Reklama

Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego

Jezus Miłosierny błogosławi parafię na Lotnisku

Maria Szczęsna
Edycja toruńska 36/2003

Obraz Jezusa Miłosiernego nawiedził parafię pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Grudziądzu 15 sierpnia 2003 r. Do tej uroczystości parafianie przygotowywali się dużo wcześniej, aby owoce peregrynacji pozostały w sercach ludzi. Proboszcz ks. Piotr Neumann czynił starania, aby przed uroczystością zakończono budowę wieży na miejscowym kościele. Na miesiąc przed przybyciem obrazu członkowie Akcji Katolickiej zorganizowali pielgrzymkę autokarową śladami św. Faustyny - do źródeł miłosierdzia. Pątnicy odwiedzili m. in. dom rodzinny Heleny Kowalskiej w Głogowcu, kościół w Świnicach, gdzie sakrament chrztu św. otrzymała s. Faustyna oraz klasztor Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku, w którym Faustyna miała pierwszą wizję obrazu Jezusa Miłosiernego.
Jednocześnie parafianie rozpoczęli naukę pieśni o Miłosierdziu Bożym, które z biegiem czasu rozbrzmiewały coraz mocniej i głośniej. W Nowennach do Matki Bożej Nieustającej Pomocy były też prośby o łaski i owoce tego wydarzenia. Parafianie otrzymali plan nawiedzenia. Rekolekcje, które wprowadziły nas w klimat i tajemnicę Bożego Miłosierdzia, prowadził ks. Marek Borzyszkowski - dyrektor Centrum Caritas w Grudziądzu. W czasie rekolekcji rozważaliśmy formy kultu Miłosierdzia Bożego, tłumacząc symbolikę i przesłanie obrazu „Jezu, ufam Tobie”.
W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia budującą się świątynię wypełnili wierni naszej parafii. O godz. 17.00 rozpoczęło się nabożeństwo oczekiwania, które prowadził rekolekcjonista ks. Marek Borzyszkowski. Następnie w procesji udaliśmy się na skraj osiedla, by oczekiwać na przyjazd samochodu-kaplicy z parafii św. Maksymiliana Kolbego w Strzemięcinie. W powitaniu brał udział Ksiądz Dziekan oraz proboszczowie i kapłani z Dekanatu Grudziądz II. Obraz do kościoła nieśli na przemian przedstawiciele dzieci, matek i ojców. Uroczystej Eucharystii na rozpoczęcie peregrynacji przewodniczył dziekan naszego dekanatu - ks. prał. Henryk Kujaczyński. Po Eucharystii rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu. O godz. 20.30 spotkaliśmy się na wspólnym czuwaniu z rozważaniami o kulcie Bożego Miłosierdzia. O godz. 24.00 została odprawiona Msza św., a po niej czuwanie podjęły wspólnoty parafialne i mieszkańcy naszej parafii. Przez całą noc kapłani posługiwali w konfesjonałach. Była to szczególna okazja do skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania, zwłaszcza dla tych, którzy pragnęli dłuższego czasu na spowiedź i rozmowę duchową. Wiele osób skorzystało z tych spotkań z Jezusem Miłosiernym i tylko On wie, ile dokonało się tam głębokich przeżyć. Obawialiśmy się, że tylko nieliczni mieszkańcy przyjdą w nocy na czuwanie, ale mimo trudów, zmęczenia i codziennych trosk, całą noc wiernie i licznie czuwali nasi parafianie. Następny dzień wypełniły: przedpołudniowa Msza św. z nauką dla chorych oraz udzielenie sakramentu chorych, w południe Anioł Pański w intencji Ojca Świętego a także nabożeństwo błogosławieństwa małych dzieci Najświętszym Sakramentem i czuwanie dzieci wraz z katechetami. Jednym z ostatnich elementów naszego spotkania z Jezusem Miłosiernym była Godzina Miłosierdzia, sprawowana w godzinie Męki Pańskiej. Zgodnie z życzeniem Pana Jezusa skierowanym do s. Faustyny odprawiliśmy Drogę Krzyżową z Koronką do Bożego Miłosierdzia. Potem nastąpiło zakończenie Wieczystej Adoracji i pożegnalna Msza św. pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Józefa Szamockiego, który przybył przed wizerunek Jezusa Miłosiernego jako pielgrzym. Homilię Ksiądz Biskup poświęcił radości. Mówił, że peregrynacja jest okazją, aby radować się z bliskości Boga. Radość można przeżywać nawet wtedy, gdy nie ma się z czego cieszyć. Ksiądz Biskup zagrzewał nas także do czynów miłosierdzia względem drugiego człowieka. Wspomniał o szczególnej łączności Bożego Miłosierdzia ze sprawiedliwością, gdyby świat umiał tę łączność odkryć, to być może udałoby się uniknąć wielu nieszczęść.
Peregrynacja zakończyła się uroczystym „Ciebie, Boże, wysławiamy” oraz podziękowaniem Księdza Proboszcza. Ksiądz Biskup przed obrazem „Jezu, ufam Tobie” ponowił akt zawierzenia świata i poświęcił obraz Jezusa Miłosiernego, który rozpocznie nawiedzanie naszych rodzin. Następnie pobłogosławił wszystkie dewocjonalia i obrazy nabyte w czasie peregrynacji.
Peregrynacja była wielkim duchowym przeżyciem dla parafii. To czas refleksji, modlitwy i adoracji Najświętszego Sakramentu. Te godziny trudu, modlitwy i ofiary na pewno zaowocują błogosławieństwem w naszym codziennym życiu. Wszystkim trwającym na modlitwie, Księdzu Biskupowi i kapłanom dziekanatu Grudziądz II, ks. Markowi Borzyszkowskiemu, który prowadził rekolekcje, za wspólną modlitwę i uczestnictwo w pożegnalnej Eucharystii składamy serdeczne Bóg zapłać.

Reklama

Lech Dokowicz podczas spotkania „Polska pod Krzyżem”: Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!

2019-09-14 14:43

ks. an / Włocławek (KAI)

"Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – zaapelował dziś Lech Dokowicz, jeden z organizatorów odbywającego się we Włocławku spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”. Wygłosił on konferencję pt. „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa w współczesnym świecie”.

Archiwum Lecha Dokowicza
Żyjemy w czasach, w których większość ludzi rodzi się dla piekła, a nie dla nieba – mówi Lech Dokowicz

Dokowicz przytoczył świadectwo swojego życia wspominając, że przez 20 lat pędził los emigranta. „Przebywałem w Stanach Zjednoczonych w środowisku filmowców. Poddany byłem inicjacji satanistycznej, zły duch dawał mi obietnice, co mogę zyskać, jeśli opowiem się za nim. Ale moja matka modliła się 17 lat o moje nawrócenie i w jeden dzień przeżyłem nawrócenie, przyjęła mnie wspólnota Kościoła katolickiego, poczułem moc modlitwy, bo modlili się za mnie nieznani ludzie” – rozpoczął swoją konferencję Dokowicz.

Wskazywał, że nie ma ważniejszego pytania niż to, gdzie trafimy po śmierci: do życia wiecznego czy do wiecznego potępienia. Opowiadając o pracy nad poszczególnymi filmami, mówił o wezwaniu, jakie Bóg stawia wobec człowieka. „Nakręciłem pierwszy film o prześladowaniu chrześcijan w krajach muzułmańskich. Jaką łaską jest, że każdego dnia możemy pójść do kościoła, każdego dnia możemy poprosić kapłana o spowiedź, każdego dnia karmić się Ciałem Pańskim. Wielu z nas tego nie docenia, bo ta ziemia utkana jest krzyżami, kapliczkami, świątyniami” – mówił współorganizator wydarzenia.

Lech Dokowicz nawiązał też do kryzysu, jaki przeżywa Kościół w związku z czynami pedofilskimi, jakich dopuścili się niektórzy duchowni. „Trzeba to wypalić, ale trzeba też zrozumieć, ze zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów, to jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich” – apelował Dokowicz.

Organizator "Polski pod Krzyżem" mówił też o ochronie życia. „Pojechaliśmy do Holandii i chcieliśmy rozmawiać z lekarzami, którzy zabijają ludzi starszych. Naszym celem był tzw. ojciec chrzestny eutanazji. Pracował na oddziale noworodków, jak rodziło się chore dziecko, sam podejmował decyzję o jego życiu lub śmierci. Okazało się, że w domu tego człowieka odbywały się satanistyczne rytuały, cały dom pełen był satanistycznych obrazów. On do końca nie zrozumiał, kim jesteśmy, wypowiedział zdania, dzięki którym wielu zrozumiało czym jest eutanazja. To jest ciemność, to jest coś, co sprawia, że w momencie odchodzenia ze świata, gdy człowiek mógłby odjąć decyzję o powrocie do Boga, nie daje się na to szansy” – wyjaśniał prelegent.

Jako receptę na walkę ze złem Dokowicz podał modlitwę. „Dlaczego się nie modlisz, dlaczego modlitwa nie jest na pierwszym miejscu?” - pytał prelegent wskazując, że obrońcy życia w Ameryce całą dobę modlą się. "Po 10 latach pracy przed klinikami w USA, w stanie Nowy Jork zamknięto połowę klinik aborcyjnych i uratowano życie wieczne wielu osób - wskazywał.

„Co mówi nam Pan Bóg? Nasze działania muszą wypływać z doświadczenia modlitwy, z kolan, musimy pełnić Jego wolę, a nie realizować swoją” – mówił Dokowicz. „Wielu myśli o grzechach przeciwko życiu. Zabijanie nienarodzonych jest w oczach Boga tak potworne, że woła o pomstę do nieba, a to znaczy, że nie będzie pokoju w żadnym narodzie, dopóki będą trwały takie czyny. Jeśli znajdą się ludzie, którzy zniosą te przepisy o aborcji, Bóg pobłogosławi tak, że będziemy płakać ze szczęścia. Ustanawiający prawa aborcyjne mają krew na rękach i stoją nad przepaścią piekła” – podkreślił prelegent.

„Po 1989 r. wielu Polaków porzuciło życie duchowe, przestali modlić się z dziećmi przy ich łóżeczkach, wybrali materializm. Jeżeli dzieci nie są tak wychowywane, nie ma przekazu wiary w domach, żeby ochronić ich przed pokusami, to dzieje się to, co widzimy. Ludzie zaczęli traktować grzech jako zabawę, przyjemność, nic groźnego. Potrzeba więc nawrócenia. Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – apelował Dokowicz. Zachęcał do zawierzenia się Maryi i stanięcia pod krzyżem. „Będziemy patrzeć w stronę krzyża Pana przez pryzmat życia, by zanieść to, co trudne, ale też i prosić, żeby móc zmartwychwstać”.

Organizator spotkania podziękował Panu Bogu za to, że po „wielkiej pokucie” i „różańcu do granic”, pomimo trudności doszło do spotkania we Włocławku. Za decyzję wsparcia i organizacji wydarzenia podziękował też biskupowi włocławskiemu Wiesławowi Meringowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pancerniackie więzi

2019-09-18 02:50

Waldemar Kotula

Tegoroczne Święto 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej (11 LDKPanc) tradycyjnie zgromadziło różne generacje żołnierzy spod znaku husarskiego skrzydła. Zgodnie z wieloletnią tradycją spotkali się oni w przeddzień Święta Dywizji na Zebraniu Walnym Federacji Organizacji Polskich Pancerniaków ( FOPP) w żagańskiej Sali Tradycji Czarnej Dywizji.

st chor.sztab Rafał Mniedło, Tadeusz Horożaniecki
Uroczystości na Skwerze Czołgisty

Spotkanie członków i sympatyków FOPP miało w tym roku wyjątkowy wymiar. Zbiegło się one z obchodami 100-lecia polskiej broni pancernej. Patronat nad szczególnym spotkaniem miłośników polskiej broni pancernej objęła Marszałek Lubuska Elżbieta Polak. Honorowymi uczestnikami jubileuszowego spotkania byli kombatanci 1 Polskiej Dywizji Pancernej: kpt. Edmund Semrau (l.94) i por Alojzy Jedamski (l.94) oraz kombatant 1 Korpusu Pancernego Wojska Polskiego (1 KPanc WP) płk. Eugeniusz Praczuk (l.92). Czarną Dywizję reprezentowali dowódca dywizji gen.dyw. Stanisław Czosnek, jego zastępca gen. bryg. dr Dariusz Parylak wraz z dowódcami oddziałów dywizji. Przybyli również krewni żołnierzy 1.PDPanc, Cecylia, Tadeusz Parchanowiczowie z Francji i Zdzisława, Tadeusz Marciszewscy z Torunia oraz członkowie i sympatycy FOPP z Leszna, Chełma, Koronowa, Warszawy, Żar, Żagania, Oławy i holenderskiej Bredy.

Zobacz zdjęcia: Zebranie Walne Federacji Organizacji Polskich Pancerniaków ( FOPP) w żagańskiej Sali Tradycji Czarnej Dywizji.

Zebraniu przewodniczył prezes FOPP gen.bryg. w st.spocz. Zbigniew Szura. Wspominano naszych kombatantów, którzy w minionym roku odeszli na wieczna wartę. Dokonano także przeglądu dokonań i zrealizowanych projektów w latach 2018-2019. Były to głownie przedsięwzięcia upamiętniające historię i dzieje Czarnej Dywizji i jej poprzedników z 1.PDPanc i 1.KPanc WP w kraju i poza granicami we Francji, Belgii, Holandii oraz Niemczech. Wszystkie one skutecznie umacniały żołnierskie więzi pokoleniowe i były realizacją zobowiązań środowisk Czarnej Dywizji wobec weteranów i ich rodzin. Przedstawiono również działania Centrum Tradycji Polskich Wojsk Pancernych, z którego dorobkiem w mijającym roku zapoznał się Prezydent R. P. i zwierzchnik Sił Zbrojnych R.P. Andrzej Duda. Zasoby Sali Czarnej Dywizji były wykorzystywane także do wystaw czasowych m.in. w Bielsku – Białej, Warszawie, Gdańsku i w Królestwie Belgii oraz do szeregu wydawnictw w kraju i poza granicami. Przyjęto także plan działań na przyszły rok, obok podkreślenia znaczenia zbliżających się ważkich rocznic na szlakach tradycji istotna rolę planuje nadać się obchodom 75-lecia powstania 11 LDKPanc i przypomnieniu dziejów polskiej broni pancernej w Żaganiu w latach 1945-2020. Z dużą wdzięcznością przyjęto ofertę Dominika Parchanowicza przekazania kolejnych depozytów do ekspozycji ilustrującej losy jego ojca Antoniego, żołnierza kompanii saperów 1 PDPanc.

Uczestnicy zebrania FOPP wzięli udział uroczystościach liturgicznych i świeckich dedykowanych żołnierzom Czarnej Dywizji i ich rodzinom z Mszą św. w żagańskim Kościele Garnizonowym oraz na Skwerze Czołgisty przed pomnikami gen. St. Maczka i Czołgistów 1 KPanc WP.

Dzień wspomnień zakończyła uroczysta kolacja z okazji 100-lecia polskiej broni pancernej zorganizowana w żarskiej restauracji „Janków”. W jej trakcie kombatanci uhonorowani zostali okolicznościowymi upominkami, a burmistrz Żar Danuta Madej został uhonorowana z szczególne zasługi we wspieraniu dzielności stowarzyszeń zrzeszonych w FOPP odznaką pamiątkową FOPP – „Tulipanem gen. Stanisław Maczek”

Następnego dnia tuż przed uroczysta zbiórką z okazji święta Czarnej Dywizji, kombatanci wraz z sympatykami polskie broni pancernej gościli w żarskim ratuszu, gdzie pani burmistrz Danuta Madej z przewodniczącym Rady Miasta Marianem Popławski przedstawili historię i współczesność stolicy Dolnych Łużyc. Po prezentacji w Ratuszu goście święta dywizji osobiście poznawali uroki i ofertę miasta, które nie zapomina o swojej wojskowej przeszłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem