Reklama

Dzielną kobietę któż znajdzie?

(opr. Red.)
Niedziela w Chicago 42/2003

Uważana za jedną z biblijnych Ksiąg Mądrości - Księga Przysłów, jest postrzegana przez wielu jako księga proroctw. W Księdze Przysłów rozdział 31. daje nam w szczególności bardzo wnikliwy obraz życia Matki Bożej. Zbadajmy go bliżej, aby dowiedzieć się więcej o wielkiej cnocie i dostojeństwie tej dzielnej kobiety. W Księdze Przysłów, natchniony Autor napisał poemat na cześć pewnej dzielnej niewiasty w następujący sposób:

Niewiastę dzielna któż znajdzie?
Jej wartość przewyższa perły (Księga Przysłów, 31, 10)

Jeśli przyjrzymy się etymologii słowa „dzielna”, dowiemy się, że pochodzi ono z języka łacińskiego i znaczy - idealna, godna, przezacna, poczciwa, cnotliwa. Chociaż przytoczony wers może odnosić się do wielu kobiet, spójrzmy na niego z innej perspektywy - jako proroctwo, ponieważ tak naprawdę, to adresowany był do Maryi, najbardziej błogosławionej ze wszystkich kobiet.
Autor pisze o Maryi wolnej od grzechu, o jej ogromnym uwielbieniu Boga, który jest symbolem męża.

Serce małżonka jej ufa, na zyskach mu nie zbywa; nie czyni mu źle, ale dobrze przez wszystkie dni jego życia (31, 11,12).

Te słowa dosłownie odnoszą się do Maryi, która była bez grzechu i nigdy w całym swoim życiu nie zgrzeszyła. Autor kontynuuje mówiąc, że:

Reklama

Podobnie jak okręt kupiecki chleb sprowadza z daleka (31, 14).

Pod postacią „chleba z daleka” kryje się nie kto inny, jak nasz Pan Zbawiciel Jezus Chrystus. Który sam mówił:

Ja jestem żywym chlebem, który zstąpił z nieba (J. 6, 51).

Maryja, Matka Chrystusa, przynosi nam ten Boży Chleb, którym karmi nas podczas świętej Eucharystii.
Maryja jest również przedstawiona jako osoba wielkiego serca:

Otwiera dłoń ubogiemu, do nędzarza wyciąga swe ręce (31, 20).

Jej miłosierne działania nie kończą się na ziemi, modląc się otrzymujemy Jej nieustającą pomoc z nieba. Jej niebiańska misja trwa i jak Autor Księgi Przysłów dodaje:

Bada bieg spraw domowych, nie jada chleba lenistwa (31, 27)

Odkąd Maryja jest Matką Kościoła, a my Jego częścią, modląc się do Niej w dobrej wierze, możemy być pewni, że Maryja nas obserwuje i troszczy się o nas. Księga Przysłów mówi także o jej wielkim cierpieniu i smutku:

Bada rolę - kupuje ją, z zarobku swych rąk zasadza winnicę (31, 16).

Winnica, miejsce uprawy winogron, symbolizuje cenną krew Jezusa, który został ukrzyżowany w obecności swojej Matki. Jej ogromny żal powtarza się znowu, gdy:

Sporządza sobie przykrycie, jej suknia z bisioru i z purpury (31, 22).

Cierpienia, jakich Maryja doznała są jej wynagradzane w niebie i na ziemi przez nasze modlitwy.
W następnym wersie Autor Księgi przepowiada, że:

Powstają synowie, by aby ją wysławiać, i mąż jej żeby ją uwielbiać.: «Wiele niewiast pilnie pracuje, lecz ty przewyższasz wszystkie» (31, 28,29).

Te słowa odbijają się echem w Nowym Testamencie, św. Elżbieta będąc napełniona Duchem Świętym zwraca się do Maryi słowami:

Błogosławiona jesteś między niewiastami, owoc twojego żywota (Łk 1, 42).

Takie słowa wypływają także z ust innych dzieci Maryi, tych, które zostały natchnione Duchem Świętym, które wznoszą modlitwy do Niej. Niestety, nasza mowa, słowa ludzkie nie są w stanie opisać chwały Maryi, ale słowa Boga zawarte w Księdze Przysłów są jej prawdziwym uwielbieniem, nagrodą, jej pochwałą. Ostatni wers z Księgi oddaje najpiękniej cześć tej dzielnej niewieście, przepowiadając jej wielkie nagrody otrzymujące od samego Boga Ojca:

Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno: chwalić należy niewiastę, co boi się Pana. Uznajcie owoce jej rąk, niech w bramie chwalą jej czyny (31, 30,31)

Reklama

Wyróżnienie dla abp. Pennacchio

2019-10-19 12:12

at

Jest niezmiernie ważne, aby treści społecznej nauki Kościoła docierały do jak najszerszego kręgu osób – powiedział abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce odbierając Złotą Honorową Odznakę Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Uroczystość odbyła się 18 października podczas II Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej w Warszawie.

Archiwum organizatorów/Aneta Żylińska

Abp Salvatore Pennacchio został wyróżniony m.in. za „pełen miłości kapłańskiej trud promowania nauczania Jana Pawła II”. - Ks. Nuncjusz jest przyjacielem naszego festiwalu. Od pierwszej jego edycji błogosławi nam oraz wspiera nas w propagowaniu Katolickiej Nauki Społecznej – powiedział „Niedzieli” Kamil Suleja, członek zarządu Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Poza wyróżnieniem dla abp. Pennachio stowarzyszenie przyznało jeszcze dwa wyróżnienia „Bonum et Lucrum” (Dobro i zysk). Otrzymali je przedsiębiorcy Robert Tarantowicz i Tomasz Desko, którzy „aktywnie wspierają działania na rzecz relacji społecznych opartych na wartościach moralnych i szacunku do drugiego człowieka”.

- Przyznając nagrody „Bonum et Lucrum” chcemy docenić oraz promować osoby, które w sposób praktyczny kierują się zasadami Katolickiej Nauki Społecznej – mówił K. Suleja.

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” jest ogólnopolską organizacją formacyjno – edukacyjną przygotowującą katolików świeckich do realizowania misji Kościoła w łączności z Jego Pasterzami. Organizowany przez stowarzyszenie festiwal ma na celu propagowanie nauczania społecznego Kościoła wśród osób aktywnie uczestniczących w życiu samorządowym, gospodarczym i naukowym. Festiwal jest również okazją do integracji środowisk realizujących zasady KNS.

Patronem honorowy III Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej w Warszawie jest abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP. Patronem medialnym wydarzenia jest m.in. Tygodnik „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Popiełuszko. Wolność jest w nas.

2019-10-19 23:30

Agata Pieszko

Dziś wspominamy błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszkę, męczennika wolności. Z tej okazji pragniemy przytoczyć kilka słów Adama Woronowicza, odtwórcy postaci ks. Jerzego w filmie "Popiełuszko. Wolność jest w nas".

Adam Woronowicz w kadrze z filmu "Popiełuszko. Wolność jest w nas"

Kilka lat temu postakademicka wspólnota "Wawrzyny Plus" starym zwyczajem pielgrzymowała po górach, kiedy niespodziewanie szlak przeciął im Adam Woronowicz. Aktor niebojący się ról w produkcjach trudnych, obnażających ludzkie potyczki ("Pod mocnym aniołem"), zabawnych i nietuzinkowych ("Baby są jakieś inne"), czy wreszcie pomnikowych, mających monumentalne znaczenie dla polskiej historii ("Popiełuszko. Wolność jest w nas"). Efektem tego spotkania była wizyta aktora we wrocławskim kościele św. Wawrzyńca na ul. Bujwida. Wszedł wtedy na ambonę z przesłaniem: nie bagatelizuj wolności, miej codziennie niepodległe serce.

Wolność – dziękuj za nią codziennie

– Nie czuję się kimś lepszym i ważniejszym od was. Nie przyszedłem tu pouczać. Łączy nas przecież jedna droga do domu Ojca – mówił wtedy Adam Woronowicz. Faktycznie, nie było grożenia palcem i strofowania. Białostocki aktor zachęcał tylko do codziennego doceniania wolności, zwracając uwagę na to, że nie mamy tego w zwyczaju. Dlaczego? Bo nie staliśmy w październikowe popołudnie 1984 roku na boisku przy płocie, kiedy zwłoki księdza Jerzego Popiełuszki były wkładane do szarej Nyski...

Nie bądź niewolnikiem

– Jesteśmy trudnym narodem z podziałami. Sami oddaliśmy wolność, nikt nam jej nie zabrał – mówił Adam Woronowicz. Sam Chrystus woła dziś do nas, że "Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi." (Mt. 12,25) Trzeba nam pamiętać, że wolność jest w nas, w naszych postawach i decyzjach, i że wszelkie podziały są jej pogwałceniem.

Pasterze są męczennikami

W myśl filmowego księdza, nasi pasterze są niejako współczesnymi męczennikami, którzy za każdym razem, gdy odprawiają mszę, wychodzą na Golgotę. Modlą się wtedy za swój lud i składają siebie w ofierze. Każda Eucharystia jest bowiem walką o wolność. Wolność grzesznych dusz. Niezwykły orator zauważył także, że nasza ziemia wydała wielu świętych i błogosławionych, oraz że przykład ks. Jerzego stanie się rolą, na której wykiełkują nowe pokolenia świętych, w myśl łacińskiego teologa Tertuliana: "Krew męczenników posiewem chrześcijan". Adam Woronowicz podzielił się również świadectwem, że nigdy nie spotkał kogoś, kto by przegrał, idąc z Chrystusem. Ojciec jest zawsze, chyba, że sami puścimy Jego rękę. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem