Reklama

Temat tygodnia

„Królestwo moje nie jest z tego świata”

Niedziela płocka 47/2003

Wobec Piłata i mieszkańców Jerozolimy Jezus złożył jasną deklarację: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu” (J 18, 37).
Nie uwierzyli Jego słowom, a o czynach, które je potwierdzały, woleli zapomnieć. Byli jak skała, która nie przyjmuje ziarna lub jak oset, który udaremnia jego wzrost. Wobec arcykapłana zawołali nawet: „On (Jezus) zbluźnił! Czyż jeszcze potrzebujemy świadków?” (por. Mt 26, 65). A przed Piłatem dodali: „Na krzyż, ukrzyżuj go! Poza Cezarem nie mamy króla” (J 19, 15).
Tak wołali ci, którzy wierzyli skądinąd, że jedynym królem Izraela jest tylko Bóg. A Boży Syn, pojmany i wydany w ręce Rzymian, mówi jeszcze, że Jego królestwo nie jest z tego świata. Tłum zrozumiał zapewne, że Jezus mówi o sobie samym jako Królu Izraela i Bogu tego narodu. Okrzyknął Go bluźniercą.
Ludzie pozwalają, by ich serca zaślepiła nienawiść. W każdym z nas spełnia się tajemnica „zatkania uszu” czy zagłuszania wyrzutów sumienia.
„Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu” - to także słowa Jezusa wówczas wypowiedziane. Gdyby usłuchano Jego głosu, nie doszłoby do morderstwa popełnionego w majestacie prawa.
Gdy dziś obchodzimy uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, szczególnego znaczenia nabierają Jego słowa wskazujące na konieczność słuchania Ewangelii. Słowa Syna Bożego zdolne są zaprowadzić ład w ludzkich sercach, a tym samym przynieść pokój światu. Jest tylko jeden warunek: nie wolno zamykać przed nimi serc i starać się wprowadzać je w czyn. Wówczas królestwo Boże będzie w nas, a przez nas - w świecie, bo będzie w nim więcej życzliwości i dobroci.
W listopadzie częściej zatrzymujemy się przy mogiłach naszych zmarłych. Szczególnie w pierwsze dwa dni tego miesiąca i w uroczystość Chrystusa Króla pada na nie światło zmartwychwstania. Jezus, który umarł, zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. W Nim wszyscy będą ożywieni. „Kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 11, 26) - zapewnia.
Przy mogiłach zmarłych (a są one świadectwem jedynie śmierci ich ciał) modlimy się o życie dla nich. Prosimy, by mieli udział w wiecznym królestwie Boga - w niebie. Ono zaczyna się na ziemi w sercach ludzi przyjmujących słowo Zbawiciela, ale pełnię osiąga „w krainie życia”, w której ogląda się Boga twarzą w twarz.
To dobrze, że królestwo, o którym mówi Jezus, nie jest z tego świata, bo inaczej - na tym świecie by się kończyło. I już nie byłoby mowy o żadnej przyszłości. Dobrze, że ziemia jest tylko początkiem królestwa, czyli życia, które trwa na wieki.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: zaprezentowano program pierwszej Niedzieli Słowa Bożego

2020-01-17 15:34

[ TEMATY ]

papież

Niedziela

Słowo Boże

Niedziela

papież Franciszek

Paulina Nita/Niedziela

W Watykanie zaprezentowano program obchodów Niedzieli Słowa Bożego. Została ona ustanowiona przez papieża Franciszka i po raz pierwszy będzie obchodzona 26 stycznia. Jak powiedział abp Rino Fisichella, inicjatywa ta ma sprowokować wszystkich wiernych, aby Biblia nie była dla nich jedną z wielu książek z zakurzonej biblioteki domowej, lecz słowem, które budzi nasze sumienia.

W Niedzielę Słowa Bożego papież odprawi rano Eucharystię w bazylice św. Piotra. W jej trakcie przekaże Biblię symbolicznej, 40-osobowej grupie przedstawicieli różnych stanów Ludu Bożego. Uroczyście wprowadzony też zostanie lekcjonarz, który był obecny w bazylice podczas wszystkich sesji Soboru Watykańskiego II.

Wymownym elementem watykańskich obchodów Niedzieli Słowa Bożego będzie obecność figurki Matki Bożej z Knock, przywiezionej specjalnie na tę okazję z irlandzkiego sanktuarium. Podczas tamtejszych objawień nie padło bowiem żadne słowo. Można je więc odbierać jako zachętę do wniknięcia w tajemnicę Eucharystii i słuchania słowa Bożego – mówi abp Fisichella.

„Obecność Matki Bożej z Knock w Bazylice Watykańskiej w tę niedzielę jest niemalże obowiązkowa – powiedział abp Fisichella. – Jak wiadomo, objawienie w Knock w 1879 r. było bardzo sugestywne: Maryi Pannie towarzyszył św. Józef i Jan Ewangelista, którzy wskazywali zwycięskiego Baranka na ołtarzu, jak w widzeniu z Apokalipsy. Maryja Panna nic nie mówi, trwa w milczeniu, jakby chciała pokazać, jaką postawę trzeba zachować w obliczu tajemnicy. A przy tym to objawienie do nas przemawia, bo św. Jan wskazuje Ewangelię, która ma być dla nas przewodniczką w perspektywie czasów ostatecznych. W centrum pozostaje tajemnica męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, żywe serce ewangelizacji”.

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji poinformował, że na I Niedzielę Słowa Bożego przygotowane zostały specjalne materiały duszpasterskie. Będą one dostępne on line, również w języku polskim.

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: Zapamiętam bp Stefanka jako człowieka wielkiego serca

2020-01-18 13:10

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

bp Stanisław Stefanek

Radio Maryja/Monika Bilska

ks. bp Stanisław Stefanek

Zapamiętam go jako człowieka wielkiego serca, zawsze szczerego i życzliwego ludziom. Był człowiekiem dialogu i nieustannie szukał porozumienia. Najważniejsza była dla niego służba człowiekowi i rodzinie – powiedział abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Episkopatu Polski, wspominając zmarłego 17 stycznia biskupa Stanisława Stefanka.

Abp Gądecki przypomniał, że bp Stefanek był mocno związany z Poznaniem. „Tutaj studiował teologię, tutaj został też wyświęcony na prezbitera przez abp. Antoniego Baraniaka i zawsze czuł głęboki związek z tym miastem” – zaznaczył. Przewodniczący Episkopatu przypomniał też najważniejsze rysy kapłaństwa zmarłego biskupa seniora diecezji łomżyńskiej. Podkreślił, że niezwykle ważna była dla niego była Biblia, rodzina, służba człowiekowi i praca dla Kościoła w Episkopacie Polski.

Przewodniczący Episkopatu podkreślił: „Bardzo ważne w jego życiu i kapłaństwie było głębokie zainteresowanie Pismem Świętym. Studiował na Sekcji Biblijnej Wydziału Teologicznego KUL i wielką wagę przywiązywał do popularyzacji Biblii. Prowadził wykłady z egzegezy Starego Testamentu w Wyższym Seminarium Duchownym księży Chrystusowców w Poznaniu”.

Jak zaznaczył abp Gądecki nie da się mówić o bp. Stefanku nie wspominając jego życzliwości dla wszystkich ludzi. „Był człowiekiem bardzo otwartym, chciał się dzielić wiedzą i wykorzystywać ją dla dobra ludzi. Dlatego tak zaangażował się w pracę dla dobra rodzin. Przez wiele lat kierował Instytutem Studiów nad Rodziną. To właśnie rodzina, troska o każde życie i o małżonków były centrum jego działalności. Bronił godności rodziny i upominał się o jej prawa” – mówił.

Abp Stanisław Gądecki przypomniał także o wspólnej pracy z biskupem Stefankiem w ramach Konferencji Episkopatu Polski. „Aktywnie uczestniczył w pracach Episkopatu. Był członkiem Komisji ds. Rodziny, Komisji ds. Misji, Komisji ds. Zakonnych i Komisji ds. Liturgii. W 1993 roku został członkiem Papieskiej Rady ds. Rodziny” – podkreślił.

Bp senior diecezji łomżyńskiej Stanisław Stefanek TChr zmarł 17 stycznia w Lublinie. Był biskupem łomżyńskim w latach 1996-2011, a wcześniej biskupem pomocniczym szczecińsko-kamieńskim w latach 1980–1996. Miał 84 lata w tym 60 lat kapłaństwa i prawie 40 lat biskupstwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję