Reklama

Żywy Pomnik Ojca Świętego

Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 43/2003

Inicjatywa zrodziła się 3 lata temu, po wizycie Ojca Świętego w Ojczyźnie. Niewykorzystane środki finansowe Konferencja Episkopatu Polski postanowiła przeznaczyć na wybudowanie Wielkiemu Polakowi żywego pomnika. Tak powstała Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia, której głównym założeniem jest promowanie nauczania papieskiego i kultury chrześcijańskiej oraz wspieranie uzdolnionej, ubogiej młodzieży szkolnej.
Zgodnie ze statutem i postanowieniami, w każdej diecezji biskup ordynariusz mianuje spośród duchowieństwa kapłana - koordynatora Fundacji. Jego zadaniem jest poszukiwanie stypendystów w diecezji. Kilka razy w roku odbywają się spotkania wszystkich diecezjalnych koordynatorów w Warszawie - cenne ze względu na wymianę doświadczeń oraz omówienie bieżących zagadnień i problemów. Wtedy to podejmowane są ostateczne decyzje co do wyboru stypendystów.
A kto potrzebuje stypendium? Zwykle takie informacje docierają do koordynatorów od dyrekcji szkół, rodziców i samych kandydatów, którzy niejednokrotnie we własnym imieniu piszą podania. „Wyszukanie kandydatów do stypendium to najmniejszy trud, ponieważ bieda widoczna jest wszędzie” - mówi ks. dr Andrzej Kaleta, od 3 lat koordynator Fundacji w diecezji kieleckiej.
W diecezji jest obecnie 17 stypendystów pochodzących z kilku szkół. Najwięcej pochodzi z parafii Pierzchnica - 6 osób. Inne parafie ze stypendystami to: Chmielnik - 3 osoby, Sędziszów - 3 osoby, Zagnańsk - 2 osoby oraz Moskorzew - 3 osoby.
W każdym gimnazjum jest powołana specjalna komisja, w skład której wchodzi dyrektor, katecheta, proboszcz, przedstawiciel komitetu rodzicielskiego oraz pedagog szkolny. Ta grupa osób ostatecznie decyduje o wyborze stypendysty. Jej obowiązkiem jest również wykonywanie całościowej dokumentacji związanej z wykorzystywaniem środków stypendialnych, która trafia do Warszawy.
Całość stypendium składa się z trzech pakietów. Pierwszy - socjalny, do wysokości 100 zł, przeznaczony jest na koszty związane z utrzymaniem ucznia: - zakwaterowanie, wyżywienie, dojazd do szkoły. Drugi - naukowy, do 150 zł, pokrywa cele edukacyjne, tj. wszelkiego rodzaju kursy językowe, komputerowe, koła zainteresowań, zakup książek i pomocy naukowych. Trzeci - rzeczowy, przeznaczony jest na zakup odzieży i obuwia - do 400 zł i przyznawany jest dwa razy w roku, na okres 10 miesięcy lub na krócej.
Ponadto w tym roku dla stypendystów z całej Polski (ponad tysiąc osób) zorganizowano kolonie w Krakowie i okolicach.
- To jest godne szacunku, że potrafimy się dzielić, nawet jeśli sami nie doświadczamy tej pomocy - mówi ks. Andrzej Kaleta.
A jak odbierają tę pomoc sami stypendyści?
Sylwia Bielecka:
- Ta pomoc bardzo mi się przydaje. Mama i tata nie pracują, więc jest ciężko. Za te pieniądze mogę kupić książki. Lubię malować i marzę o szkole plastycznej. Interesuję się również biologią.
Artur Słopiecki:
- Stypendium otrzymuję przez rok. Pieniądze z pakietu stypendialnego przeznaczam na odzież i podręczniki. Interesuję się sportem i historią.
Ula Pasternak:
- Kupiłam wiele książek. Chodzę do liceum ekonomicznego i potrzebuję wielu słowników do moich przedmiotów zawodowych. Interesuję się matematyką. Przyszłość wiążę z ekonomią.
Warto podkreślić, iż stypendia to tylko jeden z celów Fundacji. Nie można zapomnieć o fundacyjnej nagrodzie „Totus” - przyznawanej co roku osobom zaangażowanym w dziedzinie kultury i nauki oraz mediów chrześcijańskich.
Ponadto Fundacja podejmuje prace naukowo-badawcze, organizuje konferencje i seminaria, imprezy oraz konkursy w kraju i za granicą. W ramach tak prowadzonej działalności, Fundacja współpracuje w wieloma organizacjami samorządowymi oraz pozarządowymi. Już od 3 lat w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru Jana Pawła II na papieża, w kościołach całej Polski obchodzony jest Dzień Papieski. Warto podkreślić, iż w Dniu Papieskim Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia wspiera wiele organizacji i stowarzyszeń katolickich, m in.: Akcja Katolicka, Ruch Światło Życie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Porozumienie Klubów Inteligencji Katolickiej, oraz Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej i Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”, a także inne, liczne organizacje. Wszystkie one włączają się w zbiórkę pieniędzy.
W br. w Dniu Papieskim Fundacja zorganizowała przed kościołami zbiórkę pieniędzy, dzięki czemu znów będzie można wesprzeć zdolną, ubogą młodzież.

Romuald Lipko prosi o modlitwę

2019-07-11 08:31

Romuald Lipko, jeden z najważniejszych twórców Polskiej muzyki rozrywkowej ostatniego półwiecza, kreator drogi muzycznej Budki Suflera, nasz przyjaciel, walczy z chorobą nowotworową - brzmi treść oświadczenia na profilu zespołu.

Archiwum Zespołu

Kilka tygodni temu postawiono wstępną diagnozę. Następnie Romek przebywał w warszawskim szpitalu przy Banacha, a ostatnie dwa tygodnie w klinice w Magdeburgu. To jedyne miejsce na świecie, gdzie podejmuje się walkę z tego typu nowotworami. W Lublinie, Kazimierzu, Warszawie i Magdeburgu byliśmy z nim w stałym kontakcie. Przedwczoraj wróciliśmy z niemieckiej kliniki. Nie nam muzykom relacjonować działania medycyny na najwyższym poziomie, ale zrozumieliśmy jedno. Jest realna szansa zwycięstwa w tej jakże trudnej walce, a stan ducha naszego kolegi jest czynnikiem niezwykle ważnym.

Jeśli Jego rozmowa z kimś z nas była lub jest możliwa, to Romek najchętniej mówi o nowych piosenkach, jesiennych koncertach i nowoczesnych aranżacjach. Mając świadomość swojej dolegliwości planuje i marzy…

Zwracamy się z prośbą do wszystkich, którym piosenki Romka sprawiły kiedykolwiek radość o choćby malutki, ale szczery gest wsparcia, o króciutką, życzliwą myśl, o pełne uśmiechu wspomnienie samego siebie słuchającego Jego muzyki… - proszą przyjaciele z zespołu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: od 25 lat wspólnotę braci z Taizé wspierają urszulanki z Polski

2019-07-17 19:36

(KAI/VaticanNews) / Taizé

Od ćwierć wieku pracują na wzgórzu w Taizé urszulanki Serca Jezusa Konającego z Polski. Za ich posługę podziękował im przeor wspólnoty, brat Alois. Swoją wdzięczność każdego tygodnia wyraża też młodzież, z którą pracują siostry.

Łukasz Krzysztofka

Pracujący w Taizé od wielu lat polski kapłan brat Marek przypomniał, że przybycie sióstr urszulanek było związane z potrzebą wspierania jego jako jedynego wówczas brata z Polski, by można było przyjąć liczne grupy młodych. Zaprosił je założyciel wspólnoty brat Roger, który bardzo liczył na to, że uda się znaleźć odważne zakonnice, które zechciałyby przyjechać do Taizé. Bardzo je polubił i wspierał, nalegając jednocześnie, by nosiły strój zakonny, żeby było wiadomo, że są to siostry z Polski.

W rozmowie z Radiem Watykańskim siostra Grażyna zaznaczyła, że chociaż początkowo urszulanki służyły głównie Polakom i osobom z Europy Środkowo-Wschodniej, to z czasem objęły swoimi działaniami także mieszkańców innych krajów. "Stopniowo nasza misja się zmieniała, ale cały czas jesteśmy nastawione na służenie młodym i słuchanie ich. Towarzyszymy dziewczętom z różnych krajów, w zależności od tego, jakimi językami mówimy. Zdarza się niekiedy, że dziewczęta, które w Taizé poznały urszulanki, wstępują do tego zgromadzenia" – powiedziała siostra Ania. Dodała, że ona sama właśnie w Taizé poznała urszulanki "i tu rozeznawałam moją drogę i, jak widać, jestem w zgromadzeniu".

W ciągu dwudziestu pięciu lat na wzgórzu w Taizé pracowało kilkanaście urszulanek. Dla życia każdej z nich doświadczenie to było bardzo istotne. Także braciom ze wspólnoty i wielu ludziom młodym nie sposób sobie wyobrazić życia w tym miejscu bez ich obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem