Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Sześciu nowych kapłanów dla diecezji sosnowieckiej

W wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego bp Grzegorz Kaszak włączył do grona prezbiterów diecezji sosnowieckiej sześciu diakonów. Po studiach i formacji seminaryjnej oraz rocznej praktyce diakońskiej w parafiach uzyskali święcenia i rozpoczynają kapłańską misję głoszenia Chrystusa i sprawowania sakramentów. Uroczystość, która odbyła się w sosnowieckiej bazylice katedralnej, zgromadziła wielu kapłanów, rodziny i przyjaciół neoprezbiterów oraz wiernych z rodzinnych parafii i wspólnot.

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

ARCHIWUM

"Czy chcesz razem z nami wypraszać Boże miłosierdzie dla powierzonego ci ludu, modląc się nieustannie według nakazu Chrystusa?" – to jedno z pytań, które biskup zadaje kandydatom w czasie obrzędu święceń kapłańskich. Właśnie jego analizie poświęcił swoją homilię podczas Mszy św. bp Kaszak. Przypomniał przyszłym kapłanom, że dziś w sposób szczególny Kościół stawia przed nimi nałożony przez Chrystusa obowiązek zanoszenia nieustannej, gorliwej modlitwy do Boga za cały świat. "Kapłan to człowiek modlitwy" – jednoznacznie stwierdził biskup przywołując słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane niedługo po wyborze na papieża i realizowane przez całe życie – "Teraz będę musiał się dużo modlić". "Wy drodzy bracia, którzy przystępujecie do święceń kapłańskich, jeśli tylko będziecie chcieli działać na chwałę Pana Boga i ku pożytkowi człowieka, będziecie mieli dużo pracy. (...) W tym natłoku zajęć wspomnijcie, do czego się dziś zobowiązujecie oraz na przykład wspaniałego duszpasterza, jakim był Jan Paweł II" – mówił hierarcha.

Zwrócił uwagę, że ta modlitwa ma być szczególna i polegać na wypraszaniu miłosierdzia dla ludzi. Przywołując fragmenty z Dzienniczka św. Faustyny podkreślał, że modlitwa o "miłosierdzie dla nas i całego świata" jest dzisiaj bardzo potrzebna. "Ze strachem patrzymy na to, co się dzieje – ileż zła, krzywdy, przemocy i cierpienia człowiek zadaje innym. Trzeba błagać Boga o wybaczenie grzechów, odpuszczenie win oraz by odstąpił od karania nas i tego świata i ukazał swą przemożną dobroć" – zachęcał bp Kaszak. "Czyż my, kapłani, jesteśmy już święci? (...) Ta Koronka do Miłosierdzia Bożego jest ratunkiem także dla nas!" – wskazywał.

Reklama

Tydzień wcześniej w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej odbyły się święcenia diakonatu, w czasie których ordynariusz diecezji sosnowieckiej wyświęcił sześciu kleryków na diakonów. Podczas uroczystości otrzymali oni dekrety kierujące ich na roczną praktykę, którą odbędą w parafiach diecezji.

2016-05-14 15:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: zmarł ks. Marian Malarz – artysta i najstarszy kapłan archidiecezji lubelskiej

2020-02-23 15:40

[ TEMATY ]

ksiądz

zmarły

kyasarin/pixabay.com

W wieku 97 lat zmarł ks. Marian Malarz, wybitny duszpasterz i ceniony malarz, honorowy mieszkaniec Puław. Był najstarszym wiekiem kapłanem archidiecezji lubelskiej.

Marian Malarz urodził się w rodzinie rolniczej 29 września 1922 r. w Skokach w parafii Czemierniki (dawny powiat radzyńsko-podlaski) w województwie lubelskim. Opóźnioną przez wojnę maturę zdał dopiero w 1946 r. w Liceum Ogólnokształcącym dla Pracujących w Lublinie. Wkrótce po niej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie i rozpoczął studia teologiczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Świecenia kapłańskie przyjął w 24 czerwca 1951 r. w Lublinie z rąk bp. Piotra Kałwy. Pierwszą parafią, do której został posłany, była podzamojska Wielącza, dziś należąca do diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Po sześciu latach działalności duszpasterskiej na Roztoczu został skierowany do parafii Wniebowzięcia NMP w Puławach, gdzie pracował aż do 1994 r., najpierw jako wikary a następnie rezydent. Jak sam podkreślał w wywiadach prasowych, nigdy nie chciał być proboszczem. W 1994 r. został mianowany kanonikiem honorowym Kapituły Chełmskiej.

Równocześnie z działalnością duszpasterską ks. Marian Malarz zajmował się działalnością artystyczną.

Na podstawie prac plastycznych został w 1970 r. przyjęty do Oddziału Lubelskiego Związku Polskich Artystów Plastyków. Obrazy ks. Malarza do dziś znajdują się w licznych zbiorach prywatnych w Polsce (przede wszystkim w Puławach), a za granicą na wyspie Syros (Grecja), w klasztorze oo. jezuitów w Madrycie (Hiszpania), w parafii św. Tomasza oraz w klasztorze oo. augustianów w Cefalu na Sycylii (Włochy), w klasztorze oo. józefinów w Cagliari na Sardynii (Włochy).

Na sesji Rady Miasta Puławy 26 stycznia 2017 r. podjęto uchwałę w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Puławy ks. Marianowi Malarzowi. Ten zaszczytny tytuł jest wyrazem najwyższego wyróżnienia i uznania dla osób szczególnie zasłużonych dla Puław.

Od 1994 r. jako emeryt mieszkał w Domu Księży przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie. Zmarł 22 lutego 2020 r., w godzinach wieczornych. Miał 97 lat, z czego 68 lat w kapłaństwie.

Informacje o pogrzebie zostaną podane w późniejszym terminie.

CZYTAJ DALEJ

„Najświętsze Serce” - od piątku w polskich kinach

2020-02-25 11:12

[ TEMATY ]

film

duchowość

kino

Materiał prasowy

W najbliższy piątek, w zaledwie tydzień po światowej premierze, na ekrany polskich kin wejdzie fabularyzowany dokument zatytułowany „Najświętsze Serce”. To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Wyprodukowany w Hiszpanii obraz odkrywa przed widzem sedno kultu Najświętszego Serca Jezusowego, bez którego zrozumienie istoty wiary w Chrystusa staje się niemożliwe.

„Najświętsze Serce”, film, który tygodnik "Niedziela" objął swoim patronatem medialnym, opowiada historię pisarki, Lupe Valdes, która poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje... Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić.


Pisarka ulega fascynacji tą historią i podejmuje prywatne śledztwo. W jego trakcie spotyka świętych, papieży, ale i spiskowców, odkrywa cuda, a także zbrodnie. Wraz z bohaterką widz poznaje źródła i historię czci Najświętszego Serca Jezusa - kultu, który jak nic innego naznaczył ostatnie trzy wieki historii Kościoła.

Przebywa drogę od małej francuskiej miejscowości, w której zapłonęła iskra kultu, przez Watykan, gdzie papież poświęca całą ludzkość i świat Najświętszemu Sercu, po Łagiewniki, gdzie Jezus objawił, jak wielką miłością przepełnione jest Jego Serce. Dociera wreszcie do miejsc cudów eucharystycznych. To tam na Hostii zmaterializowały się cząstki Najświętszego Serca.

To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Do kin trafia w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100. rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100. rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Miało to miejsce 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze w czasie, gdy bolszewicy stali u bram Warszawy. W związku z tym aktem oddania papież Benedykt XV przysłał list, w którym napisał: „Nic stosowniejszego nie mogliście podjąć celem naprawienia zła naszych czasów, jak ulegając zachętom papieskim ojczyznę Waszą poświęcić Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Jego kult święty w narodzie rozszerzać coraz więcej i więcej”. Wcześniej, bo w 1899 roku papież Leon XIII poświęcił Najświętszemu Sercu całą ludzkość.

Do polskich kin film „Najświętsze Serce” wejdzie już w najbliższy piątek, 28 lutego. W zaledwie tydzień po jego światowej premierze. Grany będzie w wybranych kinach: Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych, sieci Multikino, sieci Cinema 3D, sieci Helios oraz sieci Cinema - City. Filmowi towarzyszą konspekty katechez oraz materiały homiletyczne.

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.rafaelfilm.pl

CZYTAJ DALEJ

Papież przekazał bułgarskiej Cerkwi cenne relikwie

2020-02-27 20:39

[ TEMATY ]

relikwie

cerkiew

Bułgaria

papież Franciszek

Vatican Media

Papieska pielgrzymka do Bułgarii

Franciszek przekazał relikwie św. Klemensa, papieża i męczennika, oraz św. Potyta, męczennika patriarsze Prawosławnego Kościoła Bułgarii.

„To wielkie błogosławieństwo dla naszego Kościoła, a zarazem duchowy pomost między Kościołem Bułgarii i Kościołem Rzymu”
– stwierdził patriarcha Neofit, przyjmując relikwie z rąk nuncjusza apostolskiego w Bułgarii. Relikwie świętych będą przechowywane w starożytnej Cerkwi Mądrości Bożej, która powstała jeszcze w czasach niepodzielonego Kościoła.

Zgodnie z tradycją obydwaj święci są mocno związani ze starożytną Sardicą, która dziś nosi nazwę Sofia. Św. Klemens uważany jest za pierwszego biskupa tego miasta, a św. Potyt za pierwszego sofijskiego męczennika. Należy do grona 10 najważniejszych świętych tego miasta, a jego imię związane jest z wieloma cudownymi uzdrowieniami.

CZYTAJ DALEJ
Projekt Niedzieli na Wielki Post
#ODKUPIENI

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję