Reklama

Patriarcha antiocheński: niech świat obudzi się z letargu

2016-08-19 13:44

mip, rl / Góra Garbarka k. Siemiatycz / KAI

Graziako

Dziś wierni Kościoła prawosławnego obchodzą święto Przemienienia Pańskiego. Przed południem uroczystości odbyły się na prawosławnej świętej górze Grabarce. Liturgii przewodniczył patriarcha antiocheński Jan X. W homilii zaapelował, aby świat obudził się z letargu i podjął właściwe działania na rzecz pokoju w Syrii i na Bliskim Wschodzie.

- Kierujemy dzisiaj nasz apel do całego świata: zaprzestańcie rakowej choroby wywrotowych pertraktacji z terroryzmem i ekstremizmem, zanim ona się stanie biczem dla całego świata - powiedział patriarcha Antiochii Jan X podczas liturgii w klasztorze św. Marty i Marii na górze Grabarce. Dodał, że dzisiejszy terroryzm nie szczędzi ani meczetu, ani cerkwi, ani instytucji państwowych, ani ludzi pracy, ani imama, ani kapłana, ani biskupa.

Jak podkreślił patriarcha Antiochii, to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie wydaje się być inwestycją w terroryzm w każdy możliwy sposób.

- Lud nasz ma prawo do życia w poczuciu bezpieczeństwa, ale też ma prawo do tego, żeby mieć swoje własne interesy w interesach wielkich tego świata - wskazał hierarcha. Dodał, że byłoby lepsze dla rządów, które ubolewają nad naszym ludem i pragną przyjąć uchodźców, aby domagali się wszelkim kosztem, szczerze i niestrudzenie zaprowadzić pokój na Bliskim Wschodzie.

Reklama

Hierarcha wskazał, że pokoju nie osiąga się poprzez głód, nałożenie embarga na lekarstwa, lecz zdobywa się go dzięki tworzeniu fundamentów pokoju i poprzez pokojową politykę poszukiwania innych rozwiązań wyjścia z tego wieloletniego kryzysu.

Jan X ocenił, że to co dzieje się w Syrii i na Bliskim Wschodzie stanowi wypaczenie przeszłości i obrazu ówczesnego światłego Wschodu. - Już czas najwyższy, aby świat przebudził się z letargu i zachował to, co zostaje jeszcze z czasów pokoju na ziemi Bliskiego Wschodu - stwierdził patriarcha.

- Od pięciu lat Kościół Antiochii płaci bardzo wysoką cenę za mające tam miejsce wydarzenia. (...) Od pięciu lat płacimy życiem naszych dzieci krwawy podatek na polach wojny. Widzieliśmy okropności, których nie widziały żadne ludzkie oczy - opowiedział hierarcha. - Żadna siła tego świata nie zabierze nas z naszego miejsca, ani też nie odbierze z naszego umysłu przekonania, że my, chrześcijanie, stanowimy nieodłączną część tamtej ziemi - podkreślił patriarcha.

Zwrócił uwagę, że Kościół antiocheński wierny jest świadectwu apostołów, danemu dwa tysiące lat temu. - Jesteśmy zdeterminowani, aby zachowywać naszą wiarę na pierwotnej ziemi, na której zasiał nas sam Bóg - podkreślił Jan X. Ocenił, że ziemia ta stała się pierwszą kołyską dla rozwijającego się chrześcijaństwa. - Przecierpieliśmy wiele i nadal wciąż cierpimy z powodu wygnania, ekonomicznego wykluczenia, naruszenia suwerenności państw, tolerancji wobec fundamentalistów, terroryzmu, przemocy, zniszczenia, uprowadzeń, morderstw, zburzenia religijnych i cywilizacyjnych zabytków, a to wszystko, gdy świat odgrywa jedynie rolę widza, głosząc nieprawdziwe hasła - ocenił hierarcha.

Zdaniem patriarchy jednym z najbardziej niebezpiecznych nurtów myśli naszych czasów jest ubóstwienie człowieka, jako wynik autosugestii odnośnie do swoich intelektualnych uzdolnień. - Apogeum mądrości i wiedzy tkwi w tym, aby człowiek oddał pokłon z całą swoją mocą i siłą odwiecznemu światłu, które promienieje od osobowego Boga - podkreślił patriarcha antiocheński.

Uroczystości w klasztorze św. Marty i Marii na świętej dla prawosławia górze Grabarce odbywają się z okazji obchodzonego dzisiaj Przemienienia Pańskiego, jednego z dwunastu najważniejszych świąt w Kościele prawosławnym. W liturgii uczestniczył prawosławny metropolita Warszawy i całej Polski Sawa. W uroczystościach wziął udział prezydent Andrzej Duda.

Święto Przemienienia Pańskiego co roku gromadzi na Górze Grabarce tysiące prawosławnych z całej Polski i zagranicy. Święta Góra znana jest szczególnie dzięki cudom, które miały miejsce na początku XVIII wieku, kiedy to miejscowa ludność dzięki modlitwie w tym miejscu została wybawiona z szalejącej zarazy.

Od tamtej pory tradycją stało się ustawianie krzyży wokół cerkwi, która znajduje się na górze. Wierni przynoszą swoje krzyże modląc się o pomyślność dla siebie i swojej rodziny, a także o spokój dusz swoich zmarłych. W okolicy płynie też cudowne źródełko, w którym z okazji święta poświęcana jest woda. Wierni obmywają się wodą, zabierają ją też do domów.

Tagi:
święto Przemienienie Pańskie

Reklama

Kościół obchodzi dziś święto Przemienienia Pańskiego

2018-08-06 09:58

ca, aw / Warszawa (KAI)

Dziś Kościół obchodzi Święto Przemienienia Pańskiego zwane także epifanią lub teofanią. Liturgia tego dnia wspomina opisane w ewangeliach wydarzenie, przez które Chrystus objawił swoje bóstwo.

Graziako
„Przemienienie Pańskie” (XVII wiek)/Fot. Graziako

Czytany w liturgii ewangeliczny opis Przemienienia Pańskiego pełen jest znaczeń symbolicznych: góra, światło i obłok są w Biblii charakterystyczne dla objawień Boga. "Jezus wziął ze sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich" (Mt 17,1). Twarz Jezusa zajaśniała jak słońce, szata była biała jak światło, ukazali się też Mojżesz i Eliasz a z obłoku dobiegł głos Boga.

Są oni świadkami, którzy potwierdzają widzenie Apostołów i wskazują, że całe objawienie prowadzi do Jezusa. Dodatkowym i niepodważalnym uwierzytelnieniem jest głos Ojca, Który mówi: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" (Mt 17,5).

Przemienienie Jezusa miało umocnić wiarę Apostołów oraz przygotować ich na przeżycie męki i śmierci Jezusa. Przemienienie ukazuje też, że do chwały objawionej przez Jezusa dochodzi się przez cierpienie i śmierć. Tak jak każda teofania (czyli objawienie bóstwa) Przemienienie Pańskie budzi fascynację i zachwyt ale zarazem lęk, dlatego św. Piotr powiedział najpierw: "dobrze, że tu jesteśmy" a w chwilę później uczniowie "upadli na twarz i bardzo się zlękli". W religioznawstwie mówi się, że Bóg jest "mysterium fascinosum et tremendum", czyli tajemnicą fascynującą i przerażającą.

W chrześcijaństwie wschodnim święto Przemienienia obchodzone było już w V wieku. Do dziś zajmuje ono w liturgicznym kalendarzu chrześcijańskiego Wschodu jedno z najważniejszych miejsc. Przemienienie jest też bardzo częstym motywem ikonografii wschodniej.

Na Zachodzie pierwsze wzmianki o tym święcie pochodzą z VII i VIII wieku. Bardziej upowszechniło się ono w okresie wypraw krzyżowych, kiedy bardzo popularne były pielgrzymki do Ziemi Świętej, w tym także na Górę Tabor, uznawaną za Górę Przemienienia.

W 1457 r. papież Kalikst III, jako wyraz wdzięczności za zwycięstwo nad Turkami odniesione 6 sierpnia 1456 r. pod Belgradem, wprowadził je do liturgii całego Kościoła katolickiego. W 1964 r. Górę Tabor odwiedził papież Paweł VI, który jako pielgrzym przemierzał Ziemię Świętą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bł. Czesław szuka pracy

2019-07-16 11:54

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 29/2019, str. 1

Archiwum Ojców Dominikanów
Zrekonstruowana w 2006 r. głowa bł. Czesława

Miał niebieskie oczy i przyprószone siwizną jasne włosy. Wyraźnie zarysowana broda, jasna cera, łagodne rysy budziły zaufanie. W chwili śmierci miał ok. 62-65 lat. Jan Długosz tak pisał o jego obronie Ostrowa Tumskiego 6 kwietnia 1241 r., gdy modlił się o odparcie najazdu Mongołów palących lewobrzeżne miasto wraz z klasztorem św. Wojciecha: „Ognisty słup od Boga posłany zstąpił z nieba na jego głowę i dziwnym blaskiem, nie dającym się opisać, oświecił miasto i jego okolice. Cudowne to zjawisko tak przeraziło Tatarów, że tracąc odwagę w sercach, odstąpili od oblężenia, a nawet uciekli”. Według tradycji zakonnej Bóg przyjął życie Czesława w zamian za ocalenie miasta. Tak wyglądał człowiek, który ofiarował swe życie za Wrocław.

Zrobiłam małą, uliczną sondę na temat osoby bł. Czesława. Na dziesięć pytanych osób tylko dwie wiedziały, że jest on patronem miasta. Ale nawet one nie były w stanie powiedzieć, co Błogosławiony zrobił dla Wrocławia. Wynik z pewnością zakwestionowaliby specjaliści od metod socjologicznych badań, a jednak warto przy okazji liturgicznego wspomnienia o bł. Czesławie nad tą informacją się zatrzymać.

We Wrocławiu żyli święci na miarę czasów i potrzeb, które te czasy niosły. Jednym z nich był Czesław. W obronie miasta sięgnął po oręż, który – według wielu – nie daje żadnych gwarancji. A jednak to nie miecz, ale modlitwa Czesława ocaliły Ostrów Tumski, po którym dziś z dumą spaceruje wielu szukających ciszy i atmosfery notabli miasta. Skromny zakonnik przypomniał o sobie po raz drugi, gdy w czasie oblężenia Festung Breslau w 1945 r. spłonął kościół św. Wojciecha, a osobliwym zrządzeniem losu ocalała jedynie kaplica z grobem Czesława. Wrocławianie uznali to wówczas za cud. Kult bł. Czesława znów zaczął się rozwijać i przypieczętowano ten rozwój oficjalnym ogłoszeniem go w 1963 r. przez papieża Pawła VI, na wniosek kard. Bolesława Kominka, głównym patronem Wrocławia.

O bł. Czesławie trzeba mówić, a podejmując coraz śmielsze inicjatywy w budowaniu splendoru Wrocławia, do jego wstawiennictwa się uciekać. Już raz ten oręż nie zawiódł. Kto wie, czy Bóg nie zechce przez modlitwę Czesława zesłać na miasto kolejnego cudu? Nie bójmy się powierzać Czesławowi trudnych spraw miasta – budowanych ulic, szkół, kościołów. Wielu świętych i błogosławionych podobno cierpi w niebie z braku pracy. Dostarczmy mu jej. Aby zdarzył się cud, muszą być ci, którym jest on potrzebny. To miasto bł. Czesława – pozwólmy mu o nie dbać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalwaria Pacławska: dziś rozpoczyna się 32. Franciszkańskie Spotkanie Młodych

2019-07-21 12:18

pab / Kalwaria Pacławska (KAI)

Coraz więcej młodych ludzi pojawia się na Kalwarii Pacławskiej, gdzie dziś wieczorem rozpocznie się 32. Franciszkańskie Spotkanie Młodych. Jego hasło brzmi „Obecność” i jest związane z tajemnicą Eucharystii. W trakcie najbliższego tygodnia młodzież wysłucha świadectw wielu osób oraz będzie się bawić na koncertach. Nie zabraknie też nabożeństw i spotkań w grupach.

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

– Coraz więcej młodych ludzi pojawia się na Kalwarii. W różnych jej zakątkach widać i czuć ducha FSM-u – mówi o. Marcin Drąg, dyrektor Franciszkańskich Spotkań Młodych. Już na kilka dni przed rozpoczęciem spotkania do kalwaryjskiego sanktuarium przyjechała kadra. Schola od wtorku ćwiczyła pieśni, a sekcja plastyczna w koncepcji tegorocznego spotkania przyozdobiła kościół i kaplicę św. Rafała, w której całodobowo będzie trwać adoracja Najświętszego Sakramentu. Została też ustawiona scena, na której odbędą się spotkania.

– W tym roku hasło FSM-u brzmi „Obecność”. Będziemy odkrywać realną obecność Jezusa w Eucharystii, która bardzo pociąga nas ku temu, co jest niebiańskie, aczkolwiek wydarza się na ziemi – zapowiada o. Drąg. 32. FSM potrwa do soboty. Na rozpoczęcie Mszę św. dla młodych odprawi abp Adam Szal, metropolita przemyski. Oprócz codziennych Eucharystii, będą również nabożeństwa, które w swojej formie są odmienne od tych znanych na co dzień z naszych kościołów. Szczególnym w tym roku ma być nabożeństwo Exodusu. Organizatorzy nie zdradzają na czym ma ono polegać. Wyjawiają jedynie, że dobra pogoda będzie sprzyjać jego przeżywaniu. Każdego dnia odbywać się będą konferencje z zaproszonymi gośćmi. W tym roku będą to m.in. ks. Wojciech Węgrzyniak, Maciej Bodasiński, Ida Nowakowska, ks. Krzysztof Porosło, o. Jarosław Wysoczański OFMConv. Na FSM zapraszani są także muzycy, którzy każdego wieczoru bawią młodzież. W tym roku do Kalwarii Pacławskiej przybędą m.in. Mate.O i Tęgie Chłopy, wystąpi także TeatrA. Nie zabraknie też spotkań w grupach i czasu wolnego. Organizatorem Spotkania jest krakowska Prowincja św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem