Reklama

„500+”, czyli „bo tutaj jest jak jest…”

2016-02-01 22:18

Andrzej Tarwid

P. Tracz / KPRM

Premier Beata Szydło złożyła w Sejmie projekt „Rodzina 500 plus”. Zastępca szefowej rządu Mateusz Morawiecki zaapelował, aby z zaproponowanych rozwiązań nie korzystali ludzie majętni. Zaapelował i… został wyśmiany.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) określił, jako „niemoralne” pisanie prawa z założeniem, że będzie się prosić bogate osoby, aby nie brały 500 zł na dziecko. - Jeżeli jest takie prawo, że mogę wziąć 500 zł, to je biorę, nie ma nic do rzeczy, czy zarabiam 1500 złotych, czy 150 tysięcy. Prawo jest równe dla wszystkich obywateli. Jeden z lider ruchu Pawła Kukiza powiedział również. - PiS będzie inicjować nagonkę na bogatych, żeby nie brali (tych pieniędzy przyp. at).

Oceny dokonane przez marszałka Tyszkę - choć on sam debiutuje w wielkiej polityce - są charakterystyczne dla pewnego stylu postępowania na forum publicznym III RP. Pan Tyszka nie jest tu pierwszy, nie będzie pewnie też ostatnim, który do takich metod się ucieka.

Sposób ten pokrótce polega na tym, że politycy z przeciwnych ugrupowań nie rywalizują między sobą na argumenty czy mądrzejsze bądź skuteczniejsze rozwiązania. Przeciwnie, ich głównym celem jest dyskredytacja przeciwnika. A drogą najczęściej do tego prowadzącą jest przekręcanie znaczenia słów. W tym konkretnym wypadku apel Morawieckiego zamienił się w: absurd, nagonkę na bogatych i niemoralność.

Reklama

Dlaczego tak się dzieje, że nawet najważniejsze sprawy publiczne - a depopulacja Polski jest bez wątpienia taką sprawą - zmieniają się w kolejne międzypartyjne zadymy? Pewną diagnozę do tej smutnej sytuacji opisał Paweł Kukiz w jednej z najlepszych swoich piosenek: „Bo tutaj jest jak jest, po prostu.”

Pesymizm ten można odnieść również do życia publicznego. Przecież co wybory zmieniają się politycy, skompromitowane ugrupowania zastępują nowe. Ale to wcale nie przekłada się na jakość kultury naszych elit politycznych.

W muzycznym utworze jest nadzieja na zmianę na lepsze. „Wierzę w to, że Ty i ja./Obudzimy nowy dzień.” - śpiewa Kukiz.

W polskim życiu publicznym raczej takiej zmiany nie ma co oczekiwać. Szczególnie, kiedy we wstępie do debaty jedna strona prosi o ponadstandardowe zachowania, a druga z miejsca nazywa ten apel niemoralnością. A na przekór dla antysystemowego Pawła Kukiza tym razem tą osobą okazał się kolega z jego własnego ugrupowania.

Tagi:
polityka komentarz rodzina

Poradnik: Jak wybrać posłów prolife?

2019-10-11 09:55

Artur Stelmasiak

W kończącej się kadencji sejmowej podejmowano kilka prób zmiany prawa, by życie dzieci było lepiej chronione przed aborcją. Głosując 13 października, warto wesprzeć tych posłów, którzy walczyli o życie nienarodzonych.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Dla mnie sprawa wyborów jest ważna, bo oprócz aktywnej polityki prorodzinnej i dobrych wyników gospodarczych zależy mi na ochronie najsłabszych dzieci, które same bronić się nie mogą. A przecież rocznie zabijanych jest ponad 1000 nienarodzonych.

W upływającej kadencji Sejmu mieliśmy kilka prób zmiany ustawy, która zezwala na aborcję w Polsce. Jedna obywatelska ustawa "Stop Aborcji" została odrzucona, a druga "Zatrzymaj Aborcję" została zamrożona na 1,5 roku w podkomisji. Jest projekt obywatelski, a wiec przechodzi na następną kadencję sejmu i parlamentarzyści będą musieli sie nim zająć. W poprzedniej kadencji posłowie PiS znaleźli także inną drogę zmiany obowiązującego prawa w Polsce i złożyli skargę do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Pomysłodawcą skargi jest dr Bartłomiej Wróblewski, który stara się o reelekcję z list PiS w Poznaniu.

Do najbliższych wyborów dobrze się trzeba się przygotować, by oddany przez nas głos był wyborem za życiem. Dlatego trzeba dokładnie sprawdzić kandydata, na którego oddamy głos. Bardzo pomocnym narzędziem internetowym jest Katolicki Latarnik Wyborczy Zobacz, w którym łatwo sprawdzić kluczowe dla katolików głosowania. Według ogólnego zestawiania "katolickości" poszczególnych ugrupowań posłowie PiS otrzymują 82%, Konfederacja 66%, PSL-KP 59%, a PO-KO zaledwie 2%.

Same głosowania sejmowe to jednak nie wszystko, bo jest sporo pracy poselskiej, której nie widać, a ja jako dziennikarz od kilkunastu lat zajmujący się tematem prolife znam kulisy tej pracy. To przykład posłów, którzy pracują w komisjach, a szczególnie w Komisji Polityki Rodziny i Polityki Społecznej, gdzie utknął popierany przez Kościół projekt Zatrzymaj Aborcję.

W Sejmie jest także grono posłów, którym na sprawie ochrony życia naprawdę zależy, a jednak ugięli się pod presją Czarnych Protestów w 2016 r. Wiem, co im wtedy obiecywano i dlaczego tak postąpili. I mam ciągle nadzieję, że ta obietnica ochrony dzieci zabijanych w aborcji eugenicznej zostanie spełniona w nowej kadencji sejmu. Ale by zwiększyć szanse na ochronę życia trzeba głosować na posłów, którym naprawdę na tej sprawie zależy. To oni będą podnosili tę sprawę w przyszłej kadencji Sejmu.

W ochronę życia angażowało się wielu posłów PiS, ale trzeba przyznać, że aktywny zawsze był też poseł startujący z Konfederacji Robert Winnicki, który w tej kwestii zasługuje na uznanie. Ale to jedyny obecnie poseł tego ugrupowania, który zawsze głosował zgodnie z katolickim światopoglądem.

Ważną inicjatywą polityków PiS było przygotowanie pierwszego od 1993 r. wniosku do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej, z którym nadal wiążę nadzieję. Wielu posłów PiS domagało się publicznie od prezes Trybunału Konstytucyjnego, by wyznaczyła termin rozprawy ws. aborcji. (Tu tekst na ten temat i pełna lista odważnych posłów Zobacz.

Dla wyborców PiS przygotowałem autorską listę posłów prolife, którzy dobrze głosowali (niektórzy wstrzymali się raz od głosu, ale sprawdzili się w innych ważnych kampaniach prolife obecnej kadencji sejmu). Co ciekawe, najwięcej niezłomnych posłów jest ze wschodniej Polski. Z takich okręgów jak Rzeszów, Lublin, czy Białystok jest po kilka osób. Zestawienie pokazuje, że tam gdzie PiS ma największe poparcie społeczne, automatycznie dostaje się najwięcej posłów prolife. W okręgach, których brakuje na tej liście, trzeba poszukać takiego posła, który najlepiej głosował lub postawić na zupełnie nową osobę najlepiej znaną ze środowisk katolickich. Po wyborach trzeba do swojego posła dzwonić i wymagać, aby działał w tej najważniejszej dla nas sprawie.

Dobrym narzędziem może być może być nowa inicjatywa deklaracji posłów "Suwerenne Państwo za Życiem i Rodziną", których można znaleźć na stronie Zobacz. Natomiast po wyborach trzeba do swojego posła dzwonić i wymagać, aby działał w tej najważniejszej dla nas sprawie ochrony życia.

Autorska lista pro-life posłów PiS wg. numerów okręgów:

2 Wałbrzych
Ireneusz Zyska

5 Toruń
Anna Sobecka

6 Lublin
Artur Soboń

6 Lublin
Jerzy Bielecki

6 Lublin
Gabriela Masłowska

8 Zielona Góra
Jarosław Porwich

10 Piotrków Trybunalski
Grzegorz Wojciechowski

10 Piotrków Trybunalski
Anna Milczanowska

11 Sieradz
Tomasz Rzymkowski

11 Sieradz
Tadeusz Woźniak

12 Chrzanów
Marek Polak

13 Kraków
Barbara Bubula

13 Kraków
Elżbieta Duda

14 Nowy Sącz
Edward Siarka

18 Siedlce
Anna Siarkowska

19 Warszawa
Paweł Lisiecki

20 okolice Warszawy
Piotr Uściński

23 Rzeszów
Wojciech Buczak

23 Rzeszów
Halina Szydełko

23 Rzeszów
Kazimierz Gołojuch

23 Rzeszów
Mieczysław Miazga

24 Białystok
Adam Andruszkiewicz

24 Białystok
Mieczysław Baszko

24 Białystok
Bernadeta Krynicka

24 Białystok
Jacek Żalek

30 Rybnik
Teresa Glenc

33 Kielce
Sylwester Chruszcz

33 Kielce
Bogdan Latosiński

34 Elbląg
Adam Ołdakowski

35 Olsztyn
Jerzy Gosiewski

35 Olsztyn
Jerzy Małecki

36 Kalisz
Piotr Kaleta

36 Kalisz
Jan Dziedziczak

39 Poznań
Bartłomiej Wróblewski

40 Koszalin
Stefan Strzałkowski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Il Messaggero: dymisja szefa Żandarmerii Watykańskiej

2019-10-14 12:39

st (KAI) / Watykan

Dowódca Żandarmerii Watykańskiej a zarazem dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa i Obrony Cywilnej Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, 57-letni Domenico Giani złożył dymisję, a jego podanie o zwolnienie z funkcji znajduje się na biurku papieża Franciszka – twierdzi rzymski dziennik „Il Messaggero”.

Włodzimierz Rędzioch
Gen. Domenico Giani – komendant żandarmerii watykańskiej

Jak podają włoskie media jego dymisja związana jest z opublikowaniem zdjęć i personaliów pięciu osób (jeden duchowny oraz cztery osoby świeckie – wszyscy Włosi), wobec których watykańskie organa sprawiedliwości postawiły zarzut defraudacji środków finansowych.

Żandarmeria Watykańska dla swoich celów sporządziła list informujący funkcjonariuszy, że osoby te nie mają prawa wstępu na teren Watykanu, z wyłączeniem potrzeby udania się do lekarza. Ojciec Święty miał rzekomo być oburzony opublikowaniem danych, które przeciekły do prasy, zaznaczając, że przed wydaniem wyroku przez Trybunał Państwa Watykańskiego wobec osób, którym postawiono zarzuty należy respektować domniemanie niewinności. Zażądał też wyjaśnień od szefa żandarmerii.

Urodzony 16 sierpnia 1962 roku w Arezzo Domenico Giani od 1999 roku był zastępcą dowódcy Żandarmerii Watykańskiej, a od 3 czerwca jest dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa i Obrony Cywilnej Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, inspektorem generalnym Korpusu Żandarmerii oraz prezesem Korpusu Straży Pożarnej Państwa Watykańskiego. Przed pojęciem pracy w Watykanie Domenico Giani pracował we włoskim Korpusie Straży Skarbowej (Guardia di Finanza), a następnie w organach ds. bezpieczeństwa Rady Ministrów Republiki Włoskiej. Zdaniem dziennika w Watykanie trwają poszukiwania kandydata na nowego szefa służb bezpieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: Matka Boża z Banneux na Światowym Dniu Ubogich

2019-10-15 13:28

pb (KAI/cathobel.be) / Watykan, Banneux

Figura Matki Bożej Ubogich z belgijskiego sanktuarium maryjnego w Banneux towarzyszyć będzie tegorocznym obchodom Światowego Dnia Ubogich w Watykanie. Zostanie ustawiona przy ołtarzu bazyliki św. Piotra podczas Mszy św. odprawianej przez papieża Franciszka.

youtube.com

Ustanowiony przez niego na zakończenie Jubileuszu Miłosierdzia Światowy Dzień Ubogich przypada w przedostatnią niedzielę roku liturgicznego. W tym roku będzie to 17 listopada. Wraz z Franciszkiem Mszę św. koncelebrować będzie bp Jean-Pierre Delville, ordynariusz diecezji Liège, na której terenie położone jest Banneux.

Banneux było przed 86 laty miejscem objawień Maryjnych. Ośmiokrotnie pomiędzy 15 stycznia a 2 marca 1933 r. Maryja ukazała się niespełna 12-letniej Mariette Beco, wiejskiej dziewczynie z ubogiej rodziny. W czasie jednego z objawień zaprowadziła Mariette do źródła i powiedziała: „Źródło to jest przeznaczone dla wszystkich narodów do niesienia ulgi chorym... Przychodzę ulżyć cierpieniu... Ufajcie mi, a ja będę ufała wam”. Zgodnie z życzeniem Matki Bożej, już w 1933 r. wybudowano w Banneux kaplicę.

W wyniku licznych uzdrowień nastąpił tam rozwój kultu Maryjnego. 22 sierpnia 1949 r. bp Louis-Joseph Kerkhofs z Liège w imieniu Kościoła uznał objawienia za prawdziwe. W Banneux powstało sanktuarium narodowe Matki Bożej Ubogich. Co roku przybywa do niego ok. 700 tys. pielgrzymów. Od 1993 r. istnieje tam ośrodek umożliwiający pobyt 350 chorym i ich opiekunom.

Jan Paweł II odwiedził Banneux w czasie swej pierwszej wizyty w Belgii 21 maja 1985 r. Spotkał się wówczas z Mariette Beco, która po objawieniach pozostała osobą świecką i założyła rodzinę. – Byłam tylko listonoszem – powtarzała skromnie. Wizjonerka do końca życia mieszkała koło Banneux, nie udzielała się jednak publicznie. Zmarła w 2011 r. w wieku 90 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem