Reklama

Obchody 23-lecia „Solidarności” w Lubaczowie

Marta Fircowicz-Mazurek
Edycja zamojsko-lubaczowska 39/2003

W tym roku Zarząd Regionu Ziemia Przemyska NSZZ „Solidarność” zorganizował regionalne obchody rocznicy Sierpnia 80 w Lubaczowie. Mimo trudnej sytuacji ekonomicznej, bardzo wysokiego bezrobocia na ziemi lubaczowskiej i zagrożenia utratą istniejących jeszcze miejsc pracy, zwłaszcza w HSW-ZMB Spółka z o.o. w Lubaczowie, mieszkańcy miasta nie zapomnieli o ludziach i znaczeniu wydarzeń sprzed 23 lat.
W niedzielę 31 sierpnia br. członkowie „Solidarności”, reprezentujący Związek w zakładach pracy w Lubaczowie, Jarosławiu, Przemyślu i Przeworsku wyruszyli spod siedziby NSZZ „Solidarność” Oddział Lubaczów w uroczystym pochodzie z 12 pocztami sztandarowymi na czele w kierunku konkatedry. Związkowcy w skupieniu i modlitwie zatrzymali się na placu przy Sanktuarium Maryjnym, przed tablicą upamiętniającą męczeńską śmierć ks. Jerzego Popiełuszki, kapelana ludzi pracy. Delegacje regionu przemyskiego i oddziału NSZZ „Solidarność” Lubaczów złożyły kwiaty, oddając hołd męczennikowi za sprawę godności ludzkiej, praw pracowniczych i Ojczyzny.
Obchody rocznicowe rozpoczęły się o godz. 10.00 uroczystą Mszą św. w konkatedrze lubaczowskiej. Zgromadzonych licznie wiernych, jak i członków „Solidarności”, powitał proboszcz parafii pw. św. Stanisława w Lubaczowie, dziekan ks. Franciszek Nucia, który w wypowiedzi swej nawiązał do dziedzictwa „Solidarności” i zachęcił do zachowania tych wydarzeń w pamięci. Uroczystą Mszę św. celebrował proboszcz parafii pw. św. Alberta w Przemyślu, ks. Tadeusz Gramatyka, duszpasterz ludzi pracy regionu przemyskiego.
Na początku Mszy św. Adam Kantor, więzień okresu stalinowskiego, internowany w grudniu 1981 r., człowiek-legenda lubaczowskiej „Solidarności”, w imieniu Zarządu Głównego Związku „Solidarność” Polskich Kombatantów i Kapituły Krzyża „Semper Fidelis”, odznaczył tym Krzyżem Sztandar NSZZ „Solidarność” Region Ziemia Przemyska Oddział Lubaczów. Krzyż „Semper Fidelis” został już wcześniej złożony u stóp Matki Bożej Królowej Polski w Częstochowie, Matki Bożej Ostrobramskiej w Wilnie, Matki Bożej Łaskawej we Lwowie i Lubaczowie. Członkowie Związku Zawodowego „Solidarność” w całym powiecie lubaczowskim z Edwardem Rokoszem, przewodniczącym Oddziału Lubaczów, akt ten przyjęli z dumą i pełną świadomością, że takie odznaczenie to zaszczyt, a równocześnie zobowiązanie do pełniejszej wierności ideałom ruchu społecznego „Solidarność” z Sierpnia 80.
Celebrans w homilii wskazał niezgodne z faktami pomniejszanie osiągnięć Sierpnia 80 oraz nakreślił problem fałszowania w opinii światowej prawdy historycznej o dziejach i cierpieniach narodu polskiego, zwłaszcza podczas ostatniej wojny światowej. Podniosły i patriotyczny nastrój uświetniały poczty sztandarowe „Solidarności” z poszczególnych oddziałów i zakładów pracy, wśród których wyróżniali się w strojach galowych kolejarze. Członkowie „Solidarności” polecali Bogu Ojczyznę i zawierzali Mu dalszą przyszłość i los ludzi pracujących i bezrobotnych. Mszę św. zakończyło uroczyste odśpiewanie hymnu Boże, coś Polskę.
Obchody 23. rocznicy Sierpnia 80 w Lubaczowie swoją obecnością zaszczycili goście: Marek Kuchciński - poseł na Sejm RP, Andrzej Buczek - przewodniczący Zarządu Regionu „Ziemia Przemyska” NSZZ „Solidarność”, a zarazem organizator tej uroczystości, Witold Kowalski - wicestarosta powiatu przemyskiego, Janusz Waldemar Zubrzycki - burmistrz Lubaczowa, Adam Swatek - radny powiatowy w Lubaczowie, a zarazem przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w LO w Lubaczowie, oraz Henryka Kaszycka - sekretarz Urzędu Miasta w Przemyślu.
Regionalne święto „Solidarności” połączono z otwarciem w konkatedrze przygotowanej przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie wystawy pt. „W służbie Bogu i Ojczyźnie”, poświęconej sylwetce i działalności abp. Ignacego Tokarczuka. Po Mszy św. uroczystego otwarcia wystawy dokonali: ks. Franciszek Nucia i Marian Krzysztofiński, przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie. Na ekspozycji zgromadzone zostały dokumenty i fotografie, obrazujące drogę życiową abp. Tokarczuka, od domu rodzinnego, przez okres studiów teologicznych we Lwowie, przyjęcie święceń kapłańskich, pracę duszpasterską na terenie przedwojennego województwa lwowskiego, Śląska i Warmii, następnie pracę naukową aż po służbę Kościołowi i Narodowi jako biskup ordynariusz diecezji przemyskiej. Tą służbą było m.in. wspieranie w diecezji duszpasterstwa robotników i rolników, a także działalności struktur podziemnej „Solidarności”, pomoc internowanym, ich rodzinom oraz osobom pozbawionym pracy. Członkowie „Solidarności”, zaproszeni goście oraz liczni wierni w skupieniu i z zainteresowaniem oglądali zgromadzone fotografie i dokumenty.
Po oficjalnych uroczystościach odbył się piknik na placu rekreacyjnym Domu Pomocy Społecznej w Lubaczowie, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek. Przy dźwiękach muzyki był czas na koleżeńskie rozmowy oraz poczęstunek i tańce. W wystąpieniach członków „Solidarności” obrazy z pamięci Sierpnia 80, „dni pełnych nadziei”, przeplatały się z rozczarowaniami, a nawet goryczą z powodu ciągle zwiększającego się bezrobocia. Z bolesnym problemem groźby utraty 500 miejsc pracy dzieliła się z koleżankami i kolegami delegacja NSZZ „Solidarność” LU Polska S.A. w Jarosławiu. Zdaniem związkowców przedsiębiorstwo jest likwidowane przez francuskiego właściciela bez żadnych podstaw.
Trudna sytuacja społeczna nakazuje szukać w idei „Solidarności” siły dla narodu do walki o przetrwanie.

Reklama

Moje dziecko nie chce chodzić do kościoła

2019-07-10 09:40


Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 10-13

„Nasze dziecko odwróciło się od Pana Boga i od Kościoła”.
Nikt nie zdoła policzyć, w ilu domach z ust rodziców, babć i dziadków da się usłyszeć tę bolesną skargę. Wychowywali swe latorośle, jak umieli, przynieśli do chrztu, przygotowali do I Komunii św., do bierzmowania – i oto nagle słyszą:
„Wypisuję się z Kościoła”, „Jestem niewierzący”, „Jestem dorosły, to moja sprawa, nie wtrącajcie się”.
Do tych deklaracji mogą jeszcze dochodzić agresja wobec Kościoła (czytaj: duchowieństwa), przystępowanie do sekt, życie bez sakramentalnego małżeństwa, związki homoseksualne...

©Cheryl Casey – stock.adobe.com

Joanna Krawczyńska, matka dorosłego syna

Problem się pojawił, gdy syn wyjechał na studia do dużego ośrodka akademickiego. Miałam nadzieję, że ten czas będzie dla niego etapem autentycznego rozwoju, także w wierze. że zaangażuje się w duszpasterstwo akademickie. Polecaliśmy mu z mężem wspólnotę, w której w czasach studenckich się poznaliśmy. W naszej rodzinie był to częsty temat wspomnień z okresu młodości – czasu pieszych pielgrzymek, ŚDM z papieżem Janem Pawłem II. Spodziewaliśmy się, że nasz syn znajdzie dla siebie wspólnotę, a tam... może przyszłą towarzyszkę życia. Tymczasem on nie odnalazł się w duszpasterstwie akademickim z różnych powodów. Próbował też sił w kościelnym wolontariacie, ale bez skutku. Gdy przyjeżdżał do domu, próbowałam go wypytywać, zachęcać, ale dostrzegłam, że te tematy zupełnie go nie interesują. Zaczęłam podejrzewać, że gdy zostaje na miejscu studiów na weekend, to w niedziele nie chodzi do kościoła. Aż któregoś dnia oświadczył, że nie pójdzie z nami w niedzielę na Mszę św., bo „on w Kościele nic dla siebie nie odnajduje i nie ma potrzeby tam chodzić”. Nie mogłam się z tym pogodzić, wciąż pytałam, co się stało – nasz syn, ministrant, lektor, absolwent szkoły katolickiej, odrzuca dziś Kościół. Gdzie popełniliśmy błąd? Może łatwiej by było, gdyby podał jakieś konkretne zarzuty, które można byłoby odeprzeć, podyskutować, wytłumaczyć...

Zaproponowałam, aby porozmawiał z zaprzyjaźnionym z księdzem, wiedziałam, że ma do niego zaufanie. Rozmawiali nawet niejeden raz. Początkowo udało się księdzu nakłonić naszego syna do odbycia spowiedzi. Ale po pewnym czasie wszystko wróciło.

Najpierw problem dusiłam w sobie, nie chciałam o tym mówić głośno. Nie było to trudne, gdyż syn rzadko przyjeżdżał. Zaczęły mnie dręczyć wyrzuty sumienia. Choć nie jest to mój grzech bezpośredni, czułam, że muszę go wyznać na spowiedzi. Spowiednik poradził mi, by synowi przypominać, że się za niego modlimy. Często się zdarza, gdy młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, wydaje im się, że cały świat do nich należy. Po studiach, gdy pojawiają się problemy z pracą, z mieszkaniem, wracają i zaczynają szukać pomocy u Pana Boga. Ksiądz radził, by problem po prostu przeczekać i przemodlić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: Kościół katolicki gratuluje von der Leyen

2019-07-17 13:00

tom (KAI) / Bonn

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, kard. Reinhard Marx, pogratulował Ursuli von der Leyen wyboru na przewodniczącą Komisji Europejskiej. "Wobec stojących przed Panią zadań, życzę odważnych wizji, wiele sił, niezbędnego wsparcia i przede wszystkim Bożego błogosławieństwa" - napisał w liście kardynał w imieniu niemieckiego episkopatu.

Wolfgang Roucka/pl.wikipedia.org

„Przejmuje Pani to stanowisko w decydującej fazie integracji europejskiej, w której toczy się ożywiona debata na temat przyszłości naszego wspólnego europejskiego domu. Szczególnie w tych czasach możemy być wdzięczni, że jest Pani gotowa przejąć ten ważny urząd" - napisał kard. Marx.

Niemiecki purpurat podziękował nowej przewodniczącej KE za pracę w różnych ministerstwach, ostatnio w ministerstwie obrony. "Pani von der Leyen wielokrotnie pokazywała, że kształtuje ją szeroki europejski duch, który jest potrzebny do kształtowania Unii. Dziś i w przyszłości potrzebujemy Unii Europejskiej, której głównymi celami są: stabilność, niezawodność i rządy prawa i która kieruje się zaangażowaniem w budowę udanego projektu pokojowego i jest gwarantem wartości europejskich” - napisał kard. Marks. I dodał: „Jestem głęboko przekonany, że dzięki Pani wieloletniemu bogatemu doświadczeniu politycznemu, które jest głęboko zakorzenione w chrześcijańskiej wizji człowieka, ma Pani najlepsze warunki do tego wypełnienia tego zadania”.

Wczoraj wieczorem Parlament Europejski wybrał w Strasburgu Ursulę von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej. Za jej kandydaturą zagłosowało 383 europosłów, przeciwko było 327, a 22 wstrzymało się od głosu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem