Reklama

Papieski Krzyż Poświęcony

Henryk Tomczyk
Edycja łódzka 41/2003

Abp Władysław Ziółek poświęcił kilkudziesięciometrowy krzyż umieszczony w nowo wzniesionej wieży kościoła pw. Najświętszej Eucharystii w Łodzi Retkini. Tę uroczystość wspólnota parafialna wraz ze swym proboszczem - ks. kan. Bohdanem Papiernikiem i licznymi gośćmi przeżywała w niedzielę 14 września br. U stóp tego właśnie monumentalnego krzyża Ojciec Święty Jan Paweł II sprawował historyczną Mszę św. na lotnisku Lublinek - 13 czerwca 1987 r. Ksiądz Arcybiskup poświęcił także wieżę oraz marmurową tablicę upamiętniającą papieską Eucharystię sprzed 16 laty. Oby tablica ta przypominała wiernym o potrzebie ciągłego poznawania nauki Jana Pawła II i konieczności postępowania według jej wskazań.

Forma architektoniczna wieży, w którą został wkomponowany krzyż papieski, wyraża orędzie zawarte w starożytnym hymnie brewiarzowym: „Króla wznoszą się ramiona, Tajemnica Krzyża błyska. Na nim życie śmiercią kona, lecz z tej śmierci życie tryska”. Chrystusowy krzyż górujący ponad wieżowcami retkińskiego osiedla będzie nieustannie wzywał wszystkich do modlitwy, dziękczynienia, nawrócenia. Będzie przypominał o naszym chrześcijańskim powołaniu i ostatecznym przeznaczeniu. Nie pozwoli nam zapomnieć, że w tajemnicy krzyża miłość miłosierna objawia się najpełniej. Ponadto, jak powiedział Arcypasterz łódzki, „ilekroć spojrzymy na ten krzyż, niech towarzyszy nam pamiętne wołanie Ojca Świętego skierowane spod Giewontu do wszystkich Polaków - Sursum Corda! Sursum Corda! (W górę serca! W górę serca!)”.
Liturgia, która rozpoczęła się po akcie poświęcenia, sprawowana była w intencji całej rodziny parafialnej. Świętym obrzędom przewodniczył i kazanie wygłosił abp Władysław Ziółek. Wokół stołu Pańskiego miejsca zajęli m.in. proboszczowie: ks. inf. Jan Sobczak z parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi, ks. prał. Stanisław Socha z parafii św. Jakuba w Piotrkowie Trybunalskim, ks. kan. Ryszard Chojecki z parafii Matki Bożej Różańcowej w Łodzi Stokach, ks. kan. Edward Dudziński z łódzkiej parafii Chrystusa Króla. Obecny był także ks. prał. Bartłomiej Rurarz, kapelan Księdza Arcybiskupa.
„Z Chrystusowego krzyża spływa wyjątkowa siła. Jest ona niezbędna dla kształtowania tego wszystkiego, co składa się na naszą codzienność. Krzyż bowiem przybliża nam te wartości, bez których nie zdołamy właściwie budować wzajemnych relacji. Jego tajemnica uobecnia się na naszych ołtarzach. Eucharystia jest źródłem doskonale użyźniającym nasze chrześcijańskie życie. Dzięki niej żyje Kościół, czyli my wszyscy, którzy go tworzymy. Uczestnictwo w Eucharystii powinno być najszczerszą potrzebą naszego serca. (...) Dzisiaj, w  święto Podwyższenia Krzyża Świętego, zostaliśmy wezwani, byśmy nie zapominali o wielkich dziełach miłosiernego Boga. (...) Niech uroczystość ta pomoże nam wszystkim ufnie przyjąć Bożą miłość i łaskawość ku lepszemu, mądremu i odpowiedzialnemu przeżywaniu naszej trudnej codzienności” - mówił w homilii abp Władysław Ziółek.
Podczas Mszy św. ofiarodawcy, którzy wsparli budowę wieży oraz umiejscowienie w niej papieskiego krzyża, uznani zostali chrzestnymi i współtwórcami tych dzieł. Otrzymali pamiątkowy obrazek z wizerunkiem wspomnianych obiektów oraz rubryką na swoje imię i nazwisko. Wśród darów złożonych na ręce Dostojnego Celebransa znalazły się chleb, wino, owoce, komunikanty.
Na zakończenie uroczystości ks. Bohdan Papiernik wyraził uznanie wobec wszystkich, którzy swą pomocą przyczynili się do zrealizowania tych niełatwych i kosztownych przedsięwzięć. Słowa wdzięczności skierował pod adresem autorki projektu - mgr inż. Mirosławy Herczyńskiej. Podziękował inżynierom, majstrom, ekipom budowlanym i ofiarodawcom. Podziękowania skierował również do kapłanów z terenu naszej archidiecezji, którzy inicjatywie montażu krzyża udzielili wsparcia materialnego. Po wystąpieniu Księdza Proboszcza całe zgromadzenie przyjęło pasterskie błogosławieństwo udzielone przez abp. Władysława Ziółka.

Reklama

Franciszek spotkał się z lekarzem, który naprawia kobiety

2019-05-22 18:17

vaticannews / Watykan (KAI)

Papież Franciszek spotkał się Denisem Mukwegą, który jest ubiegłorocznym laureatem pokojowej Nagrody Nobla. Otrzymał ją za działania mające na celu ukrócenia barbarzyńskiego procederu stosowania przemocy seksualnej jako narzędzia wojny. Ten 64-letni lekarz pochodzi z Demokratycznej Republiki Konga, jest ginekologiem-położnikiem i protestanckim pastorem. Popularnie nazywany jest „lekarzem który naprawia kobiety””.

wikipedia.org

Denis Mukwega rozmawiał z Ojciec Świętym na zakończenie audiencji środowej. Podkreśla, że jest pod ogromnym wrażeniem Papieża i jego zaangażowania na rzecz ubogich i potrzebujących na całym świecie. „Franciszek odważnie upomina się o konieczność poszanowania godności każdego człowieka. W moim kraju jest to bardzo ważne, bo życie ludzkie straciło tam jakąkolwiek wartość” – mówi Denis Mukwega.

"Papież Franciszek dobrze zna problemy mojego kraju, w którym od 20 lat trwa niekończący się konflikt. Kosztował on życie ponad 5 mln ludzi, a świat tego nie chce widzieć. Mamy 4 mln wewnętrznych uchodźców pozostawionych na łaskę losu, bez koniecznych leków i żywności – mówi Radiu Watykańskiemu Denis Mukwega. – Papież troszczy się o potrzebujących. Jestem przekonany, że jest człowiekiem Boga i spotkanie z nim umocniło mnie w mej służbie. Ważne jest zaangażowanie Stolicy Apostolskiej w obronę wartości i godności każdego człowieka. To jest fundamentalne. W Kongu doprowadzono do tego, że życie ludzkie nie ma najmniejszej wartości, ludzie giną z byle powodu, a niby jesteśmy chrześcijańskim krajem. Musimy młodemu pokoleniu zaszczepić szacunek dla drugiego człowieka i w tym dziele chcemy współpracować z ludźmi, którzy tę wartość powierzoną nam przez Boga podzielają".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kim jest abp Charles Scicluna?

2019-05-23 19:20

pb (KAI) / Watykan

Przyjeżdżający do Polski na zebranie plenarne konferencji episkopatu (13-15 czerwca w Świdnicy) abp Charles Scicluna jest od kilkunastu lat emblematyczną postacią w walce z przypadkami wykorzystywania seksualnego w Kościele katolickim. Od kilkunastu lat pracuje w Kongregacji Nauki Wiary, w której zajmuje się rozliczaniem tego rodzaju przestępstw.

youtube.com
Abp Charles Jude Scicluna

Wraz z jej ówczesnym prefektem kard. Josephem Ratzingerem (późniejszym papieżem Benedyktem XVI) kontynuował - zapoczątkowane pod koniec pontyfikatu Jana Pawła II - zaostrzanie prawa kościelnego w tej materii, a także zmianę mentalności ludzi Kościoła, mającą na celu postawienie na pierwszym miejscu dobra ofiar, a nie ochrony wizerunku Kościoła.

Prawnik i biskup z Malty

Choć urodził się w kanadyjskim Toronto, 60-letni Charles Scicluna jest Maltańczykiem. Na Malcie spędził dzieciństwo i młodość, tam też wstąpił do seminarium duchownego i przyjął święcenia kapłańskie, po czym został skierowany na studia z prawa kanonicznego do Rzymu. Ukończył je w 1991 r. doktoratem, którego promotorem był prał. Raymond Burke (obecnie kardynał). Specjalizował się w prawie małżeńskim.

Otrzymał od prał. Burke’a propozycję pracy w Najwyższym Trybunale Sygnatury Apostolskiej (sądzie najwyższym Kościoła), lecz arcybiskup Malty wezwał go z powrotem do kraju, gdzie przez pięć lat wykładał prawo kanoniczne w seminarium i pracował w parafii. Był też obrońcą węzła małżeńskiego w sprawach o stwierdzenie nieważności małżeństwa w sądzie biskupim.

Dopiero w 1996 r. rozpoczął pracę w Sygnaturze Apostolskiej na stanowisku zastępcy promotora sprawiedliwości (prokuratora).

Watykański prokurator

Gdy w 2001 r. Jan Paweł II ogłosił list apostolski „Sacramentorum sanctitatis tutela”, stanowiący, że wykorzystywanie seksualne małoletnich należy do katalogu najcięższych przestępstw znanych prawu kościelnemu, prał. Scicluna przeszedł do pracy w Kongregacji Nauki Wiary jako promotor sprawiedliwości (prokurator). To on przygotował m.in. akt oskarżenia przeciwko założycielowi Legionu Chrystusa o. Marcialowi Macielowi, któremu w 2006 r. Benedykt XVI polecił spędzić resztę życia w odosobnieniu na pokucie za swe seksualne przestępstwa.

W tym czasie Kongregacja Nauki Wiary podejmowała kolejne kroki mające na celu jak najbardziej przejrzyste wyjaśnianie spraw pedofilii i zapobieganie im w przyszłości. W 2010 r. zmodyfikowano normy, zawarte w „Sacramentorum sanctitatis tutela”. Przyspieszono procedury, aby skuteczniej działać w sytuacjach najpilniejszych i najpoważniejszych. Wydłużono okres, po którym sprawy te w postępowaniu kanonicznym ulegają przedawnieniu z dziesięciu do dwudziestu lat od osiągnięcia przez ofiarę osiemnastego roku życia. Wprowadzono także przestępstwo pornografii dziecięcej.

W maju 2011 r. Kongregacja opublikowała „Okólnik do Konferencji Episkopatów w sprawie opracowania «Wytycznych», dotyczących sposobów postępowania w przypadku nadużyć seksualnych, popełnionych przez duchownych wobec osób niepełnoletnich”. Nakazała episkopatom całego świata przygotowanie w ciągu roku wytycznych w sprawie nadużyć seksualnych duchowieństwa wobec małoletnich.

Po dziesięciu latach pracy na stanowisku promotora sprawiedliwości 2012 r., prał. Scicluna został biskupem pomocniczym swej rodzinnej archidiecezji maltańskiej, a trzy lata później arcybiskupem metropolitą Malty. Nadal jednak pracował w Kongregacji Nauki Wiary, tym razem jako jej członek (w latach 2012-17). W 2014 r. papież Franciszek powierzył mu misję przeprowadzenia śledztwa w sprawie niewłaściwego prowadzenia się duchownych w archidiecezji Saint Andrew’s i Edynburg w Szkocji. Rok później abp Scicluna został przewodniczącym Kolegium ds. Rozpatrywania Odwołań ws. Przestępstw Zastrzeżonych (w tym wykorzystywania seksualnego).

W 2018 r. papież wysłał go do Chile, by zbadał sprawę nadużyć seksualnych, jakich dopuścili się duchowni w tym kraju. Raport abp. Scicluny, który wraz z hiszpańskim księdzem Jordim Bertomeu spotykał się m.in. z ofiarami wykorzystywania seksualnego, skłonił Franciszka do wezwania całego episkopatu Chile do Watykanu. Na tym spotkaniu wszyscy biskupi złożyli rezygnację - w ośmiu przypadkach zostały one przyjęte przez papieża.

W 2018 r. abp Scicluna został sekretarzem pomocniczym Kongregacji, nie przestając być metropolitą Malty. Znalazł się też w komitecie organizacyjnym szczytu przewodniczących konferencji biskupich z całego świata nt. ochrony małoletnich, jaki odbył się w Watykanie w lutym 2019 r. Służył on uświadomieniu sobie przez kościelnych przełożonych dramatu wykorzystywania osób małoletnich. Dlatego proszono uczestników, by przed przyjazdem do Watykanu spotkali się z ofiarami i wysłuchali ich historii. Za pośrednictwem przewodniczących episkopatów papież chciał dotrzeć do wszystkich biskupów z apelem, by naprawdę przejęli się losem ofiar, postawili na pierwszym miejscu dobro wykorzystanych seksualnie dzieci i z przekonaniem wcielali w życie płynące z Watykanu dyrektywy w sprawie zapobiegania takim przypadkom w przyszłości. Chodziło też o definitywne zerwanie z kryciem sprawców i udawaniem, że „nic się nie stało”, bowiem nawet najlepsze rozwiązania będą skuteczne tylko wówczas, gdy zastosują je w praktyce biskupi diecezjalni i przełożeni zakonni.

Komentując szczyt, abp Scicluna stwierdził, że „walka z nadużyciami w Kościele w dużej mierze zależy od nawrócenia serca” biskupów. Dodał, że po powrocie do Kościołów lokalnych przewodniczący episkopatów muszą pomóc „swym współbraciom biskupom, aby również i oni przeżyli to nawrócenie serca, którego oczekuje od nas papież”.

Nikt w Kościele nie jest ponad prawem

Pierwszym owocem watykańskiego szczytu stał się wydany w maju 2019 r. list apostolski motu proprio (a więc wydany z inicjatywy papieża) „Vos estis lux mundi”, wprowadzający przepisy prawne usprawniające ściganie przestępstw seksualnych, mające obowiązywać w całym Kościele powszechnym.

Nakładają one na konferencje episkopatu obowiązek ustanowienia w ciągu roku łatwo dostępnych dla każdego procedur składania powiadomień o przestępstwach seksualnych w Kościele. Nakazują, by ordynariusz, który otrzymał zawiadomienie, przekazał je niezwłocznie ordynariuszowi miejsca, w którym miały miejsce zdarzenia, jak również ordynariuszowi osoby, której dotyczy zgłoszenie. Złożyć je może każdy, natomiast księża i zakonnicy mają od tej pory taki obowiązek, gdy tylko dowiedzą o przypadku wykorzystywania seksualnego (wyjątkiem są informacje uzyskane podczas spowiedzi oraz te, które duchowny uzyskał „z racji sprawowania świętej posługi”).

Przewidziano ochronę osoby składającej zawiadomienie, nie można jej także „narzucać żadnych ograniczeń”, które uniemożliwiałyby „zgłaszanie tych samych informacji innym osobom lub instytucjom”. Władze kościelne są zobowiązane przyjąć i wysłuchać osoby, które twierdzą, że są poszkodowane, traktując je z godnością i szacunkiem oraz oferując im wsparcie duchowe, medyczne, terapeutyczne i psychologiczne, w zależności od potrzeb. Muszą też chronić wizerunek i sferę prywatną tych osób, jak również zachować poufność ich danych osobowych.

Gdy zawiadomienie o przestępstwie seksualnym (lub o utrudnianiu dochodzeń przeciwko księdzu lub zakonnikowi o nie oskarżonemu) dotyczy biskupa, będzie ono kierowane do metropolity prowincji kościelnej, w której ma stałe zamieszkanie osoba, której dotyczy zawiadomienie, jak również do Stolicy Apostolskiej - bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawiciela papieskiego w danym kraju. W tych sprawach należy prowadzić postępowanie we współpracy z Kongregacją Nauki Wiary i innymi dykasteriami watykańskimi (np. w przypadku biskupów obrządków wschodnich - z Kongregacją dla Kościołów Wschodnich, w przypadku zakonników - z Kongregacją ds. Instytutów Życia Konsekrowanego itp.). Jeżeli zawiadomienie dotyczy metropolity lub stolica metropolitalna jest nieobsadzona, zawiadomienie zostaje przekazane do Stolicy Apostolskiej, jak również najstarszemu nominacją biskupowi sufraganowi (ordynariuszowi diecezji należącej do danej prowincji), do którego wówczas stosuje się postanowienia dotyczące metropolity. W przypadku, gdy zawiadomienie dotyczy przedstawiciela papieskiego, jest ono przekazywane bezpośrednio do Sekretariatu Stanu.

Metropolita, do którego skierowano zawiadomienie, bezzwłocznie prosi właściwą dykasterię o powierzenie mu zadania rozpoczęcia dochodzenia. Ilekroć metropolita uzna zawiadomienie za wyraźnie bezpodstawne, informuje o tym przedstawiciela papieskiego. Dykasteria watykańska najpóźniej w ciągu trzydziestu dni od otrzymania pierwszego zawiadomienia ma dostarczyć metropolicie stosowne instrukcje dotyczące trybu postępowania w konkretnym przypadku. Może też powierzyć dochodzenie osobie innej niż metropolita. Co trzydzieści dni metropolita przesyła dykasterii raport o postępie dochodzenia, które powinno się zakończyć w terminie dziewięćdziesięciu dni lub w terminie wskazanym w instrukcjach dykasterii. Jeśli wymagają tego fakty lub okoliczności, metropolita proponuje dykasterii zastosowanie odpowiednich środków zapobiegawczych wobec podejrzanego, któremu jednak w trakcie postępowania przysługuje domniemanie niewinności. Po zakończeniu dochodzenia metropolita przesyła dokumenty do dykasterii wraz ze swoją konkluzją, a także - na wniosek - informuje o wyniku dochodzenia osobę, która twierdzi, że została poszkodowana lub jej prawnych przedstawicieli. Prowadząc dochodzenie metropolita może skorzystać z pomocy innych wykwalifikowanych osób – duchownych, ale także i świeckich (np. biegłych psychologów czy informatyków).

Przestępstwem kanonicznym jest też od tej pory czyn seksualny popełniony przez duchownego „z nadużyciem władzy”, czyli względem osoby pozostającej wobec niego w relacji zależności. W tym przypadku ofiarą niekoniecznie musi być małoletni, ale może być nim dorosły, który w jakiś sposób podlega danemu księdzu (np. kleryk seminarium, siostra zakonna, osoba świecka). Przestępstwem kanonicznym jest również utrudnianie dochodzenia prowadzonego przez świeckie organy ścigania. Nowością, w kontekście karania za pornografię dziecięcą, jest także podniesienie wieku – z czternastu do osiemnastu lat – osób przedstawianych na materiałach pornograficznych, które duchowny by posiadał, nabywał lub rozpowszechniał.

Komentując ten dokument abp Scicluna tłumaczył, że papież wskazał „procedurę zwalczania przestępstw lub złego prowadzenia się zwierzchników Kościoła - biskupów, ale także przełożonych zakonnych”. - Nikt w Kościele nie jest ponad prawem. Kto dopuszcza się zła, będzie oskarżony - podkreślił maltański hierarcha.

Jego zdaniem wielką rolę do odegrania mają tu nie tylko konferencje episkopatu, ale także nuncjusze apostolscy w poszczególnych krajach, których zadaniem jest przekazywanie papieskich postanowień diecezjom. - Przed 1 czerwca 2020 r. nuncjusz powinien przypomnieć wszystkim diecezjom, że powinny coś zrobić. Wszystkie są bowiem od tej pory zobowiązane: to nie jest opcja, tylko bardzo jasna wytyczna papieża - stwierdził sekretarz pomocniczy Kongregacji Nauki Wiary.

Zapowiedział, że nie jest to ostatni krok w walce z wykorzystywaniem seksualnym w Kościele. Ma np. jeszcze powstać grupa ekspertów, którzy będą służyć pomocą episkopatom w tworzeniu wytycznych nt. zwalczania i przeciwdziałania nadużyciom seksualnym tam, gdzie takich wytycznych jeszcze brakuje. Wyraził nadzieję, że uda się też przyznać bardziej aktywną rolę ofiarom w kanonicznych procesach karnych.

Pytany, co przeszkadza Kościołowi we wprowadzeniu prawnego obowiązku zgłoszenia oskarżenia także władzom świeckim, maltański hierarcha wyjaśnił, że prawo kościelne ma charakter powszechny, tymczasem w różnych krajach obowiązują różne przepisy prawa państwowego w tej materii. Narzucanie prawem kościelnym tego typu zobowiązania byłoby ingerencją Kościoła w korzystanie z praw przysługujących obywatelowi w swoim państwie. To państwo bowiem decyduje, jakie jest prawo krajowe i obowiązki względem Kościoła nie mogą przeszkadzać obywatelowi w posłuszeństwie wobec państwa.

W czerwcu abp Scicluna przyjedzie do Polski na zaproszenie KEP po to, aby przeszkolić polskich biskupów w kwestii zwalczania wykorzystywania seksualnego i zapobiegania mu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem