Reklama

Świat

Prezydent Duda u oblatów w Kanadzie

Prezydent Andrzej Duda w niedzielę wieczorem czasu lokalnego przybył do Toronto. Podczas czterodniowej wizyty spotka się z premierem Justinem Trudeau i gubernatorem generalnym Kanady Davidem Lloydem Johnstonem. Odwiedzi też miejsca ważne dla Polonii.

[ TEMATY ]

wizyta

Andrzej Hrechorowicz

W poniedziałek w Toronto prezydent rozpoczął wizytę od złożenia wieńca pod Pomnikiem Katyńskim. Następnie para prezydencka odwiedziła Polski Cmentarz Wojskowy w miejscowości Niagara-on-the-Lake, gdzie odbyła się ceremonia przekazania flagi opiekunom polskiego cmentarza.

Reklama

9 maja prezydent wraz z małżonką odwiedził także polską parafię pw. św. Maksymiliana Kolbe w mieście Mississauga prowadzoną przez oblatów. To największa polska poza granicami kraju parafia licząca 40 tysięcy osób. Para prezydencka spotkała się też z Polonią w Centrum Kultury im. św. Jana Pawła II. - Bardzo dziękuję ojcom oblatom za zaproszenie do parafii, która jest największą wspólnotą parafialną poza terenami Rzeczpospolitej. Dziękuję za waszą modlitwę za Polskę i Polaków – powiedział prezydent. Na ręce ojców oblatów przekazał także prezent w postaci flagi narodowej. - Niech łopocze nad miejscami, w których skupia się polskość – mówił Andrzej Duda.

We wtorek Andrzej Duda będzie rozmawiał z kanadyjskim premierem Justinem Trudeau. Następnie para prezydencka weźmie udział w uroczystych obchodach Święta Narodowego Trzeciego Maja oraz 1050. Rocznicy Chrztu Polski. Minister Szczerski powiedział, że będzie to "wspólne spotkanie elit kanadyjskich i polonijnych". Zaplanowano wystąpienie prezydenta Dudy.

Praca misyjna oblatów w Kanadzie rozpoczęła się już w 1898 r., kiedy do duszpasterstwa wśród Polaków w Manitobie został skierowany o. Wojciech Kulawy. W następnych latach dołączyli do niego inni Polacy. W 1956 r. erygowano w Kanadzie skupiającą polskich oblatów Wiceprowincję Wniebowzięcia Matki Bożej, którą w 2003 r. przekształcono w Prowincję. Choć obecnie należą do niej nie tylko Polacy, to jednak stanowią oni znaczną jej część. Duszpasterstwo polonijne skupia się zasadniczo w Vancouver, Edmonton, Saskatoon, Winnipeg, Ottawie i Toronto.

2016-05-10 20:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sekretarz stanu USA przybył do Polski

Sekretarz stanu USA Michael Pompeo przybył do Polski. Pompeo, weźmie udział w obchodach stulecia Bitwy Warszawskiej; spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim. Szef amerykańskiej dyplomacji oraz szef MON podpiszą umowę o współpracy wojskowej.

Przed południem amerykański sekretarz stanu zostanie przyjęty przez premiera Mateusza Morawieckiego. Szef polskiego rządu będzie rozmawiał z Pompeo na temat polsko-amerykańskiej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. W czasie spotkania poruszone zostaną także kwestie międzynarodowe, w tym dotyczące wydarzeń na Białorusi. Politycy będą rozmawiać również o sytuacji w regionie Europy Wschodniej, relacjach transatlantyckich oraz tematach globalnych" - poinformował w komunikacie przesłanym PAP rzecznik rządu Piotr Müller.

Następnie szefa dyplomacji USA przyjmie w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda. Politycy omówią m.in. sytuację na Białorusi i zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Inicjatywę Trójmorza. Następnie w obecności prezydenta Dudy Pompeo oraz szef MON Mariusz Błaszczak podpiszą umowę o wzmocnionej współpracy obronnej (Enhanced Defence Cooperation Agreement).

Umowa ułatwi ona dalsze pogłębienie współpracy wojskowej, w tym dotyczącej zwiększenia obecności żołnierzy USA w Polsce. Na początku sierpnia zapowiedziano ulokowanie w Polsce wysuniętego dowództwa V Korpusu Wojsk Lądowych USA. Obecnie w Polsce działa amerykańskie dowództwo dywizji.

Po spotkaniu z prezydentem, Pompeo weźmie udział w uroczystej odprawie wart na pl. Piłsudskiego w Warszawie, która odbędzie się w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej.

Popołudniu Pompeo spotka się z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem. Po rozmowie obaj dyplomaci spotkają się z mediami na konferencji prasowej.

Mike Pompeo przebywa obecnie z wizytą w Europie, a przed przyjazdem do Polski jego program obejmuje wizyty w Czechach, Słowenii i Austrii.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Franciszek przestrzega przed „fasadową" religijnością

2020-09-27 12:38

[ TEMATY ]

Franciszek

Anioł Pański

youtube.com/vaticannews

Przed „fasadową" religijnością, rozumieniem religii jedynie jako praktyki zewnętrznej i wypływającej z nawyku, nie wpływającej na życie i postawy osób - przestrzegł Franciszek podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański w Watykanie.

"Wiara w Boga wymaga ponowienia każdego dnia wyboru dobra a nie zła, wyboru prawdy a nie kłamstwa, wyboru miłości bliźniego a nie egoizmu" - zaznaczył papież dodając, że ci, którzy nawrócą się na ten wybór, po doświadczeniu grzechu, znajdą pierwsze miejsca w królestwie Niebieskim.

Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii św. Mateusza (por. 21, 28-32), przypowieści o dwóch synach, z których pierwszy na wezwanie ojca do pracy w winnicy odpowiada „nie”, ale potem okazuje skruchę i idzie tam. Natomiast drugi syn, który natychmiast odpowiada „tak”, w rzeczywistości tego nie czyni. Przypowieść mówi królestwie Bożym, w której "Jezus występuje przeciwko religijności, która nie obejmuje ludzkiego życia, która nie stawia pytań sumieniu i jego odpowiedzialności w obliczu dobra i zła".

"Poprzez ten prosty przykład Jezus chce przezwyciężyć rozumienie religii jedynie jako praktyki zewnętrznej i wypływającej z nawyku, nie wpływającej na życie i postawy osób" - wyjaśniał papież.

Franciszek przypomniał, że przedstawicielami tej „fasadowej” religijności, której Jezus nie aprobuje są arcykapłani i starsi ludu, którzy w królestwie Bożym zostaną wyprzedzeni przez celników i nierządnice. Zastrzegł, że stwierdzenie to nie powinno prowadzić do przekonania, że dobrze czynią ci, którzy nie przestrzegają przykazań Bożych i zasad moralnych.

"Jezus nie wskazuje na celników i nierządnice jako wzorce życia, ale jako wymowne przykłady zbawienia, które Bóg oferuje każdemu, kto się otwiera i do Niego nawraca. Osoby te bowiem w istocie słuchają Jego orędzia, okazały skruchę i zmieniły swe życie" - powiedział papież.

Franciszek podkreślił, że Bóg daje nam wolność nawet oddalenia się od Niego i popełniania błędów oraz "niecierpliwie czeka na nasze `tak`, by przygarnąć nas na nowo w swe ojcowskie ramiona i napełnić nas swoim bezgranicznym miłosierdziem". "Wiara w Boga wymaga ponowienia każdego dnia wyboru dobra a nie zła, wyboru prawdy a nie kłamstwa, wyboru miłości bliźniego a nie egoizmu" - zaznaczył papież dodając, że ci, którzy nawrócą się na ten wybór, po doświadczeniu grzechu, znajdą pierwsze miejsca w królestwie Niebieskim.

Franciszek podkreślił, że nawrócenie jest procesem oczyszczenia z zanieczyszczeń moralnych, nigdy nie jest bezbolesne, a droga nawrócenia zawsze przechodzi przez krzyż. "Nie ma świętości bez wyrzeczenia i bez walki duchowej. Rozwój duchowy obejmuje ascezę i umartwienie, które stopniowo prowadzą do życia w pokoju i radości Błogosławieństw" - powiedział Ojciec Święty zastrzegając, że życie chrześcijańskie nie polega na marzeniach czy pięknych dążeniach, ale "konkretnych działaniach, aby coraz bardziej otwierać się na wolę Boga i miłość wobec naszych braci i sióstr".

Na zakończenie Franciszek wezwał: "Niech Najświętsza Maryja Panna pomoże nam być posłusznymi działaniu Ducha Świętego. Jest On tym, który kruszy zatwardziałość serc i skłania je do pokuty, aby zyskać życie i zbawienie obiecane przez Jezusa".

CZYTAJ DALEJ

35-lecie kościoła w Jagniątkowie

2020-09-28 07:36

Archiwum parafii

Kościół p.w. „Miłosierdzia Bożego” w Jagniątkowie

Kościół p.w. „Miłosierdzia Bożego” w Jagniątkowie

Z kart historii

 Myśl o budowie kościoła w Jagniątkowie powstała w sercu ks.prałata Antoniego Kamińskiego. Był on proboszczem parafii rzymskokatolickiej w Sobieszowie. Wiedział, jak duża liczba ludzi z Jagniątkowa i Michałowic chodzi do sąsiednich kościołów w Sobieszowie, Cieplicach, czy Piechowicach i postanowił wybudować świątynię.

 W 1978 r. ks.Kamiński nabył w Jagniątkowie działkę z budynkiem, z przeznaczeniem na budowę kościoła. Jednak pojawiły się problemy w wyniku, których ks. prałat zmuszony był zrezygnować z tej lokalizacji. W tej sytuacji ks.Antoni zwrócił się do odpowiedzialnego o wielkim sercu i zmyśle organizacyjnym człowieka, ówczesnego dyrektora Karkonoskiego Parku Narodowego Cyryla Jurczyszaka. Ten wskazał inną nieruchomość ze starym budynkiem do rozbiórki, o jeszcze piękniejszej lokalizacji ok.1,5 km poniżej okazałej willi Noblisty Gerharta Hauptmanna. Miejsce to było własnością Państwa Mizgalskich. Po śmierci Jana Mizgalskiego, nieruchomość tą odziedziczyła jego żona Apolonia. Dyrektor Karkonoskiego Parku doprowadził do spotkania proboszcza prałata Antoniego Kamińskiego z Panią Apolonią Mizgalską. Spotkania odbywały się w mieszkaniu Bazylego Jurczyszaka, strażnika w Karkonoskim Parku Narodowym. Na pierwsze spotkanie przybyli tworzący podwaliny pod budowę kościoła w Jagniątkowie: ks. Antoni Kamiński i dyrektor Jurczyszak. Spotkania nie mogły odbywać się na plebani z powodu niedobrego okresu dla Kościoła. Na jednym z tych spotkaniach pani Apolonia Mizgalska wyraziła zgodę na nieodpłatne przekazanie przedmiotowej nieruchomości pod budowę kościoła.

 Dyrektor Jurczyszak był radnym WRN w Jeleniej Górze, a dzięki pełnionym funkcjom i odwadze pomógł w uzyskaniu pozwolenia na budowę kościoła. Do opracowania projektu polecił swojego przyjaciela architekta Antoniego Bila, a do budowy kościoła wskazał wysoko wykwalifikowanych wykonawców. Pomógł również w nabyciu potrzebnego drewna i innych materiałów na budowę kościoła. Wszystkie te akty pomocy świadczone były przez niego nieodpłatnie. Drewno w tym czasie było reglamentowane z utrudnieniami do kupna na budowę kościoła. Zakup był możliwy jedynie na podstawie zleceń wydawanych przez ówczesnego dyrektora OZLP Wrocław Michała Gniewka. Drewno na budowę kościoła zakupione zostało przez księdza proboszcza w Karkonoskim Parku na nazwisko Czesława Wyrwała za jego zgodą. Niedługo po rozpoczęciu budowy, w dniu 28 maja 1980 r. ks. prałat Antoni Kamiński dokonał poświęcenia kamienia węgielnego pod przedmiotowy kościół w Jagniątkowie. Jednak wkrótce po „odwilży” Solidarności przypadał trudny okres dla Kościoła w związku z wprowadzeniem stanu wojennego 13.12.1981 i odwołaniem go w 1984 roku. Lata stanu wojennego pokrywają się z okresem budowy kościoła w Jagniątkowie.

 Wszyscy uczestniczący w budowie kościoła zasłużyli na pamięć, byli to m.im.: emerytowany leśniczy Czesław Wyrwał, p.o. leśniczy Andrzej Wieczorek, pilarz Jan Chodniczak oraz Bazyli Jurczyszak, a przede wszystkim mistrz spawalniczy Józef Szybiński (senior) z synem Józefem Szybińskim, wówczas leśniczym w Karkonoskim Parku, którzy po mistrzowsku wykonali stalową konstrukcję wieży kościoła. Dozór i opiekę nad mieniem sprawowali: w dzień Czesław Wyrwał, a nocą Jan Chodniczak (do lipca 1984 r.). W czasie budowy kościoła do 1983r. ks. prałatowi pomagał ks. wikary Tadeusz Duda, a od czerwca 1984 ks. wikary Marian Matula (ps. „Kubek”), który wykonał największe prace, głównie wykończeniowe i został pierwszym urzędującym proboszczem do 2001r.

 W dniu 4 sierpnia 1985 r. nastąpiło uroczyste poświęcenie kościoła przez biskupa pomocniczego diecezji wrocławskiej Tadeusza Rybaka. Według słów J.E. ks. Henryka kardynała Gulbinowicza Metropolity Wrocławskiego (w latach 1986-2004) kościół p.w. „Miłosierdzia Bożego” w Jagniątkowie jest „perłą w krajobrazie Karkonoszy”.

 W stanie wojennym po wybudowaniu kościoła w Jagniątkowie, Cyryl Jurczyszak współtworzący podwaliny pod budowę kościoła, w najlepszym zawodowym okresie życia, w wieku 47 lat, był niszczony w niewybredny sposób przez władze wojewódzkie PZPR w Jeleniej Górze. Będąc niewygodnym dla nich został zmuszony do odejścia ze stanowiska dyrektora Karkonoskiego Parku. Nie miały znaczenia jego zasługi i bezsporne uratowanie ekosystemów leśnych parku od klęsk żywiołowych, za co otrzymał m.in.order- Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

 W wigilię Niepokalanego Serca N.M.P. (7/8 grudnia 1985 r. ) główny budowniczy kościoła w Jagniątkowie ks. Prałat Antoni Kamiński źle się poczuł i został przewieziony do szpitala w Cieplicach, gdzie przebywał od 8 grudnia 1985 r. do 2 stycznia 1986 r., a następnie został przeniesiony do szpitala w Miłkowie, gdzie w dniu 12 stycznia 1986 r. o godz. 16:45 zmarł. Ksiądz Antoni Kamiński był „chodzącą świętością”, uczynną dla ludzi i dzielącą się z potrzebującymi. Podczas budowy mówił, że chciałby osiąść na parafii w Jagniątkowie, przy kościele, który powstał z jego inicjatywy przy udziale dobrych ludzi. Staraniami ks. Kamińskiego w 1973 r. powstał klasztor Zgromadzenia Sióstr Służebnic Jezusa w Eucharystii w Sobieszowie, pomimo inwigilacji ksiądz organizował pielgrzymki, odprawiał Msze św. za ojczyznę, organizował modlitwy w kościele parafialnym po zamachu w intencji papieża. Był dobrym nauczycielem wiary. W dniu 29 czerwca 1986 r. powstała nowa parafia rzymskokatolicka p.w. „Miłosierdzia Bożego” przy ul. Saneczkowej w Jeleniej Górze - Jagniątkowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję