Reklama

"Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja"

Konsekracja kościoła Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi-Retkini

KS. KRZYSZTOF NALEPA
Edycja łódzka 30/2000

W Roku Jubileuszowym 2000, doroczny odpust Najświętszego Serca Jezusowego przypadł 30 czerwca. W tym dniu abp Władysław Ziółek dokonał konsekracji kościoła w parafii retkińskiej pod tym wezwaniem. Był to dla wspólnoty parafialnej dzień najbardziej uroczysty. W dniu tego święta przypadła również 90. rocznica poświecenia pierwszego kościoła w Retkini i erygowania pierwszej tutejszej parafii przez biskupa włocławskiego Stanisława Zdzitowieckiego.

Konsekracja kościoła Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi-Retkini jest ukoronowaniem 25-letniej pracy proboszcza ks. inf. Jana Sobczaka i parafian. Gdy prześledzi się historię tych lat, można łatwo zobaczyć jak z tej jednej macierzystej parafii tworzyły się nowe, w miarę rozrastania się osiedla. Można też zauważyć, że z tej jednej wiejskiej parafii powstał dekanat obejmujący nowoerygowane parafie: Chrystusa Króla, Najświętszej Eucharystii, Świętej Rodziny i Wniebowstąpienia Pańskiego.

Przygotowania do usakralnienia współczesnej architektury wnętrza świątyni trwały długo. Przyjęta ostatecznie symbolika całości wystroju wnętrza wyraża odwieczną miłość Boga do ludzi: rzeźba Serca Pana Jezusa Zmartwychwstałego nad tabernakulum, historia Przymierza Boga z ludźmi w płaskorzeźbie wokół ołtarza i w kaplicach bocznych. Całość zwarta jest symbolicznymi promieniami z postacią Ducha Świętego umieszczonego w zworniku kopuły. W przygotowaniach dalszych został umeblowany cały kościół: konfesjonały, 1000 miejsc siedzących w ławkach, nowa kamienna chrzcielnica, 68 głosowe organy na chórze. Niektóre elementy wystroju starego kościoła zostały włączone w nowoczesną architekturę. Cała zaś historia powstającego dzieła, wraz z przebiegiem obrzędu konsekracji została utrwalona na kasecie wideo jako pomnik żywej wiary mieszkańców Retkini.

Liturgia konsekracji rozpoczęła się o godz. 8.00 procesyjnym wprowadzeniem abp. Władysława Ziółka do ołtarza. Po pozdrowieniu wiernych, historię budowy kościoła przedstawił dr Tadeusz Łyszakowski. O budowie Kościoła żywego, która rozwijała się równolegle do dzieła materialnego mówiła dyr. Maria Piotrowicz. Następnie Ksiądz Proboszcz wyjaśnił wybór dnia konsekracji wskazując na historyczne daty z życia parafii, opowiedział o wystroju wnętrza, poprosił o konsekrację i wręczył Księdzu Arcybiskupowi klucze do świątyni.

Współkonsekratorami byli: ks. inf. Bogdan Dziwosz, ks. prał. Józef Fijałkowski, ks. prał. Stanisław Grad, ks. kan. Stanisław Gawroński. Udział wzięło ponad 60 księży: przedstawiciele kapituły archikatedralnej, księża profesorowie, księża - koledzy kursowi Księdza Proboszcza, księża dekanatu retkińskiego i innych dekanatów, dawni wikariusze pracujący w tej parafii w ciągu minionych 25 lat, księża pochodzący z parafii. Obecni byli również budowniczowie i fundatorzy kościoła, artyści plastycy, projektanci i wykonawcy wystroju świątyni.

W kolejnej części sprawowanej Liturgii nastąpiło poświecenie wody i pokropienie nią ołtarza i świątyni. W homilii Ksiądz Arcybiskup powiedział, że obrzędy związane z konsekracją są po to, by wierni je przeżywali i by uświadamiali sobie, że tu w świątyni zbudowanej ludzkimi siłami, tworzy się prawdziwy Kościół Chrystusowy. Arcypasterz wspomniał również o godności protonotariusza papieskiego-infułata, którą obdarzony został Ksiądz Proboszcz za trud tworzenia parafii Najświętszego Serca Jezusowego i pozostałych parafii retkińskich.

Nadszedł czas kolejnych czynności obrzędu konsekracji. Najpierw śpiew Litanii do Wszystkich Świętych, a następnie złożenie relikwii św. Faustyny w relikwiarzu kaplicy Miłosierdzia Bożego. Po tym akcie Ksiądz Arcybiskup odmówił modlitwę poświecenia kościoła w której oddał ten gmach widzialny samemu Bogu. W dalszej części nastąpiło namaszczenie ołtarza i ścian, okadzenie ołtarza i całego kościoła, oświetlenie ołtarza i wnętrza świątyni.

W procesji z darami uczestniczyli przedstawiciele zespołów parafialnych (Akcji Katolickiej, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Żywej Róży, Rycerstwa Niepokalanej, Miłosierdzia Bożego, Akcji Charytatyw nej, Apostolstwa Dzieła Pomocy dla Czyśćca, Asysty, Krucjaty Eucharystycznej, Oazy, Oratorium, Ministrantów, Scholi i Duszpasterstwa Akademickiego Kefas). Ksiądz Arcybiskup odebrał dary ołtarza oraz sprzęt liturgiczny, bieliznę ołtarzową i szaty liturgiczne dla konsekrowanej świątyni.

Uroczystość zakończyła się krótkim nabożeństwem przed Najświętszym Sakramentem, podczas którego abp Władysław Ziółek odmówił akt poświęcenia parafii Sercu Jezusowemu. Całość Liturgii opracowana była z odpowiednim doborem tekstów i pięknych śpiewów w wykonaniu chóru parafialnego. Uczestnicy Mszy św. konsekracyjnej otrzymali na pamiątkę obrazek ze stosownym wpisem upamiętniającym wydarzenie.

Trzeba mieć głęboką nadzieję, że uroczystość konsekracji świątyni jeszcze bardziej scali wspólnotę parafialną, że wierni, którzy w niej będą się modlić zostaną ogarnięci Sercem Jezusa pełnym miłości. Kościół Chrystusowy rodzący się w gmachu widzialnym - świątyni ma być uobecniany przez ludzi w tych środowiskach, w których żyją i pracują.

Reklama

Podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości: nie będzie nigdy naszej zgody na deprawację

2019-10-17 18:06

lk / Warszawa (KAI)

Są zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, czyli mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości. Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony nie ma i nigdy nie będzie zgody na deprawację, instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne – powiedział w czwartek Marcin Romanowski, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości podczas konferencji „Małżeństwo jako optymalna forma profilaktyki problemów społecznych”, zorganizowanej przez Fundację Mamy i Taty w Domu Handlowym "Mysia 3" Warszawie.

Brian Jackson/fotolia.com

Przemawiający w zastępstwie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przedstawiciel resortu podkreślił, że rodzina zapewnia człowiekowi bezpieczeństwo i miłość oraz trwanie wspólnoty, jest siłą pokoleń współczesnych, ale też mądrością pokoleń, które minęły i nadzieją pokoleń, które nadejdą w przyszłości.

Jak stwierdził, w tym obszarze każde pokolenie ma swoje wyzwania, a jedno ze współczesnych wyzwań dotyczy „antykultury rozwodu” a „fałszywie rozumiany indywidualizm i liberalizm wpływa na funkcjonowanie rodziny”.

- Z drugiej strony są też zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, a więc mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości, promując de facto deprawację i antywartości, z którymi musimy się zmagać i im się przeciwstawiać – dodał wiceminister Romanowski.

- Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony niewątpliwie nie będzie i nie ma na to zgody. Od nas będziecie mieli państwo zawsze wsparcie w tych staraniach, aby dbać o rodzinę, o regulacje dotyczące rodziny. Liczymy też na wasze wsparcie, abyśmy wspólnie mogli wspierać rodzinę jako najważniejszą komórkę społeczną i jako siłę pedagogiczną. Na pewno nie będzie nigdy naszej zgody na tę deprawację, którą się proponuje przez funkcjonowanie „Latarników”. Myślę, że nie trzeba tu specjalnie rozwijać tego, że na instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne nigdy nie będzie zgody. To jest po prostu kwestia wartości – wyjaśnił.

To, co proponuje ideologia LGBT, to propozycja „nowego człowieka” – mówił dalej przedstawiciel resortu sprawiedliwości. - Nie ma naszej zgody na tego typu zmiany. Wartości, na których nasza tradycja, kultura i społeczeństwo było budowane – tradycja grecka i rzymska oraz chrześcijańskie wartości godności człowieka – to jest system aksjologiczny, który chcemy bronić i o który chcemy się troszczyć – powiedział Marcin Romanowski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mammy i Taty zaznaczył, że ministerstwo sprawiedliwości jest jednym z głównych ośrodków, który rozumie, jak ważne jest nie tylko zapobieganie temu, co już się wydarzyło w rodzinie, ale też jak ważna jest profilaktyka sytuacji w rodzinie oraz wspieranie rodzin i małżeństw w kryzysie.

Jego zdaniem, do tej pory zapobieganie problemom społecznym w rodzinach niemal nie funkcjonowało w polskiej rzeczywistości, tymczasem właśnie działania profilaktyczne przekładają się nie tylko na dobrobyt ekonomiczny całych rodzin, ale i na osobiste szczęście jednostek, nieprzeliczalne na żadną walutę.

- Zwykło się mówić, że wiara i rodzina to prywatna sprawa, natomiast my staramy się dążyć do tego, aby wyciągnąć pomocną dłoń do tych, którzy mają problem, bo z kryzysem zmaga się każde małżeństwo – mówił o działalności Fundacji Mamy i Taty Marek Grabowski. Dodał, że wprawdzie dzięki programom społecznym poprawiła się w ostatnich latach sytuacja ekonomiczna polskich rodzin, jednak w wielu rodzinach małżonkowie nie radzą sobie z narastającą presją psychiczną związaną z tempem życia i problemami zawodowymi.

Prof. dr hab. Ewa Nowicka-Rusek, antropolog kultury z Uniwersytetu Warszawskiego opowiedziała o różnych modelach rodziny i małżeństwach w kulturach na świecie. Jak stwierdziła, nie istnieje kultura bez jakiejś formy względnie stabilnego lub bardzo stabilnego związku mężczyzny i kobiety. Nie ma też społeczeństw, które nie znałyby takiej wspólnoty społecznej jak rodzina

Człowiek jest zarówno istotą biologiczną, jak i kulturową. To oznacza, że nie byłoby mu łatwo dojść do wieku dojrzałego bez całego systemu opieki, który zaczyna się z chwilą jego przyjścia na świat. Każda kultura ludzka to kultura, w której jednemu człowiekowi jest potrzebny drugi człowiek. Dziecko nie jest w stanie samo się wychować i dojść do momentu usamodzielnienia.

Badaczka kultur rdzennych ludności na obrzeżach Europy i Azji zaznaczyła, że formy opieki realizowanej przez rodzinę może być w różnych społeczeństwach odmienne, ale nie ma takiej kultury, w której by opieka nad dzieckiem małym i dorastającym nie istniała.

Psycholog dr Szymon Grzelak poruszył zagadnienie trwałości małżeństwa w świetle opracowanego przez siebie modelu profilaktyki zintegrowanej. Jego celem jest zapobieganie problemom w relacjach małżeńskich (i szerzej wewnątrzrodzinnych) poprzez analizę wzajemnych zależności między tymi problemami i znalezienie rozwiązań sytuacji kryzysowych.

Grzelak wymienił cztery aspekty współczesnej polskiej racji stanu. Jest to ochrona dzieci przed demoralizacją, duża dzietność, zapobieganie masowej emigracji młodych ludzi oraz trwałość i jakość małżeństw i rodzin.

Jego zdaniem, co wynika także z badań przeprowadzonych przez jego współpracowników, wśród dorastających Polaków jest dużo optymizmu w kwestii planów na przyszłość. Aż 78 proc. 13-latków chce mieć w wieku 30 lat żonę lub męża oraz założyć rodzinę.

Jak podnieść jakość i trwałość małżeństw w przyszłości? Zdaniem psychologa, decyduje o tym tzw. siedem dźwigni stanowiących strategię skutecznej profilaktyki. Trzeba m.in. kierować uwagę na to, co dobre, a o problemach i profilaktyce myśleć w sposób zintegrowany. W budowaniu właściwych relacji nie można pomijać wartości i marzeń odpowiednio samych małżonków i np. młodych ludzi, którzy kiedyś nimi będą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czuwanie u Urszulanek

2019-10-17 20:24

Agata Pieszko

W urszulańskim Liceum Ogólnokształcącym, mimo późnych godzin, uczniowie adorują i czuwają przed wspomnieniem św. Urszuli, patronki szkoły.

Agata Pieszko

– To czuwanie jest tradycją szkoły, ponieważ 21 października wspominamy świętą Urszulę, patronkę liceum i chcemy się do tego święta jak najlepiej przygotować przez wspólną modlitwę. Dbamy, by nie była to tylko uroczystość z tradycji, ale żeby także duch na tym skorzystał – mówi s. Klara Pyza.

Pierwszym punktem spotkania jest zazwyczaj konferencja, prowadzona przez kogoś, kto pracuje z młodzieżą. W tym roku był to ks. Piotr Rozpędowski, który po wspólnej kolacji wraz młodzieżowym zespołem Kompania Jonatana poprowadził modlitwę uwielbienia przy Najświętszym Sakramencie.

– Staramy się proponować taką formę modlitwy, którą młodzież lubi. W tym roku zaprosiliśmy młodzieżową Kompanię Jonatana, kierując się ideą, żeby młodzi mówili do młodych. Chcemy, żeby Pan Bóg stał im się przez to bliższy – dodaje s. Klara, Urszulanka.

Podczas modlitwy ks. Piotr pytał młodych, kto jest królem ich serca i czy przypadkiem nie panuje tam bezkrólewie. Zachęcał uczniów, by oddali swoje serce Jezusowi i dali mu zasiąść na Jego zasłużonym tronie. Młodzież najpierw nieśmiało adorowała w ławkach, jednak gdy poczuli Bożą obecność, wiele rąk pojawiło się w górze, a języki rozwiązały się, wielbiąc Boga radosnymi pieśniami oraz tańcem.

– To nie jest obowiązkowe wydarzenie, dlatego tym bardziej cieszy nas to, że tylu uczniów chce przyjść po lekcjach i spotkać się z Jezusem późną porą. W tym czasie zapraszamy także dodatkowo kapłanów, aby posługiwali sakramentem pokuty i pojednania –  mówi s. Zuzanna Filipczak, dyrektorka Liceum Ogólnokształcące Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej we Wrocławiu.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem