Reklama

Niedziela Małopolska

KRAKÓW

Sympozjum „Wolność religijna i wolność sumienia w Polsce”

Doktorantki Wydziału Prawa Kanonicznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie zapraszają do udziału w ogólnopolskim sympozjum „Wolność religijna i wolność sumienia w Polsce”, które odbędzie się w czwartek 3 marca 2016 r., w Krakowie, przy ul. Bernardyńskiej 3, w godz. 9-15.

Reklama

Celem tej nowej inicjatywy jest szerokie oraz wieloaspektowe spojrzenie na ważne i aktualne zagadnienia dotyczące wolności wyznawania praktykowanej wiary, które pozostają ważnym obszarem Magisterium Kościoła, jak również licznych postanowień ustawodawcy państwowego.

W szczególności trzeba tutaj wspomnieć doktrynę II Soboru Watykańskiego oraz nauczanie papieży posoborowych: św. Jana Pawła II oraz Benedykta XVI. Powyższa tematyka znajduje się również w nauczaniu papieża Franciszka. Niewątpliwie bardzo złożona sytuacja społeczno-polityczna oraz religijna na kontynencie europejskim sprawia, że zaproponowany temat jest ważnym oraz aktualnym przedmiotem refleksji naukowej, ponadto budzi także praktyczne zainteresowanie, które związane jest z problemami życia codziennego w przedmiocie dobrze rozumianej wolności religijnej oraz wolności sumienia.

Szczegółowy program

2016-02-23 07:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Współczesne zagrożenia rodziny

2020-09-02 10:38

Niedziela szczecińsko-kamieńska 36/2020, str. I

[ TEMATY ]

małżeństwo

sympozjum

Ks. Robert Gołębiowski

Konferencja spotkała się z dużym zainteresowaniem

Konferencja spotkała się z dużym zainteresowaniem

Małżeństwo i rodzina to święte wspólnoty, które z woli Chrystusa uświęcone zostały łaską sakramentalną i stały się fundamentem ludzkiej egzystencji.

Życie rodzinne jest przestrzenią wzrastania w świętości, budowania wzajemnej miłości, szacunku i naśladowania wzoru Świętej Rodziny, jako drogowskazu do trwania w jedności serc i kształtowania charakterów dzieci. Współczesność obok wspaniałych postaw niesie także liczne zagrożenia i to pochylenie się nad nimi stało się kanwą niezwykle ważnego spotkania, które 23 sierpnia odbyło się w Auli Salesianum w Szczecinie.

Organizatorem konferencji było Szczecińskie Centrum Wspierania Rodziny na czele z jej dyrektorem Joanną Szałatą. Gośćmi spotkania byli wybitni znawcy problematyki życia rodzinnego z Ordo Iuris w Warszawie na czele z prezesem Jerzym Kwaśniewskim oraz Martą Kowalczyk. Wprowadzenie w tematykę spotkania dokonała Joanna Szałata, przypominając historię powstania SCWR, a także zarysowując podstawowe zagrożenia dotyczące życia rodzin w bezpośrednim odniesieniu do tzw. konwencji stambulskiej. Ukazała niebezpieczeństwa wynikające z jej obowiązywania, akcentując treści dotykające tego, co zagraża świętości i godności rodziny.

„Ideologia gender – doktryna państwa?” to temat, który został podjęty w analizie konwencji dokonanej przez mecenasa Kwaśniewskiego. Wśród wielu zauważonych wątków najważniejsze odnosiły się do kardynalnych błędów w rozumieniu pojęcia „gender – based violence”, która to koncepcja podważa istotę ludzkiej płciowości zdeterminowanej biologicznie oraz naturalną strukturę społeczną. Zakłada także, że wszelka płciowość jest konstrukcją społeczną, narzucającą określone role, przez co ma charakter opresyjny. Według definicji konwencji „przemoc jest przejawem nierównych stosunków władzy między kobietami a mężczyznami, które doprowadziły do dominacji mężczyzn”. Konwencja nie odnosi się do rzeczywistych źródeł przemocy takich jak m.in.: uzależnienia, rozpad więzi rodzinnych, seksualizacja wizerunku kobiet. Mecenas Kwaśniewski podkreślił, że konwencja używa terminu „gender” podczas gdy polskie tłumaczenie posługuje się pojęciem płci czy „płci społeczno-kulturowej”. W języku angielskim jest to „rodzaj”. Jest to oczywisty błąd i dlatego konwencja nie jest zgodna z Konstytucją RP, wszak konwencja zakłada istnienie wielu różnych rozpoznawalnych płci, innych niż tradycyjne. Narusza także konstytucyjne zasady równości wobec prawa i równości wobec płci. W swoim wystąpieniu skupił się także na ukazaniu kwestionowania małżeństwa, łamaniu praw rodziców co do dzieci oraz na niebezpieczeństwie tzw. Grevio – grupie ekspertów, którzy mają możliwość wizytacji i raportowania działań przemocowych we wdrażaniu konwencji.

Natomiast Marta Kowalczyk skupiła się na ukazaniu rzeczywistych źródeł przemocy przedstawiając również wyniki badań naukowych i sondażowych potwierdzających zło wynikające z przyjęcia zasad konwencji. Zaprezentowała statystyki, które pokazują nieprawdziwość założeń konwencji.

Ordo Iuris przygotowało również wiele projektów, które wcielone w życie przez parlament mogłyby uzdrowić sytuację rodzin i zmienić zagrożenia wypływające z ratyfikowania konwencji. Należy do nich obywatelska inicjatywa ustawodawcza: „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Celem inicjatywy jest niezwłoczne wypowiedzenie genderowej konwencji stambulskiej, a także podjęcie prac nad opracowaniem projektu Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny i przedstawienie go na forum międzynarodowym. Bliższe szczegóły dotyczące możliwości złożenia podpisu pod inicjatywą znajdują się na stronie Instytutu Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: widoczne są dysproporcje pomiędzy mediami (wywiad)

2020-09-19 09:57

[ TEMATY ]

media

abo Wacław Depo

Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

Media są pewną formą obdarowania, ale są również pewnym ciężarem odpowiedzialności – powiedział w rozmowie z KAI abp Wacław Depo metropolita częstochowski i przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu ds. Środków Społecznego Przekazu.

Publikujemy treść wywiadu:

Ks. Mariusz Frukacz (KAI): Jak Ksiądz Arcybiskup ocenia postawę mediów katolickich podczas epidemii, zwłaszcza w pierwszych miesiącach - czy właściwie towarzyszyły odbiorcom pomagając im dobrze przeżyć ten niezwykły czas?

Abp Wacław Depo: Myślę, że trzeba zacząć w szerszym kontekście od tego, iż pewnym ważnym progiem do przebicia się mediów katolickich, ale również w ogóle mediów, do świadomości ludzi wierzących był wybór Jana Pawła II i jego pielgrzymka do Ojczyzny. Kiedy nie mogliśmy bezpośrednio uczestniczyć w tych właśnie wydarzeniach, to wówczas poprzez przekaz radiowy i telewizyjny łączyliśmy się z tym misterium, które dokonywało się na naszych oczach, mimo że wówczas nie byliśmy wychowani do takiego głębokiego przeżycia wewnętrznego, na które dzisiaj możemy spojrzeć w sensie zadania czy to zrealizowanego do końca, czy też nie.

Aktualnie w czasie Mszy św., które były transmitowane wypowiadaliśmy modlitwę o komunii duchowej przyjęcia Pana Jezusa do swojego serca. To była modlitwa bezpośrednio odczytywana przez celebransa, ale każdy w niej mógł się odnaleźć myśląc o swoim pragnieniu sakramentalnego przyjęcia Pana Jezusa, jak również o samej więzi z Jezusem i o miłości do Jezusa. Słowa „kocham Cię Panie Jezu, bo Ty mnie kochasz, obdarowujesz sobą” wypowiadane w trakcie Eucharystii musiały, moim zdaniem, głęboko zapadać w świadomość ludzi, a zwłaszcza cierpiących, chorych i znajdujących się jakiejkolwiek potrzebie, jednocześnie będąc izolowani od innych osób w najbliższej rodzinie.

KAI: Czy z tego czasu płynie jakaś lekcja dla mediów? Czy nie uważa Ksiądz Arcybiskup, że należałoby utrzymać więzi pomiędzy proboszczem a parafianami stworzone dzięki transmisjom Mszy św., z tym, że teraz budowane wokół innych treści, np. krótkie katechezy, odpowiedzi na trudne pytania dotyczące wiary, kursy, dyskusje?

– Z pomocą przychodzi nam list kard. Roberta Sarah, który napisał: „Wróćmy z radością do Eucharystii”. Oczywiście ważny jest ten kontakt osobowy księdza proboszcza, jako głównego nie tylko celebransa Eucharystii, ale również moderatora życia religijnego i takich, czy innych spotkań, które się dokonywały, czy też dokonują z wiernymi, czy z danymi grupami. Myślę tutaj o grupach dzieci pierwszokomunijnych, czy też młodzieży bierzmowanej. Trzeba zaznaczyć, że tu pojawia się zadanie dla obydwu stron. W czasie pandemii księża proboszczowie wychodzili do wiernych z różnymi, nawet dosyć ekstremalnymi inicjatywami, tak jak przejazd przez wioski i święcenie pokarmów wielkanocnych. Uważam, że dzisiaj trzeba bardziej zwrócić uwagę na samą odwagę wyjścia do kościoła. Są oczywiście dalej obostrzenia sanitarne, których trzeba przestrzegać, ale musimy przełamać lęk, zwłaszcza poprzez decyzje rodziców, żeby z dziećmi i młodzieżą wychodzić do kościoła. Jesteśmy świadomi tego, że ogólna frekwencja na niedzielnych Mszach Świętych kształtowała się w okolicach 30 procent. Ten czas jest dla nas jakimś rachunkiem sumienia, że odizolowanie się przestrzenne jednak spowodowało jakieś lęki przed wejściem do kościoła, a potem korzystaniem z sakramentu Eucharystii i pokuty.

KAI: Jak ocenia Ksiądz Arcybiskup panoramę polskich mediów katolickich i panujący w tej sferze pluralizm? Czy ten stan jest optymalny czy czegoś tu, według Księdza Arcybiskupa, brakuje?

– Odpowiem nieco zdumiewająco, a nawet nieco prowokacyjnie. Jest to nasza praca aż do końca świata. Dlatego, że widoczne są dysproporcje pomiędzy mediami, które są, w takiej czy innej panoramie, propozycją dla ludzi, też przecież podmiotem takiego, czy innego filmu, adresu, czy celebracji eucharystycznych, innych nawet form, takich jak publiczne dyskusje, to jest niezmiernie przytłaczająca część mediów takich, które są komercyjne i inspirowane przez takie, czy inne sieci, już nie mówiąc o ośrodkach bardzo mocno finansowanych z różnych źródeł. Ta panoramiczność wyjść naszych katolickich mediów jest naprawdę zaledwie w jakimś początkowym stopniu wystarczająca, ale podkreślam, pomimo iż telewizja Trwam będzie na multipleksie, czy też radio Maryja, to jednak dysproporcja jest mocno widoczna.

KAI: Jaka powinna być główna intencja polskich katolików w Dniu modlitw w intencji Środków Społecznego Przekazu?

– Tutaj posłużę się, jak wiele razy czynię to w moim nauczaniu, taką triadą papieską: prawda, zaufanie, wspólnota. Jeśli będziemy sięgać do źródeł prawdy, nie będziemy przyjmować tego, co idzie od świata, że żyjemy już w cywilizacji światowej, czy europejskiej postprawdy, że prawda jest relatywna i nie ma prawdy absolutnej, a co dopiero powiedzieć nadprzyrodzonej, czyli więzi z Bogiem osobowym, to wtedy nie będzie stopnia zaufania do siebie pomiędzy ludźmi, bo na jakim fundamencie będzie można budować zaufanie do siebie, jeśli będziemy rozmijać się z prawdą o naszej ludzkiej naturze, chociażby mężczyzny i kobiety, o wspólnocie rodzinnej. A co dopiero mówić o wspólnocie międzynarodowej, a poczynając od wspólnoty narodowej. Jak odróżnić to, co jest dzisiaj niesłusznie i fałszywie interpretowane, że wspólnota narodowa jest określana nacjonalizmem, atakującym i wykluczającym inne wspólnoty. I to jest zadanie, które nas dzisiaj niestety przytłacza, ale musimy ten ciężar przyjąć i wyprostowywać również swój sposób myślenia, mówienia, a tym samy budowania odpowiedzialności za wspólnotę ludzką i kościelną.

KAI: W dzisiejszych czasach coraz większa jest liczba księży obecnych w social mediach, na portalach społecznościowych, jak: YouTube, Facebook, Twitter. Jak jest rola kapłana i jego obecności w tej przestrzeni medialnej?

– Media są pewną formą obdarowania, ale są również pewnym ciężarem odpowiedzialności. Jeśli nasze zaangażowanie w mediach ogranicza się do wypowiadania własnego nieraz takiego, czy innego sposobu pojmowania danej prawdy, wtedy to nie służy niestety dobru ogólnemu. Odwołam się tutaj, do takiego wprost żądania młodzieży francuskiej w spotkaniu z Janem Pawłem II. Wprost wówczas powiedziano: „Ojcze nie mów nam o przykazaniach, o przepisach i Kościele jako instytucji, ale podaj nam motywy i racje życia”. Wtedy Ojciec Święty wypowiedział: „Jedyną Prawdą, motywem i racją życia jest dla nas Jezus Chrystus”. I to nie jest żadna idea, czy ideologia. To nie jest nawet przykazanie. Tylko to jest żywy Bóg, który dla naszego zbawienia stał się człowiekiem. I wszedł w nasze realia życiowe, które musimy dzisiaj mierzyć Jego miarą, jako Boga i Człowieka, a nie swoim takim, czy innym odczuciem.

KAI: Bardzo dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął zrzeczenie się praw kardynała i urzędu przez prefekta kongregacji

2020-09-24 20:38

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

Papież Franciszek przyjął w czwartek rezygnację kardynała Giovanniego Angelo Becciu z urzędu prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz z praw związanych z godnością kardynała - podało watykańskie biuro prasowe. Powody tej decyzji nie są znane.

W krótkim komunikacie Watykan nie podał żadnej motywacji tego kroku.

W pierwszych komentarzach watykaniści oceniają, że jest to "grom z jasnego nieba". (PAP)

sw/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję