Reklama

Pył Piękna - Koncert Jednego Serca Jednego Ducha

2016-05-24 09:23

Archiwum Jednego Serca Jednego Ducha

Od 2003 roku gromadzimy się wieczorem w Uroczystość Bożego Ciała w Rzeszowie. Pragniemy pokazać, jak piękna może być muzyka inspirowana duchem, jak można przy niej bawić się i odnaleźć swoją godność i miejsce w Bożym ogrodzie. Wielbimy Boga za Jego obecność wśród nas. Chcemy budować wspólnotę, śpiewając razem najpiękniejsze piosenki religijne. Dziękujemy za Jana Budziaszka – inspiratora Koncertu, za Marcina Pospieszalskiego – kierownika muzycznego, za artystów z całej Polski, muzyków i chór, za wszystkich uczestników i dobroczyńców Koncertu „Jednego Serca Jednego Ducha”. Zapraszamy do włączenia się we wspólne dzieło Koncertu.

Tegoroczny koncert Jednego Serca Jednego Ducha będzie tradycyjnie transmitowany w TV Trwam (nie w całości) oraz drogą internetową na kanale YouTube (całość) we współpracy z Katolicką Telewizją Serbinów oraz Telewizją Rzeszów Na Żywo. Aby móc bez problemu oglądać transmisję, wystarczy zainstalowany plugin Adobe Flash Player w przeglądarce internetowej (zazwyczaj już zainstalowane). Jeżeli obecnie nie macie Państwo problemów z oglądaniem filmików z serwisu YouTube to oznacza, że posiadacie Państwo zainstalowane wymagane oprogramowanie.

Tagi:
zaproszenia koncert

Reklama

Dukla Młodych

2019-03-27 11:10

Adam Szal, Arcybiskup Metropolita Przemyski
Edycja przemyska 13/2019, str. I

Zaproszenie Metropolity Przemyskiego na Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej

Stanisław Gęsiorski

Drodzy Młodzi Diecezjanie, Siostry i Bracia!

Nieco ponad dwa miesiące temu wkroczyliśmy w Nowy Rok Pański 2019, a dzisiaj przeżywamy już czas wielkopostnej zadumy. Takie krótkie spojrzenie wstecz puentujemy najczęściej znanym powiedzeniem „jak ten czas szybko leci”. Na szczęście dla nas, chrześcijan, upływający czas to nie tylko „chronos” (z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok); to przede wszystkim „kairos” – czas szczególnej obecności Trójjedynego Boga w naszym życiu. Wyjątkowej bliskości Boga kochającego Ojca doświadczamy w Wielkim Poście. Przez sakramentalną posługę Kościoła spotykamy się z Jezusem Chrystusem, który stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia. W tym świętym czasie pozdrawiam wszystkich wiernych uczestników wielkopostnej drogi w imię Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana, który w styczniu bieżącego roku, podczas ŚDM w Panamie zgromadził ponad 700 tysięcy swoich wyznawców. Bardzo się cieszę, że wśród 3500 pątników z Polski znalazła się 27-osobowa grupa dziewcząt i chłopców z naszej archidiecezji wraz z duszpasterzami. Ich doświadczenie eklezjalnej wspólnoty wiary było tak intensywne, że dzielą się nim nie tylko z najbliższymi i z rówieśnikami, ale też i z czytelnikami Przemyskiej Edycji Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Systematycznie czytam „Niedzielę” i pragnę szczerze wyznać, że świadectwa „przemyskich Panamczyków” umacniają także i moją wiarę w Pana Boga oraz budzą podziw dla ich apostolskiej aktywności. No bo jak inaczej odczytać publikowane świadectwo jednej z uczestniczek ŚDM w Panamie (Julki), która przywołuje głęboko zapamiętane słowa papieża Franciszka: „Nie jesteście jutrem, nie jesteście międzyczasem, lecz Bożym TERAZ”.

Kochani Dziewczęta i Chłopcy!

Pragnę Wam wszystkim dedykować te poruszające słowa Papieża i w mocy Bożego Ducha oznajmić, że wielkimi krokami zbliża się Wasze – Boże TERAZ w formule Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej w Dukli, w dniach 12-14 kwietnia 2019 roku. Spotkajmy się, proszę, w jak największej liczbie w tym przygranicznym miasteczku, uświęconym obecnością Jana Pawła II (9 czerwca 1997) – twórcy Światowych Dni Młodzieży i wielkiego orędownika zjednoczonej Europy Ducha. Jestem przekonany, że Dukla stanowi opatrznościową przestrzeń realizacji przesłania św. Jana Pawła II we wspólnocie młodych, także z ościennych krajów – z Ukrainy, Słowacji i z Węgier, którzy już zgłosili swój udział w dukielskim wydarzeniu wiary.

Głęboko wierzę, że czas radosnego spotkania, wspólne rozmowy w grupach dzielenia oraz refleksja i modlitwa przyczynią się do pogłębienia relacji z Panem Bogiem oraz między sobą. Spotkanie będzie również wymownym znakiem i świadectwem zarazem, że trwałą wspólnotę państw i narodów można zbudować jedynie na fundamencie wartości chrześcijańskich.

Motywowany tak wzniosłymi racjami, proszę Księży Proboszczów, Duszpasterzy, Katechetów, Nauczycieli i Rodziców – pomóżcie młodzieży zejść z kanapy i założyć wyczynowe buty (por. Franciszek, Kraków – Brzegi 2016), i w miarę możliwości wybierzcie się z nimi do Dukli, gdzie modlitwie kilkutysięcznej rzeszy pątników przewodniczyć będzie Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Penacchio, w asyście biskupów z Ukrainy i Słowacji. Zapewniam, że po doświadczeniu „Dukielskiego Wieczernika” Wasi podopieczni wrócą do swoich środowisk, owszem ci sami, ale już nie tacy sami, bo – jak mamy nadzieję – ich serca zajaśnieją owocami Ducha Świętego: miłością, radością, pokojem, cierpliwością, łaskawością, dobrocią, uprzejmością, cichością, wiernością i skromnością.

Powyższe przekonanie czerpie swoją pewność z hasła Spotkania, które brzmi „W mocy Bożego Ducha”. Stoją również za nim duszpasterze, władze oraz mieszkańcy Dukli, Iwli, Jasionki, Równego i Wietrzna. Godne podziwu jest ich duchowe i logistyczne zaangażowanie na rzecz tego ewangelizacyjnego dzieła, a życzliwa otwartość pozwala nam już dzisiaj odczuć (doświadczyć), że jesteśmy oczekiwani na… wspólnotowe „Credo”.

Gospodarzom tegorocznego Spotkania Młodych bardzo dziękuję za gościnność, a wszystkich młodych Diecezjan wraz z duszpasterzami raz jeszcze serdecznie zapraszam do Dukli na trzydniową celebrację Niedzieli Palmowej.

Z serca błogosławię i wstawiennictwu św. Jana z Dukli polecam dzieło Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dobry jak chleb – św. brat Albert Chmielowski

2018-11-28 11:04

Al. Rafał Oleksiuk
Edycja podlaska 48/2018, str. VII

Wrażliwość na piękno pozwoliła mu zostać świetnym artystą. Jeszcze bardziej niż sztuka, poruszał go jednak Chrystus, którego potrafił dostrzec w biedakach na krakowskich ulicach. Dla Niego rzucił karierę malarską i przywdział ubogi habit

Archiwum

Trudna młodość

Święty przyszedł na świat 20 sierpnia 1845 r. w Igłomi k. Krakowa. Niedługo po porodzie dziecko zachorowało. Obawiano się, że nie przeżyje. Józefa Chmielowska, matka chłopca, poprosiła ubogich, którzy stali przed kościołem, by wraz z chrzestnymi trzymali go do chrztu świętego. W ten sposób zapewniła mu tzw. błogosławieństwo ubogich. 28 sierpnia 1845 r. przyjął chrzest z wody w Igołomi. Ceremonii chrztu dopełniono 17 czerwca 1847 r. w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie. Na chrzcie otrzymał imiona Adam Bernard Hilary. Jako sześcioletni chłopiec został przez matkę poświęcony Bogu w czasie pielgrzymki do Mogiły. Bardzo wcześnie został osierocony. Kiedy miał 8 lat, umarł jego ojciec, sześć lat później zmarła matka. W wieku osiemnastu lat Adam przyłącza się do powstania styczniowego. W przegranej bitwie pod Miechowem zostaje ranny i trafia do niewoli. W prymitywnych warunkach, bez znieczulenia, przechodzi amputację lewej nogi. Dzięki staraniom rodziny udało mu się jednak opuścić carskie więzienie i wyjechać do Francji.

Artysta – zakonnik

W Paryżu rozpoczął studia malarskie. Po amnestii w 1865 r. przyjechał do Warszawy, gdzie dalej kształcił się artystycznie. Nauki malowania pobierał również w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Obrazy Chmielowskiego zdobywały liczne nagrody, był jednym z prekursorów polskiego impresjonizmu, z czasem zaczęła coraz częściej pojawiać się w nich tematyka religijna. Jeden z jego najlepszych i najsłynniejszych obrazów „Ecce Homo”, który dziś możemy oglądać w Krakowie u sióstr albertynek, jest owocem głębokiego przeżycia przez autora tajemnicy bezgranicznej miłości Boga do człowieka. W 1880 r. następuje zwrot w życiu Adama. Jak sam mówi: „Już nie mogłem dłużej znosić tego złego życia, którym nas świat karmi. Świat, jak złodziej, wydziera co dzień i w każdej godzinie wszystko dobre z serca, wykrada miłość dla ludzi, wykrada spokój i szczęście, kradnie nam Boga i niebo. Dlatego wstępuję do zakonu. Jeżeli duszę bym stracił, cóż by mi zostało?”. Porzuca życie artysty i wstępuje do nowicjatu jezuitów. Wytrzymał tam jednak tylko przez pół roku. Wyjechał na Podole do swojego brata Stanisława, gdzie związał się z tercjarzami św. Franciszka i prowadził pracę apostolską wśród ludności wiejskiej. W 1884 r. wrócił do Krakowa, gdzie poświęcił się służbie bezdomnym i opuszczonym.

Apostoł krakowskiej biedoty

25 sierpnia 1887 r. Adam Chmielowski przywdział szary habit tercjarski i przyjął imię brat Albert. Dokładnie rok później złożył śluby tercjarza na ręce kard. Albina Dunajewskiego. Ten dzień jest jednocześnie początkiem działalności Zgromadzenia Braci III Zakonu św. Franciszka Posługujących Ubogim, zwanego popularnie albertynami. Przejęło ono od zarządu miasta opiekę nad ogrzewalnią dla mężczyzn. W niecały rok później brat Albert wziął również pod swoją opiekę ogrzewalnię dla kobiet, a grupa jego pomocnic, którymi kierowała bł. s. Bernardyna Jabłońska, stała się zalążkiem albertynek. Ogrzewalnie miejskie dla bezdomnych przemieniał w przytuliska. Nie dysponując środkami materialnymi kwestował na ulicach Krakowa. Zakładał domy dla sierot, kalek, starców i nieuleczalnie chorych, bez względu na ich narodowość czy wyznanie. Pomagał bezrobotnym organizując dla nich pracę. Przykładem swego życia brat Albert uczył, że trzeba być „dobrym jak chleb”. Zmarł, wyniszczony trudami pracy i poważną chorobą żołądka, 25 grudnia 1916 r. Odszedł do Domu Ojca na prostej drewnianej pryczy, w otoczeniu nędzarzy, w jednym z przytulisk. W 1938 r. prezydent Polski Ignacy Mościcki nadał mu pośmiertnie Wielką Wstęgę Orderu Polonia Restituta za wybitne zasługi w działalności niepodległościowej i na polu pracy społecznej. 22 czerwca 1983 r. Jan Paweł II – podczas Mszy św. na krakowskich Błoniach – ogłosił brata Alberta Chmielowskiego błogosławionym, a 12 listopada 1989 r. w Rzymie – świętym. Na terenie diecezji drohiczyńskiej znajdują się dwie kaplice pod wezwaniem św. Alberta: w Mniu (parafia Domanowo) oraz w Toporze (parafia Stoczek). Największym dziełem świętego są jednak jego duchowe córki i synowie. W naszej diecezji możemy spotkać siostry albertynki w Jabłonnie Lackiej, gdzie kontynuują dzieło swojego założyciela prowadząc Dom Pomocy Społecznej dla Kobiet.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Krzysztof Zanussi kończy 80 lat

2019-06-17 14:09

culture.pl, tk / Warszawa (KAI)

Krzysztof Zanussi, wybitny reżyser filmowy i teatralny, a także scenarzysta, producent i eseista obchodzi dziś 80 urodziny. Jest twórcą takich filmów jak „Iluminacja”, „Barwy ochronne” czy „Spirala”. Wyreżyserował też film „Z dalekiego kraju”, w którym przybliżał światu postać, wybranego na papieża, Karola Wojtyły.

Paweł Skraba/REPORTER/East News

W swoich dziełach reżyser porusza odwieczne problemy: miłości, śmierci, szczęścia i sumienia, przyglądając się, jak objawiają się one w dzisiejszym świecie.

Oprócz twórczości filmowej, Zanussi zajmuje się także działalnością pedagogiczną i reżyserią teatralną. Wykładał m.in. w PWSFTViT w Łodzi, National Film School w Wielkiej Brytanii i w Danii, w Kopenhadze. Reżyseruje w teatrach w Mediolanie, Palermo, Rzymie, Paryżu, Lozannie, Bonn, Bazylei, Krakowie, Poznaniu i Warszawie.

Krzysztof Zanussi urodził się 17 czerwca 1939 roku w Warszawie. W 1959 roku został absolwentem fizyki na Uniwersytecie Warszawskim, a w 1962 roku filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim. W roku 1966 ukończył studia reżyserskie w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Działał w amatorskim ruchu filmowym.

W latach 1971-1983 był wiceprezesem Stowarzyszenia Filmowców Polskich, a w latach 1975-1977 przewodniczący Rady Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych. Od 1980 roku jest kierownikiem artystycznym zespołu, a następnie dyrektorem Studia Filmowego "Tor” Przez wiele lat był konsultantem Papieskiej Rady ds. Kultury. Jest członkiem wielu krajowych i zagranicznych gremiów artystycznych, m.in. Europejskiej Akademii Filmowej, Papieskiej Akademii Sztuk Pięknych i Literatury, Polskiego PEN-Clubu i Stowarzyszenia Pisarzy. Jest profesorem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (tytuł profesorski od 1992).

Najbardziej znaczącym okresem w twórczości Zanussiego jest dekada lat siedemdziesiątych – czytamy na portalu culture.pl. Wtedy powstały tak znane filmy, jak "Życie rodzinne", "Za ścianą", "Iluminacja", "Barwy ochronne" czy "Spirala". Wtedy też został wykreowany specyficzny bohater filmów Zanussiego - człowiek postawiony przed wyborem między wartościami a pokusą ich odrzucenia. Probierzem jest jego moralna wrażliwość wyrażająca się kompromisem pomiędzy sferą marzeń o indywidualnej wolności a życiową praktyką, która tę wolność dobrowolnie ogranicza. Ważne w jego twórczości jest także problem relacji pomiędzy religią a nauką.

Tym wątkom pozostaje wierny także w najnowszych dziełach. W filmie „Obce ciało” z 2014. r. porusza aktualny temat miejsca Boga w przestrzeni publicznej. Wnikliwie obserwuje podział Polski na katolicką i laicką, stawiając swojego bohatera wobec dwóch skrajnie różnych światopoglądów.

Z kolei ubiegłoroczny „Eter” to próba reinterpretacji mitu Fausta. Film opowiada historię wojskowego lekarza, który prowadzi eksperymenty medyczne na początku XX wieku by zyskać władzę nad ludźmi.

Warto wspomnieć, że w 1981 r. Krzysztof Zanussi wyreżyserował film „Z dalekiego kraju” przybliżający światu postać Karola Wojtyły oraz realia, w których dorastał i żył późniejszy papież Jan Paweł II. Natomiast na podstawie dramatu Karola Wojtyły „Brat naszego Boga”, w 1997 r. nakręcił w polsko-włosko-niemieckiej koprodukcji film ze Scottem Wilsonem (Brat Albert) i Wojciechem Pszoniakiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem