Reklama

Świat

USA: spotkanie biskupów Ameryki

„Jezus Chrystus obliczem miłosierdzia Ojca”. Te słowa z bulli papieża Franciszka „Misericordiae vultus”, ogłaszającej Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, były hasłem zakończonego 25 lutego w Tampie na Florydzie trzydniowego spotkania biskupów z całej Ameryki. Uczestniczyło w nim czternastu hierarchów ze Stanów Zjednoczonych, Ameryki Łacińskiej i Kanady. Było to 38. z kolei wydarzenie tego typu. Zostało zorganizowane przez episkopat USA.

[ TEMATY ]

USA

biskupi

rabbit75_fot/Fotolia.com

„Uczymy się od siebie wzajemnie, wspieramy siebie, dodajemy sobie nawzajem odwagi. Jesteśmy zjednoczeni w pragnieniu wiernego podążania za Chrystusem” – powiedział bp Douglas Crosby z Ontario w Kanadzie. Hierarchowie, jak ujęli to w oświadczeniu, spoglądali na problemy współczesnego świata z perspektywy uzdrawiającej i jednoczącej miłości Jezusa. Poruszyli takie kwestie, jak problem imigracji, ewangelizacja środowisk miejskich, prawa tubylców, samobójstwo wspomagane z udziałem lekarza, niebezpieczeństwo pornografii, a także wzrastające zagrożenia dla wolności religijnej na świecie. Ponadto podzielili się doświadczeniami realizacji Roku Miłosierdzia przez poszczególne episkopaty.

Reklama

„Spoglądając na ludzi siedzących po przeciwnej stronie stołu widziałem braci w Chrystusie” – powiedział abp Joseph E. Kurtz, przewodniczący episkopatu Stanów Zjednoczonych.

Spotkanie biskupów Kościoła w Ameryce należy do serii nieformalnych wydarzeń tego rodzaju, znanych pod nazwą „Międzyamerykańskie spotkania biskupów”. Odbywają się one od roku 1967 i mają na celu ukazywanie jedności Kościoła Półkuli Zachodniej.

2016-02-26 17:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi zebrani na Jasnej Górze obejrzeli film o ks. Janie Ziei

2020-08-29 11:34

[ TEMATY ]

biskupi

KEP

ks. Jan Zieja

Materiał prasowy

Kadr z filmu Zieja. Nie zabijaj nigdy nikogo/materiały promocyjne

Kadr z filmu Zieja. Nie zabijaj nigdy nikogo/materiały promocyjne

Film Roberta Glińskiego „Zieja” o ewangelicznym kapłanie, jednym z najważniejszych kapłanów w historii Polski, świadku wojny 1920 r., kapelanie Szarych Szeregów i AK, działaczu społecznym, obejrzeli w dniu premiery - w piątek, 28 sierpnia - biskupi zgromadzeni na zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze. Patronem medialnym filmu jest Katolicka Agencja Informacyjna.

- Projekcja filmu o ks. Janie Ziei była dla mnie wydarzeniem, spotkaniem z jego biografią, bo do tej pory znałem go bardziej z książek czy to kazań, komentarzy do słowa Bożego, a zwłaszcza z rozmowy przeprowadzonej przez Jacka Moskwę – mówił o swoich wrażeniach po projekcji Prymas Polski abp Wojciech Polak. Zdaniem Prymasa film pokazał fundamenty, na których opierało się życie ks. Ziei; przede wszystkim wierność prawdzie , człowiekowi i Kościołowi. - Te trzy elementy z tego filmu wypływają; wierność Prawdzie także poprzez zaangażowanie w obronę prawdy w różnych wymiarach. Wierność Prawdzie była złączona z konkretną wiernością człowiekowi. Film pokazuje, że ks. Zieja był kapłanem wrażliwym na każdego człowieka, każdy mógł liczyć na jego kapłańską posługę –zwrócił uwagę abp Polak.

- I wreszcie wierność Kościołowi. Film pokazuje, że przeżywał różne trudności i napięcia związane z życiem Kościoła, jak Kościół też dojrzewa w takim twórczym dialogu, ale trzeba przyznać, patrząc chociażby na jego obecność na rekolekcjach biskupich na zaproszenie kard. S. Wyszyńskiego i jego wierność uwięzionemu Prymasowi Tysiąclecia , one pokazują jak głęboką miłość nosił w sercu dla Kościoła” – zauważył Prymas.

Ks. bp Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego przyznał, że postać ks. Ziei kapelana z czasów wojny polsko – bolszewickiej, kampanii wrześniowej i powstania warszawskiego jest mu dobrze znana. – Niemniej ten film jest wspaniały – opowiadał o wrażeniach po premierze.

- Głębiej zrozumiałem idee – miłość i prawda – dwie podstawowe wartości, którym służył ks. Jan Zieja. I to jest charakterystyczne, że ludzie wielcy mają to drugie imię, a tym drugim imieniem jest miłość, prawda, miłosierdzie, sprawiedliwość, a w przypadku ks. Ziei było to podwójne imię właśnie: miłość i prawda – wyjaśniał bp Guzdek.

- Dla mnie jako biskupa polowego jest to postać szczególnie ważna , dlatego że kapelani ordynariatu polowego są na polu walki razem z żołnierzami i to autentycznej wojny jak Irak czy Afganistan. Żołnierz nie jest po to, aby zabijać, żołnierz staje w obronie najwyższych wartości zgodnie z duchem Ewangelii - nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje daje. Oczywiście chodzi o to, jak mówił Norwid, by `uniepotrzebniało się męczeństwo`, bo męczeństwo jest ostatecznym argumentem za prawdą, za sprawiedliwością. I właśnie w filmie pokazane jest jak ks. Zieja jako kapelan zachowuje się ewangelicznie – podkreślał bp polowy. Bp Guzdek nazwał ks. Zieję „sługą pokoju i sługą prawdy” i zwrócił uwagę, że nie rozumieli go i nie rozumieją ludzie, którzy maja w sercu nienawiść, chęć poniżenia i eliminacji innych.

Biskup polowy podkreślił, że w historii służby pokoju w polskim mundurze jest etos prawdy. Jako przykład dał rok 1939 w naszych dziejach, „kiedy wielu pochyliło się kłamstwu, a prawdzie kazało stać za drzwiami, a Polska jako jedyna stanęła po stronie prawdy, po stronie sprawiedliwości”.

Zdaniem biskupa polowego ważna jest nauka ks. Ziei, także w kontekście czasów współczesnych, ze zło nie ma granic państwowych czy narodowościowych, zło przebiega przez sam środek serca człowieka.

- Ten film daje do myślenia, to jest fantastycznie zrobione dzieło – ocenił bp Guzdek.

Ksiądz Jan Zieja urodził się w 1897 roku. Był żołnierzem - ochotnikiem wojny w 1920 roku i obrony wrześniowej 1939 roku, kapelanem Szarych Szeregów i Komendy Głównej Armii Krajowej oraz zakładu dla ociemniałych w Laskach. Podczas okupacji współpracował z Radą Pomocy Żydom "Żegota". Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie zaangażował się w działalność społeczną i charytatywną, wspierał demokratyczną opozycję w czasach PRL. W 1975 roku był sygnatariuszem protestu przeciwko zmianom w konstytucji, a następnie został jednym z założycieli Komitetu Obrony Robotników. Gdy narodziła się "Solidarność", wspierał jej działaczy.

Ksiądz Zieja zmarł w 1991 roku, pochowany został na cmentarzu w podwarszawskich Laskach.

Film "Zieja" został wyprodukowany przez Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w koprodukcji z Telewizją Polską, przy współfinansowaniu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Miasta Lublin.

Reżyseria: Robert Gliński. Scenariusz: Wojciech Lepianka. Obsada: Andrzej Seweryn (ks. Jana Zieja), Mateusz Więcławek (ks. Jan Zieja młody), Zbigniew Zamachowski (Adam Grosicki), Sławomir Orzechowski (Pułkownik Adamiec), Sonia Bohosiewicz (Krystyna Żelechowska), Redbad Klynstra (kpt. Szafrański), Tadeusz Bradecki (prymas Stefan Wyszyński). Film trafił do kin 28 sierpnia.

Patronem medialnym filmu jest Katolicka Agencja Informacyjna.

CZYTAJ DALEJ

Niebo daje znak! Małe cuda Ojca Pio

2020-09-23 08:20

Archiwum Karoliny Szybiak

Ojciec Pio to nie tylko surowy zakonnik. To pomocnik i święty z poczuciem humoru.

Ojciec Pio to święty bliski mojej rodzinie. Już w czasach mojego dzieciństwa obraz włoskiego zakonnika z groźnym spojrzeniem wisiał na ścianie. Patrzył złowrogo, ale nie bałam się go. Mama powtarzała, że był to ciepły człowiek, a pod jego szorstkim sposobem bycia miało się ukrywać dużo miłości i czułości. Wtedy do końca to do mnie nie docierało.

Pierwszą znaczną pomoc od Ojca Pio otrzymał mój młodszy brat, Mateusz. Podczas jego pobytu na misjach w Brazylii Mateusz musiał dostarczyć do urzędu dokument, którego nie wystawiała strona polska. Brat zaczął modlić się do świętego zakonnika, aby ten wstawiał się w tej sprawie. Kontynuowanie misji i pomocy najuboższym mieszkańcom Brazylii stało pod znakiem zapytania. Zbliżał się termin wręczenia dokumentów – a Mateusz dalej miał puste ręce. W końcu w wyznaczonym dniu brat wstawił się w odpowiednim okienku i przedstawił jedynie to, co miał. Urzędnik odpowiedział: „Dziękuję, mam już wszystko”. Niebo dało znak!

Moja relacja ze świętym rozpoczęła się podczas narodowej kwarantanny spowodowanej koronawirusem. Zamknięta na wszystkie spusty w moim mieszkaniu, trafiłam na stronę z żartami Ojca Pio. W tych trudnych, mrocznych dniach epidemii, to było jak promyk jasnego światła. Pomyślałam – ale przeuroczy człowiek! Pomodliłam się. Zapytałam, czy zostanie moim przyjacielem, szczególnym orędownikiem, opiekunem.

Następnego dnia – pomimo nowych rygorów i limitów w kościołach – postanowiłam pójść na Mszę św. i przypieczętować naszą przyjaźń. W drodze na Eucharystię zatrzymała mnie kobieta i zaproponowała zakup kwiatów. Odpowiedziałam, że nie mam pieniędzy, a wtedy ona... wręczyła mi 13 białych róż. Później przeczytałam, że 13 róż jest symbolem i zaproszeniem do… dozgonnej przyjaźni.

Dziś idziemy przez życie razem. Często powierzam mu moje radości i kłopoty. Towarzyszy mi na co dzień. Mój nowy przyjaciel. Ojciec Pio.

Karolina Szybiak

Karolina Szybiak

Róże od Ojca Pio

Róże od Ojca Pio
CZYTAJ DALEJ

Dożynki w folwarku

2020-09-23 23:08

[ TEMATY ]

dożynki

Joanna Ruchniewicz-Wywigacz

Niedziela 20 września br., to kolejna okazja do zasmakowania w regionalnych, naturalnych smakach, w wytworach z plonów tego roku.

W Zamkowym Folwarku w Żarach podczas Targu Śniadaniowego można było kupić: sery i inne wyroby z mleka koziego, chleb na zakwasie, pasty, pasztety i inne smakołyki z dyni, wina z lubuskich winiarni Saganum i Jakubów, wyroby masarskie od lokalnego wytwórcy. Nie zabrakło miodów, ciast, ręcznie robionych krówek, owoców i warzyw z własnej uprawy, piwa rzemieślniczego, olejów z dyni, lnu, rzepaku, wyrobów z dodatkiem lawendy i domowych przetworów z owoców i warzyw.

Zobacz zdjęcia: Dożynki w folwarku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję