Reklama

Wątki polskie w życiu św. Józefa z Kupertynu (4)

Kiedy wielkie nieszczęścia zaczęły coraz bardziej nękać kraj, Jan Kazimierz wspomniał swego przyjaciela, pisząc doń o swych troskach: „Wielebny Ojcze! W zeszłym roku doświadczyłem szczególnej opieki Bożej w cudownym zwycięstwie, jakie Boska Dłoń odniosła nad niezliczoną liczbą barbarzyńców, nieprzyjaciół Wiary Świętej. Po zawarciu pokoju z rebeliantami, ci uparci w swej przewrotności znowu napadli na to królestwo i zupełnie rozbili wojska, które mieliśmy dla bezpieczeństwa granicy. Mamy podstawy obawiać się, że w kilka tygodni zdobędą bez oporu wszystkie prowincje. Sądzę, że to z powodu naszych własnych grzechów i grzechów naszego narodu Boska Sprawiedliwość pragnie zesłać na nas tę karę. Niech dobry Ojciec zechce w żarliwości i miłości ducha błagać Boski Majestat, aby uwolnić raczył królestwo od barbarzyńców i okrutnego ucisku niewiernych i odwrócić w swej dobroci ów sprawiedliwy bicz Boży, i dać nam i naszym poddanym łaskę nawrócenia nas samych i naprawienia tego zła, które gniew Boży poruszyło, aż do zesłania na nas kary. Polecam Ojcu wśród tych niebezpiecznych zamieszek naszą Królową, pragnąc, aby w modlitwach polecił ją Bogu w czasie, gdy my niebawem wyruszymy z wojskiem w pole dla powstrzymania zuchwałości tak przewrotnych nieprzyjaciół. Ale przede wszystkim niech ma Ojciec w pamięci zdrowie naszej duszy, dla której żadna udręka nie jest pożądana. A Pan niech wzbogaca Ojca swoją świętą łaską”. Król dopisał jeszcze ręką własną: „Ojcze mój, módl się za, mnie, a zwłaszcza za moją duszę”. Na ten list z 24 czerwca 1652 r. Święty odpisał 14 lipca: „Ja niegodny kapłan nie zapominam o obowiązku modlitwy do Boga w intencji dobrych zamiarów Jego Królewskiej Mości, za Królową i Królestwo, aby Bóg udzielił wszystkich potrzebnych do rozwoju Świętej Wiary łask, za Jego Królewską Osobę i zachowanie całego narodu, ku większej chwale Bożej. Niech się spodoba Bogu wysłuchanie tych próśb. Nędzny robak na tej ziemi, brat J”.
Wymiana listów zarówno ze Stolicą Świętą, jak i z Asyżem była bardzo ożywiona. Kard. Brancati podaje: „W minionym czasie król wciąż pisywał do brata Józefa, który udzielał mu rad i umiał opowiedzieć wszystko o tym, co dzieje się na wojnie. Wiedziałem o tym, gdyż byłem wtedy sekretarzem zakonu i listy, które brat Józef pisał do Króla, oglądaliśmy wcześniej, tj. Ojciec Generał i ja”. Oto odpowiedź Świętego: „Chciałbym, chociaż nie jestem godzien, rozpalić się duchem mojego Ojca Franciszka, aby błagać Boga o pomoc w potrzebach Jego Królewskiej Mości, narodu polskiego, o wywyższenie Świętej Wiary i pomnożenie chwały Bożej, a jako niegodny kapłan nie zaprzestanę nigdy prosić w Świętej Ofierze Mszy, gdzie jest prawdziwy i żywy Bóg, aby podtrzymywał Was Jego Boską mocą. Niech Bóg mnie wysłucha w swojej dobroci. Pozdrawiam Jego Królewską Mość razem z Królową i polecam Najświętszej Dziewicy. Proszę wybaczyć mi, nędznemu i niegodnemu kapłanowi, jeśli pismo mam niewyraźne, ale zapewniam Was, iż troska moja o zdrowie duszy Waszej i Królowej jest mi tak droga, jak o moją własną duszę nędznego grzesznika. Asyż, 4 sierpnia 1652 r.”.
Pragnąc uzyskać od przewodnika duchowego pocieszającą przepowiednię, Jan Kazimierz wysłał umyślnie do Asyżu biskupa krakowskiego Piotra Gembickiego, który dotarł do Świętego Konwentu 15 stycznia 1653 r. Ojciec Józef udzielił niezbyt zachęcającej, choć jasnej odpowiedzi: „Niech się kieruje dobrym sercem i niech się nie lęka, ale niech powierza się Tej, której Wizerunek miał w swoim namiocie”. Był to obraz Madonny z Częstochowy, do której władca zwracał się często w modlitwie razem ze swym ludem podczas burz wojennych. Wiadomość z Polski o zwycięskim zdobyciu Warszawy ucieszyła franciszkanina. Nie pozostały wprawdzie żadne listy królewskie pisane do Asyżu po roku 1653, monarcha zachował jednak głęboką pobożność i pewnego rodzaju czułą wdzięczność wobec św. Józefa z Kupertynu, który nie ustawał w modlitwach za niego. Kiedy prowincjał Transylwanii, o. Ottavio Lelli, przejeżdżał przez Warszawę w roku śmierci Świętego (17 IX 1663 r.) i odwiedził zamek, królowa zapewniała go, że jej małżonek „okazuje wielki szacunek dla ojca Józefa, gdyż wszystko, co ten mu przewidział, spełniło się”. Po wielu strapieniach i troskach zrzekł się tronu na Sejmie w Warszawie, by ostatnie cztery lata przeżyć u św. Germana w Prati, gdzie starał się zapomnieć o przepowiedni Brata Mniejszego o „królu strapionym i zatroskanym”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kiedy obowiązuje post?

Niedziela płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Watykan: papież odprawił Mszę św. ale odwołał audiencje

2020-02-28 10:33

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek sprawował dziś rano Mszę św. a na jej zakończenie, jak zwykle pozdrowił jej uczestników, nie mniej jednak odwołał dzisiejsze audiencje oficjalne – poinformował dziennikarzy rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni.

Dyrektor Watykańskiej Sala Stampa zaznaczył, że zgodnie z planem kontynuowane są planowane spotkania Ojca Świętego w Domu Świętej Marty. Wczoraj natomiast papież z powodu lekkiej niedyspozycji nie udał się do bazyliki św. Jana na Lateranie na nabożeństwo pokutne z duchowieństwem Wiecznego Miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję