Reklama

Rok Różańca Świętego

Jezus głosi Królestwo Boże i wzywa do nawrócenia

Niedziela kielecka 38/2003

Tajemnica trzecia

„Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie»” (Mt 4,17).

Temat królestwa Niebieskiego jest centralnym punktem nauczania Jezusa. Temat ten jawi się w podwójnej formie: królestwo Boże (dosłownie „Boga”) lub królestwo Niebieskie (dosłownie „niebios”). Obydwie te formy mają to samo znaczenie, ponieważ Żydzi w czasach Jezusa rzeczownikiem „niebiosa” określali Boga. Dlaczego Jezus głosił Królestwo Boże? Czyżby chciał zakładać jakieś ziemskie królestwo Boga, na wzór królestwa Wielkiej Brytanii lub Hiszpanii? Oczywiście nie. Biblijne słowo „królestwo” ma znaczenie bardziej dynamiczne niż terytorialne. Oznacza królowanie, panowanie, władzę Boga w świecie, który stworzył, a szczególnie w mikrokosmosie - w małym świecie, czyli w człowieku. Dzięki temu panowaniu Bóg urzeczywistniał ideał sprawiedliwego Króla; panowanie to polegało na opiece nad biednymi, słabymi i potrzebującymi.
To panowanie Boga w sposób szczególny objawiło się w Jezusie Chrystusie jako rzeczywistość żywa, dynamiczna i zbawcza. W osobie Jezusa, w Jego słowach i czynach, ujawniło się panowanie Boga wraz ze wszystkimi mocami zbawczymi. Starochrześcijański pisarz Orygenes nazwał Jezusa Królestwem Boga; sam Jezus jest Królestwem Boga, ponieważ On przyjął wolę Ojca aż do końca; Jego pokarmem było pełnienie woli Ojca. W Jezusie Bóg rozciągnął swą wolę nad całą ludzkością i zniszczył moce złego ducha. Jezus wzywał swych uczniów, by modlili się o przyjście królestwa Bożego i angażowali się na ziemi w sprawy tego królestwa. W Jezusie Chrystusie nie tylko spotykamy Ojca, ale również Jego panowanie, Jego świętą wolę. Z mocy zbawczych Jezusa jako pierwsza z ludzi skorzystała Maryja. Ona została uwolniona z winy pierworodnej dzięki przyszłym zasługom Chrystusa Zbawiciela.
Żyjemy w czasach, w których Boże panowanie, Boża władza nad światem i człowiekiem są zagrożone. Ubolewa nad tym często Ojciec Święty Jan Paweł II. Ludzie zapominają o Bogu i spychają Go na ubocze (TMA 52). Żyją tak, jakby Boga nie było. W czasie Pielgrzymki Miłosierdzia Ojciec Święty mówił: „Odrzucając Boże prawa i zasady moralne, otwarcie występuje się przeciw rodzinie. Na wiele sposobów usiłuje się zagłuszyć głos Boga w ludzkich sercach, a Jego samego uczynić «wielkim nieobecnym» w kulturze i społecznej świadomości narodów”. Powoduje to w ludziach lęk, podobny do lęku Psalmisty:

„Jeżeli domu Pan Bóg nie zbuduje,
daremnie nad nim robotnik pracuje.
Jeżeli domu Pan nie strzeże z góry,
próżno straż czujna opasuje mury” (Ps 127,1).

Reklama

Budowano taki dom bez Boga w dopiero co zakończonym XX wieku. Nie tylko dom, ale i raj, cywilizację. I dom ten runął, a upadek jego był wielki. Zostały zgliszcza i morze krwi. Najboleśniejszą sprawą jest to, że ludzie nie wyciągnęli wniosków z tej lekcji historii. Znowu chcą nam zbudować królestwo, dom, państwo, unię bez Boga, bez imienia Boga.

Trzecia tajemnica światła głosi: Nie tędy droga. „Bez Boga ani do proga” - tak w życiu jednostek, jak i narodów. Nawróćcie się! Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy zginiecie. Na określenie tego nawrócenia Ewangelie używają najczęściej słowa „metanoein” (nawrócić się, pokutować, opamiętać się). Słowo to oznacza zmianę sposobu myślenia, opinii lub idei. Z tym wiąże się znaczenie drugorzędne tego słowa: opłakiwać, żałować, smucić się. Kiedy człowiek zmienia swe myślenie i uznaje dotychczas popełnione błędy i zło, dochodzi do żalu. Pięknie i wymownie wyraża to syn marnotrawny, który najpierw zaczyna dostrzegać swój grzech, potem zawraca w stronę ojcowskiego domu, i uznaje z żalem i smutkiem swój występek (Łk 15, 19-21).

Uznanie grzechu winno się dokonać nie tylko wobec Boga, lecz również wobec ludzi i musi też powodować całkowite odejście od grzechu. Jezus domaga się konkretnego czynu: od celnika - odwrotu od oszustwa (Łk 12, 8), od bogatego - wyrwania się ze zniewolenia panowaniem mamony (Mk 10, 17-31), od tego, który dopuścił się krzywdy - naprawienia wyrządzonej szkody (Łk 19, 8).

Jakby drugą stroną tego odwrócenia się od zła jest posłuszeństwo słowu Jezusa, przyznanie się do Niego i naśladowanie Go (Mt 10, 32). Jest to przejście od panowania grzechu pod władzę Jezusa. Nawrócenie tylko wtedy jest całkowite i właściwe, jeśli obejmuje całego człowieka i całe jego życie. Wzorem ewangelicznego nawrócenia jest Zacheusz (Łk 19, 8-10). Współczesny człowiek nie uwierzy w Królowanie Boga w świecie, jeśli nie zobaczy go w człowieku, uczniu Jezusa.

My chcemy Boga,
Panno Święta.
Ach, usłysz naszych
wołań głos.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz wrócił na miejsce zamachu

2021-05-13 18:17

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

zamach

kard. Stanisław Dziwisz

Włodzimierz Rędzioch

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

13 maja 1981 r., w słoneczne majowe popołudnie na placu św. Piotra słychać było strzały. Zawodowy morderca, Turek Ali Ağca targnął się na życie Jana Pawła II, który na białym jeepie objeżdzał plac. Ciężko raniony papież upadł w ramiona swojego sekretarza, ks. Stanisława Dziwisza.

Od tamtego dramatycznego dnia minęło 40 lat. I to właśnie z okazji 40. rocznicy zamachu przyjechał do Rzymu dawny papieski sekretarz. Rano kard. Dziwisz odprawił Mszę św. w Bazylice watykańskiej, przy grobie św. Jana Pawła II. Koncelebrowało ponad 35 polskich księży z kraju i z Rzymu, w tym papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski. Jak powiedział kard. Dziwisz, Eucharystia celebrowana w święto Wniebowstąpienia Pańskiego miała być podziękowaniem Bogu z dar życia Jana Pawła II i podziękowaniem Matce Bożej za jej macierzyńską opiekę nad papieżem, który był przekonany, że to właśnie Madonna uratowała go 13 maja, w dniu, w którym wspominamy Jej pierwsze objawienie w Fatimie. Kard. Dziwisz wygłosił również homilię, w której we wzruszających słowach wspomniał dramatyczny moment zamachu: „Wracam pamięcią do tamtego 13 maja sprzed 40 lat, kiedy to straszliwe kule zamachowca tu na Placu św. Piotra prawie że śmiertelnie raniły Ojca św. Jana Pawła II. Do dziś czuję jego osuwające się bezwładnie ciało opadające w moje ramiona. Widzę jego krew broczącą białą papieską sutannę, barwiącą moje dłonie i ubranie. Słyszę też jego nieustannie powtarzaną, słabnącą modlitwę – «Maryjo, Matko moja». Od tamtego dnia już wiem co czuł św. Jan Apostoł trzymający w ramionach zdejmowane z krzyża ciało Chrystusa”. Wracając myślami do wydarzenia sprzed 40 lat, szesnaście lat od śmierci św. Jana Pawła II, kardynał zastanawiał się „co by się stało, gdybyśmy go wtedy na placu św. Piotra utracili”, stwierdzając: „Jakże bardzo ubogi i inny byłby świat i nasza Ojczyzna – Polska bez jego świadectwa wiary, nauczania, wskazywania i ostrzegania przed niebezpieczeństwami i zawirowaniami, które mogą grozić nam we współczesnym świecie”.

CZYTAJ DALEJ

Bp Przybylski do diakonów: musicie oderwać się od swojego „ja”, by prawdziwie służyć

– Diakon, który nie potrafi oderwać się od swojego „ja”, nie będzie zdolny do służby i zmęczy się swoją służbą – powiedział bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który 15 maja w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie udzielił święceń diakonatu dwóm klerykom Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej.

Mszę św. koncelebrowali m.in. przełożeni z Wyższego Seminarium Duchownego, na czele z rektorem ks. dr. Grzegorzem Szumerą, oraz księża proboszczowie z rodzinnych parafii diakonów. W archikatedrze zgromadziły się rodziny i przyjaciele nowych diakonów. Podczas liturgii śpiewała schola seminaryjna i Schola liturgiczna „Domine Jesu”.

CZYTAJ DALEJ

Czuwanie "Spotkać Zmartwychwstałego" w Świebodzinie

2021-05-15 21:29

[ TEMATY ]

Spotkać Zmartwychwstałego

Karolina Krasowska

Wieczór uwielbienia poprowadził zespół Vox Cordis

Wieczór uwielbienia poprowadził zespół Vox Cordis

W sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie 15 maja odbyło się kolejne czuwanie dla młodzieży z cyklu "Spotkać Zmartwychwstałego".

"Spotkać Zmartwychwstałego" to spotkania dla młodzieży z naszej diecezji, które zaplanowano w okresie wielkanocnym. Dotychczas odbyły się one w parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze i  parafii Najświętszej Maryi Panny w Głogowie. 15 maja młodzież przybyła do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję