Reklama

Kultura

Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Zakopanem

Góralskie zespoły z całego świata od kilku dni rywalizują ze sobą podczas koncertów konkursowych 48. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich.

[ TEMATY ]

festiwal

górale

Przemysław Mosur

Zobacz zdjęcia: 48. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich

Główną nagrodą Festiwalu jest „Złota Ciupaga” przyznawana w trzech kategoriach (zespołów autentycznych, artystycznie opracowanych i stylizowanych), ponadto organizatorzy przewidzieli liczne nagrody dodatkowe. Przed zakopiańską publicznością zaprezentowały się już grupy m.in. z Bułgarii, Włoch, Hiszpanii, Meksyku, Indii i Indonezji, a także polskie zespoły: „Spod kicek” z Mordarki i „Słopnicki zbyrcok” ze Słopnicy. Występy potrwają do piątku 26 sierpnia. Wszystkie niezbędne informacje są dostępne na stronie: www.festiwale.zakopane.pl .

2016-08-24 18:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premiera hymnu Górali Polskich na Żywiecczyźnie i diecezji bielsko-żywieckiej

2020-02-03 07:14

[ TEMATY ]

górale

hymn

diecezja.bielsko.pl

Po raz pierwszy na Żywiecczyźnie i na terenie diecezji bielsko-żywieckiej zabrzmiał 2 lutego, w święto Ofiarowania Pańskiego, w Ujsołach hymn Górali Polskich. Uroczystą premierę w wykonaniu kapeli Fundacji Braci Golec oraz śpiewaków z oddziału Górali Żywieckich Związku Podhalan poprzedziła Msza św. w oprawie góralskiej pod przewodnictwem bp. Romana Pindla.

Opłatkowe spotkanie góralskie rozpoczęła Eucharystia koncelebrowana w kościele pw. św. Józefa Robotnika w Ujsołach – miejscowości położonej u źródeł Soły. Wśród gości byli m.in. parlamentarzyści, samorządowcy różnego szczebla z terenu pogranicza polsko-słowackiego, władze Związku Podhalan i poczty sztandarowe Związku Podhalan i innych organizacji.

W kazaniu wygłoszonym gwarą góralską ks. Wojciech Pal z bielskiej parafii w Leszczynach zachęcił do szczerości w postawie wobec Boga. „Człowiek się nieraz - jak mawiał Jegomość Tischner - wadzi z Bogiem. I dobrze. Bo lepiej mówić Bogu, co nas boli, co nie pasuje, niż sztucznie udawać, że życie bezproblemowe, i fałszywie przyklaskiwać: ej Pon Bócku, jakie to wszystko i całe pikne. Jeśli nie, to się zrobi temat tabu, a człowiek będzie nieprawdziwy przed Bogiem, zaś jego modlitwa nieszczera” – podkreślił i przypomniał, że nie warto „mieć zwady z Bogiem”.

„Nasi ojcowie dobrze to rozumieli: nie wadzili się z Bogiem, że wieje halny, że biją pioruny, że kto umiera, ale palili gromnicę. Bo nie chcieli mieć w sercu zwady z Bogiem, ale przez Maryję ufność do Boga!” – zaznaczył i wskazał na Maryję. „Ona podobnie: usłyszała, że jej serce miecz przebije. Nie wadziła się, ale słuchała, co z tym cierpieniem zrobić. I dzięki temu na końcu - na krzyżowej drodze - nie atakowała żołnierzy, bo Bóg rozświetlił Jej serce miłością i prawdą” – dodał kaznodzieja.

Duchowni koncelebrujący liturgię z biskupem składali się w większości z kapelanów górali oraz proboszczów parafii na Żywiecczyźnie. Liturgię słowa sprawowano w języku polskim i słowackim. Także intencje odczytano w gwarze góralskiej – w dwóch językach. Odbyło się ślubowanie 12 nowych członków Związku Podhalan. Ceremonię poprowadzili kapelan górali żywieckich Adam Ciapka i prezes żywieckiego oddziału ZP Tadeusz Fiedor.

Przed zakończeniem Eucharystii głos zabrał kapelan Związku Podhalan ks. prałat Władysław Zązel, który nawiązał do słów papieża Franciszka o tym, że pasterz powinien czuć zapach swoich owiec. „O to idzie, żeby pasterze czuli swe owce: współczuli, przeczuwali, wyczuwali. Takie piękne słowo, kryjące głęboką treść” – zauważył i zachęcił do twórczego podejścia do tradycji. „Sztandar sprawić jest dość łatwo, już gorzej go nosić, a co dopiero jeszcze być sztandarową postacią” – stwierdził i przypomniał, że stulecie Związku Podhalan to także okazja spojrzenia w przyszłość. „Dajze Boze, aby była świetlana” – zakończył.

Bp Pindel zwrócił z kolei uwagę, że hymn Górali Polskich zawiera odwołania do ważnych wartości. „To są wartości religijne, moralne, narodowe. Ta tradycja ma być twórcza. Dobrze się stało, że muzycy świetnie wykształceni w muzyce współczesnej wygrali ten konkurs. Życzę, żeby ta tradycja, której chcecie być wierni, was kształtowała, żeby ta tradycja była żywa, aby pomagała zachować właściwą postawę” – zachęcił.

Po liturgii odbył się specjalny koncert wypełniony kolędami w wykonaniu polskich i słowackich górali. Na koniec hymn Związku Podhalan wykonali muzycy Fundacji Braci Golec p/k Rafała Bałasia oraz śpiewacy z oddziału Górali Żywieckich Związku Podhalan.

Na napisanie hymnu Górali Polskich został ogłoszony konkurs w ubiegłym roku, z okazji 100-lecia organizacji. Wygrali go bracia Golcowie. Łukasz napisał tekst i wspólnie z Pawłem skomponowali muzykę. Po raz pierwszy na świecie zabrzmiał 5 stycznia br. w Ludźmierzu.

Związek Podhalan to najstarsza i największa organizacja górali polskich z całego świata. Ma swoje oddziały nawet poza granicami naszej ojczyzny, m.in. w Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie. W 2019 r. ZP świętował jubileusz 100-lecia. Program obchodów miał wiele punktów, jednym z nich była wizyta w Nowym Targu, stolicy regionu prezydenta RP Andrzeja Dudy. Kapelanem ZP był m.in. zmarły w 2000 r. ks. prof. Józef Tischner.

Hymn Związku Podhalan

tekst Łukasz Golec, muzyka Golec uOrkiestra

Wierni tradycji górale som
Wiara i męstwo to nasa broń
Dume i honor krzewimy haw
W ojcyźnie nasej strzec bedziemy góralskich prawd

Broń nos łod złego i zawse chroń
Związek Podhalan z róznyk świata stron
Nasi ojcowie za wiarom śli
Błogosław Boze nasym sprawom po syćkie dni.

Refren:
Górale syćkik świata stron
Przychodzom dzisiok przed Twój tron
Matko Bosko Ludzimiersko
Ej wstawioj sie za nami
U Boga w niebie
Gazduj nom (x2)

Świynty Janie Pawle
Błogosław nom
Tyś nasym Bacom
Stada swego chroń
Obiecujemy dzisiok i my
Zachować miłoś do ojcyzny po syćkie dni.

Ref.

Górole syćkik świata stron
Przychodzom dzisiok przed Twój tron
Matko Bosko Ludzimiersko
Ej wstawioj sie za nami
U Boga w niebie
Gazduj nom

CZYTAJ DALEJ

Przygotowania do 90. rocznicy pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego

2020-02-17 20:16

Adrianna Sierocińska

W tym roku przypada 89. rocznica pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego i 90. rocznica przybycia św. siostry Faustyny Kowalskiej do klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku. Św. s. Faustyna po raz pierwszy ujrzała Jezusa Miłosiernego w obrazie „Jezu, ufam Tobie” właśnie w Płocku, 22 lutego 1931 roku. Konferencją prasową rozpoczęto przygotowania do jubileuszu 90. rocznicy pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego, pod hasłem „Odkryj miejsce, które wybrał Jezus”.

Podczas konferencji ks. dr Tomasz Brzeziński, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, znajdującego się na terenie klasztoru, przekazał, że 22 lutego otwarta zostanie wystawa poświęcona św. Faustynie w Płocku pt. „U źródeł Bożego Miłosierdzia”. Z kolei w Niedzielę Miłosierdzia (19 kwietnia) zostanie zainaugurowana mobilna wystawa o św. siostrze Faustynie i płockich objawieniach. Powstanie również ekipa ewangelizacyjna, która będzie odwiedzali parafie z wystawą.

Ponadto od 5 marca rozpocznie się cykl spotkań „Rozmowy o Miłosierdziu”. Bohaterami comiesięcznych spotkań będą świadkowie Bożego Miłosierdzia i płockiego sanktuarium. Początek comiesięcznego spotkania - około godz. 17.45, po przypadającej w każdy 5. dzień miesiąca o godz. 17.00 Mszy św. wotywnej o św. s. Faustynie Kowalskiej. Natomiast od Niedzieli Palmowej do Wielkiej Środy (5-8 kwietnia) w Sanktuarium zostaną zorganizowane wieczorne Rekolekcje dla Zapracowanych, zaś od 29 czerwca do 1 lipca - Ogólnopolskie Rekolekcje dla Księży. Poprowadzi je znany jezuita o. Dariusz Kowalczyk.

- Planujemy także akcję pod nazwą „Smak Miłosierdzia”. Każdego 22. dnia miesiąca, począwszy od marca, w Godzinie Miłosierdzia, zaraz po modlitwie Koronką do Bożego Miłosierdzia, od godz. 15.30 do 16.30 w bramie sanktuarium chcemy wspierać biednych i potrzebujących, przekazując im paczki żywnościowe. Ich przygotowanie będzie mógł wesprzeć każdy, składając na ten cel ofiarę, albo zakupując „bułeczki św. siostry Faustyny”. Naszym zamiarem jest, aby w przeddzień 90. rocznicy pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego w Płocku, a więc 21 lutego 2021 roku zorganizować w sanktuarium uroczysty poczęstunek dla osób potrzebujących – przekazał inicjator rocznicowych wydarzeń.

W Katolickim Radiu Diecezji Płockiej emitowane będą „Rozmowy o Miłosierdziu”. Przewidziano też wiele rocznicowych publikacjach w płockim „Gościu Niedzielnym”. W promocję rocznicy czynnie włączy się także Zakon Rycerzy Jana Pawła II.

Siostra Jolanta Pietrasińska ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przypomniała szczegóły związane z objawieniem Jezusa Miłosiernego. To właśnie w Płocku miał miejsce początek orędzia o Miłosierdziu Bożym, to w tym mieście Jezus polecił namalować obraz „Jezu, ufam Tobie”. Obiecał, że jeśli ktoś będzie Go w nim czcił, ten nie zginie. Także w Płocku polecił, by było święto Bożego Miłosierdzia.

- Jezus przekazał nam w Płocku tajemnicę Bożego Miłosierdzia. To też zadanie i odpowiedzialność, bo On nas kiedyś zapyta, co zrobiliśmy z tą wiedzą. W swym orędziu zwrócił też uwagę na „miłosierdzie ducha” - jeśli nie damy Mu z siebie czegoś, co zaowocuje na życie wieczne, to albo nie damy Mu nic albo damy niewiele. Jezus przemawia do nas przez obraz. On jest syntezą całości orędzia, z obrazu czytamy całość orędzia, całość Ewangelii. Najpierw trzeba „przeczytać” obraz, by zaufać Jezusowi, dopiero na końcu, na dole, czytamy podpis pod obrazem „Jezu, ufam Tobie”. Gdy przeczytamy obraz, poznamy miłosierdzie w życiu i z głębi serca powiemy „Jezu, ufam Tobie” – zapewniła s. Jolanta Pietrasińska ZMBM.

Uczestnikiem konferencji był także Jacek Dobrzyński, kierownik rozbudowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Przypomniał, że inwestycja rozpoczęła się w 2015 roku. Do chwili obecnej wykonano 92 % stanu surowego zamkniętego. Całe zadanie inwestycyjne wykonano w około 50 %.

- W roku 2019 r. ukończono prace związane z 26-metrową wieżą wznoszącą się nad miejscem pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego. Aktualnie odbywa się pokrycie dachu na głównej części kościoła. W tym roku chcielibyśmy dokonać połączenia dachu z istniejącymi kamienicami, wykonać budowę ścianek działowych, instalację wewnętrzną (elektryczną i sanitarną), wykonać prace przy zagospodarowaniu terenu przy sanktuarium – wyliczył Jacek Dobrzyński.

Natomiast architekt Jacek Jaśkowiec podczas wizji lokalnej nowo powstającej części sanktuarium przyznał, że jego umiejscowienie w centrum zabudowanego Starego Miasta było nie lada wyzwaniem. Gdy budowa dobiegnie końca, rozpocznie się etap projektowania i wykonywania wystroju wnętrz sakralnych. Natomiast już od roku na 26-metrowej wieży nowego sanktuarium można oglądać 6-metrowy krzyż. Jest on oświetlony kolorami błękitnym i czerwonym, które mają przypominać dwa promienie, oznaczające krew i wodę wypływające z boku Zbawiciela na obrazie „Jezu, ufam Tobie”.

Uczestnicy spotkania mogli także obejrzeć spot reklamowy zapowiadający 89. rocznicę objawień Pana Jezusa Miłosiernego w Płocku - hasło kampanii to „Odkryj miejsce, które wybrał Jezus”. Od lutego spot jest emitowany w Nowym Kinie Przedwiośnie w Płocku, przed seansami filmowymi.

***

Płock, to jedno z miast, poza Krakowem i Wilnem, związanych ze św. siostrą Faustyną Kowalską (1905-1938), jej objawieniami Jezusa Miłosiernego oraz kultem Bożego Miłosierdzia.

Św. s. Faustyna Kowalska, nazwana później „sekretarką Bożego Miłosierdzia”, urodziła się 25 sierpnia 1905 r. we wsi Głogowiec, jako trzecia córka z dziesięciorga dzieci Stanisława i Marianny (z domu Babel). W wieku 20 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Miłosierdzia w Warszawie. Od początku pobytu w zakonie była „obdarzona darem modlitwy kontemplacyjnej i mistycznej”.

W 1930 r. św. Faustyna zamieszkała w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku, spędziła w nim lata 1930-1932. Dnia 22 lutego 1931 r., w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, 26-letnia Faustyna miała pierwsze objawienie Jezusa Miłosiernego. Wydarzenie to tak opisała w swym „Dzienniczku”, który powstawał w latach 1934-1938: „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie: jeden czerwony, a drugi blady /.../. Po chwili powiedział mi Jezus: wymaluj obraz według rysunku, który widzisz z podpisem: +Jezu, ufam Tobie+. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie”.

S. Faustyna usłyszała też życzenie, dotyczące ustanowienia w kościele Święta Miłosierdzia Bożego. Wola Pana wypełniła się, gdy powstał słynny obraz Jezusa Miłosiernego z podpisem: „Jezu, ufam Tobie”, a Papież Polak wprowadził nowe święto kościelne - Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

„W myślach przemierzam ten świetlisty szlak, na którym św. Faustyna Kowalska przygotowywała się do przyjęcia orędzia o miłosierdziu - szlak od Łodzi i Warszawy, poprzez Płock, Wilno po Kraków” - te słowa wypowiedział papież Jan Paweł II, który 30 kwietnia 2000 roku w Rzymie wyniósł na ołtarze siostrę Faustynę.

Na terenie klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy Starym Rynku znajduje się Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, a w nim kaplica z obrazem Jezusa Miłosiernego i relikwiami św. Faustyny. Odwiedzają je pielgrzymi z Polski i całego świata, rocznie około 14-15 tysięcy osób. W ciągu minionych 8 lat miejsce w miejscu objawień modlili się pielgrzymi z 74 krajów. Aktualnie trwa kompleksowa rozbudowa tego sanktuarium. Docelowo powstaje kościół na 1,5 tys. miejsc, 50-osobowy dom pielgrzyma, nowe Muzeum św. Siostry Faustyny.

W 80. rocznicę objawień św. Faustyny, 22 lutego 2011 r., biskup płocki Piotr Libera przyjął w swym herbie biskupim wizerunek Jezusa Miłosiernego i zawołanie: „Jesu, in Te confido - Deus Caritas est” – „Jezu, ufam Tobie - Bóg jest Miłością”. W liście pasterskim do wiernych napisał wtedy, że wizerunek Chrystusa z wizji św. Faustyny „ma przypominać, że zawsze jesteśmy objęci czułą Miłością Boga, że ta Miłość, nawet, gdy nie jest kochana, nawet, gdy zostaje odrzucona, wciąż czeka na grzesznika i dla każdego ma otwarte ramiona”.

eg / Płock

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Radomia zamierza pozwać producenta „Klechy”. Producent filmu odpowiada

2020-02-18 19:10

[ TEMATY ]

sąd

BOŻENA SZTAJNER

Producent filmu "Klecha" Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia na temat skierowania do sądu pozwu przeciwko filmowcom. Prezydent Radosław Witkowski zapowiedział, że będzie domagał się od producenta filmu należnych kar z tytułu opóźnień. Przypomnijmy, że film w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię ostatnich dni życia ks. Romana Kotlarza - męczennika radomskiego protestu robotniczego z czerwca 1976 roku.

- Jest już 10 miesięcy po planowanym terminie premiery, a filmu "Klecha" jak nie było tak nie ma. Mało tego, nie ma też rzetelnych wyjaśnień ze strony producenta i są zaległości w wypłatach dla statystów, dostawców usług i innych wierzycieli. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak skierowanie sprawy na drogę sądową - napisał w swoim oświadczeniu prezydent Radosław Witkowski. Przypomniał przy okazji, że miasto jest koproducentem i decyzją Rady Miejskiej na realizację filmu przekazano 900 tys. zł. - Będziemy domagać się od producenta filmu należnych nam kar z tytułu opóźnień - zadeklarował prezydent Witkowski.

Producent filmu Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia. Informuje też, że film znajduje się w końcowej fazie prac postprodukcyjnych. Dodaje, że o prowadzonych pracach oraz przejściowych trudnościach, jakie miały miejsce, zgodnie z umowami, informowani są okresowo koproducenci. Dotyczy to m.in. Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”, do której zgodnie z zawartą umową koprodukcyjną co miesiąc przesyłane są raporty produkcyjne, a także przed kilkoma miesiącami skierowano pismo wskazujące, iż nie doszło do złamania umowy z Miastem Radomiem. Producent wystąpił także ze stosownym wnioskiem o aneksowanie terminu wiążącej umowy.

- Realizatorzy filmu pracują nad ostatecznym zgraniem dźwięku do filmu i wykonaniem korekty kolorystycznej obrazu. Opóźnienie w tych pracach było wynikiem rozwiązania umowy koprodukcyjnej Telewizją Polską S.A. w połowie 2019 roku, potrzebą wprowadzenia korekt oraz koniecznością zapewnienia uaktualnionego finansowania filmu - tłumaczy Radiu Plus Radom Andrzej Stachecki.

Dodaje, że przedstawiciele koproducentów filmu, którzy widzieli materiał roboczy po zakończeniu zdjęć do filmu i wyrażali swoje uwagi, zostaną zaproszeni do udziału w kolaudacji filmu.

Andrzej Stachecki poinformował również, że do prac nad filmem pozyskany został dystrybutor Monolith Films, wspólnie z którym przygotowany jest plan promocji i dystrybucji obrazu wyreżyserowanego przez Jacka Gwizdałę.

- W porozumieniu z dystrybutorem ustalona zostanie ostateczna data tegorocznej premiery, tak aby film skutecznie dotarł do jak najszerszej widowni - dodaje Andrzej Stachecki.

Obraz w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię niezwykle brutalnych działań powstałej w 1973 roku tzw. "Grupy D", ściśle tajnego oddziału specjalnego do walki z Kościołem w IV Departamencie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zdjęcia były kręcone m.in. w Radomiu. Głównym bohaterem filmu jest ks. Roman Kotlarz, którego prześladowała Służba Bezpieczeństwa i który zmarł na skutek pobicia przez "nieznanych sprawców". Wszystko odbywa się w scenerii wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r.

Ks. Roman Kotlarz w chwili śmierci miał 47 lat. Był inwigilowany przez ówczesne władze. W dniu protestu, 25 czerwca 1976 pobłogosławił uczestników tego marszu. Był potem nachodzony i dotkliwie pobity przez tzw. „nieznanych sprawców” na plebanii w Pelagowie-Trablicach, gdzie był proboszczem. Zmarł 18 sierpnia 1976.

Ks. Roman Kotlarz do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Proces beatyfikacyjny prowadzi diecezja radomska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję