Reklama

Z życia diecezji

Kronikę oprac. Lena Maryks
Edycja toruńska 39/2003

Dekanat Górzno

Radośnie w Radoszkach

Parafia Radoszki, do której należą miejscowości Gutowo, Iły, Małe Leśno, Samin i Zembrze, liczy 1595 katolików. Według zapisów historycznych parafia powstała około 1289 r. Potwierdzone zapiski pochodzą z 1404 r., kiedy to z kasy zakonnej w Malborku przekazano na kościół w Radoszkach pewną kwotę pieniędzy.
Obecny kościół o konstrukcji drewnianej został zbudowany w 1717 r., konsekrowany w 1720 r. przez bp. Seweryna Szczukę. Ta wiekowa świątynia zachowała swoisty charakter centrum życia kulturalno-społecznego parafii i jest w bardzo dobrym stanie technicznym. Świadczy to o dobrych gospodarzach, wśród których należy wymienić ks. Danielewicza i ks. prał. Józefa Wilczewskiego, który był radoszkowskim proboszczem przez 30 lat. Ci dwaj administratorzy wnieśli wiele wysiłku w odnowienie kościoła i jego utrzymanie na obecnym poziomie. Świątynia zyskała również szczególne uznanie w oczach Marka Rubnikowicza - wojewódzkiego konserwatora zabytków. To dzięki finansom tego urzędu obecnie jest konserwowany główny ołtarz kościoła.
1 listopada 2001 r. Biskup Toruński mianował proboszczem parafii Świętych Wawrzyńca i Mikołaja w Radoszkach ks. Sławomira Zedlewskiego. Ks. Zedlewski ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Pelplinie, a tytuł magistra teologii uzyskał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w 1987 r. Potem pracował jako wikariusz w parafii Wszystkich Świętych w Koronowie k. Bydgoszczy, gdzie równocześnie pełnił funkcję kapelana Zakładu Karnego i Poprawczego w Koronowie.
W latach 1989-92 ks. Sławomir był wikariuszem w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Grudziądzu oraz kapelanem w Domu Opieki Społecznej. Od października 1989 r. pełnił obowiązki wykładowcy psychologii w Studium Katedralnym w Grudziądzu. W latach 1992-96 pełnił funkcję wikariusza w parafii pw. Wszystkich Świętych w Lidzbarku. W dalszym ciągu był wykładowcą psychologii w Studium Katedralnym. W 1992 r. ks. Sławomir wszedł w skład Diecezjalnej Komisji Synodalnej ds. Świeckich. Po 4-letniej pracy w Lidzbarku został przeniesiony do parafii konkatedralnej w Chełmży, gdzie pracował do 2001 r. Potem objął funkcję proboszcza w Radoszkach. Nowy Ksiądz Proboszcz dał się poznać jako dobry gospodarz. Działając wspólnie z radą parafialną, przeprowadził szereg prac konserwatorskich, m.in. odnowienie ołtarza bocznego z 1637 r., konserwację rzeźbionych żyrandoli, remont ławek. Warto wspomnieć, że całe wyposażenie kościoła zostało wpisane do rejestru zabytków. Życząc Księdzu Proboszczowi, aby mógł zrealizować swe plany, wierzymy, że Opatrzność będzie błogosławić mu na dalszej drodze duszpasterskiej.

Albert L. Kwass

Dekanaty grudziądzkie

XV Zjazd Kawalerzystów II RP

Przez trzy dni Grudziądz gościł uczestników XV Zjazdu Kawalerzystów II RP. W historii naszego kraju hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna” zawsze nosiło w sobie znamiona chrześcijańskich wartości Polaków. W niedzielę 31 sierpnia, o godz. 9.30 z jednostki wojskowej przy ul. Generała Bema wyruszyła na Rynek Główny Kompania Honorowa Wojska Polskiego i Orkiestra Reprezentacyjna Pomorskiego Okręgu Wojskowego. O godz. 10.15 rozpoczęła się Msza św. w grudziądzkiej kolegiacie, w której udział wzięli kawalerzyści z całego świata, poczty sztandarowe, Kompania Honorowa Wojska Polskiego. Honorowe miejsce w prezbiterium świątyni zajął prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Obecne były też władze miasta. Mszę św. celebrował ks. inf. Tadeusz Nowicki z udziałem ks. Zdzisława Peszkowskiego, krajowego kapelana Rodzin Katyńskich i Honorowego Obywatela Miasta Grudziądza, oraz kapłanów z innych parafii.
W homilii Ksiądz Infułat nawiązał do wielkich wartości, które Bóg utwierdza w ludzkich sercach. Wspomniał o wielu niezwykłych bohaterach II wojny światowej. Po Mszy św. ks. prał. Z. Peszkowski powiedział: „Wszyscy, którzy oddali życie za Ojczyznę, są w ramionach Najświętszego Boga. Bóg jest większy od nas, ludzi, większy niż nasza zawodność, jest ratunkiem nawet w największej klęsce. Życie jest silniejsze niż śmierć. Przecież człowiek od momentu chrztu nie umiera. Żyje wiecznie”. Ksiądz Prałat przywołał pamięć wszystkich tych bohaterów, którzy oddali swe życie w obozach kaźni. Na zakończenie odśpiewano pieśń Boże, coś Polskę. Następnie spotkanie było kontynuowane na Rynku Głównym. Wśród obecnych był ppłk Antoni Ławrynowicz oficer 3. Pułku Strzelców Konnych z Wołkowiska, który uczestniczył we wszystkich zjazdach Kawalerzystów.
Szczególne „Bóg zapłać” składamy p. Karoli Skowrońskiej za przygotowanie tego Jubileuszowego Zjazdu.

Zenon Zaremba

Sierpniowe uroczystości w Mokrem

15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w parafii Mokre (dekanat Grudządz I) obchodziliśmy uroczysty odpust parafialny. Przepięknie przystrojone sanktuarium Matki Bożej Mokrzańskiej zapraszało do swego wnętrza wiernych i przybyłych pielgrzymów z okolicznych miejscowości przed oblicze naszej Patronki. We wnętrzu wyczuwało się jeszcze atmosferę uroczystości związanej z peregrynacją obrazu Jezusa Miłosiernego. Byliśmy pod wrażeniem wysłuchanej z wielką uwagą pouczającej homilii, wygłoszonej przez ks. inf. Tadeusza Nowickiego. Pełni zachwytu podziwialiśmy wieńce dożynkowe, sporządzone przez gospodarzy poszczególnych wsi naszej parafii.
W godzinach popołudniowych przeżyliśmy wszyscy następną radość z powodu uroczystego poświęcenia przez proboszcza ks. prał. Józefa Sołobodowskiego nowej przydrożnej kapliczki, która - nosząc wezwanie Matki Bożej Królowej Pokoju - została wybudowana przez parafian z polnego kamienia w wiosce Leśniewo. Otoczona kamieniami polnymi w formie paciorków różańca jest przepięknie położona i wkomponowana w tło lasu. Dzieląc się z Czytelnikami naszą radością i dumą z posiadania kapliczki, przesyłamy jej zdjęcie oraz fragment okolicznościowego 21-zwrotkowego wiersza, autorstwa Michała Śróbki.

Reklama

Aby mieszkańcy Leśniewa
Byli dumni ze swego dzieła,
By Matka Boża Pokoju
Ich w Matczyne dłonie wzięła.

By czuwała nad ich życiem,
Martwić się nie pozwalała,
A wysiłek, trud i pracę
W satysfakcję przemieniała.

Uo

Dekanaty toruńskie

Biskup Toruński erygował Bractwo św. Józefa

Biskup toruński Andrzej Suski erygował przy kościele pw. Chrystusa Króla w Toruniu stowarzyszenie wiernych pod nazwą Bractwo św. Józefa Opiekuna Rodzin, którego głównym celem jest kult św. Józefa przez wzrost duchowy członków Bractwa oraz krzewienie zasady pomocniczości i spełnianie uczynków miłosierdzia. W swojej działalności Bractwo kieruje się statutami zatwierdzonymi przez władzę kościelną.

Dekanat Unisław Pomorski

Żywa więź z historią

Niech każdego dnia zwycięża Polska
Podobnie jak w latach ubiegłych, również i w tym roku 1 września w Dąbrowie Chełmińskiej obchodzono 64. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W rocznicę tej tragedii miejscowe koło Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz Urząd Gminy zorganizowały manifestację upamiętniającą to wydarzenie.
Uroczystość rozpoczęła się błogosławieństwem wszystkich obecnych oraz modlitwą za pomordowanych żołnierzy z ugrupowań partyzanckich, którzy zginęli w walce z okupantem o wolną Polskę, oraz za pomordowanych w więzieniach, obozach i łagrach. Mszę św. celebrował zastępca dziekana proboszcz ks. Tadeusz Myszk. W homilii podkreślił bohaterstwo walczących i wszystkich, którzy oddali życie za Ojczyznę. Po Eucharystii zgromadzeni przemaszerowali pod pomnik pomordowanych. Okolicznościowe przemówienie wygłosił prezes koła gminnego ZKRP i BWP Jan Wielgosz. Następnie złożono kwiaty u stóp tablicy upamiętniającej męstwo i odwagę tych, którzy zginęli w walce za Ojczyznę. Rozmowy w sali posiedzeń Urzędu Gminy stały się okazją do wspomnień. Kolejne spotkanie kombatantów jest planowane na 11 listopada br.

Aleksander Fałczyk, były żołnierz AK z Ugrupowania Radomsko-Kieleckiego „Jodła”

Wkrótce

Pielgrzymka do Górska

Tradycyjna pielgrzymka z Torunia do Górska z okazji 19. rocznicy śmierci sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki odbędzie się w niedzielę 12 października br. O godz. 12.00 zostanie odprawiona Msza św. w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu, następnie przejście pod obelisk przy hotelu Kosmos i wyjście do Górska. Różaniec przy krzyżu w miejscu uprowadzenia Księdza Jerzego zakończy pielgrzymkę. Powrót indywidualnie lub autokarem.

Ks. Józef Nowakowski

Abp Jędraszewski przekazał relikwie św. Faustyny węgierskiej parafii

2019-08-17 18:55

bp ak / Ruzsa (KAI)

- Święta Faustyna zastanawiała się nad Chrystusem, wchodziła w głębię Jego cierpienia, które przyjął dla naszego zbawienia. - mówił arcybiskup Marek Jędraszewski w miejscowości Ruzsa na Węgrzech, gdzie brał udział w uroczystościach umieszczenia relikwii św. Siostry Faustyny. Eucharystię, sprawowaną przy ołtarzu polowym, poprzedziła Koronka do Bożego Miłosierdzia.

W homilii, metropolita przywołał historię proroka Jeremiasza, który napominał Izraelitów, aby słuchali Boga. Przywódcy wojsk, broniących wtedy Jerozolimę, uważali, że słowa proroka obniżają morale żołnierzy i postanowili go zgładzić. Jeremiasz został ocalony przez kuszyckiego króla Ebedmeleka.

– Minęły wieki. Na ziemię palestyńską zstąpił Boży Syn, rodząc się z przeczystego łona Najświętszej Dziewicy – Jezus Chrystus. Głosił prawdę o Bogu, który jest miłością i który chce zbawić wszystkich. Izraelici czekali na przyjście Mesjasza, ale kiedy przyszedł – został odrzucony nawet przez swoich bliskich z Nazaretu.

Arcybiskup zaznaczył, że Chrystus do końca realizował Boży zamysł, przynosząc ziemi ogień miłosiernej miłości: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął”. Podkreślił, że obowiązkiem Chrystusowych uczniów jest odkrywanie głębi Bożego miłosierdzia, które Zbawiciel przyniósł światu za cenę swojego cierpienia. Przypomniał, że na początku XX wieku urodziła się Helena Kowalska – św. Siostra Faustyna.

– 7 lat temu zostałem powołany na urząd metropolity łódzkiego – tam, gdzie zaczęło się dzieło Siostry Faustyny. Natomiast, dwa i pół roku temu, Ojciec Święty powołał mnie do Krakowa – tam, gdzie skończyło się jej dzieło. Czuję się szczególnie powołany, aby być świadkiem tajemnicy Bożego Miłosierdzia, objawionej przez św. Siostrę Faustynę.

W 1924 roku Pan Jezus po raz pierwszy ukazał się Siostrze Faustynie: „W pewnej chwili byłam z jedną sióstr na balu. Kiedy się wszyscy najlepiej bawili, dusza moja doznawała wewnętrznych udręczeń. W chwili, kiedy zaczęłam tańczy, nagle ujrzałam Jezusa obok, Jezusa umęczonego, obnażonego z szat, okrytego całego ranami, którymi powiedział te słowa: dokąd cię będę cierpiał i dokąd mnie zwodzić będziesz? W tej chwili umilkła wdzięczna muzyka, znikło sprzed oczu moich towarzystwo, w którym się znajdowałam, pozostał Jezus i ja”. Po tym wydarzeniu, Faustyna pobiegła do najbliższego kościoła, prosząc Boga o rozeznanie. Usłyszała, że ma wstąpić do klasztoru. 12 lat później, będąc w Krakowie, we wrześniu 1936 roku, Pan Jezus prosił ją, aby odmawiała koronkę: „W pewnej chwili, kiedy przechodziłam korytarzem do kuchni, usłyszałam w duszy te słowa: odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom, jako ostatnią deskę ratunku.”

– Te zapiski z jej „Dzienniczka” stanowią szczególny testament także dla nas, a jednocześnie świadectwo tego, jak blisko związana była z bogatym w miłosierdzie Jezusem.

Arcybiskup zacytował słowa ostatniej modlitwy Siostry Faustyny: „Niechaj łaska Twoja, która spływa na mnie z litościwego Serca Twego umocni mnie do walki i cierpień, bym pozostała Ci wierna, a choć taką nędzą jestem, nie lękam się Ciebie, bo znam dobrze miłosierdzie Twoje. Nic mnie nie odstraszy od Ciebie Boże, bo wszystko jest mniejsze nad poznanie moje – widzę to jasno.”

– W świetle jej świadectwa o Chrystusie zmartwychwstałym, który umierając na krzyżu okazał nam ogrom swojego miłosierdzia, jeszcze głębiej wczytujemy się w słowa Listu do Hebrajczyków: „Zastanawiajcie się więc nad Tym, który ze strony grzeszników taką wielką wycierpiał wrogość przeciw sobie, abyście nie ustawali, zła mani na duchu”. Jesteśmy w czasie wielkich zmagań o chrześcijańską Europę. Te zmagania każą nam umacniać siebie, wpatrywać się w Chrystusa miłosiernego i nie pozwolić, byśmy dali się złamać na duchu.

Metropolita wyjaśnił, że ocalenie Europy jest możliwe, jeśli wierni będą głosić prawdę o miłosierdziu Bożym, czyli odpowiadać miłością na miłość Boga i modlić się za tych, którzy jej nie rozumieją.

– Europa, aby przetrwać i ocalić się potrzebuje Bożego miłosierdzia, którego musimy być świadkami. Prośmy św. Faustynę, Sekretarkę Bożego Miłosierdzia, aby upraszała nam u Pana Boga tę łaskę, abyśmy, mówiąc o Bogu, ukazywali wszystkim, jak bezgraniczne jest Jego miłosierdzie i jak każdy ma szansę, by do Niego powrócić i na nowo stać się Jego pełnym ufności dzieckiem. Święta Faustyno, módl się za nami!

Attila Tanács, inicjator i organizator wydarzenia, przyznał, że niezwykłą inspiracją jest dla niego Jan Paweł II. Wspominał, że kiedy w młodości był ministrantem, głową Kościoła został Jan Paweł II.

– Udało mi się już wprowadzić do tej świątyni relikwie Jana Pawła II. Jadąc do Krakowa, coraz bardziej otwieraliśmy się na Boże Miłosierdzie. Dzięki Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, otrzymaliśmy relikwie św. Siostry Faustyny. Pragniemy szerzyć kult Bożego miłosierdzia.

Siostra Jadwiga ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, pierwsza Węgierka w tym zakonie, dodała, że prawda o miłosiernym Bogu powinna dotrzeć do każdego człowieka. Przypomniała, że na węgierskiej ziemi jest znacznie mniej katolików niż w Polsce, a wielu wiernych nie ma nawet możliwości uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej.

Proboszcz wawelskiej katedry, ks. Zdzisław Sochacki, zauważył, że do Krakowa przybywa coraz więcej węgierskich pielgrzymów.

– Ks. Zoltán Negyela proboszcz miejscowości Ruzsa, przyjechał na Wawel z zaproszeniem, aby z tego miejsca, gdzie Jan Paweł II dorastał do świętości, przekazać to, co jest najważniejsze w jego przesłaniu. Parafia otrzymała już relikwie Jana Pawła II, które przypominają o bardzo ważnej idei – o miłosierdziu. Jan Paweł II i Siostra Faustyna do Apostołowie Miłosierdzia.

Ks. prałat powiedział, że przed głównymi uroczystościami odbyło się spotkanie w Centrum Przyjaźni im. Karola Wojtyły. Placówka zajmuje się działalnością charytatywną i pomaga ubogim i zagubionym. Otwarto w niej również wystawę związaną z 100-rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Wyraził również radość, że na Węgry przyjechał arcybiskup Marek Jędraszewski, który jest niestrudzonym głosicielem Bożego Miłosierdzia.

– Byłem zaskoczony, że wydaje się tu tyle posiłków. Setka ludzi przychodzi tutaj po pomoc i duchowe wsparcie. Podziwiam tę parafialną wspólnotę za to, że trafnie odczytała myśl Jana Pawła II.

Ks. Zoltán Negyela, zaznaczył, że jest dumny z faktu obecności w jego parafii krakowskiego metropolity. Nadmienił, że od sierpnia w świątyni znajdują się już relikwie krwi św. Jana Pawła II. Wspomniał, że niedawno przytrafił mu się wypadek samochodowy. Usłyszał wtedy głos: „Trzymaj prosto kierownicę, módl się, a będziesz ocalony”.

– Czułem, że przemawia do mnie Jezus Miłosierny. Niedługo potem umieściliśmy w kościele relikwie św. Jana Pawła II i mieliśmy już nadzieję, że będzie u nas również św. Siostra Faustyna. Kiedy pojechaliśmy po jej relikwie do Krakowa, postanowiliśmy, że zaprosimy do nas również metropolitę. Zawierzyliśmy tę sprawę św. Faustynie (…) Ks. arcybiskup po krótkiej rozmowie wyjął swój kalendarz i wpisał datę.

Ks. proboszcz wyjaśnił, że na Węgrzech jest już kilka miejsc, gdzie znajdują się relikwie Jana Pawła II i Siostry Faustyny. Ich kult się coraz bardziej rozszerza. Dodał, że postanowił utworzyć specjalne porozumienie pomiędzy ośrodkami, aby szerzyć i propagować kult tych polskich świętych.

– W ten sposób możemy głębiej poznać bogactwo Boże, umacniając się wiarą innych i dostrzegać jedność w różnicach (…) W całej parafii czujemy orędownictwo św. Siostry Faustyny. W każdą niedzielę odmawiamy Koronkę. Mamy nadzieję, że ten wspaniały początek nie będzie miał końca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: prorocy mówiący prawdę są obrzucani błotem

2019-08-18 19:11

ms / Chojno (KAI)

- Dziś prorocy także są obrzucani błotem, gdy tylko ośmielą się powiedzieć prawdę zobowiązującą do nawrócenia i przemiany tak w życiu osobistym, jak i w życiu publicznym. Trzeba więc ich oczernić, aby stracili autorytet i zamilkli – powiedział abp Stanisław Gądecki w homilii podczas Mszy św. na stadionie sportowym w Chojnie. Abp Gądecki w nawiązaniu do historii proroka Jeremiasza.

episkopat.news
abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w homilii wygłoszonej na stadionie sportowym w Chojnie w Wielkopolsce nawiązał do historii Proroka Jeremiasza. Mówiąc o agresji wobec Proroków podkreślił, że właśnie „tak postąpiono z bł. Jerzym Popiełuszką, którego najpierw usiłowano zniesławić przy pomocy kłamstw i prowokacji, a gdy to się nie powiodło, związano go i wrzucono do Wisły. Coś podobnego dzieje się teraz z arcybiskupem Jędraszewskim”.

„Dlaczego prorok bywa prześladowany? Bo przekazuje ludziom to, co mu Bóg powiedział, a nie to, co ludzie pragną usłyszeć. Ludzie zazwyczaj nie wierzą w proroctwa, które nie potwierdzają ich własnej opinii” – mówił abp Gądecki.

Nawiązując do słów Jezusa, że przyszedł dać ziemi rozłam, metropolita poznański zauważył, że główną przyczyną sprzeciwu wobec Ewangelii jest brak zgody na miłość, która jest wymagająca. „Ona nie pozwala nam na neutralność. Nie można dwom panom służyć. Miłość domaga się zajęcia stanowiska i żąda odpowiedzi. Kto jest z prawdy, ten słucha głosu Chrystusa, kto z prawdy nie jest, ten nie słucha Jego głosu” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański zauważył także, że miłość domaga się wolności od grzechu i zła. „Rozłam nie oznacza nienawiści do grzeszników, gdyż ta jest sprzeczna z Jezusowym przykazaniem miłości. Rozłam oznacza jedynie oddzielenie od grzechu i stanięcie po stronie dobra” – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przestrzegł w związku z tym przed traktowaniem chrześcijaństwa jako religii świętego spokoju i zbioru przyzwyczajeń. „Posiadamy w historii zbawienia wiele przykładów niezachwianej wiary. Mamy dookoła nas mnóstwo świadków wiary i wytrwałości wspierających nas, dodających nam odwagi i sił. Tymi świadkami są patriarchowie i prorocy, święci i błogosławieni, którzy ukończyli już bieg swego ziemskiego życia, wiary ustrzegli i otrzymali wieniec zwycięstwa” – zauważył metropolita poznański.

Abp Gądecki odwiedził parafię pw. Chrystusa Króla w Chojnie z okazji stulecia jej powstania. W ramach uroczystości jubileuszowych odbyły się tam m.in. zawody wędkarskie, spotkanie najstarszych mieszkańców Chojna, upieczono także specjalny tort jubileuszowy dla wszystkich uczestników parafialnego święta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem