Reklama

Wiadomości

Co wydarzyło sie na autostradzie A4. Prokuratura bada sprawę

[ TEMATY ]

Duda Andrzej

TVN24

Prokuratura Rejonowa w Brzegu przeprowadziła oględziny miejsca na autostradzie A4,gdzie doszło w piątek do uszkodzenia opony pojazdu, którym podróżował prezydent Andrzej Duda. Oględzinom z udziałem biegłych poddawany jest też samochód.

Prokurator Artur Rogowski z Prokuratury Okręgowej w Opolu poinformował PAP w sobotę, że w tej sprawie prowadzone jest tzw. postępowanie w niezbędnym zakresie.

Wykonywane są czynności procesowe, czyli oględziny miejsca, gdzie doszło do tego zdarzenia oraz oględziny pojazdu — powiedział. Wyjaśnił, że po zgromadzeniu materiału dowodowego zostanie podjęta decyzja o tym, czy zostanie w tej sprawie wszczęte postępowanie przygotowawcze w formie śledztwa, czy też nie.

Reklama

To jest postępowanie w tzw. niezbędnym zakresie, czyli (prowadzimy) czynności mające na celu ustalenie tego, czy istnieją podstawy do wszczęcia w tej sprawie postępowania, śledztwa bądź też dochodzenia — dodał. Jak mówił, są to czynności poprzedzające, które pozwolą na ewentualne zakwalifikowanie tego zdarzenia pod konkretną normę prawną.

Dodał, że czynności te były już wykonywane w piątek w godzinach nocnych z udziałem prokuratora. W sobotę z udziałem prokuratora i biegłych odbywały sią natomiast oględziny pojazdu.

W zależności od wyników tych czynności będą podejmowane dalsze kroki — zaznaczył prokurator Rogowski.

W czasie piątkowego przejazdu prezydenckiej kolumny autostradą A4 na terenie woj. opolskiego w jednym z pojazdów uszkodzeniu uległa opona. Prezydentowi Dudzie, ani żadnej z towarzyszących mu osób nic się nie stało. Przyczyny zdarzenia bada też BOR. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak, któremu podlega BOR, powiedział wieczorem w piątek w TVN24, że samochód, w którym pękła opona, jest bezpieczny, był używany przez kilka lat i wielokrotnie sprawdzany.

Najważniejsze jest to, że nikt nie ucierpiał, ale to oczywiście nie powinno się wydarzyć — powiedział minister.

Prezydent udawał się do Karpacza, gdzie uczestniczył w mistrzostwach Polski parlamentarzystów i samorządowców w narciarstwie alpejskim.

2016-03-05 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Andrzej Duda spotkał się ze środowiskami żydowskimi

2020-01-09 07:22

[ TEMATY ]

Duda Andrzej

Duda

Andrzej Duda

KPRP

W Pałacu Prezydenckim odbyło się 8 stycznia coroczne świąteczne spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami środowisk żydowskich. Zarówno prezydent jak i goście w przemówieniach nawiązywali do kryzysu związanego z obchodami Dnia Pamięci Ofiar Holocaustu i skrytykowanym przez Andrzeja Dudę w ostrych słowach wystąpieniem Władimira Putina.

Udział wzięli Prezydent RP Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser Duda, przedstawiciel ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin, przedstawiciele kierownictwa Kancelarii Prezydenta RP, ambasador Izraela w Polsce Alexander Ben Zvi z małżonką, przedstawiciele gmin wyznaniowych żydowskich, naczelny rabin Polski,prof. Szewach Weiss oraz przedstawiciele żydowskich instytucji i organizacji religijnych, społecznych i kulturalnych.

Prezydent Andrzej Duda w przemówieniu wyraził radość z kolejnego spotkania ze społecznością żydowską w Pałacu Prezydenckim. Wskazał, że są to spotkania chanukowe, jednak w tym roku Chanuka zbiegła się ze Świętami Bożego Narodzenia, w związku z tym okazja do spotkania nastąpiła kilka tygodni później. Złożył okolicznościowe życzenia.

- To jest dla mnie szczególny czas jako prezydenta Rzeczypospolitej, bo tak się złożyło, że świat przyniósł nam w ostatnim czasie wydarzenia, których może nie do końca się spodziewaliśmy. Przed nami niezwykle ważna uroczystość, 75 rocznica wyzwolenia więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz Birkenau. W 2005 roku ustanowiona została przez ONZ Światowym Dniem Pamięci Ofiar Holocaustu. Rzeczywiście, nie tylko w tej przestrzeni symbolicznej, ale także w przestrzeni oficjalnej, urzędowej, od tamtego momentu 27 stycznia stał się dniem o wymiarze światowym. Stało się w efekcie tradycją, że ci, którzy chcieli uczcić pamięć ofiar Holocaustu, ci którym ta pamięć była droga, którzy chcieli się pochylić w żalu nad grobami czy to swoich bliskich, tych których szanowali czy po prostu nad prochami mordowanych bestialsko ludzi; ci, którzy chcieli oddać tez hołd ocalonym, spotykali się co roku na terenie tej straszliwej fabryki zagłady, jaką był niemiecki nazistowski obóz w Auschwitz, po to by oddać ten hołd. Spotykało się tam także co roku wielu światowych przywódców, szczególnie wtedy, gdy rocznice były okrągłe – mówił prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że miał nadzieję, iż 75. rocznica wyzwolenia obozu będzie wielkim wydarzeniem odbywającym się właśnie „w tym niezwykle symbolicznym miejscu i w tych symbolicznych chwilach, kiedy jest tam czasem przenikliwie zimno, co dodaje też pewnej niesamowitości; zimno od którego się tam kostnieje powoduje, że rozumie się grozę tego miejsca. Kiedy człowiek uświadomi sobie, że ci ludzie przebywali tam latami bez ogrzewania, ubrani jedynie w cienkie obozowe pasiaki, często chodzili po ziemi na bosaka, a często i tego nie mogli doświadczyć, bo byli kierowani prosto do krematorium”. Zaznaczył, że taki los spotkał wielką europejska społeczność żydowską, „także 3 miliony polskich obywateli narodowości żydowskiej, którzy zostali zamordowani w czasie Holocaustu a setki tysięcy z nich zamordowano właśnie w Auschwitz”.

- Miałem nadzieję, że to będzie właśnie ta uroczystość, która zgromadzi wszystkich, miałem nadzieję, że to właśnie stamtąd popłynie wielkie przesłanie dla świata. Muszę powiedzieć, że ze zdumieniem przyjąłem zaproszenie z Jerozolimy, od Fundacji Światowego Forum Holocaustu na obchody wydarzenia w Instytucie Jad Waszem, związanego z tą 75 rocznicą wyzwolenia obozu i Światowym Dniem Pamięci Ofiar Holocaustu. Dla mnie to właśnie tu, w Polsce, na ziemi wtedy okupowanej przez Niemców hitlerowskich, jest miejsce, gdzie rozsypane są te prochy. Miejsce, które ma wymiar tego wielkiego symbolu. To miejsce, gdzie każdy po swojemu, w różnych językach, może się modlić za tych, którzy odeszli, których już nie ma, których pomordowano. Uważam w głębi duszy, że to jest miejsce właściwe i miejsce najlepsze. I że nie wolno temu miejscu tej pamięci zabierać, przenosząc ją gdzie indziej i gdzie indziej akcentując to, co działo się na przestrzeni tamtych lat – powiedział prezydent, przywołując dramat II wojny światowej.

Wyjaśnił, że postanowił przyjąć wspomniane zaproszenie z Jerozolimy, by uciąć podejrzenia jakoby nie uznawał pamięci o Holocauście również w Instytucie Jad Waszem, gdzie upamiętnieni są również polscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata. „Ze zdumieniem dowiedziałem się, że będzie mógł tam wystąpić prezydent Rosji, która w 1939 roku razem z hitlerowskimi Niemcami napadła na Polskę, która dokonała rozbioru naszego kraju wtedy i de facto współumożliwiła Niemcom późniejszą realizację Holocaustu w tamtym czasie; że będzie mógł tam przemówić prezydent Niemiec i innych krajów, a nie przewiduje się wystąpienia prezydenta Rzeczpospolitej” – wyznał prezydent Duda podkreślając, że wszelkimi dyplomatycznymi środkami próbowano uzyskać możliwość przemówienia dla przedstawiciela Polski.

- Stało się to dla nas szczególnie ważne w momencie, gdy pan prezydent Rosji Władimir Putin wygłosił swoje przemówienie do prezydentów Wspólnoty Niepodległych Państw 20 grudnia, gdzie o Polsce i Polakach powiedział straszne słowa. Słowa zakłamujące historię, pokazujące zdecydowanie wypaczony kontekst wydarzeń 1939 roku, generalizując i oczerniając i mój kraj i Polaków jako społeczeństwo. Pokazując także nieprawdę o II RP jako całości. Pokazując nieprawdę o tym, jaki klimat wtedy tam panował. Przecież gdyby to nie była Rzeczpospolita wielu narodów, które żyły obok siebie, polscy rabini nie wystąpiliby 2 września 1939 roku z odezwą wzywającą do obrony Rzeczpospolitej napadniętej przez Niemców, gdyby to był dla nich wrogi kraj, kraj który ich społeczności, nad którą oni sprawowali opiekę duchową, nie traktował dobrze. W którym nie miałaby ona swojego Polin – dobrego miejsca do życia – powiedział prezydent Duda.

Podkreślił, że nie mógł pojechać do Jerozolimy gdy nie umożliwiło mu się zaprezentowania polskiego punktu widzenia, wskazując, że najwięcej ofiar Holocaustu stanowili obywatele Polski. Omawiając swoją reakcję wskazał, że nie mógł pozwolić na to, by nie dopuszczono do głosu przedstawiciela Polski, która nigdy nie kolaborowała z nazistami, podczas gdy przemawiać będzie również prezydent Francji wysyłającej podczas II wojny światowej Żydów do obozów koncentracyjnych. Zaznaczył, że polskie Państwo Podziemne walczyło z Niemcami i starało się ratować Żydów. Przyznał, że wśród Polaków byli również antysemici i osoby, które zachowały się podle, że większość chciała ocalić swoje życie i nie chciała pomóc, bo za ratowanie Żydów w Polsce – w przeciwieństwie do innych krajów – groziła śmierć, co spotkało np. rodzinę Ulmów.

Prezydent powiedział, że weźmie udział w obchodach rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz właśnie tam.

Podziękował również Związkowi Wyznaniowemu Gminy Żydowskiej i żydowskiej społeczności oraz przedstawicielom oficjalnych organizacji za zrozumienie oraz jednoznaczne wsparcie i opowiedzenie się po polskiej stronie po wystąpieniu prezydenta Rosji Władimira Putina oraz wsparły decyzje prezydenta Andrzeja Dudy.

- Jesteśmy społecznością ludzi, którzy żyją w Rzeczpospolitej Polskiej. Mamy różne poglądy, różne religie, ale żyjemy razem w szacunku i wzajemnym zrozumieniu – powiedział Andrzej Duda, dodając, że cieszy się gdy patrząc na zgromadzoną społeczność może powiedzieć iż jest prezydentem wszystkich Polaków, bo osoby czujące związek z Rzeczpospolitą uważa za Polaków, bez względu na krew. Żartował, że po wiekach wspólnego życia żaden Polak nie może być pewny, że nie płynie w jego żyłach również żydowska krew.

Wskazał, że relacje polsko-żydowskie są dobre, a „kłopotliwa relacja jest być może dla pewnej grupy osób organizujących te uroczystości w Jad Waszem. To nie jest państwo Izrael. Wiemy o tym, że to jest organizowane przez prywatną fundację o dużych wpływach”. Wyraził nadzieję, że wspólnie uda się przejść pozytywnie przez ten kryzys i zaznaczył, że jesteśmy wielką wspólnotą.

Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich w swoim przemówieniu przypomniał, że Żydzi w Polsce mieszkają już od 1000 lat. Zwrócił uwagę, że słowo „Polonia” w języku hebrajskim odczytywane być może jako miejsce, w którym mieszka Bóg. I tak też przez wielu Żydów to miejsce było odbierane. Rabin Schudrich zaznaczył, że w XVII-wiecznej elegii autorstwa jednego z rabinów, napisanej po jednym ze strasznych ówczesnych pogromów wybrzmiewa zdumienie, że taka tragedia w takim miejscu jest w ogóle możliwa.

- Jesteśmy na kilka dni przed 27 stycznia, to straszna rocznica – powiedział rabin Schudrich nawiązując do przypadającej w tym dniu 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Podkreślił z żalem, że jeszcze 5 lat temu, podczas obchodów 70. rocznicy tego wydarzenia trudno było przypuszczać, że w Europie i również w Polsce nastąpi wzrost antysemityzmu. Nawiązując do wątków biblijnych podkreślił, że w tej sprawie potrzebne są nie tylko deklaracje ale konkretne działania. Przypadki łamania prawa powinny być zgłaszane do prokuratury i sądzone.

„Kiedy naziści przyszli po komunistów, milczałem, nie byłem komunistą. Kiedy zamknęli socjaldemokratów, milczałem, nie byłem socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem, nie byłem związkowcem. Kiedy przyszli po Żydów, milczałem, nie byłem Żydem. Kiedy przyszli po mnie, nie było już nikogo, kto mógłby zaprotestować” – powiedział rabin Schudrich cytując niemieckiego pastora i działacza antyhitlerowskiego Martina Niemöllera. Zwracając się do Żydów zaapelował, by walczyli nie tylko z antysemityzmem ale z wszelkimi przejawami nienawiści związanymi z narodowością czy rasa.

Przewodnicząca Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP Klara Kołodziejska-Połtyn powiedziała, że jej przodkowie walczyli o Polskę i nie zgadza się na zakłamywanie historii. Podziękowała parze prezydenckiej za zaproszenie i złożyła noworoczne życzenia.

- Panie Prezydencie, pan nie musi niczego udowadniać. Ostatnie lata, czy podczas pańskiego szczerego i ważnego dla świata przemówienia w Kielcach, czy podczas uroczystości przy pomniku Bohaterów Getta, pańska szczerość wypowiedzi i obecność sprawiły, że możemy być dumni z takiego prezydenta Rzeczpospolitej, my, społeczność żydowska. W tych kwestiach wypowiada się Pan zawsze tak, jak powinien – powiedział Artur Hofman, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów.

Ambasador Izraela podziękował parze prezydenckiej za świąteczne spotkanie i kultywowanie tej tradycji. Omówił również ostatnie lata relacji polsko-żydowskich, przywołując kwestie ekonomiczne czy przemówienie Lecha Wałęsy w Knesecie. Wyraził przekonanie, że oficjalne uroczystości uroczystości 27 stycznia w Auschwitz przyczynią się do umocnienia wzajemnych relacji.

Prof. Szewech Weiss przyznał, że wzajemne stosunki polsko-żydowskie są skomplikowane a bieżący kryzys nie jest pierwszy. Wskazał, że Polska jest największą żydowską diasporą na świecie właśnie ze względu na to, że tu jest Żydom lepiej niż w innych miejscach. Wyraził pewność, że uda się pokonać wszelkie nieporozumienia. Zaznaczył, że inicjatywa obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz nie była inicjatywą Instytutu Jad Waszem. „Tę konferencję zorganizował pan Kantor. Przepraszam, ale on to zorganizował jak kantor. Handel historią. Tak się nie da” – mówił prof. Weiss.

Podczas spotkania tradycyjną chasydzką muzykę i pieśni wykonywał zespół Symchy Kellera.

Ze spontaniczną inicjatywą wystąpił prof. Szewech Weiss, śpiewając wspólnie „w języku Jezusa Chrystusa”, jak powiedział, fragment Psalmu 133 – „Jak dobrze i miło, gdy bracia mieszkają razem”.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Święto Uczelni

2020-01-29 15:01

Agnieszka Bugała

O Eucharystii jako centrum liturgii, na którą często zwracał uwagę św. Tomasz mówił we wstępie do Mszy św. ks. prof. Włodzimierz Wołyniec, rektor PWT i o Słowie Bożym jako zwierciadle, w którym przegląda się człowiek mówił w homilii bp Adam Bałabuch.

Święto Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu z okazji wspomnienia św. Tomasza z Akwinu rozpoczęło się Mszą św. sprawowaną we wrocławskiej katedrze przez abp Józefa Kupnego, wrocławskiego metropolitę i Wielkiego Kanclerza PWT.

W liturgii eucharystycznej wzięli udział rektorzy i prorektorzy wrocławskich uczelni, pracownicy PWT i studenci. Mszę koncelebrowali bp Andrzej Siemieniewski, bp Adam Bałabuch, rektor i prorektorzy PWT, seminarium duchownego a także kapłani - pracownicy naukowi Wydziału. W homilii świdnicki biskup pomocniczy Adam Bałabuch odniósł się do Przypowieści o siewcy, którą dziś Kościół rozważa w liturgii mszalnej.

- Jak spośród wszystkich słów wyłowić Słowo Boga, czyli to jedyne, które może stawać się światłem i drogą? – pytał i wskazał, że Słowo Boże jest tym, którego powinniśmy oczekiwać i pragnąć, a także stwarzać warunki do jego wzrostu na glebie własnego życia. Jako stratę niepowetowaną dla człowieka wskazał utratę Słowa. Odniósł się też do kolejnych fragmentów Ewangelii, która analizuje różne rodzaje podłoża, na które pada ziarno i przyglądał się – budując analogię – ludzkim postawom w Przypowieści o siewcy.

- Pierwszą jest postawa, w której Słowo nie przebija się do serca człowieka. To sytuacja, w której zły dość łatwo zyskuje pole w naszym życiu i nie mamy szans wydać żadnych owoców. Drugą jest ta, w której brakuje nam wytrwałości, szybko się załamujemy i zniechęcamy. Słuchamy, oczywiście, mamy nawet zapał do działania, ale gdy tylko pojawiają się problemy – wycofujemy się i zmieniamy kurs – mówił kaznodzieja. - Brak wytrwałości tez nie przynosi owoców.

Trzecią postawę opisał jako sytuację, w której słuchamy, ale ulegamy rozproszeniom.

– Słowo jest w ans zagłuszane, nie pozwalamy, aby ogarnęło całe nasze życie, aby nad naszym życiem zapanowało, aby mogło prześwietlać wszystkie nasze sprawy – mówił bp Bałabuch.

Wreszcie jako czwartą opisał postawę zgody na prowadzenie przez Ducha Świętego.

- Człowiek słucha, rozumie i pozwala, aby Słowo Boże rządziło jego życiem. To sytuacja dla nas najlepsza, bo dzięki Duchowi Świętemu rozwija się w nas Boże życie, zaczynamy myśleć i działać po Bożemu. Słuchamy i rozważamy, przyjmujemy – a wszystko na wzór Maryi – mówił. Zachęcił, aby w Słowie Bożym przeglądać się jak w zwierciadle. -To jedyny sposób, abyśmy widzieli to, co nie podoba się Bogu, co wymaga nawrócenia, naprawy, przemiany – zakończył rozważanie bp Bałabuch.

Po Eucharystii w Auli PWT rozpoczęła się akademia a po niej wykład ks. prof. Giulio Maspero z Papieskiego Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie pt. „Ontologia trynitarna i poznanie teologiczne w ujęciu św. Tomasza z Akwinu” i nadanie imienia ks. Aleksandra Zienkiewicza sali nr 30 w gmachu uczelni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję