Reklama

Wiara

Matka Bożego Miłosierdzia

We Wcieleniu Syna Bożego uczynił Bóg Maryję, za Jej zgodą, Matką miłosiernego Zbawiciela i Jego najwierniejszą współpracownicą w dziele odkupienia. Z tej racji przysługuje Jej tytuł Matki Bożej Miłosierdzia.

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

Grzegorz Gałązka

Ikona „Brama Miłosierdzia” z Polski na Placu św. Piotra w Rzymie podczas otwarcia Roku Świętego Miłosierdzia

Ikona „Brama Miłosierdzia” z Polski na Placu św. Piotra w Rzymie
podczas otwarcia Roku Świętego Miłosierdzia

Bóg, który w najgłębszej swej istocie jest miłością, dzieli się bogactwem swojej natury, stwarzając człowieka i świat jako teren jego życia i działania. Wiemy z objawienia, że człowiek, popełniając grzech, nadużył dobroci Bożej i sprzeniewierzył się Jego miłości. W ten sposób przekreślił Jego zbawcze zamiary w stosunku do nas. Bóg jednak, „bogaty w miłosierdzie”, wierny jest swojej miłości i występuje z ponowną zbawczą ofertą wobec ludzkości.

Najmocniejszym jej dowodem jest tajemnica Wcielenia Syna Bożego, wejście Boga w ludzkość i świat. Owocem tej tajemnicy jest Jezus Chrystus, objawiając nam miłosierdzie Ojca i wcielając je w życie, zwłaszcza poprzez tajemnicę odkupienia, w której krzyż jest radykalnym znakiem miłosierdzia i w nim „objawienie miłości miłosiernej osiąga swój szczyt”. Drugim dowodem jest tajemnica Zesłania Ducha Świętego przez Ojca i Syna w dniu Pięćdziesiątnicy, które ukoronowało dzieło zakładania Chrystusowego Kościoła. W obu tych wydarzeniach zbawczych Maryja - Matka Miłosierdzia, jako jedyna reprezentantka całej ludzkości, bierze z woli Bożej czynny i skuteczny udział, wysługując sobie tytuł Matki Bożego Miłosierdzia. Bóg uczynił Ją w ten sposób współwykonawczynią swoich planów.

We Wcieleniu Syna Bożego uczynił Bóg Maryję, za Jej zgodą, Matką miłosiernego Zbawiciela i Jego najwierniejszą współpracownicą w dziele odkupienia. Z tej racji przysługuje Jej tytuł Matki Bożej Miłosierdzia. W Zesłaniu Ducha Świętego, które zapoczątkowało istnienie Kościoła, Maryja również brała czynny udział, stając się Matką tego Kościoła. Główne jego zadanie polega na głoszeniu i realizacji Bożego Miłosierdzia. Maryja jako Matka i najdoskonalsza cząstka Kościoła spełnia tę misję w sposób najskuteczniejszy i wzorcowy dla innych wiernych.

Św. Jan Paweł II rozróżnił kilka znaczących tytułów maryjnych: Matka Miłosierdzia, Matka Boża Miłosierdzia i Matka Bożego Miłosierdzia. Te zwroty, przysługujące jednej osobie - Maryi, nie są jednak synonimami. Tytuł Matki Bożej Miłosierdzia wskazuje to wszystko, co Maryja otrzymała od Boga dzięki Jego miłosierdziu. Z kolei tytuł Matki Bożego Miłosierdzia bardziej odnosi się do Jej roli jako rozdawczyni Bożego Miłosierdzia wśród ludzi.

Reklama

Maryja w sposób szczególny i wyjątkowy doświadczyła w swoim życiu Bożego Miłosierdzia. Doświadczenie to zapadło głęboko w Jej serce, przeniknęło Jej myśli i formowało postawę życiową. Świadczy o tym pieśń Magni) cat: „bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy i wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmogący”.

Bóg dokonał w Maryi wielkich rzeczy, powołując Ją do godności Matki swojego Syna i włączając Ją w dzieje swego miłosierdzia w stosunku do ludzkości. Przygotował Ją też do tej roli w sposób specjalny, chroniąc Ją przed złem grzechu i obdarzając pełnią łask zbawczych. Z tego punktu widzenia jest Ona najwspanialszym dziełem Miłosierdzia Bożego.

Maryja była świadoma swej wielkości płynącej z otrzymanego daru Bożego, dostrzegała Miłosierdzie Boże nie tylko w stosunku do swojej osoby. Wnikając w historię ludu wybranego, odczytywała je w wielu wydarzeniach, jakie dokonały się w dziejach Izraela. Dlatego uwielbiała Boga, który „pomny na swe miłosierdzie” dotrzymywał wierności swemu przymierzu z ludem Bożym „z pokolenia na pokolenie”.

Dzięki doskonałości, do której została wyniesiona przez Boga, oraz roli, jaką odegrała z woli samego Boga w historii zbawienia, Maryja, jako Służebnica Pańska, jest po swoim Synu, Jezusie Chrystusie, największym dziełem Miłosierdzia Bożego w świecie. W Niej i przez Nią Bóg ujawnia nam swoją miłość, wolę, zamiary. Ją jedyną zachował Bóg od zmazy grzechu pierworodnego, tak iż nie tylko nigdy nie była w niewoli grzechu, lecz całkowicie wypełniona łaską Bożą, realizowała Boży plan zbawienia.

Reklama

Maryja wiele nauczyła się od Chrystusa, rozważając w swoim sercu wszystkie wydarzenia, jakich była świadkiem i uczestniczką. Od Niego, który był samym Miłosierdziem, uczyła się, czym ono jest, jaka jest jego wartość w Bożych planach. Maryja, włączając się z woli Boga w dzieje Bożego Miłosierdzia oraz stając się Matką Miłosierdzia przez rozdawnictwo jego owoców, ucieleśnia niejako Boskie macierzyństwo w pojęciu miłosierdzia, czyni je bardziej bliskim, serdecznym, zabarwia je ciepłem i tkliwością, co sprawia, że jest ono łatwiej przyjmowane, jako pochodzące z rąk Matki.

Te macierzyńskie obowiązki Maryi wynikały z miłości do Syna, a Jej współudział w zbawczych czynach Jezusa Chrystusa miał swe źródło w Jego miłosierdziu wobec każdego człowieka. Stała się dzięki temu duchową Matką wszystkich ludzi. Maryja, napełniona duchem macierzyńskiej miłości, kocha nas jako Matka Chrystusa, kocha nas w Jezusie, swoim Synu. Stojąc pod krzyżem i biorąc udział w największym dziele Miłosierdzia Bożego, Odkupieniu ludzkości, Maryja poznawała najpełniej i najgłębiej jego cenę, potrzebę oraz nieskończoną wielkość i wartość. Wszystko, co Bogarodzica z Chrystusem przeżyła, wszystko, co wycierpiała, było Jej współdziałaniem w dziele naszego zbawienia, czyli w dziele realizowania się w świecie Bożego Miłosierdzia.

Fakt udziału Maryi w oU erze krzyża stanowi ważny moment w maryjnym wymiarze tajemnicy Miłosierdzia Bożego. Odsłania nam bowiem w sposób szczególny Jej miejsce i rolę w realizacji zbawczych planów Boga. Przez akt zgody na Wcielenie, przez swój udział w życiu i działalności Chrystusa na ziemi, a zwłaszcza przez czynną obecność pod krzyżem, Maryja wysługiwała miłosierdzie Boże dla ludzkości, płacąc za nie wysoką cenę oU ary. Dlatego stała się Matką Bożą Miłosierdzia.

Macierzyńska miłość, której źródłem i mocą jest Duch Święty, jest również podstawą nie tylko osobistej godności Maryi i doskonałości jako Matki Boga, ale także wymiarem wszystkich Jej tytułów oraz funkcji, jakie wykonywała i nadal wykonuje w Bożej ekonomii zbawienia.

2016-01-20 14:23

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oczekujemy zmian

[ TEMATY ]

komentarz

Rok Miłosierdzia

tashatuvango/pl.fotolia.com

…czyli niepolityczny tekst o tym jak przed rozpoczęciem Roku Miłosierdzia w Kościele akwaryści powinni przemienić się w rybaków.

Jezus powołując uczniów mówił: „Pójdźcie za mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Rybak kojarzy się z kimś, kto wypływa w morze. Nie wie, co go spotka. Za każdym razem musi być przygotowany na inne warunki i coraz to nowe przeciwności. Stale jednak towarzyszy mu jeden cel: złowić jak najwięcej ryb, wciągnąć ja na swój statek. Rybak nie siedzi w porcie i nie czeka, aż ryby same wyjdą na brzeg. Rybak nie może powiedzieć: „Dzisiaj pada deszcz, więc daruję sobie łowienie”.

CZYTAJ DALEJ

Reguły żywej wiary

Niedziela Ogólnopolska 16/2007, str. 24

Karol Porwich/Niedziela

Jestem tzw. przeciętnym katolikiem. Nigdy nie odszedłem daleko od Kościoła i staram się żyć w miarę poprawnie. Często jednak zazdroszczę niektórym wierzącym, że ich wiara jest bardzo żywa, że mają w sobie tak dużo radości i entuzjazmu. Ożywiam się duchowo przy okazji wielkich świąt czy wydarzeń religijnych, ale wystarczy kilka dni, aby moja wiara stała się znowu taka nijaka. Czy mógłby mi Ksiądz podać jakieś reguły, które pomogą ożywić moją wiarę? Męczy mnie czasem taka przeciętność w wierze.
Michał

CZYTAJ DALEJ

Lwów: przypomniano postać ks. Henryka Mosinga – kapłana i naukowca

2022-12-01 12:30

[ TEMATY ]

Lwów

Karol Porwich/Niedziela

Dr Mosing był nie tylko utalentowanym naukowcem, który był bezpośrednio zaangażowany w tworzenie szczepionki przeciw tyfusowi. Był także kapłanem i przez wiele lat prowadził działalność misyjną i duszpasterską – przypomniał metropolita lwowski, abp Mieczysław Mokrzycki podczas sympozjum zorganizowanego 30 listopada przez Instytut Epidemiologii i Higieny.

Arcybiskup Mokrzycki przypomniał o posłudze tego wybitnego naukowca, jako „człowieka wielkiego miłosierdzia”. „Nie można, bowiem zapominać o takich osobach jak ks. dr Henryk Mosing. Nie wolno nam zapominać o wybitnych pedagogach i naukowcach, bo to oni są dzisiaj fundamentem naszej działalności. … Analizując życie Henryka Mosinga, możemy bez cienia wątpliwości stwierdzić, że przeżył je godnie, czyniąc dobro jako lekarz i jako kapłan. Cieszę się, że Instytut Epidemiologii co roku organizuje sympozjum. Niech jego postać stanie się dla nas wzorem, aby słowa Jezusa, który pragnie być naszą nagrodą w wieczności za wszelkie dobro, jakie czynimy bliźnim, spełniły się w naszym życiu. Dziękując za to naukowe spotkanie, wszystkim błogosławię i życzę łask Bożych w służbie bliźnim” – powiedział abp Mokrzycki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję