Reklama

Wiadomości

Meandry kampanii "Przekażmy sobie znak pokoju"

Wyrażamy przekonanie, że katolicy nie powinni brać udziału w kampanii „Przekażmy sobie znak pokoju”, gdyż rozmywa ona jednoznaczne wymagania Ewangelii – czytamy we wczorajszym komunikacie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski na temat skierowanej do katolików kampanii rozpoczętej w ubiegłym tygodniu przez organizacje LGBT. Patronat nad nią objęły niektóre redakcje katolickie.

[ TEMATY ]

kampania

maszwplyw.pl/plakat kampanii

„Przekażmy sobie znak pokoju” to nazwa pierwszej w Polsce kampanii społecznej środowisk LGBT, w którą włączyli się przedstawiciele środowisk katolickich, spod znaku tzw. katolicyzmu otwartego. Organizatorzy zapewniają, że celem kampanii nie jest zgłaszanie postulatów politycznych czy doktrynalnych, ale „przypomnienie, że z wartości chrześcijańskich wypływa konieczność postawy szacunku, otwarcia i życzliwego dialogu wobec wszystkich ludzi, także homoseksualnych, biseksualnych i transpłciowych”. Dwie dłonie przekazujące sobie znak pokoju, w jednej różaniec, na drugiej tęczowa opaska symbolizująca przynależność do środowiska LGBT - tak wygląda plakat zmieszczony na stronie internetowej kampanii a także banery, które wkrótce zawisną w kilku polskich miastach. Organizatorami akcji są Kampania przeciw Homofobii, Stowarzyszenie Tornado oraz Grupa Polskich Chrześcijan LGBT „Wiara i Tęcza”.

W akcję zaangażowały się redakcje kilku katolickich pism - „Tygodnika Powszechnego”, „Znaku”, „Kontaktu” (pisma Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie) oraz „Więzi”. Włączyli się też poszczególni publicyści, m.in. redaktor naczelna „Znaku” Dominika Kozłowska, Katarzyna Jabłońska i Cezary Gawryś z „Więzi”, Maciej Onyszkiewicz z „Kontaktu” oraz Zuzanna Radzik z „Tygodnika Powszechnego”. W kampanii biorą też udział teolog Halina Bortnowska i psycholog Natalia de Barbaro.

Reklama

Redaktor naczelny „Więzi” Zbigniew Nosowski, w tekście umieszczonym na stronie internetowej redakcji, podaje powody, dla których dziennikarze zaangażowali się w tę akcję. Nosowski tłumaczy, że celem kampanii jest m.in. nawiązanie dialogu z drugim człowiekiem oraz budowanie porozumienia ponad podziałami. Akcja ta, zdaniem redaktora naczelnego „Więzi” ma na celu uświadomienie środowiskom LGBT, że Kościół nie jest organizacją homofoniczną.

Powstaje pytanie czy w Polsce rzeczywiście niezbędna jest specjalna kampania społeczna skierowana do osób wierzących, która ma na celu "przypomnienie, że z wartości chrześcijańskich wypływa konieczność postawy szacunku, otwarcia i życzliwego dialogu wobec wszystkich ludzi, także homoseksualnych, biseksualnych i transpłciowych". Sugeruje to, że polscy katolicy mają z tym problem, a w naszym Kościele osoby homoseksualne doznają braku szacunku bądź podlegają innym formom dyskryminacji.

Tymczasem Kościół, w tym i Kościół w Polsce zawsze głosił szacunek dla każdej osoby ludzkiej, nie wyłączając osób homoseksualnych. Jest to zapisane w Katechizmie Kościoła Katolickiego, licznych dokumentach, wypowiedziach pasterzy i setkach publikacji. Nauczanie to przekazywane jest wszędzie, od lekcji religii w szkołach poczynając. A więc każdy katolik się z nim spotkał. Nie znany jest też w Polsce jakikolwiek wypadek braku szacunku czy dyskryminacji takich osób w kręgach kościelnych, gdyż natychmiast zostałoby to nagłośnione przez media, bardzo wrażliwe na tym punkcie.

Reklama

Lektura, choćby pobieżna, kolejnych internetowych stron kampanii www.znakpokoju.com wskazuje, że jej cele są jednak znacznie bardziej dalekosiężne. Chodzi o przekonanie polskich katolików, że nie tylko osoby homoseksualne doznają dyskryminacji, ale że jednym z tego źródeł jest nauczanie Kościoła. A więc wymaga ono zmiany.

Zamieszczony na stronach kampanii materiał pt: Warto wiedzieć”, pod którym podpisana jest Grupa Chrześcijan LGBT „Wiara i tęcza” w wybiórczy sposób referuje podejście do kwestii homoseksualizmu przez różne Kościoły chrześcijańskie, wykazując, że Kościół katolicki zajmuje jedną z najbardziej rygorystycznych postaw. Autorzy wyrażają przy tym nadzieję, że „coraz więcej faktów wskazuje”, że stanowisko Kościoła rzymskokatolickiego wobec osób LGBT ulegnie zmianie oraz, że „sprzyja temu pontyfikat papieża Franciszka”.

Trudno się dziwić, że działacze LGBT mają krytyczne stanowisko wobec nauczania Kościoła i oczekują jego zmiany. Dlatego organizują tę ogólnopolską kampanię. Zdziwienie budzi fakt, że niektórzy działacze katoliccy nie podejmują z nimi krytycznego dialogu, lecz podzielają taką właśnie ocenę. Prominentni przedstawiciele środowisk katolickich - udzielający kampanii swych twarzy i występujący na jej stronach - wyraźnie oczekują od Kościoła zmiany stanowiska w tej delikatnej sprawie.

Cezary Gawryś z „Więzi” stwierdza, że dokonywana przez Kościół ocena aktów homoseksualnych jako wewnętrznie nieuporządkowanych, jest to „coś stygmatyzującego osoby homoseksualne, nie tylko w oczach społeczeństwa ale i ich samych”. Stanowisko Katechizmu Kościoła Katolickiego ocenia więc jako „krzywdzące”. Podobnie Halina Bortnowska, nestorka środowiska „Znak” w długim wywodzie wyraża afirmację każdej miłości, także homoseksualnej i wyjawia nadzieję, że „Kościół w tej sprawie dojdzie do innej opinii”. Występująca pod znakiem „Tygodnika Powszechnego” Zuzanna Radzik formułuje tezę, że nieważne jest to w jaki sposób ludzie uprawiają seks i w jakich konfiguracjach, gdyż są to „intymne detale”, ale jeżeli buduje to między nimi autentyczną więź, to takim związkom należy błogosławić. Stanowisko Kościoła katolickiego w tej sprawie ocenia jako podlegające ewolucji i wymagające zmiany, podobnie jak np. stanowisko wobec niewolnictwa, które - jej zdaniem - Kościół całkiem jeszcze niedawno popierał (np. w USA), a później się z tego wycofał.

Co prawda redakcje wspomnianych pism we wczorajszym oświadczeniu stwierdzają, że "kontrowersyjne treści niektórych wypowiedzi wideo są wyrazem osobistych doświadczeń i indywidualnych przekonań ich autorów", ale skoro ich nazwiskom towarzyszą też nazwy redakcji, trudno uwierzyć, aby nie było to uzgodnione.

Zdziwienie wywołuje także fakt, że uczestniczący w kampanii przedstawiciele redakcji katolickich nie zadbali o to, aby zostało tam zaprezentowane nauczanie Kościoła katolickiego czy dokumenty kościelne ten temat, zalecające przecież unikanie "jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji" wobec osób homoseksualnych, choć same akty homoseksualne oceniane są jako "nieuporządkowane wewnętrznie".

Powstaje też pytanie, dlaczego tak znani reprezentanci środowisk katolickich ani słowem nie starają się wyjaśnić publiczności sensu nauczania Kościoła na ten temat i jego wartości. Zdaje się to przeczyć zasadzie dialogu, wynoszonej na piedestał i promowanej przy każdej okazji przez środowiska "katolicyzmu otwartego". Zdaje się to przeczyć zasadzie dialogu, tak jak to ujmuje Sobór Watykański II.

Dialog z otaczającym światem - w świetle nauczania Soboru - winien być prowadzony w ramach misji apostolskiej Kościoła, a jego celem jest przedstawienie adwersarzom, z całym dla nich szacunkiem, wartości płynących z Ewangelii, a definiowanych w ramach nauczania Kościoła. Zresztą - jak naucza Kościół - obowiązek uczestnictwa w misji apostolskiej dotyczy każdego chrześcijanina, a wynika to wprost z sakramentów chrztu i bierzmowania. Bardzo silnie podkreśla to papież Franciszek w adhortacji "Evagelii gaudium", gdzie stwierdza, że nie wystarczy być uczniem Chrystusa, ale należy być " uczniem-misjonarzem". Taki jest też priorytet dzieła nowej ewangelizacji, do którego wzywają papieże, pasterzujący Kościołowi w okresie posoborowym.

Stawia to szersze pytania o rolę i misję środowisk inteligencji katolickiej. Czy ich rolą ma być jedynie "krytyczne recenzowanie nauczania Kościoła, czy może powinna być nim próba wsparcia Kościoła w nie zawsze łatwym dialogu ze światem? A możliwości inteligencji katolickiej są szczególne, gdyż dysponuje ona odpowiednimi kompetencjami, erudycją i innymi instrumentami ułatwiającymi prowadzenie dialogu - w imię Kościoła - z różnymi, nieraz odległymi środowiskami".

Kolejnym elementem kampanii "Przekażmy sobie znak pokoju" wydaje się być promocja postaw homoseksualnych, choć werbalnie zaprzeczyła temu niedawno na łamach "Wprost" Dominika Kozłowska, redaktor naczelna "Znaku". Tymczasem na stronie kampanii z prezentacjami wideo zamieszczony został materiał, zawierający świadectwo dwóch młodych przystojnych polskich kobiet, pozostających w cywilnym związku małżeńskim zawartym za granicą. Wychowują one - jak zapewniają - "ich wspólne" dziecko. Obie są wierzące, jedna nawet głęboko i przystępuje do sakramentów. Z wielkim zaangażowaniem Panie opowiadają o swej miłości i pięknym, szczęśliwym związku jaki tworzą. Dostrzegają w tym realizację płynącego z Ewangelii przykazania miłości.

Trudno zaprzeczyć, jakoby prezentacja tak "romantycznego" krótkiego filmu nie miała znamion promocji postaw homoseksualnych. A w tym wypadku dodatkowo i "małżeństw" homoseksualnych - jako pięknej drogi ku szczęściu. A skoro to wszystko budowane jest wokół silnych i pozytywnych emocji, trudno, aby nie zapadło w świadomość adresatów kampanii.

W tym kontekście niemałe zdziwienie wywołuje fakt objęcia patronatów medialnych nad kampanią przez cztery polskie redakcje katolickie. Bowiem przyjęcie patronatu oznacza utożsamienie się z jej celami i przesłaniem oraz zobowiązaniem się do promocji na zewnątrz.

A przecież zarówno antropologia jak i wizja społeczeństwa głoszona przez środowiska LGBT pozostaje w radykalnej sprzeczności z chrześcijańskim punktem widzenia. Dowodów na to dostarcza potwierdzona licznymi dokumentami strategia środowisk LGBT, dobrze znana z doświadczeń innych krajów Europy. Znajdujemy tam postulaty mające znamiona "rewolucji kulturowej", gdzie chodzi o zmianę podstawowych dla kultury i cywilizacji europejskiej paradygmatów myślenia.

Historia ostatnich dziesięcioleci pokazuje, że analogiczne kampanie zmierzały do tego, aby najpierw wpoić do świadomości społecznej przekonanie, że osoby homoseksualne poddawane są dyskryminacji i wykluczeniu, a następnie - wykorzystując dobre intencje osób nie znających rzeczywistej sytuacji i praw z jakich mogą faktycznie korzystać osoby homoseksualne - domagać się zmiany systemów prawnych a przede wszystkim usankcjonowanej prawem "walki z homofobią", legalizacji związków homoseksualnych, a w ślad za tym zrównania ich z małżeństwami.

W konsekwencji ma to doprowadzić do relatywizacji pozycji rodziny w społeczeństwie, co jest przez wielu interpretowane jako uderzenie w podstawy naszej cywilizacji. Bo przecież w europejskim kręgu cywilizacyjno-kulturowym, o czasu chrystianizacji rodzina oparta na małżeństwie mężczyzny i kobiety była zawsze podstawą ładu społecznego. Stąd też rodzina, w przeciwieństwie do innych związków, cieszyła się szczególną opieką prawną ze strony państwa, gdyż wypełniania bardzo istotną rolę dla jego rozwoju i przyszłości każdego narodu.

Tę sytuację środowiska LGBT chcą zmienić, a metodą temu służącą są kolejne łańcuchy nawzajem uzupełniających się kampanii, wykorzystujące najlepsze osiągnięcia inżynierii społecznej. Najpierw trzeba zmienić świadomość społeczeństwa, a w ślad za tym wprowadzić odpowiednie regulacje prawne, siłą narzucające wszystkim rozwiązania postulowane przez LGBT. A generalnym celem jest zbudowanie świata powszechnej szczęśliwości, w którym w pełni wolny i w pełni samo realizujący się człowiek nie będzie już skrępowany przez tradycyjne systemy i struktury. Taki myślenie i tego rodzaju dążenie do zbudowania swego rodzaju "raju na ziemi" było i jest charakterystyczną cechą wszystkich ideologii ostatnich dwóch stuleci.

Mówienie więc o zagrożeniu, jakim jest ideologia postulowana przez środowiska LGBT nie jest dowodem "teorii spiskowej" ani niepotrzebnym doszukiwaniem się "drugiego dna". Wynika z prostej analizy faktów i dokumentacji, jaką pozostawiły po sobie podobne kampanie prowadzone za granicą.

To, co ma się dokonać w Polsce, jest najprawdopodobniej próbą powtórzenia tego samego scenariusza, z dostosowaniem do naszych lokalnych warunków. A skoro polską specyfiką jest wysoka religijność i przywiązanie do wiary, trzeba to uwzględnić. Dlatego "targetem" polskiej kampanii są osoby wierzące, a sztandarowym instrumentem dobrze kojarzący się znak liturgiczny. Z oczywistych względów kampania ta nie odsłania od razu wszystkich celów środowisk LGBT, w tym legalizacji małżeństw homoseksualnych. Naiwnością byłoby jednak sądzić, że takie postulaty nie pojawią się w kolejnych jej sekwencjach, skoro w innych krajach o to właśnie toczona jest walka. Pozostaje pytanie czy środowiska katolickie winny się w to angażować?

2016-09-15 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent przedstawił Eko-Kartę, czyli deklarację wsparcia inicjatyw ekologicznych

[ TEMATY ]

ekologia

kampania

Andrzej Duda

PAP

Szklarska Poręba wizyta prezydenta Dudy

Szklarska Poręba wizyta prezydenta Dudy

Prezydent Andrzej Duda przedstawiał w piątek Eko-Kartę będącą - jak mówił - deklaracją jego zdecydowanego wsparcia dla inicjatyw na rzecz czystego powietrza, energii odnawialnej, efektywnego wykorzystywania zasobów wody, właściwej gospodarki odpadami i zwiększenia nakładów na edukację ekologiczną.

Prezydent odwiedził w piątek popołudniu Dolnośląskie Centrum Sportu, gdzie przedstawił "Eko-Kartę" zawierającą propozycje dla Polaków dotyczące ochrony środowiska naturalnego.

"To jest deklaracja mojego zdecydowanego wsparcia dla inicjatyw już rozpoczętych i tych przyszłych na rzecz czystego powietrza, rozwoju źródeł energii odnawialnej, efektywnego wykorzystywania zasobów wody, ochrony przyrody i właściwej gospodarki odpadami, a także obietnica podejmowania kolejnych działań na rzecz zwiększenia nakładów na edukację ekologiczną i promocję tych wartości wśród dzieci i młodzieży" - powiedział Duda.

Wskazywał, że już dziś wdrażany jest "cały szereg programów o charakterze ekologicznym, mających chronić powietrze i klimat". "Mamy nadzieję, że co najwyżej do 2035 roku połowa produkowanej energii elektrycznej to będzie energia produkowana ze źródeł odnawialnych, tzw. zielona energia. To będzie energia pochodząca z fotowoltaiki, z ferm wiatrowych, a także ze wszystkich innych zielonych źródeł, jakie tylko będziemy mogli wykorzystać" - powiedział prezydent.

Jak zaznaczył, chodzi też o realizację przyjętych dwa lata temu założeń nowego miksu energetycznego dla Polski. Wskazał też na programy: "Czyste powietrze" - zakładający termomodernizację budynków i wymianę palenisk; "Twój Prąd", czyli dofinasowanie instalacji paneli fotowoltaicznych; "Miasto z klimatem" i "Dom z klimatem", czyli tworzenie przyjaznej przestrzeni miejskiej, gdzie jest więcej zieleni i zbiorników wodnych.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska, Piotr Doczekalski

mzk/ pdo/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Świętowanie urodzin św. Franciszka

2020-09-22 23:17

Archiwum organizatorów

Tak się bawiono przed rokiem

Tak się bawiono przed rokiem

Fundacja Brat Słońce zaprasza na dzień św. Franciszka. Cykliczne wydarzenie realizowane co roku na placu przed Bazyliką św. Franciszka ( przy ul. Franciszkańskiej 4 w Krakowie) tym razem odbędzie się w niedzielę, 4 października pod hasłem „Ekologia od Franciszka do Franciszka”.

Reprezentująca organizatorów Karolina Górska napisała: „Zapraszamy na coroczne wydarzenie plenerowe, świętowanie urodzin św. Franciszka z Asyżu. Każdego roku ma ono inną nazwę oraz temat. Najczęściej w ostatnich latach były to tematy poszczególnych misji franciszkańskich na świecie, w tym roku jest to ekologia, temat niezwykle potrzebny oraz „na czasie”. Chcemy wspólnie odpowiedzieć na apel Kościoła i promować chrześcijańskie zaangażowanie o świat jako nasz wspólny dom.”

Jak informują organizatorzy, franciszkańskie myślenie w ekologii i przesłanie encykliki papieża Franciszka Laudato si’ przedstawi wykład o. Stanisława Jaromi. Zainteresowani spotkają także działaczy innych organizacji, np. Polskiego Klubu Ekologicznego czy Światowego Ruchu Katolików na Rzecz Środowiska.

O godz. 11. W bazylice św. Franciszka rozpocznie się Msza św. inaugurująca z kazaniem o. Stanisława Jaromi, który będzie mówił o aktualności św. Franciszka w naszych dzisiejszych zmaganiach ekologicznych. A ponadto będzie się też modlił w intencji ekologów, także tych, których już nie ma wśród nas.

Zachęcając do skorzystania z propozycji, Karolina Gorska napisała: „Przez cały dzień zapraszamy na warsztaty, wykłady, koncerty, wystawy i filmy. Centrum spotkania, jak zwykle, będzie na skwerze franciszkańskim. Tam będą czekać na was aktywiści różnych inicjatyw franciszkańskich oraz zaproszeni goście. Będą poczęstunki, zabawy i konkursy dla dzieci. Najwięcej miejsca zajmie główny tegoroczny temat czyli zaangażowanie ekologiczne po chrześcijańsku. Specjalne stoisko przygotuje działający od prawie 40 lat Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu – REFA.” Przedstawicielka organizatorów zachęca także do skorzystania z bogatej oferty warsztatów dla młodzieży i dorosłych z ekologii oraz praktycznych porad ekologicznych. Zaznacza: „Chętnie poznamy i Wasze rady o najlepszych codziennych praktykach ekologicznych oraz metody edukacji i wdrażania dobrych rozwiązań ekologicznych”.

Zwraca też uwagę na zaplanowane na godz. 12. I 13. aukcje charytatywne, z których dochód zostanie przeznaczony na wsparcie ekologicznej farmy w Kakooge pn. „Zasiej DOBRO w Ugandzie”. Podkreśla: „Przedmioty licytowane pochodzą w Ugandy, przekazane przez Sekretariat Misyjny Krakowskiej Prowincji Franciszkanów oraz książki z autografem o. Bogusława Dąbrowskiego – misjonarza przebywającego w Ugandzie od 19 lat, założyciela szkoły zawodowej w Kakooge i pomysłodawcy farmy.”

Urodziny św. Franciszka uświetnią koncerty zespołów: projekt Steeped oraz Fioretti. Partnerem wydarzenia jest Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu (REFA) . Wszystkie szczegóły świętowania można poznać na funpage’u Fundacji Brat Słońce oraz stronie internetowej www.bratslonce.pl

Zachęcając do udziału, podajemy ramowy program wydarzeń:

10:30 Rozpoczęcie z zespołem Fioretti

11:00 Msza św. inaugurująca – Bazylika św. Franciszka

12:00 – 15:00 Warsztaty ekologiczne

12:00 i 13:00 – aukcja charytatywna dla akcji ekologiczna farma – „Zasiej Dobro w Ugandzie”

14:00 – konkurs wiedzy z zakresu ekologii dla młodzieży

14:30 - Wykład o franciszkańskim przesłaniu Encykliki papieża Franciszka Laudato si’ – o. Stanisław Jaromi

15:00 Koncert projektu Steeped

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję