Reklama

Promocja książki Andrzeja Kalinowskiego pt. „Dom na rogu Afryki”

2016-02-15 20:11

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

„Dom na rogu Afryki” to tytuł książki Andrzeja Kalinowskiego, twórcy i założyciela Katolickiego Ruchu „Betel”, której promocja odbyła się wieczorem 15 lutego w auli redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie.

Przeczytaj także: Na rogu Afryki

W spotkaniu wzięli udział duchowni: ks. prał. Stanisław Gębka, o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry, ks. Jacek Marciniec, duszpasterz osób niepełnosprawnych w archidiecezji częstochowskiej, ks. Jacek Kołodziejczyk, proboszcz parafii pw. Przenajświętszej Trójcy z Myszkowa i ks. Jarosław Krzewicki z Włoch, pracownicy redakcji z Lidią Dudkiewicz, redaktor naczelną „Niedzieli”, podopieczni i wolontariusze Ruchu „Betel”.

- Działalność „Betel” i Andrzeja Kalinowskiego to taka iskra miłosierdzia, która świeci od dawna w Częstochowie i nie tylko - mówiła, otwierając spotkanie Lidia Dudkiewicz.

Reklama

- Andrzej Kalinowski potrafi nie tylko pisać książki z sercem, ale także potrafi dać serce i trafić do serca - dodała redaktor naczelna „Niedzieli”.

Zobacz zdjęcia: „Dom na rogu Afryki”

Spotkanie prowadziły dziennikarki „Niedzieli”: Karolina Mysłek i Anna Przewoźnik.

„Zmagania, walka ze światem, systemem, sposobem myślenia i działania, a na końcu ta najtrudniejsza - z samym sobą. Afrykańskie kontrasty, o których zwykle Europejczycy nie mają pojęcia - piękno architektury plus wyłaniająca się zewsząd bieda. Rzeczywistość - brudna, zakurzona i pełna robactwa. I to, co na Czarnym Lądzie najpiękniejsze - uśmiech i wolność” - mówiła, prezentując książkę Karolina Mysłek.

- Ta książka to dziennik z podróży do Afryki, która wciąż trwa? - pytała autora Anna Przewoźnik.

- Wszystko zaczęło się przed wielu laty w Częstochowie. Zawsze czułem, że trzeba zrobić coś więcej dla ludzi, szczególnie niepełnosprawnych. Bardzo często początki naszych domów zaczynały się od zwyczajnej przyjaźni z konkretnymi osobami. Tak było m.in. z domami na Białorusi - wspominał Andrzej Kalinowski.

- Kiedy jeździłem do Afryki, to czasem słyszałem zarzuty, że przecież u nas w Polsce, tu na miejscu jest potrzebna pomoc dzieciom. Tymczasem bieda i głód w Afryce są niewyobrażalnie większe. Tam ludzie i dzieci umierają na ulicy - kontynuował Andrzej Kalinowski.

Autor podkreślił, że „Afryka tak naprawdę to nie jest daleko” - To, co się tam dzieje, to dzieje się obok nas - dodał.

Pytany o historię powstania domu w Etiopii Andrzej Kalinowski podkreślił, że „zakładanie takiego domu dla niepełnosprawnych w Afryce nie jest łatwe”. - Taki dom tworzy się wiele lat. Najpierw przez kilka lat trwają same przygotowania do takiego dzieła. Afryka to była dla mnie szkoła życia. Budowa takiego domu „Betel” w Afryce to jest dawanie życia i godności. Często dzieci niepełnosprawne są problemem dla rodzin. W Afryce nie ma świadczeń, pomocy, żadnej opieki socjalnej. Często z powodu suszy zagrożone jest życie milionów ludzi - opowiadał autor.

- Uważam, że stworzenie naszego domu w realiach Afryki to prawdziwy cud. Pomimo biedy ludzie tam są wspaniali - kontynuował Andrzej Kalinowski.

Spotkanie przeplatane było psalmami w wykonaniu Agnieszki Fiuk.

Andrzej Kalinowski, zafascynowany postacią i działalnością Jean’a Vanier. Twórca i założyciel Ruchu „Betel”. W domach „Betel” zdrowi wolontariusze opiekują się osobami niepełnosprawnymi fizycznie i umysłowo, mieszkając z nimi pod jednym dachem. Domy te, nazywane są Wspólnotami Życia.

Ruch „Betel” rozpoczął działalność w 1990 r. w Częstochowie. Dewizą i programem Ruchu są słowa „homo”, „amicitia”, „communio”, „Deus” (człowiek, przyjaźń, wspólnota, Bóg). Działalność swoją prowadzi nie tylko w Polsce, ale i na Białorusi, gdzie patronuje świetlicom dla niepełnosprawnych, czy w Etiopii, gdzie znajduje się jedna ze wspólnot życia.

Od 2010 r. Andrzej Kalinowski zaangażowany jest w pomoc osobom niepełnosprawnym w Afryce. Odbył szereg podróży do Zambii i Etiopii. Owocem podróży i działalności Andrzej Kalinowskiego jest otwarty w 2012 r. dom dla osób niepełnosprawnych w pobliżu Addis Abeby.

Autor publikacji książkowych: „Życie jest piękne” (Częstochowa 1999) oraz „Przyjaźń słabością pisana” (Częstochowa 2000).

Tagi:
książka promocja

Reklama

Twarze Zielonej Góry

2019-04-26 11:49

Krystyna Dolczewska

Czy spacer ze śpiącym w wózku dzieckiem może zainspirować do napisania książki ? Tak, jeżeli tym spacerującym jest historyk, zielonogórzanin i miłośnik tego miasta.

Krystyna Dolczewska
dr Grzegorz Biszczanik i prowadząca spotkanie dr Izabela Korniluk

Właśnie dr nauk humanistycznych Grzegorz Biszczanik spacerując po mieście z córeczką, zaczął się uważnie przypatrywać mijanym kamienicom i kościołom. Zobaczył, że są na nich różne twarze - świętych, kobiece, maszkarony i te symboliczne np. nasze słoneczko. Przecież widział je od dzieciństwa, ale tu trzeba podkreślić słowo „uważnie”. Zaczął więc patrzeć ina-czej i notować sobie adresy mijanych obiektów, bo zakiełkowała w nim myśl o napisaniu książki. Postanowił ją zrealizować. Zaprosił do współpracy profesjonalnego fotografa Włady-sława Czulaka, pracownika Gazety Wyborczej. Otrzymaliśmy w rezultacie książkę „ Niezna-ne twarze Zielonej Góry”, którą zaprezentował nam w Muzeum Ziemi Lubuskie 17 kwietnia br. Nieznane, bo niezauważane przez nas.

Odpowiadając na pytania prowadzącej spotkanie p. Izabeli Korniluk opowiedział, ile przygód i trudności mieli autorzy książki - piszący i fotograf - jak musieli wchodzić na stry-chy i inne zakątki kamienic, jak często nie byli wpuszczani, musieli mieć pozwolenia albo fizycznie wejście było niemożliwe. Były też trudności z dokumentacją, z wyszukiwaniem planów obiektów, bo w Grünbergu w miarę rozbudowy zmieniano numerację kamienic. Cza-sami planów nie było. Wielkie ukłony autorów dla wielu osób m.in. Ks. Proboszcza parafii Najświętszego Zbawiciela Mirosława Maciejewskiego za udostępnienie archiwum zielono-górskich kościołów parafialnych i p. Izabeli Korniluk za udostępnienie zasobów MZL.

Autorzy byli często zaskoczeni, tym co znaleźli np. schronem przeciwlotniczym w kamienicy lub przebudowaną na mieszkanie bramą wjazdową.

Publiczność dopisała. Tak samo było podczas wystawy o kościele pw. N. Zbawiciela i o Zastalu. Jak zawsze, gdy chodzi o nasze miasto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakopane: na Krzeptówkach modlitwa w intencji ofiar burzy w Tatrach

2019-08-22 20:36

jg / Zakopane (KAI)

Górale licznie zgromadzili się w sanktuarium na Krzeptówkach, aby uczestniczyć w Mszy św. w intencji ofiar śmiertelnych i innych poszkodowanych po burzy w Tatrach, która miała miejsce w godzinach popołudniowych w czwartek 22 sierpnia w Tatrach.

Eliza Bartkiewicz / BP KEP

- Ratownicy, lekarze robią co mogą, aby pomóc, ale i my możemy wspierać ich duchowo, a także wszystkich poszkodowanych podczas dzisiejszej burzy w Tatrach. Modlimy się także w intencji ofiar śmiertelnych o życie wieczne dla nich - mówi ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium na Krzeptówkach.

W świątyni na Krzeptówkach trwa uroczysta Msza św. z udziałem górali ze Związku Podhalan, obchodzących w tym roku 100-lecie swojej organizacji, a także uczestników Międzynarodowego Festiwali Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem. Władze miasta odwołały dzisiejsze koncerty i zaprosiły wszystkich do uczestnictwa w modlitwie na Krzeptówkach.

Zamiast zaplanowanego bicia rekordu w tańcu zbójnickim odbyła się jedynie zbiórka na Hospicjum Jezusa Miłosiernego w Zakopanem. - Jesteśmy teraz całym sercem z rodzinami ofiar i osobami poszkodowanymi podczas dzisiejszej burzy. Taka sytuacja nas wszystkich bardzo zaskoczyła i zasmuciła - mówi Anna Karpiel-Semberecka z Urzędu Miasta Zakopanego. Dodaje, że w ramach festiwalu miała miejsce także Msza św. z udziałem górali z całego świata w intencji pokoju na świecie.

W Zakopanem działa sztab kryzysowy. Jest wojewoda małopolski Piotr Ćwik, a na Podhale zmierza premier Mateusz Morawiecki.

Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego zamknęła szlaki wokół Giewontu. W wyniku burzy i piorunów, jakie rozpętały się na tym znanym szlakiem zostało poszkodowanych wiele osób, są nawet ofiary śmiertelne. Akcja sprowadzania turystów cały czas jest prowadzona. W szpitalach w Zakopanem, Nowym Targu, Myślenicach i Krakowie przebywa już kilkadziesiąt osób.

Uruchomiono numer alarmowy-infolinię: 18 20 17 100 oraz 18 20 23 914. Tu dowiedzieć się można o losie najbliższych, a także zgłosić osoby, które nie powróciły z wycieczek górskich i nie ma z nimi kontaktu.

Krzyż na Giewoncie postawili z inicjatywy ks. Kazimierza Kaszelewskiego na przełomie XIX i XX w. mieszkańcy Zakopanego. Dwa razy w roku górale uczestniczą w pielgrzymce z centrum miasta na Giewont. Pielgrzymkę organizuje parafia św. Krzyża w Zakopanem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żałoba w Zakopanem

2019-08-23 08:32

Red.

22 sierpnia nad Tatrami przeszła potężna burza, w wyniku której zginęło pięć osób – cztery po stronie polskiej oraz jedna po stronie słowackiej. W grupie tej było też dwoje dzieci. Ponad 100 osób zostało poszkodowanych. Najciężej ranni zostali przetransportowani śmigłowcami do szpitala. Osoby, które ucierpiały wskutek nawałnicy, zgłaszały się również do placówek medycznych osobiście. Żeby dotrzeć z pomocą do wszystkich, którzy tamtego dnia wyruszyli w góry, uruchomiono specjalną infolinię. W poszukiwaniu rannych przeczesywano wszystkie szlaki tatrzańskie.

AP/Associated Press/East News

Burmistrz Zakopanego, Leszek Dorula, w związku z tragicznymi wydarzeniami, które miały miejsce w czwartek 22 sierpnia, ogłosił na terenie miasta w dn. 23-25 sierpnia żałobę. Przed Urzędem Miasta zostały wywieszone i opuszczone do połowy masztu flagi państwowe oraz miejskie. Leszek Dorula apelował do organizatorów imprez o charakterze rozrywkowym, kulturalnym i sportowym, o ich odwołanie lub ograniczenie w czasie trwania żałoby.

W związku z ogłoszoną żałobą, zostały odwołane wszystkie wydarzenia artystyczne i rozrywkowe w ramach 51. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. W czwartek o godz. 16 zamiast planowanego bicia rekordu w tańcu zbójnickim, odbyła się zbiórka na Hospicjum Jezusa Miłosiernego w Zakopanem. Organizatorzy wspólnie z publicznością, która przybyła na godz. 17 na galę jubileuszową z okazji 100-lecia Związku Podhalan, uczcili pamięć tragicznie zmarłych oraz odmówili modlitwę za wszystkich poszkodowanych. Zespoły biorące udział w Festiwalu wspólnie modliły się 23 sierpnia w intencji ofiar tragedii w Tatrach, a także o zdrowie wszystkich poszkodowanych oraz za służby zaangażowane w akcję ratunkową w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem-Krzeptówkach. Nie odbył się również wielki koncert finałowy.

Burmistrz Miasta Zakopane zwrócił się do mieszkańców z prośbą o modlitwę w intencji ofiar, ich rodzin oraz wszystkich poszkodowanych.

Zobacz
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem