Reklama

Niedziela Przemyska

Przemyśl: Orszak Trzech Króli w asyście aniołów

„Chcemy razem z trzema Królami, którzy byli naszymi reprezentantami tam przy żłóbku Chrystusa, chcemy i my oddać pokłon Nowonarodzonemu” - mówił w Przemyślu bp Adam Szal podczas Mszy Świętej wieńczącej Orszak Trzech króli w asyście Aniołów. „Chcemy przebyć wędrówkę do Betlejem. Wędrówkę ulicami naszych miast, ulicami naszego życia. Chcemy wejść w ten pochód, który przez dwa tysiące lat niezmordowanie wędruje po to, aby poznać Chrystusa jako naszego Zbawiciela” - mówił bp Szal.

[ TEMATY ]

Przemyśl

Orszak Trzech Króli

PB

Znakiem rozpoznawczym orszaku w całej Polsce są symboliczne korony na głowach uczestników

Orszak Trzech Króli w asyście Aniołów już po raz kolejny przeszedł ulicami Przemyśla. Inicjatywa, która z roku na rok gromadzi coraz większą rzeszę ludzi, już na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń kulturalnych i religijnych miasta.

Orszak rozpoczął się na placu Niepodległości, gdzie pod pomnikiem św. Jana Pawła II organizatorzy przywitali aniołów i mędrców, a następnie młodzież z oratorium sióstr michalitek przedstawiła okolicznościową scenkę pt. „Pałac Heroda”. Młodzi aktorzy wcielili się w postacie Heroda i jego świty, by pokazać oburzenie króla na wieść o narodzinach Bożego Syna. Stąd Trzej Królowie wyruszyli na poszukiwanie miasta Betlejem.

Następnie pochód udał się pod kościół oo. Franciszkanów, gdzie nowicjusze przedstawili scenkę związaną z obchodzonym w tym roku Nadzwyczajny Jubileuszem Miłosierdzia. Tam właśnie Mędrcy dostrzegli gwiazdę prowadzącą ich do Betlejem.

Reklama

Przemyskie Betlejem umiejscowione zostało w rynku, gdzie trzej królowie złożyli dary nowo narodzonemu Królowi. Tam całe miasto jednoczyło się na wspólnym kolędowaniu.

Przemyski orszak ma szczególny wymiar. Jest on związany z historią z 1863 roku, kiedy to dwom młodzieńcom Józefowi Dąbrowskiemu i Bronisławami Markiewiczowi przechadzającymi się ulicami Przemyśla, ukazała się postać przepowiadająca przyszłe losy Polski. Przyszły kapłan, błogosławiony i założyciel Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, uznał, że był to Anioł Stróż Polski. Oprócz trzech Króli, w orszaku wzięli udział podhalańczycy, samorządowcy, mnóstwo dzieci przebranych w postacie aniołów.

Organizatorami orszaku byli: Przemyskie Centrum Kultury i Nauki Zamek oraz Katolicka Świetlica „Oratorium”. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli: arcybiskup Józef Michalik, metropolita przemyski oraz Robert Choma - prezydent miasta Przemyśl

2016-01-06 19:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwszy Orszak Trzech Króli we Lwowie.

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Lwów

ks.Grzegorz Draus

Parafia św. Jana Pawła II przeprowadziła w niedzielę 9 lutego pierwszy u Lwowie Orszak Trzech Króli. Młodzież z Liceum Plastycznego z Lublina, pod kierownictwem katechety Waldemara Dziaczkowskiego uczyła parafian jak może wyglądać Orszak i pomogła w jego piewszym poprowadzeniu.

Po południowej Mszy uczestnicy w kolorowych koronach, z wielką gwiazdą i misternie wykonanymi feretronami z wyobrażeniem Aniołów, w barwnych jasełkowych strojach przeszli od kaplicy do placu pomiędzy blokami osiedla "Kwitka -1". Tam już czekały całe rodziny mieszkańców wczesniej zaproszonych przez kierownictwo osiedla. Brzmiały dynamiczne kolędy ukraińskie, polskie, hiszpańskie, angielskie, włoskie. Dzieci otrzymały koroby a rodziny publikacje parafialne z propozycjami świętowania Bożego Narodzenia i kolędami.

Była to nie pierwsze spotkanie parafii z mieszkańcami najbliższego do kaplicy osiedla. Sama kolęda ze strony parafii odbywa się na nim zgodnie z najdawniejszą tradycją - kolędnicy przychodzą do każdego domu.

Po Orzaku najmłodsi wykonawcy świętowali w pobliskim McDonaldzie.

CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa w tradycji Kościoła

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, inaczej Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna ona najważniejszy i najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym - Wielki Tydzień.

Początki obchodów

Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści. Uroczyste Msze św. rozpoczynają się od obrzędu poświęcenia palm i procesji do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się bardzo dokładnie powtarzać wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria (chrześcijańska pątniczka pochodzenia galijskiego lub hiszpańskiego). Autorka tekstu znanego jako Itinerarium Egeriae lub Peregrinatio Aetheriae ad loca sancta. Według jej wspomnień w Niedzielę Palmową patriarcha otoczony tłumem ludzi wsiadał na osiołka i wjeżdżał na nim do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go z radością, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Zmartwychwstania (Anastasis), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Procesja ta rozpowszechniła się w całym Kościele. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego początkowo była obchodzona wyłącznie jako Niedziela Męki Pańskiej, podczas której uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj urządzenia procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jeruzalem. Z czasem jednak obie te tradycje połączyły się, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i pasja). Jednak w różnych Kościołach lokalnych procesje te przybierały rozmaite formy, np. biskup szedł pieszo lub jechał na oślęciu, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre przekazy podają też, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów.

Polskie zwyczaje

Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem, gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją, czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, fioletowych, jak to było w zwyczaju dawniej, ale czerwone. Procesja zaś ma charakter triumfalny. Chrystus wkracza do świętego miasta jako Król i Pan. W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, iż kapłan idący na czele procesji wychodził przed kościół i trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, wtedy drzwi się otwierały i kapłan z wiernymi wchodził do wnętrza kościoła, aby odprawić uroczystą liturgię. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: „Witaj, krzyżu, nadziejo nasza!”.

W polskiej tradycji ludowej Niedzielę Palmową nazywano również Kwietną bądź Wierzbną. W tym dniu święcono palmy, które w tradycji chrześcijańskiej symbolizują odradzające się życie. Wykonywanie palm wielkanocnych ma bogatą tradycję. Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano także gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową i przechowywano w naczyniu z wodą, aby puściły pąki na Niedzielę Palmową. W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę i cis. Tradycja wykonywania palm szczególnie zachowała się na Kurpiach oraz na Podkarpaciu, gdzie corocznie odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę.

W zależności od regionu, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania. Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zakończona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych kolorowych kwiatów i wstążek. Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka) oplecionego widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewa pozostawia się zielony. Palemka wileńska jest obecnie najczęściej świeconą palmą wielkanocną. Jest niewielkich rozmiarów, upleciona z suszonych kwiatów, mchów i traw.

Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń: poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy. Od dawna istniał także zwyczaj połykania bazi, które to zapobiegają bólom gardła i głowy. Wierzono, że sproszkowane kotki dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą, bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj, krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami, poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem. Poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem, uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie, wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie, piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne. Poświęconą palmę zatykano za świętymi obrazami, gdzie pozostawała do następnego roku. Palmy wielkanocnej nie można było wyrzucić. Najczęściej była ona palona, popiół zaś z tych palm wykorzystywano w następnym roku w obrzędzie Środy Popielcowej. Znany też był zwyczaj „palmowania”, który polegał na uderzaniu się palmami. Tu jednak tradycja była różna w różnych częściach Polski. W niektórych regionach zwyczaj ten jest związany dopiero z poniedziałkiem wielkanocnym. W większości regionów jest to jednak zwyczaj Niedzieli Palmowej, gdzie „palmowaniu” towarzyszyły słowa: Palma bije nie zabije - wielki dzień za tydzień, malowane jajko zjem, za sześć noc - Wielkanoc.

Dzisiaj, choć wiele dawnych obyczajów odeszło już w zapomnienie - tworzą się nowe. W wielu kościołach można nadal podziwiać kilkumetrowe plamy. Dzieci w szkołach, schole i grupy parafialne prześcigają się w przygotowaniu najładniejszych palm. Często pracom tym towarzyszą konkursy lub konkretne intencje.

CZYTAJ DALEJ

Serbia: zmarł biskup prawosławny, zarażony koronawirusem

2020-03-30 17:53

[ TEMATY ]

biskup

©MaverickRose – stock.adobe.com

Z powodu zarażenia koronawirusem w wieku 71 lat zmarł 29 marca biskup valjewski Serbskiego Kościoła Prawosławnego (SKP) Milutin (Knežević). Zapadł on na tę chorobę kilka dni temu w czasie odwiedzania wiernych. Jest on pierwszym hierarchą w SKP i prawdopodobnie w ogóle w świecie prawosławnym, który zmarł wskutek wirusa SARS-CoV-2.

Według serbskich środków przekazu, razem z biskupem zarazili się jeszcze dwaj inni księża, ale o stanie ich zdrowia na razie nic nie wiadomo. Ponadto wcześniej, z powodu wirusa zmarł także burmistrz Valjeva Milorad Iljić, a stan zdrowia jego żony lekarze określają jako bardzo poważny.

W całej Serbii odnotowano dotychczas 741 zachorowań, w tym 13 osób zmarło, a 55 jest podłączonych do sztucznego oddychania. Najwięcej przypadków stwierdzono w Belgradzie i właśnie w Valjevie. Władze rozważają możliwość odcięcia tego miasta - stolicy okręgu kolubarskiego w zachodniej części kraju – od reszty Serbii przez wojsko.

Z powodu epidemii rząd w Belgradzie całkowicie zamknął wszystkie granice, wprowadzono stan wyjątkowy i godzinę policyjną. Odwołano wybory parlamentarne, wstrzymano połączenia kolejowe i autobusowe między miastami, a osobom powyżej 65. roku życia nie wolno wychodzić na ulice.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję