osób z niemieckiej Polonii. - Mój mąż, jako członek Solidarności wyemigrował do RFN jeszcze przed stanem wojennym. W Carlsbergu poznał ks. Franciszka Blachnickiego i małżeństwo Gontarczyków. Wiele osób doskonale pamięta i rozpoznaje panią Gontarczyk, która znalazła sobie nową niszę dla swojej działalności - mówi Agnieszka Wolska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem