Reklama

Rola terapii sensorycznej w rozwoju naszych dzieci

2016-06-13 14:10

Każdy rodzic już od pierwszych dni życia swojego dziecka ma ogromny wpływ na jego rozwój. I wcale nie musi czekać, aż będzie ono starsze, by pobudzać jego ciekawość do poznawania świata wszystkimi zmysłami. Jak pokazują badania jednoczesne pobudzanie wszystkich zmysłów Malucha stanowi najsilniejszy impuls do rozwoju jego mózgu.

W ciągu pierwszych trzech lat życia mózg dziecka rozwija się w 85 proc., a wszelkie bodźce zmysłowe intensywnie wzmacniają ten proces. Dziecko chłonie zmysłami otaczający je świat – to jego okno, przez które uczy się w nim funkcjonować. Angażując wszystkie zmysły dziecka rodzice w prosty sposób mogą mu w tym pomóc. Korzyści z takiej wielozmysłowej stymulacji trudno przecenić. Co ważne – nie oznacza to wizyt w gabinetach ani kolejnych wydatków. Bodźcem do rozwoju mogą być chociażby proste czynności pielęgnacyjne - szczególnie gdy wykonywane są z uwagą skupioną na dziecku.

Od rutyny do rodzinnych rytuałów
Kąpiel, karmienie, usypianie, czy wieczorny masaż to idealne okazje do wielozmysłowej stymulacji:
Badania potwierdzają, że częste mówienie do dziecka tworzy pamięć promującą rozwój języka. Jeśli nie możesz doczekać się pierwszych słów swojego Maleństwa – mów do niego. Słownik, którym będzie się posługiwało za kilka miesięcy, tworzy się już teraz.
· Kontakt wzrokowy ułatwia wczesną komunikację, dzięki niemu w niedalekiej przyszłości dziecko będzie chętniej i łatwiej wchodziło w interakcję.
· Częste dotykanie Maluszka redukuje stres, także u rodzica, przyczynia się do wzrostu masy ciała dziecka oraz poprawia jego nastrój.
· Zapach, który towarzyszy zabiegom pielęgnacyjnym rozwija pamięć emocjonalną. Dzięki niemu dziecko na długo zapamiętuje przyjemne rytuały.


- Te pozornie zwykłe czynności, wykonywane z uwagą skupioną na dziecku, stają się impulsem do jego rozwoju. Poprzez bardzo proste gesty angażujące wszystkie zmysły dziecka, chociażby podczas kąpieli, możemy już teraz wpływać na jego przyszłość – tłumaczy Agnieszka Machnio, autorka poradników i szkoleń dla położnych oraz rodziców z dziedziny pielęgnacji niemowląt, wieloletni ekspert marki JOHNSON’S. Stąd pomysł, by zainicjować kampanię społeczną na rzecz wielozmysłowego rozwoju dzieci pod hasłem „So Much More”. – Chcemy przekonywać rodziców, że pielęgnacja może być czymś więcej niż tylko codzienną rutyną i troską o zdrowie skóry dziecka – wyjaśnia.

Reklama

Znacznie więcej niż kąpiel

Doskonałym przykładem jest codzienna kąpiel. W prosty sposób z codziennego obowiązku może stać się dla dziecka jednym z najbardziej zmysłowych doznań. Zresztą nie tylko dla niego. – To może być czas relaksu także dla rodzica i okazja do budowania więzi. Dlatego warto zadbać, by zamiast pośpiechu, ostrego światła czy przypadkowych gestów stworzyć z kąpieli rytuał pielęgnacyjny obejmujący mycie ciała i włosków oraz nawilżanie skóry połączone z przyjemnym masażem – podpowiada Agnieszka Machnio.

Nawet tak drobne rzeczy jak plusk wody, zapach piany oraz spokojny głos mamy mają olbrzymie znaczenie. W małym świecie to niezwykle intensywne bodźce, które wyostrzają zmysły dziecka. Te z kolei stymulują mózg, który chłonie nowe doznania, uczy się i rozwija. Co ważne – dotyczy to nie tylko noworodków. Także starsze dzieci potrzebują takiej wielowymiarowej stymulacji. Pojawiają się u nich dodatkowe korzyści – zabawy w wannie uczą koordynacji oko-ręka czy związków przyczynowo-skutkowych. Wanienka z wodą to mały plac zabaw, który w równym stopniu bawi, jak i uczy.

- Wszystko, co dziecko słyszy, widzi i odczuwa całym ciałem, będąc w kontakcie z drugim człowiekiem, składa się na to, jaką staje się osobą. Tworzy obraz świata, który stanie się fundamentem kompetencji kluczowych dla całego życia, takich jak poczucie bezpieczeństwa, autonomii, inicjatywy – wyjaśnia psycholog dr Joanna Matejczuk z UAM w Poznaniu, ekspert Ogólnopolskiej akcji społecznej na rzecz wielozmysłowego rozwoju dzieci. Wspólnie z innymi specjalistami kampanii na specjalnych, bezpłatnych warsztatach podpowiada rodzicom, jak poprzez zmysły stymulować rozwój dzieci. Wyłącznym partnerem merytorycznym akcji jest Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Integracji Sensorycznej (PSTIS).

Jeżeli zainteresował Cię ten temat, chcesz dowiedzieć się więcej o wielozmysłowej stymulacji – odwiedź serwis poświęcony akcji: johnsonsbaby.babyonline.pl

Tagi:
terapia

Reklama

Zaczęło się dziać, gdy odeszli od Boga

2019-02-22 11:02

salvenet.pl

Jak wygląda duchowa strona terapii osób uzależnionych od narkotyków?

- Kiedy pracowałam w ośrodku dla uzależnionych, ci młodzi ludzie, wiedząc,że jestem siostrą zakonną, przychodzili do mnie i mówili,że chcieliby wrócić do Boga. Opowiadali,że to wszystko, co zaczęło się dziać, ich choroba, narkomania, jest związana z ich odejściem do Boga. Sami stwierdzali, że wszystko zaczęło się psuć, kiedy łamali przykazania Boże - mówiła s. Jolanta Glapka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz poprosił o przeniesienie do stanu świeckiego

2019-05-13 13:17

mip (KAI) / Warszawa

Ksiądz Dariusz Olejniczak złożył wczoraj na ręce papieża Franciszka prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego - czytamy w przesłanym KAI oświadczeniu rzecznika prasowego archidiecezji warszawskiej ks. Przemysława Śliwińskiego. Ks. Olejniczak w filmie dokumentalnym Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu" został oskarżony o molestowanie seksualne nieletnich i złamanie sądowego zakazu pracy z dziećmi i młodzieżą.

Publikujemy oświadczenie Kurii Metropolitalnej w Warszawie:

Ksiądz Dariusz Olejniczak złożył wczoraj na ręce papieża Franciszka prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego. Prośbę umotywował złamaniem zakazu sądowego. Wbrew niemu, podejmował działalność związaną z pracą z dziećmi i młodzieżą, ukrywając ten fakt przed ustanowionym przez władze kościelne kuratorem.

Ksiądz Dariusz Olejniczak, po złożeniu prośby na ręce kard. Kazimierza Nycza, opuścił dotychczasowe miejsce pobytu w seminarium misyjnym w Warszawie.

Odchodząc wyraził skruchę i zapewnił że będzie w pełni współpracował z organami państwowymi.

ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik prasowy Arcybiskupa i Archidiecezji Warszawskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ośno Lubuskie: Łączy nas miłość do Ojczyzny

2019-05-20 00:43

Kamil Krasowski

W Sali kinowej w Ośnie Lubuskim 19 maja pachniało bzami, zrobiło się biało-czerwono i patriotycznie. Wszystko za sprawą wikariusza parafii, pani historyk i przede wszystkim młodzieży, która wystawiła przedstawienie o tym jak uchwalano Konstytucję 3 Maja.

Karolina Krasowska
"Polska pachnie bzami" to trzecie przedstawienie młodzieży z Ośna Lubuskiego

- Organizatorem wydarzenia jest parafia św. Jakuba Apostoła oraz młodzież szkoły podstawowej i ostatniej klasy gimnazjum, która już od kilku lat angażuje się w takie właśnie przedstawienia teatralne – mówi ks. Mariusz Żurawicz, wikariusz parafii św. Jakuba w Ośnie Lubuskim. – Zaproponowaliśmy miastu, żeby obejrzeć tutaj już kilka takich dzieł teatralnych w reżyserii p. Szafrańca. Pierwsze przedstawienie odbyło się 2 lata temu, rok przed 100-leciem odzyskania niepodległości, a był to „Pisk białego orła”. W ub. roku na 11 listopada przedstawiliśmy „Różę polską”. Dzisiejsze trzecie przedstawienie „Polska pachnie bzami” traktuje o powstaniu Konstytucji 3 Maja. Motorem napędzającym jest młodzież która chce to robić. Dlatego próbujemy z nimi tutaj to tworzyć.

Zobacz zdjęcia: Przedstawienie

Współorganizatorką przedstawienia była Wanda Łowińska, nauczyciel historii w Szkole Podstawowej w Ośnie Lubuskim. – Uważam, że patriotyzm jest sprawą ogólną i nie podlegającą jakimkolwiek wpływom politycznym i jeśli zajdzie taka możliwość to korzystać z udziału naprawdę młodych ludzi, którzy uczestniczą w tych przedstawieniach organizowanych przez wikariusza parafii. Należy wykorzystywać ich talent, rozwijać go. Może pójdą dalej i będą to kontynuować – powiedziała p. Wanda.

W jedną z Poezji wcieliła się Adrianna Dyniak. – Jest nas siedem. Każda z nas ma inną rolę. Odgrywam rolę Poezji, która jest pewnym pocieszeniem dla narodu, który jest w tym czasie uchwalenia Konstytucji i umacniamy naród – mówi Adrianna. - Lubię to robić. Czuję się w tym dobra. Jest to dla mnie miłe, kreatywne spędzenie czasu – dodaje. - Żyjemy w czasach, w których wielu ludzi nie docenia takich wartości jak patriotyzm, wolność słowa, na co wywalczyli nasi przodkowie. Konstytucja jest takim naszym dobrem narodowym. Dlatego myślę, że dobrze że robimy coś takiego i nagłaśniamy to.

Proboszcz parafii ks. Piotr Grabowski dziękując młodzieży za piękne, wzruszające przedstawienie, odniósł się do 75. rocznicy udziału Polaków w bitwie o Monte Cassino i 99. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. – Ojciec Święty z przekonaniem mówił i wzywał by to dziedzictwo jakim jest nasza ojczyzna podjąć na nowo, by się go nie wstydzić, by je przyjąć i odczytać jeszcze raz. I w to wpisuje się niewątpliwie przeżywana w tym roku rocznica Konstytucji 3 Maja i to przedstawienie, które nam dzisiaj ofiarowaliście – mówił ks. Grabowski. – Patrzyliśmy na te zmagania naszych przodków oddane w sposób poetycki, artystyczny. Rozpoznajemy w nich zmagania, które każde pokolenie musiało przeżywać i nasze też, i prawdopodobnie następne także. Ale to co wszystkich nas łączy przez dzieje to jest ta miłość do ojczyzny wybudowana na Chrystusowym fundamencie. I za ukazanie tego jestem jeszcze raz niezmiernie wam wdzięczny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem