Reklama

Przygotować drogę dla Pana

Zdzisław Brzęk, salwatorianin
Edycja kielecka 49/2003

Prorok Izajasz swym wołaniem wyprzedził moment przyjścia Pana: „Drogę Panu przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec dla naszego Boga” (Iz 40, 3). Jego słowa niczym echo wyszły później z ust św. Jana Chrzciciela: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki (Mk 1, 3).
Od 2000 lat ów antyczny głos nie przestaje rozbrzmiewać w Kościele i z równą mocą zaprasza dzisiejszego człowieka: „Przygotujcie drogę dla Pana!”. Co znaczy przygotować drogę dla Pana? W Tradycji możemy odnaleźć wiele wskazówek. Oto kilka z nich:

Przygotować serce

Orygenes, uważny lektor i badacz Pisma Świętego, pyta: „Jaką drogę Mu przygotować?” - i odpowiada: „Drogą, którą Mu przygotujemy, będzie nasze serce”. A zaraz potem dodaje: „Jakże wielkie jest serce człowieka. Jaką wielkość posiada i jaką zdolność”. W tym właśnie wyrażać się winno adwentowe przygotowanie: przygotować serce Chrystusowi, który przychodzi.

Reklama

Przygotować świat

Nie wystarczy przygotowanie własnego serca. Według pewnej starożytnej koncepcji, Chrystus narodził się wtedy, kiedy cały świat cieszył się pokojem. Przygotować się na przyjście Pana, oznacza również pracować na rzecz przezwyciężania wszystkich barier i podziałów; oznacza wysiłek, by wszystko doprowadzić do pojednania, ustanowić upragniony pokój i każdą rzecz budować na fundamencie prawdy i miłości. Cały świat powinien stać się „żłóbkiem”, który przyjmie Chrystusa.

Prosić o dobre przygotowanie się

Sam, o własnych siłach, nie jesteśmy w stanie przygotować siebie oraz świata na przyjście Pana. Potrzebna jest pomoc innych i samego Boga. Nie możemy też przyjąć Boga inaczej, jak w takiej mierze, w jakiej pozwolimy Mu, by On sam nas przygotował. I dlatego Bóg, który przychodzi, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju (Łk 1, 79) musi sam nas oświecić. Tylko Jezus, który jest światłością nową na horyzoncie świata, może to światło dać i rozpalić je w dziełach codziennego życia.
Modlimy się w liturgii:
„Wszechmogący i miłosierny Boże, spraw, aby troski doczesne nie przeszkadzały nam w dążeniu na spotkanie z Twoim Synem, lecz niech nadprzyrodzona mądrość kształtuje nasze czyny i doprowadza nas do zjednoczenia z Chrystusem. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen”.

Warszawska radna nie zna prawa? Religijne odniesienia w szkole są zgodne z Konstytucją RP

2019-06-25 16:22

Ordo Iuris

Szkolna gazetka na temat Wielkanocy była prawdopodobnie przyczyną zapytania przez warszawską radną Agatę Diduszko-Zyglewską dyrektora jednej ze szkół podstawowych o przestrzeganie „zasady neutralności religijnej publicznej jednostki edukacyjnej”. Tymczasem konstytucyjna zasada bezstronności nie wyklucza religijnych odniesień w szkołach. Dyrektor placówki zwrócił się o pomoc w tej sprawie do Instytutu Ordo Iuris, który przygotował analizę wykazującą bezzasadność postulatów radnej Diduszko-Zyglewskiej.

Kzenon/Fotolia.com
Zdaniem ks. prof. Krzysztofa Pawliny, współczesna młodzież bardziej „koncentruje się na własnym życiu, a mniej zajmuje się przyszłością swojego kraju”

Do dyrektora Szkoły Podstawowej nr 11 w Warszawie wpłynęło zapytanie od radnej Agaty Diduszko-Zyglewskiej, przewodniczącej Komisji Kultury i Promocji Miasta Rady Warszawy, o to, czy szkoła przestrzega „zasady neutralności religijnej publicznej jednostki edukacyjnej”. Prawdopodobnie powodem interpelacji radnej była znajdująca się na szkolnym korytarzu gazetka poświęcona Wielkanocy. Dyrektor zwrócił się do Instytutu Ordo Iuris o pomoc, czego owocem jest przygotowana przez ekspertów analiza.

Zasady wspomnianej przez radną Diduszko-Zyglewską, ani innej, zbliżonej treściowo, nie zawiera żaden przepis polskiego prawa. Co więcej, zasada ta stoi w sprzeczności z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym. Prawo oświatowe jednoznacznie zobowiązuje szkoły do respektowania chrześcijańskiego systemu wartości oraz rozwijania wśród uczniów poszanowania dla polskiego dziedzictwa kulturowego. Z kolei Konstytucja RP przypomina, że polska kultura jest zakorzeniona w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu. Obowiązkiem szkoły jest zatem uczyć o polskiej kulturze, a nie ją redefiniować. Ponadto, przepisy prawa oświatowego zobowiązują szkołę, aby umożliwiała uczniom podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej i religijnej. Jednym ze sposobów realizacji tego obowiązku jest informowanie o zwyczajach, tradycjach i znaczeniu Świąt Wielkanocnych.

Zwolennicy tzw. świeckiej szkoły bardzo często powołują się na zasadę „neutralności światopoglądowej” państwa, która rzekomo miałaby być zapisana w art. 25 ust. 2 Konstytucji. Tymczasem przepis ten brzmi: „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”. W tym kontekście „bezstronność” oznacza jednak coś zupełnie innego niż „neutralność” i nie przypadkiem w trakcie prac legislacyjnych nad projektem konstytucji w Zgromadzeniu Narodowym nastąpiła zamiana tych słów. Bardzo trafnie te różnicę uchwycił Sąd Apelacyjny w Szczecinie, który w jednym z wyroków stwierdził, że bezstronność światopoglądowa oznacza „życzliwe zainteresowanie” i „życzliwe podejście” do religijności. Rozwinięciem tej konstytucyjnej zasady są m.in. przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej potwierdzające, że w szkole może znajdować się krzyż, jak i może być odmawiana modlitwa.

„Trzeba wyraźnie podkreślić, że Konstytucja RP oraz przepisy prawa oświatowego nie tylko nie zakazują obecności symboli religijnych ani nie rugują religijności z przestrzeni szkolnej, lecz potwierdzają, że szkoła jest miejscem otwartym na ekspresję religijną uczniów oraz zobowiązują do edukacji o polskiej kulturze zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu. Świeckość szkoły była standardem w PRL, ale Trybunał Konstytucyjny orzekł w 1991 r., że jest sprzeczna z zasadą demokratycznego państwa prawnego, która nadal obowiązuje. Dlatego werdykt Trybunału pozostaje aktualny do dziś” – tłumaczy dr Marcin Olszówka, ekspert Instytut Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo: potrzeba wierności Chrystusowi do końca

2019-06-26 17:17

Ks. Mariusz Frukacz

„W sakramencie święceń Chrystus nie tylko przyniósł nam jakąś łaskę w kategoriach materialnego obdarowania, ale przyniósł nam i dał samego siebie” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 26 czerwca przewodniczył Mszy św. w kaplicy pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Domu Księży Emerytów im. Jana Pawła II w Częstochowie, z racji jubileuszy kapłanów obchodzących 65-lecie i 60-lecie swoich święceń kapłańskich.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m. in. ks. prał. Czesław Mendak dyrektor Domu Księży Emerytów oraz kapłani jubilaci. W uroczystościach wzięli udział m. in. siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia pracujące w Domu Księży Emerytów.

- Jubilaci pisali historię naszej archidiecezji swoją gorliwością, wiernością Bogu i Kościołowi. Dziękujemy za ich życie oddane Panu Bogu - mówił na początku Mszy św. ks. prał. Czesław Mendak.

Zobacz zdjęcia: Abp Depo: potrzeba wierności Chrystusowi do końca

W homilii abp Depo podkreślił, że „w dziękczynieniu za lata kapłańskiej posługi chcemy uczyć się na nowo myślenia i życia zgodnego z duchem Ewangelii. Świat bowiem uczy nas kroczenia własnymi drogami, które są wolnością od Chrystusa i Jego Kościoła”.

Metropolita częstochowski nawiązując do słów z Ewangelii: „Strzeżcie się fałszywych proroków” przypomniał, że „oni dzisiaj głoszą antyewangelię i antykościół”.

- W sakramencie święceń Chrystus nie tylko przyniósł nam jakąś łaskę w kategoriach materialnego obdarowania, ale przyniósł nam i dał samego siebie. Na tej drodze potrzebna jest zawsze łaska wzrastającej wiary, która nie jest rodzajem samoubezpieczenia na życie lecz łaską osobistych codziennych spotkań i brania własnego krzyża, aby iść za Nim – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup przypomniał, że „na nasze trudne zobowiązania kapłańskie składają się: wierność, czyli posłuszeństwo wiary, czystość serca i dyspozycyjność w służbie Kościoła” . -To nie są i nie były zadania ponad siły ludzkie. Wszystko jest na miarę ludzkiego serca, które zdolne jest odpowiedzieć Bogu na całe życie i do końca, a nie na próbę. Zbyt wiele mamy postaw antychrystusowych, antyewangelijnych, antykościelnych naszych współbraci odchodzących z kapłaństwa – dodał arcybiskup.

- Świat dzisiejszy zwariował odchodząc od norm ludzkich i od norm Chrystusowego zobowiązania – mówił abp Depo i przypomniał, że „kapłaństwo jest zanurzeniem w życie samego Jezusa. Prośmy, abyśmy na miłość Chrystusa odpowiedzieli do końca swoją wiernością”.

Metropolita częstochowski wskazał na „rzeczywistość krzyża, pod którym stajemy każdego dnia, żeby powiedzieć kto jest moim Panem i Zbawicielem”. – Trzeba uchwycić się Jego zranionej dłoni i przebitego Serca i z Nim dotrzeć do drugiego brzegu – wołała arcybiskup.

Przed końcowym błogosławieństwem w imieniu jubilatów podziękował ks. kan. Czesław Kabała - Idź i nauczaj. Wskazuj na źródło. Te słowa w dniu naszego posłania powiedział do nas bp Zdzisław Goliński – mówił ks. Kabała.

Jubileusze święceń kapłańskich obchodzili: ks. kan. Czesław Kabała, ks. kan. Michał Sudoł (65. rocznicę kapłaństwa), ks. prał. Marian Jezierski, ks. kan. Franciszek Sas, ks. kan. Ryszard Stefański i ks. kan. Henryk Szydło (60. rocznicę kapłaństwa).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem