Reklama

Zaproszenie na Diecezjalny Kongres Różańca Świętego

† Tadeusz Rybak - Biskup legnicki
Edycja legnicka 39/2003

Umiłowani Diecezjanie!

Trwa ogłoszony przez Jana Pawła II Rok Różańca Świętego. W swoim „Przesłaniu pasterskim” z okazji tegorocznego Wielkiego Postu zamieściłem wyznanie Ojca Świętego zawarte w ogłoszonym 16 października 2002 r. Liście Apostolskim o Różańcu. Pragnę wyznanie to przypomnieć. Oto słowa naszego Papieża: „Od lat młodzieńczych modlitwa ta miała ważne miejsce w moim życiu duchowym (...). Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczenia. Zawierzyłem mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy. Dwadzieścia cztery lata temu, 29 października 1978 r., zaledwie dwa tygodnie po wyborze na Stolicę Piotrową, tak mówiłem, niejako otwierając swe serce: «Różaniec to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna to modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem (...). Oto na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych. Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez - można by powiedzieć - Serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, Kościoła, ludzkości (...). W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim...»”.
Ojciec Święty mówi dalej: „Tymi słowami, drodzy Bracia i Siostry, wprowadziłem pierwszy rok mego pontyfikatu w codzienny rytm różańca. Dziś na początku dwudziestego piątego roku posługi, jako Następca Piotra, pragnę uczynić to samo...” (nr 2).
Ale Ojciec Święty chce nie tylko odkryć przed nami prawdę o wielkiej roli modlitwy różańcowej w jego młodości, w życiu kapłana, biskupa, kardynała, a obecnie w pełnieniu posłannictwa Następcy Świętego Apostoła Piotra. Jan Paweł II wzywa nas, byśmy podobnie jak On, na modlitwie różańcowej razem z Maryją - Matką Zbawiciela kontemplowali Oblicze Chrystusa. Aby nas do tego zachęcić, ogłosił czas od października 2002 r. do października 2003 Rokiem Różańca.
Umiłowani Diecezjanie! Idąc za wskazaniami Ojca Świętego, pragniemy pod koniec Roku Różańca bardziej zagłębić się w treść nauczania naszego Papieża o Różańcu. Pragniemy też z okazji przypadającego w październiku 25-lecia Pontyfikatu Jana Pawła II zjednoczyć się na modlitwie różańcowej w intencji Ojca Świętego. W tym celu przygotowaliśmy Diecezjalny Kongres Różańca Świętego. Odbędzie się on od 2 do 4 października br. w Legnicy i Krzeszowie.
W pierwszej części Kongresu wysłuchamy wykładów znanych teologów na temat treści tajemnic różańcowych i ich znaczenia dla życia chrześcijańskiego, a w drugiej części odprawimy pielgrzymkę do naszego sanktuarium Maryjnego w Krzeszowie, gdzie uczestniczyć będziemy we wspólnej Eucharystii i modlitwie różańcowej. Szczegółowy program Kongresu znajduje się na specjalnych afiszach, jakie przesłane zostały do każdej parafii, i w naszym diecezjalnym Tygodniku „Niedziela”.
Na część teologiczną Kongresu serdecznie zapraszam duchowieństwo, członków wszystkich wspólnot i ruchów religijnych i tych, którzy pragną wysłuchać wykładów.
Natomiast na wspólną pielgrzymkę do naszego sanktuarium w Krzeszowie, w poświęconą Niepokalanemu Sercu Maryi pierwszą sobotę miesiąca, tj. 4 października, gorąco zapraszam wszystkich członków Żywego Różańca z każdej parafii, Akcji Katolickiej, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Bractwa Świętego Józefa, Młodzież i Was wszystkich, Umiłowane Siostry i Bracia, którzy kochacie Matkę Najświętszą i cenicie modlitwę różańcową.
Uroczystościom w Krzeszowie będzie przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski, wielki czciciel Maryi. Proszę Duszpasterzy, by pomogli w zorganizowaniu przyjazdu do Krzeszowa członków Żywego Różańca ze swoich parafii i dekanatów.
Bardzo też proszę zwłaszcza wiernych Legnicy, Lubina, Chojnowa, Jawora, Złotoryi i wszystkich miejscowości położonych w pobliżu Legnicy o uczestnictwo w nabożeństwie Maryjnym i procesji ze świecami w katedrze 3 października o godz. 19.00.
Niech udział w tym nabożeństwie, a zwłaszcza w pielgrzymowaniu do krzeszowskiego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej będzie wyrazem naszej wiary i miłości do Matki Zbawiciela i wspólną modlitwą w intencji Ojca Świętego z okazji obchodów 25-lecia Jego Pontyfikatu. Będziemy się także modlić w intencji całego Kościoła i naszej Ojczyzny, przeżywającej obecnie wiele trudności.
Umiłowani Diecezjanie! Przyjmijmy to zaproszenie i wszyscy weźmy sobie do serca następujące słowa Ojca Świętego skierowane do nas w Liście Apostolskim o Różańcu:
„Drodzy Bracia i Siostry! Modlitwa tak łatwa, a równocześnie tak bogata naprawdę zasługuje, by wspólnota chrześcijańska ponownie ją odkryła. Uczyńmy to przede wszystkim w bieżącym roku (...).
Zwracam się szczególnie do Was, drodzy Bracia w biskupstwie, kapłani i diakoni, oraz do Was, pełniących rozmaite posługi na polu duszpasterstwa, abyście, poznając z osobistego doświadczenia piękno różańca, stawali się jego gorliwymi promotorami (...).
Patrzę na Was wszystkich, Bracia i Siostry wszelkiego stanu, na Was, rodziny chrześcijańskie, na Was osoby chore i w podeszłym wieku, na Was młodzi: weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia.
Oby ten mój apel nie popadł w zapomnienie nie wysłuchany! Na początku dwudziestego piątego roku mojego Pontyfikatu powierzam ten List Apostolski czułym dłoniom Maryi Panny”.
Idąc za tym serdecznym wezwaniem naszego Umiłowanego Ojca Świętego wypowiedzianym z okazji dwudziestopięciolecia posługi Następcy Świętego Piotra, bądźmy wierni modlitwie różańcowej w naszym codziennym niełatwym życiu osobistym, rodzinnym, we wspólnotach parafialnych, we wszystkich sytuacjach życia Kościoła i Ojczyzny.
Zwłaszcza w miesiącu październiku br. ofiarujmy w intencji Ojca Świętego codzienny różaniec, by w ten sposób przez ręce Maryi wyrazić Panu Bogu wdzięczność za dotychczasowy wspaniały pontyfikat Jana Pawła II i wyprosić Ojcu Świętemu potrzebne łaski na dalsze pełnienie apostolskiej posługi we współczesnym świecie.
Niech Maryja, Królowa Różańca Świętego, Matka Boża Łaskawa wyprosi nam tak potrzebne wszystkim umocnienie wiary, nadziei i miłości. Niech wyjedna nam Boże błogosławieństwo!

Legnica, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, 8 września 2003

Moje dziecko nie chce chodzić do kościoła

2019-07-10 09:40


Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 10-13

„Nasze dziecko odwróciło się od Pana Boga i od Kościoła”.
Nikt nie zdoła policzyć, w ilu domach z ust rodziców, babć i dziadków da się usłyszeć tę bolesną skargę. Wychowywali swe latorośle, jak umieli, przynieśli do chrztu, przygotowali do I Komunii św., do bierzmowania – i oto nagle słyszą:
„Wypisuję się z Kościoła”, „Jestem niewierzący”, „Jestem dorosły, to moja sprawa, nie wtrącajcie się”.
Do tych deklaracji mogą jeszcze dochodzić agresja wobec Kościoła (czytaj: duchowieństwa), przystępowanie do sekt, życie bez sakramentalnego małżeństwa, związki homoseksualne...

©Cheryl Casey – stock.adobe.com

Joanna Krawczyńska, matka dorosłego syna

Problem się pojawił, gdy syn wyjechał na studia do dużego ośrodka akademickiego. Miałam nadzieję, że ten czas będzie dla niego etapem autentycznego rozwoju, także w wierze. że zaangażuje się w duszpasterstwo akademickie. Polecaliśmy mu z mężem wspólnotę, w której w czasach studenckich się poznaliśmy. W naszej rodzinie był to częsty temat wspomnień z okresu młodości – czasu pieszych pielgrzymek, ŚDM z papieżem Janem Pawłem II. Spodziewaliśmy się, że nasz syn znajdzie dla siebie wspólnotę, a tam... może przyszłą towarzyszkę życia. Tymczasem on nie odnalazł się w duszpasterstwie akademickim z różnych powodów. Próbował też sił w kościelnym wolontariacie, ale bez skutku. Gdy przyjeżdżał do domu, próbowałam go wypytywać, zachęcać, ale dostrzegłam, że te tematy zupełnie go nie interesują. Zaczęłam podejrzewać, że gdy zostaje na miejscu studiów na weekend, to w niedziele nie chodzi do kościoła. Aż któregoś dnia oświadczył, że nie pójdzie z nami w niedzielę na Mszę św., bo „on w Kościele nic dla siebie nie odnajduje i nie ma potrzeby tam chodzić”. Nie mogłam się z tym pogodzić, wciąż pytałam, co się stało – nasz syn, ministrant, lektor, absolwent szkoły katolickiej, odrzuca dziś Kościół. Gdzie popełniliśmy błąd? Może łatwiej by było, gdyby podał jakieś konkretne zarzuty, które można byłoby odeprzeć, podyskutować, wytłumaczyć...

Zaproponowałam, aby porozmawiał z zaprzyjaźnionym z księdzem, wiedziałam, że ma do niego zaufanie. Rozmawiali nawet niejeden raz. Początkowo udało się księdzu nakłonić naszego syna do odbycia spowiedzi. Ale po pewnym czasie wszystko wróciło.

Najpierw problem dusiłam w sobie, nie chciałam o tym mówić głośno. Nie było to trudne, gdyż syn rzadko przyjeżdżał. Zaczęły mnie dręczyć wyrzuty sumienia. Choć nie jest to mój grzech bezpośredni, czułam, że muszę go wyznać na spowiedzi. Spowiednik poradził mi, by synowi przypominać, że się za niego modlimy. Często się zdarza, gdy młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, wydaje im się, że cały świat do nich należy. Po studiach, gdy pojawiają się problemy z pracą, z mieszkaniem, wracają i zaczynają szukać pomocy u Pana Boga. Ksiądz radził, by problem po prostu przeczekać i przemodlić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: od 25 lat wspólnotę braci z Taizé wspierają urszulanki z Polski

2019-07-17 19:36

(KAI/VaticanNews) / Taizé

Od ćwierć wieku pracują na wzgórzu w Taizé urszulanki Serca Jezusa Konającego z Polski. Za ich posługę podziękował im przeor wspólnoty, brat Alois. Swoją wdzięczność każdego tygodnia wyraża też młodzież, z którą pracują siostry.

Łukasz Krzysztofka

Pracujący w Taizé od wielu lat polski kapłan brat Marek przypomniał, że przybycie sióstr urszulanek było związane z potrzebą wspierania jego jako jedynego wówczas brata z Polski, by można było przyjąć liczne grupy młodych. Zaprosił je założyciel wspólnoty brat Roger, który bardzo liczył na to, że uda się znaleźć odważne zakonnice, które zechciałyby przyjechać do Taizé. Bardzo je polubił i wspierał, nalegając jednocześnie, by nosiły strój zakonny, żeby było wiadomo, że są to siostry z Polski.

W rozmowie z Radiem Watykańskim siostra Grażyna zaznaczyła, że chociaż początkowo urszulanki służyły głównie Polakom i osobom z Europy Środkowo-Wschodniej, to z czasem objęły swoimi działaniami także mieszkańców innych krajów. "Stopniowo nasza misja się zmieniała, ale cały czas jesteśmy nastawione na służenie młodym i słuchanie ich. Towarzyszymy dziewczętom z różnych krajów, w zależności od tego, jakimi językami mówimy. Zdarza się niekiedy, że dziewczęta, które w Taizé poznały urszulanki, wstępują do tego zgromadzenia" – powiedziała siostra Ania. Dodała, że ona sama właśnie w Taizé poznała urszulanki "i tu rozeznawałam moją drogę i, jak widać, jestem w zgromadzeniu".

W ciągu dwudziestu pięciu lat na wzgórzu w Taizé pracowało kilkanaście urszulanek. Dla życia każdej z nich doświadczenie to było bardzo istotne. Także braciom ze wspólnoty i wielu ludziom młodym nie sposób sobie wyobrazić życia w tym miejscu bez ich obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem