Reklama

Błogosławiony Jan Wojciech Balicki, kapłan (1869-1948) (cz.2)

Artur Szary
Edycja rzeszowska 39/2003

W Świlczy

Okres pobytu młodego Jana Balickiego w Świlczy rysuje szczególną kartę w jego życiorysie. Tu dojrzewa do odpowiedzialnego dorosłego życia i do kapłaństwa. To właśnie w Świlczy kształtowała się osobowość i duchowość przyszłego kapłana przede wszystkim przez dobry przykład rodziców, starszego brata Józefa, przyjaciela Walentego Rzucidły i pierwszego ojca duchownego - proboszcza ks. Ignacego Węgrzynowskiego.
Ojciec Nicetas Balicki był człowiekiem bardzo sumiennym, dobrym i pobożnym. Gdy pewnego razu wybuchł w Świlczy groźny pożar, a on, mając wartę, nie mógł opuścić swej budki dróżnika, ukląkł i żarliwie modlił się o ratunek i pomoc dla poszkodowanych sąsiadów. Również matka Katarzyna dawała swym dzieciom wzór dobrego życia. Młody Jaś Balicki widywał matkę modlącą się na klęczkach i ze łzami w oczach. Oboje rodzice wychowywali swe dzieci, pokazując im prawdziwe życie chrześcijańskie oparte o zasadę: „Módl się i pracuj”. Błogosławiony Jan pociągany takim przykładem szczególnie umiłował Boga swą wrażliwą duszą.
Jan Balicki od wczesnych lat szkolnych był ministrantem, bacznie obserwował czynności liturgiczne, a nawet jako młody chłopiec próbował się ich uczyć przez naśladowanie. W domu wygłaszał kazania dla rodzeństwa. Miał w Świlczy gimnazjalnego kolegę Walentego Rzucidłę, nieco starszego, z którym razem służyli do Mszy św. Razem też w brzezinkach rosnących przy torze kolejowym urządzili sobie szałas („jatę”), w którym przy zaaranżowanym ołtarzyku gromadzili swych rówieśników i dzieci, ucząc ich pieśni kościelnych i katechizmu oraz wspólnie się modląc.
Świlczanie zeznający w procesie informacyjnym widzieli w młodym Janie niezwykłego młodzieńca, wyróżniającego się dobrocią, pokorą i cichością, który nikomu nie wyrządził przykrości, nie kłamał nawet dla żartu. Z rękami złożonymi do modlitwy widywano go, i to nie tylko w kościele. A bywał codziennie na Mszy św., w niedziele dodatkowo także na nieszporach, nosząc pod pachą niemodną wśród młodzieży, dużą książeczkę do nabożeństwa.
Bóg nie oszczędzał swego sługi Janka w doświadczeniach życiowych. Gdy miał piętnaście lat, zmarł mu ukochany brat Józef - student drugiego roku prawa. Pochowano go na cmentarzu w Świlczy. Dwa lata później, w 1886 r., na tym samym cmentarzu wygłosił pożegnalną mowę swemu przyjacielowi Walentemu Rzucidle, z którym snuli poważne plany wstąpienia do seminarium duchownego. Przyjaciel, umierając, miał 20 lat. Nagła śmierć pełnych życia młodych ludzi, bliskich sercu Janka, nie pozostała bez echa. Nie zachwiała jednak osadzoną głębokimi korzeniami w Bogu duchowością. Przeżyty ból i rozterki duchowe zatopiły go bardziej na modlitwie, pracy i nauce. Był bardzo pilnym uczniem. Zdając maturę w czerwcu 1888 r., uzyskał bardzo dobre wyniki. Wśród 26 abiturientów, jako jeden z siedmiu otrzymał świadectwo dojrzałości z odznaczeniem.
W latach 1883-1910 proboszczem w Świlczy był ks. Ignacy Węgrzynowski, kapłan wielkiej świątobliwości i dobroci. Jego postawa, jak się zdaje, miała decydujący wpływ na wybór drogi życiowej przyszłego Błogosławionego. Ksiądz Węgrzynowski był pierwszym ojcem duchownym młodego kandydata do kapłaństwa, wzorem kapłańskiej gorliwości. Balicki posługiwał mu do Mszy św. jako ministrant, później jako kleryk w czasie wakacji i ferii. W tychże okresach odpoczynku, które alumn Jan Balicki spędzał w Świlczy, ks. Ignacy Węgrzynowski zabierał go na plebanię, gdzie na rozmowach spędzali długie godziny. Doświadczony i rozważny proboszcz służył swą ojcowską radą. Ksiądz Węgrzynowski miał również zwyczaj nocować kleryków na plebanii. Szybko rozeszła się wieść, rozpowszechniona przez przygotowującą mu posłanie gospodynię księdza proboszcza, że młody kleryk dla umartwienia się ściągał wygodny materac, śpiąc na gołych deskach. Spędzone w Świlczy lata były niewątpliwie najważniejszym okresem w życiu wrażliwego człowieka, który dojrzewał do kapłaństwa i świętości.

Bibliografia:
O słudze Bożym ks. Janie Balickim wspomnienia księży, mps w Rektoracie Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu.
O słudze Bożym ks. Janie Balickim wspomnienia osób świeckich, mps w Rektoracie Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu.
Wybór pism ks. Jana Balickiego, oprac. o. Joachim Roman Bar, Warszawa 1981.
Ksiądz Jan Balicki (1869-1948). Człowiek oddany Bogu i ludziom, [w:] Chrześcijanie, t. XVI, red. Bohdan Bejze, Warszawa 1985.
Ks. Tadeusz Śliwa, Życie i działalność Czcigodnego Sługi Bożego księdza Jana Balickiego, [w:] Duch Pański posłał mnie. Materiały sympozjum naukowego poświęconego słudze Bożemu ks. Janowi Balickiemu (14-15 marca 1998 r.), red. ks. Adam Szal, Przemyśl 1999.

Reklama

Ruszyły zapisy na modlitewne wydarzenie „Polska pod Krzyżem”

2019-07-17 14:24

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Organizatorzy Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic 14 września zapraszają na górę Świętego Krzyża w diecezji sandomierskiej wszystkich, którzy chcą postawić krzyż w centrum swojego życia i Polski.

materiały prasowe

- Pragniemy zaprosić Polaków w kraju i za granicą do tego, aby wyznali wiarę w Jezusa Chrystusa, nawrócili się i postawili krzyż w centrum swojego życia. Zapraszamy do budowania społeczeństwa miłości w Polsce i Europie - mówi jeden z współorganizatorów modlitewnego czuwania Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. Tłumaczy, że celem wydarzenia jest zatrzymanie tego wszystkiego, co nas frustruje i męczy, co staje się tematami pierwszych stron gazet. - Do odnowy w naszym społeczeństwie potrzeba Jezusa Chrystusa i Jego Krzyża. Chcemy przypomnieć, że początkiem naszej współczesnej cywilizacji i państwa polskiego jest Chrystus, który umarł za nas krzyżu - dodaje Maciej Bodasiński.

- Mimo osób żyjących głęboką wiarę, wśród większości katolików prawdziwy krzyż jest odrzucany. Na całym świecie atak na Kościół nabiera na sile, tracimy młodzież, coraz częściej rozpadają się związki małżeńskie, a na ulicach naszych miast dokonują się publicznie grzechy - mówi „Niedzieli” Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dias Basta.  Organizatorzy wskazują, że duchowe zwycięstwo może przyjść tylko przez Chrystusowy krzyż. 

- Celem tego wydarzenia jest to, aby rany, które pojawiają się w Kościele leczyć przez modlitwę. Chcemy, aby jak najwięcej świeckich i kapłanów stanęło razem pod krzyżem. Przez modlitwę chcemy ożywiać życie sakramentalne w Polsce i przywracać szacunek do stanu kapłańskiego - podkreśla Maciej Bodasiński.

Wydarzenie odbędzie się w najstarszym polskim sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Nowej Słupi. Gospodarzami modlitewnego spotkania „Polska pod Krzyżem” będą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Organizatorzy modlitewnego czuwania chcą, aby w sanktuarium, w którym modlił się przed wyruszeniem pod Grunwald król Władysław Jagiełło, przybyło jak najwięcej Polaków .

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w sanktuarium na stronie internetowej www.polskapodkrzyzem.pl rozpoczęły się zapisy. Każda z zarejestrowanych osób otrzyma bezpłatną wejściówkę i indywidualny kod QR. - Jeśli okaże się, że frekwencja dopisuje, będziemy otwierać kolejne punkty modlitewne wokół Góry Świętego Krzyża - tłumaczy Maciej Bodasiński. Zaznacza, że wydarzenie ma być zachętą dla innych, aby w różnych miejscach Polski tego dnia organizowali się na modlitwie i adoracji krzyża.

Na stronie internetowej wydarzenia znajduje się mapa, gdzie poszczególne grupy, zakony czy parafie mogą zgłaszać swoją duchową łączność.- To wydarzenie ma prowadzić nas ku pokojowi i jedności oraz otwierać na działanie łaski Bożej - dodaje Bodasiński.

Teren wokół sanktuarium należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - Chcemy z wielkim jego poszanowaniem i we współpracy z władzami parku przeprowadzić to spotkanie - mówi Maciej Bodasiński. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie zagrozi przyrodzie. Posługujący wolontariusze zobowiązali się, że posprzątają teren na Łysej Górze, najpóźniej do następnego dnia. Ponadto planowana jest kampania informacyjna na temat ekologicznego charakteru świętokrzyskiego wydarzenia.

Modlitwa rozpocznie się w południe w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września. Zaplanowano liczne konferencje i świadectwa, a także procesyjne przejście pod Krzyż. W sanktuarium będzie można wyspowiadać się. Centralnym punktem będzie Msza św., której będzie przewodniczył ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Spotkanie zakończy się nocnym czuwaniem modlitewnym, które potrwa do następnego dnia, kiedy to przypada  wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej.

Wydarzenie organizuje Fundacja Solo Dias i Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Patronat medialny nad modlitewnym spotkaniem „Polska pod Krzyżem” objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

W 2016 roku Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziło ok. 150 tys. wiernych. Z kolei w organizowanym w "Różańcu do Granic" w ponad 20 przygranicznych diecezjach, gdzie znajdowało się kilkaset punktów modlitwy uczestniczyło, około miliona osób.

Magdalena Kowalewska-Wojtak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

COMECE: godność człowieka powinna być w centrum polityki azylowej

2019-07-23 15:25

pb (KAI/SIR) / Bruksela

Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) wezwała państwa członkowskie Unii Europejskiej, by postawiły godność człowieka w centrum swej polityki azylowej. Przypomniał też, że istnieją „prawne zobowiązania, których należy przestrzegać” w stosunku do osoby, która szuka międzynarodowej ochrony w danym państwie.

Beata Zawrzel/REPORTER/East News

COMECE odniosła się do niedawno opublikowanego unijnego raportu nt. udzielania azylu. Wynika z niego, że w 2018 r. w 28 państwach UE złożono 664 480 wniosków o azyl, czyli 10 proc. mniej niż w 2017 r. Jedna trzecia próśb dotyczyła osób małoletnich.

Trzy czwarte wniosków złożono w Niemczech, Francji, Grecji, we Włoszech i w Hiszpanii. Natomiast państwami, w których wpłynęło ich najwięcej w stosunku do liczby mieszkańców były: Cypr, Grecja, Malta, Liechtenstein i Luksemburg. Pozytywnie rozpatrzono 39 proc. Wniosków (7 proc. mniej niż rok wcześniej).

- Ochrona międzynarodowa jest konkretnym narzędziem solidarności z tymi, którzy doznają prześladowań i przemocy we własnym kraju - przypomina COMECE. I zachęca państwa członkowskie UE do postawienia godności człowieka w centrum swej polityki azylowej oraz decyzji sądowych i administracyjnych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem