Reklama

Edukacja

Lublin: młodzi naukowcy o prawie kanonicznym

W murach KUL odbyła się V edycja konferencji „Kodeks Prawa Kanonicznego w badaniach młodych naukowców”. - Konferencja cieszy się sporym zainteresowaniem o czym świadczy fakt, że zgłosiło się ponad 60 kandydatów do wygłoszenia referatów, ale zakwalifikowało się 46 naukowców z 11 ośrodków naukowych – podkreślił ks. M. Sitarz, organizator konferencji. Wśród nich są doktoranci i doktorzy z Ukrainy, Litwy, Polski a nawet Wenezueli.

[ TEMATY ]

konferencja

Roman Czyrka

W Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się konferencja naukowa poświęcona Kodeksowi Prawa Kanonicznego. Jej dotychczasowe edycje zgromadziły ponad 139 prelegentów z Polski, Czech, Słowacji i Litwy. Ich referaty po uzyskaniu pozytywnych recenzji zostały już w większości opublikowane. Nie było to jednak zwyczajne spotkanie naukowe. Swoimi refleksjami dzielili się młodzi naukowcy.

- To piąta edycja konferencji. Napawa mnie to satysfakcją, gdyż organizowanie życia doktorantów to spojenie dwóch zadań a mianowicie kształcenia i uprawiania nauki – podkreślił ks. P. Stanisz, dziekan WPPKiA KUL. Dodał, iż podczas takich konferencji obie te rzeczy idą ze sobą w parze, co daje nadzieję, że będziemy się wciąż uczyli pokory i zaangażowania wobec nauki oraz zrozumienia tego, że ona nie jest prostą deskrypcją rzeczywistości. - Z perspektywy katolickiej powiemy: szukania pełnej harmonii między tym, co określamy jako nauka i tym, co określamy jako wiara. Połączenia nowości i wierności. Te zadania stoją wciąż przed nami. Jednocześnie chcemy wciąż być na służbie Kościołowi. Patrząc na program konferencji jestem przekonany, że mamy szansę te postanowienia zrealizować – zakończył ks. Stanisz.

Referaty wygłaszane przez prelegentów były bardzo aktualne i interesujące. Poruszały wszystkie księgi Kodeksu Prawa Kanonicznego. – Tematy oscylują głównie wokół badań prowadzonych w katedrach na poszczególnych uniwersytetach. Są to fragmenty doktoratów, czy przygotowanych habilitacji – podkreślił ks. M. Sitarz, organizator konferencji. Wśród poruszanych zagadnień znalazły się miedzy innymi zmiany dokonywane przez Papieża Franciszka, kwestie dotyczące celibatu księży, stwierdzenia nieważności małżeństwa a nawet kremacji. Wiele kontrowersji wzbudziły tematy dotyczące finansowania kościoła czy godziwego wynagradzania duchownych. W konferencji biorą udział prelegenci, którzy występują tu po raz pierwszy, jest ich w tym roku większość, jak i tacy, którzy są na konferencji od początku – dodał M. Sitarz.

Reklama

Chęć wygłoszenia prelekcji mogą wyrazić naukowcy, którzy nie mają jeszcze habilitacji. Poszczególne sesje prowadzą samodzielni pracownicy. W dyskusji uczestniczą wszyscy. Referaty, które uzyskają dwie pozytywne opinie niezależnych recenzentów postaną opublikowane w czasopismach „Kościół i Prawo”, „Roczniki Nauk Prawnych” lub w pracy zbiorowej „Kodeks Prawa Kanonicznego w badaniach młodych naukowców”.

- Konferencja cieszy się sporym zainteresowaniem o czym świadczy fakt, że zgłosiło się ponad 60 kandydatów do wygłoszenia referatów, ale zakwalifikowało się 46 naukowców z 11 ośrodków naukowych – podkreślił ks. M. Sitarz. Swoje prelekcje wygłosili doktorzy i doktoranci z Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego, Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, Instytutu Teologicznego im. Św. Józefa Bilczewskiego we Lwowie, Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie, Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, a także Metropolitalnego Sądu Diecezji Warmińskiej.

Konferencja została objęta patronatem honorowym Sekretarza KEP bp. Artura Mizińskiego. W gronie organizatorów znaleźli się: Katedra Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL, Komisja Prawnicza Oddział PAN w Lublinie, Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa KUL, Stowarzyszenie Kanonistów Polskich, Wydział Nauk Prawnych Towarzystwa Naukowego KUL, zaś w Radę naukową stanowili ks. dr hab. Mirosław Sitarz, prof. KUL – przewodniczący; ks. prof. dr hab. Józef Krukowski (PAN) – wiceprzewodniczący; ks. dr hab. Piotr Stanisz, prof. KUL; o. prof. dr hab. Wiesław Bar (KUL); ks. dr hab. Józef Wroceński, prof. UKSW; ks. dr hab. Andrzej Pastwa, prof. UŚ; ks. dr hab. Marek Saj, prof. UKSW; ks. prof. dr hab. Tomasz Rozkrut (UPJPII); dr Agnieszka Romanko (KUL); dr Anna Słowikowska (KUL) – sekretarz; mgr lic. Paweł Zając (KUL).

2016-06-05 21:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mateusz Morawiecki: ochroniliśmy już ok. 2,5 mln miejsc pracy

2020-05-19 16:12

[ TEMATY ]

premier

konferencja

Mateusz Morawiecki

Materiał prasowy

Premier Mateusza Morawieckiego bierze udział w konferencji „Tarcza dla polskich firm i pracowników. Forum gospodarcze Polskiego Funduszu Rozwoju”.

Podczas dzisiejszej konferencji premier mówił o trudnościach, z jakimi muszą się zmagać przedsiębiorcy w czasie pandemii koronawirusa.

- Ten kryzys ma bardzo nietypowy charakter, zabiera tlen przedsiębiorcom i wtedy trzeba podejmować te trudne decyzje związane z zatrudnieniem pracowników.

- Ochroniliśmy już ok. 2,5 mln miejsc pracy. To zadanie jest fundamentalnym zadaniem państwa polskiego - dodał Mateusz Morawiecki.

- Zyski rosną powoli, ale straty pojawiają się gwałtownie i dlatego zadziałaliśmy błyskawicznie. Decyzje radykalne trzeba było podejmować w minutach i godzinach. Przed nami jeszcze na pewno kilka bardzo trudnych miesięcy.

Premier nawiązał też do swojego spotkania w ramach V4 i V4+. - Na to spotkanie z państwem i Andrzejem Dudą przybywam bezpośrednio ze spotkania V4 i V4+ z udziałem kanclerz Niemiec. I mogę podkreślić, że nasze programy są uważane za jedne z najlepszych na świecie. Chronią one wasze firmy przed zamykaniem i bankructwem.

- Odbicie Europy Zachodniej z kryzysu jest dla nas bardzo ważne, żeby eksport mógł w pełni wrócić do Europy Zachodniej, żebyśmy mogli lepiej zadbać o naszych przedsiębiorców i pracowników. To nie znaczy, że nie będzie zawirowań. Ta burza gospodarcza, największa od ponad stu lat trwa, ale nasz statek płynie i obrał odpowiedni kurs. Promień nadziei dla naszych pracowników widziałem chociażby ostatnio w przedsiębiorstwie Flis - mówił dalej premier. - Musimy w tym kryzysie bez precedensu znaleźć odpowiedź, jakiej żaden inny rząd polski wcześniej nie musiał szukać, jak znaleźć środki na ratowanie miejsc pracy i ta odpowiedź dzisiaj okazuje się właściwa.

materiał prasowy

- Dziękuję Andrzejowi Dudzie za współpracę, wszystkim ministrom, NBP, BGK. Przechodzimy przez kryzys obronną ręką. Polska i polska gospodarka będzie się umacniać, a polscy przedsiębiorcy i pracownicy wyjdą z tego obronną ręką. Wychodząc z kryzysu zależy nam, żeby przez ten nowy układ gospodarczy, który się utworzy w Europie i na świecie, żebyśmy zajmowali miejsca coraz bardziej innowacyjnych przedsiębiorstw. Po to specjalne fundusze przy PFR dla przedsięwzięć podwyższonego ryzyka.

Rozmawiałem z Ursulą von der Leyen i prosiłem o jak najszybsza akceptację programu. On jest gotowy, ale chcemy się trzymać ustaleń europejskich. Sądzę, że możemy w wielu obszarach przemysłowych zaznaczyć swoją obecność.

- Wraz z Andrzejem Dudą chcemy, żeby Polska rosła gospodarczo na arenie całego świata, ale też jesteśmy realistami i uważamy, że Europa powinna się martwić, żeby linie produkcyjne już były odtwarzane - zakończył premier Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję