Reklama

Ciechocinek

Spotkanie rodzin u Świętej Rodziny

Piotr Krupa MSF
Edycja włocławska 41/2003

W ostatni weekend września br. w domu Misjonarzy Świętej Rodziny w Ciechocinku spotkały się rodziny, które latem uczestniczyły tu w Oazie Rodzin Kościoła Domowego I stopnia. Celem spotkania, oprócz Eucharystii i wspólnej modlitwy, było podzielenie się swoimi przeżyciami z letnich rekolekcji i danie świadectwa o wprowadzaniu w życie postanowień rekolekcyjnych. Uczestnicy podkreślali, że nie było łatwo powrócić po rekolekcjach do swoich środowisk, gdzie oazowicze odbierani byli w rozmaity sposób. Nawet ich bliscy i znajomi dziwili się, jak to możliwe, by w czasie urlopu oddawać się modlitwie i refleksji nad życiem rodzinnym i małżeńskim. Niejedna para usłyszała: „Bo wy się tam cały czas modlicie”, jakby wspólna modlitwa była czymś dziwnym...
Do Centrum Duchowości Świętorodzinnej na rodzinne rekolekcje przyjechało kilkanaście rodzin z terenu diecezji włocławskiej (Włocławek, Konin, Warta), a także z Poznania, Zielonej Góry i Złotowa. 25-osobowa grupa dzieci wprowadziła wiele ożywienia i radości w otoczenie ciechocińskiej siedziby Misjonarzy Świętej Rodziny.
Jaki jest cel takich rekolekcji i co one dają małżonkom i rodzinom? Anna Łuczak (24 lata w małżeństwie z Wojciechem, sześcioro dzieci) odpowiada, że główne cele to: „przeżycie rekolekcji całą rodziną, odkrywanie i umacnianie duchowości małżeńskiej oraz zbliżenie do Boga”. Pani Anna dodaje, że cele te udało się zrealizować, co potwierdzili małżonkowie w czasie wrześniowego spotkania. Jednym z wymiernych owoców rekolekcji jest powstanie kręgu Kościoła Domowego w Warcie, złożonego z 7 rodzin. Rekolekcje dla rodzin pomagają umocnić więzi między małżonkami i z dziećmi, uczą dialogu małżeńskiego i wspólnej rodzinnej modlitwy, umożliwiają prawdziwe przeżywanie wspólnoty chrześcijańskiej (jak w początkach Kościoła). Według pani Anny, oaza uczy małżonków otwarcia i spontaniczności w modlitwie, sprawia, że małżonkowie uczą się modlić razem, pokonując przy tym fałszywy wstyd i wychodząc z ciasnego kręgu prywatności. W przezwyciężaniu tych barier pomagają: małżeńska godzina szczerości i dialog małżeński. Po nich łatwiej o modlitwę małżeńską i rodzinną. Wiele osób jest bardzo zdziwionych, widząc i słysząc modlitwę o zbawienie współmałżonka. A przecież to powinno być codziennością każdej rodziny... Wiele polskich rodzin przeżywa dziś przecież ogromne trudności. Do najistotniejszych należą niewątpliwie: bezrobocie i zła sytuacja materialna, zbytni liberalizm w wychowywaniu dzieci, brak czasu dla siebie, brak dialogu.
Najbardziej uczestnikom rekolekcji utkwiła ewangelizacja w Ciechocinku pod tężniami. Zamiast Dnia Wspólnoty ewangelizowano odwiedzających tężnie turystów i kuracjuszy przez głoszenie świadectwa, przedstawianie rozmaitych scenek, śpiew i wspólną modlitwę. Niejeden z uczestników szczerze dziś przyznaje, że trudno było przełamać się do takiej formy ewangelizowania, do wyjścia na zewnątrz i dawania publicznego świadectwa. Ukoronowaniem było utworzenie ogromnego kręgu i wspólne odmówienie Modlitwy Pańskiej.
Zapytałem panią Annę, dlaczego właśnie Ciechocinek i Misjonarze Świętej Rodziny? Prawdziwym magnesem okazał się dla niej ks. dr Adam Bajorski MSF, który pracę z rodzinami prowadził jeszcze w czasie pobytu w Kazimierzu Biskupim. Teraz, tworząc Centrum Duchowości Świętorodzinnej i idąc po linii charyzmatu Zgromadzenia, zaprosił rodziny na rekolekcje do Ciechocinka.
Świętorodzinność, zdaniem pani Anny, to wprowadzanie ideałów Świętej Rodziny w życie każdego małżeństwa i rodziny, którym tak często daleko do ideału. Pani Anna podkreślała też, że ks. Adam jest dla uczestników rekolekcji bardzo wymagający. Jego głębokie i trafiające do serc kazania przyczyniły się do przemiany niejednej rodziny.
Na zakończenie wrześniowego spotkania sprecyzowano plany na przyszłość: 11 października - Diecezjalny Dzień Wspólnoty we Włocławku, 17-19 października - dialogi małżeńskie w Kazimierzu Biskupim, 30 kwietnia - 3 maja 2004 r. - ORAR II stopnia dla animatorów w Ciechocinku i letnie rekolekcje w dniach 16-31 lipca 2004 r. w Centrum Duchowości Świętorodzinnej u Misjonarzy Świętej Rodziny w Ciechocinku.
Do zobaczenia u Świętej Rodziny w Ciechocinku!

Reklama

„Oblężenie Jerycha” w Szczecinie

O. Jan Paweł M. Bagdziński OFM, animator Wspólnot Nieustającego Różańca Świętego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej
Edycja szczecińsko-kamieńska 2/2011

Jerycho jest jednym z najstarszych miast świata i prawdopodobnie najstarszym nieprzerwanie istniejącym siedliskiem ludzkim. Biblijna historia Jerycha zaczyna się od Mojżesza, patrzącego z góry Nebo w Moabie, poprzez Jordan, na zachód i widzącego Negeb, okręg doliny koło Jerycha, miasta palm, aż do Soaru (por. Pwt 34,3). Następnie Jozue poprowadził Izraelitów do Ziemi Obiecanej i jako pierwszy postanowił zdobyć właśnie Jerycho. Archeolodzy twierdzą, że to starożytne miasto otaczał podwójny mur - wewnętrzny o szerokości ok. 4 m oraz zewnętrzny o szerokości 2 m - oceniany na ok. 9 m wysokości. W murach tych zbudowano mieszkania i naszą uwagę zwraca bogobojna kobieta, jaką była Rachab, dzięki temu, że mieszkała ona w domu znajdującym się w tym murze. Czytamy, że ochroniła ona i pomogła szpiegom wysłanym przez Jozuego, ukrywając ich, a potem spuszczając po linie z okna, by mogli uciec (por. Joz 2). Miasto zostało zdobyte i zniszczone w najbardziej niecodzienny sposób. Izraelici maszerowali dookoła miasta przez sześć dni z kapłanami niosącymi Arkę Pana na czele. Siódmego dnia okrążyli miasto siedmiokrotnie i kiedy kapłani zatrąbili w trąby, wznieśli potężny okrzyk i mur zawalił się, Jozue zdobył miasto, oszczędzając jedynie Rachab: „Wraz ze wszystkimi, którzy do niej należą” (por. Joz 6, 1-25). Rachab pojawia się w genealogii Chrystusa i pisze się o niej w jedenastym rozdziale Listu do Hebrajczyków jako o kobiecie mającej wiarę (Hbr 11,31).
Początki „Różańcowego Jerycha” w Polsce związane są z osobą Anatola Kaszczuka, delegata wspólnoty apostolskiej Legionu Maryi z Irlandii do Polski w 1946 r. To właśnie on, kiedy ważyły się losy pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski, zaproponował zorganizowanie i przeprowadzenie siedmiodniowego Kongresu Różańcowego na Jasnej Górze. Podczas którego postanowiono codziennie odprawiać Mszę św., odmawiać Różaniec św. i Koronkę do Miłosierdzia Bożego przed wystawionym Najświętszym Sakramentem w intencji przyjazdu Ojca Świętego. Za radą bp. Stefana Bareły zrezygnowano z Kongresu, nazywając te siedem dni modlitwy „Oblężeniem Jerycha”. Uczestnicy na Jasnej Górze chcieli trwać na modlitwie, by runęły mury zagradzające drogę Ojcu Świętemu do Polski. Wszystkie przeszkody zostały zwyciężone. Anatol Kaszczuk nazywa to wydarzenie pierwszym „Oblężeniem Jerycha”.
Od wielu już lat w różnych diecezjach naszego kraju rozwijają się „Jerycha Różańcowe” organizowane przez wspólnoty Legionu Maryi i Nieustającego Różańca im. Jana Pawła II, którego sekretariat na prośbę wspólnot różańcowych został powołany decyzją abp. Andrzeja Dzięgi dnia 3 października 2010 r. przy sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Szczecinie.
W grudniu 2009 r. w bazylice pw. św. Jana Chrzciciela w Szczecinie zostało zorganizowane pierwsze „Jerycho Różańcowe”, czyli modlitwa przed Najświętszym Sakramentem trwająca bez przerwy przez 7 dni i 7 nocy. Czasami były organizowane w naszej archidiecezji adoracje nazywane „Jerychem”, ale nie było nigdy wcześniej adoracji Najświętszego Sakramentu trwającej tak długi czas, który wyznaczony został przez podanie biblijne. Tylko nieustanna modlitwa Różańca św. trwająca 7 dni i 7 nocy przed Najświętszym Sakramentem może być nazywana „Jerychem”.
„Różańcowe Jerycho” podejmuje następujące intencje: wynagrodzenia Panu Bogu za grzechy narodów Europy i świata; za Ojca Świętego, biskupów, kapłanów, w intencjach Księdza Arcybiskupa; wynagrodzenia za grzechy Polaków i o Polskę według Bożej woli; o nawrócenie nieprzyjaciół Kościoła świętego i Polski; o obudzenie ducha pokuty w Polakach za grzechy całego narodu przeciw życiu; o odkrycie daru Eucharystii w życiu i misji rodziny; o uznanie przez wszystkich Polaków królowania Jezusa Chrystusa w naszym narodzie; o wynagrodzenie Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi za zniewagi wyrządzone przez niewdzięcznych ludzi.
Z błogosławieństwem abp. Andrzeja Dzięgi i jego serdecznym poparciem rozpoczęliśmy nieustanną różańcową modlitwę Kościoła naszej archidiecezji. Nieustanna modlitwa Różańca św. przed Najświętszym Sakramentem „Oblężenie Jerycha” jest wielką siłą i powołaniem każdego wierzącego. 1 maja 2010 r. podczas Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, której przewodniczył abp Andrzej Dzięga, w słowie Bożym zachęcał wszystkich do nieustannej modlitwy z Różańcem św. w ręku, aby wyprosić u Boga kolejny „cud nad Wisłą” dla naszej Ojczyzny.
Zapraszamy serdecznie i oczekujemy, że wierzący Kościoła archidiecezji przyłączą się do wspólnej modlitwy. Wzywamy i zapraszamy członków wszystkich wspólnot parafialnych. Nie pozwólmy na to, aby tak wspaniałe dzieło modlitwy upadło z powodu braku osób chętnych do modlitwy i adoracji przed Najświętszym Sakramentem. Jest nas wciąż za mało. Kilka osób modli się po kilka czy kilkanaście godzin, aby nie przerwać adoracji. Pojawiają się coraz to nowe trudności. Wydaje się, że to nic trudnego dla katolika ofiarować Bogu jedną godzinę raz w miesiącu czy nawet trzydzieści minut.
Jeżeli jesteś gotów podjąć się modlitwy u stóp Jezusa i Matki Najświętszej, to zadzwoń i zgłoś swój udział, wybierając dogodną dla Ciebie godzinę adoracji i kościół. Sprawa jest naprawdę pilna i jesteś bardzo potrzebną osobą. Nie zwlekaj! Matka Boża w Fatimie powiedziała: „Otrzymacie wszystko, o co prosić będziecie”. „«Różańcowe Jerycha» mają się powiększyć w liczbie. Ma trwać nieustanny «bój duchowy», nieustanne błaganie. To jest z nieba nam podany sposób walki z mocami ciemności” - Anatol Kaszczuk.
„Jerycho Nieustannego Różańca św.” w Szczecinie rozpoczyna się zawsze pierwszego dnia i kończy ostatniego dnia o godz. 19.
Od 1. do 8. każdego miesiąca - bazylika pw. św. Jana Chrzciciela, ul. Bogurodzicy 3a,
od 8. do 15. każdego miesiąca - bazylika katedralna pw. św. Jakuba Ap., ul. św. Jakuba 1,
od 22. do 29. każdego miesiąca - parafia pw. Matki Bożej Jasnogórskiej, ul. Orawska 3.
Osoby ze Szczecina mogą się zgłaszać, dzwoniąc pod numerem „Jerycha Różańcowego”: 783-445-333.
W dniach od 15. do 22. każdego miesiąca „Jerycho” odbywa się w Gryfinie w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, ul. Kościelna 30. Osoby chcące przyłączyć się do wspólnej modlitwy z Gryfina i okolic proszone są o kontakt telefoniczny: 608-012-534.
Składam serdeczne podziękowanie wszystkim, którzy włączyli się w dzieło modlitwy zwanej „Jerychem Różańcowym”. Szczególnie osobom podejmującym godziny nocnych adoracji. Sam Bóg jest Wam nagrodą i radością. Jesteście pięknym skarbem Kościoła archidiecezji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liberalny dziennik portugalski: chrześcijaństwo najbardziej zwalczaną religią na świecie

2019-04-24 20:27

mz (KAI/Publico) / Lizbona

Liberalny dziennik lizboński "Público" zwraca uwagę, że chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej zwalczaną religią na świecie. Nawiązując do wielkanocnych zamachów na Sri Lance gazeta podkreśla, że choć terroryzm dotyka głównie wyznawców islamu, to jednak celowe prześladowania ze strony decydentów politycznych uderzają dziś w wyznawców chrześcijaństwa.

Bożena Sztajner/Niedziela

"Najwięcej aktów terrorystycznych, w których giną ludzie, dokonuje się w państwach muzułmańskich. Z kolei zaplanowane zwalczanie religii prowadzone jest z największą siłą wobec chrześcijaństwa. Programowo zwalczają je liczące się kraje świata, jak Arabia Saudyjska czy Chiny" – odnotował dziennik.

W tym kontekście wskazał na Afrykę i Azję jako kontynenty, na których chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowani. "Wielu dyktatorów, a także radykalnych organizacji atakuje tam chrześcijan, postrzegając ich niekiedy jako przedstawicieli świata zachodniego" – czytamy w gazecie.

Według najnowszych ustaleń w wyniku przeprowadzonych w Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia zamachów w Sri Lance zginęło co najmniej 359 osób, w większości chrześcijan a ponad 500 zostało rannych. W obu tych grupach było prawie 40 cudzoziemców. Terroryści-samobójcy dokonali serii ataków na dwa kościoły katolickie i jeden protestancki oraz na cztery luksusowe hotele. Po zamachach władze kraju oskarżyły o ich przeprowadzenie miejscową organizację islamistyczną National Thowheeth Jana'ath (NTJ), wskazując, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. 23 bm. odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem