Reklama

Franciszek

Franciszek: 20 września światowy dzień modlitw o pokój w duchu Asyżu

W dniach 18-20 września odbędzie się w Asyżu doroczne spotkanie ludzi różnych religii i kultur oraz polityków, poświęcone modlitwie o pokój, organizowane od 1987 przez rzymską Wspólnotę św. Idziego w różnych miastach Europy. Gościem tegorocznego spotkania, któremu przyświeca hasło „Religie i kultury w dialogu. Pragnienie pokoju”, będzie 20 bm. Franciszek. W ten sposób pragnie on uwrażliwić na sprawę pokoju cały Kościół, stwierdza komunikat Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej do episkopatów na całym świecie.

[ TEMATY ]

pokój

Franciszek

Asyż

Marta Bensz

Spotkanie asyskie otworzą 18 września w miejscowym teatrze założyciel Wspólnoty św. Idziego prof. Andrea Riccardi i patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I w obecności m.in. prezydentów: Włoch – Sergio Mattarellego i Republiki Środkowoafrykańskiej – Faustina Touadera.

Obecny przewodniczący Wspólnoty dr Marco Impagliazzo powiedział Radiu Watykańskiemu, że to spotkanie wysokiej rangi przedstawicieli Kościołów i osobistości życia publicznego ma pokazać, iż „religie nie są obojętne wobec wołania narodów o pokój, że odcinają się od tych, którzy głoszą nienawiść i opowiadają się za integracją, będącą słowem-kluczem do obrony naszych społeczeństw przed przemocą”. Obok modlitw różnych religii i wyznań zaplanowano też liczne kręgi dyskusyjne na takie tematy, jak np. religia i przemoc, współcześni męczennicy, muzułmanie i chrześcijanie wspólnie dla pokoju, gospodarka i finanse w służbie pokoju, nowi Europejczycy: więcej mostów, mniej murów czy solidarność: słowo-klucz współczesności.

Rzecznik franciszkanów w Asyżu i współorganizator spotkania, o. Enzo Fortunato powiedział rozgłośni papieskiej, że do miasta św. Franciszka przyjedzie ponad 470 zwierzchników Kościołów i wyznań oraz mówców. Reprezentowanych będzie dziewięć wspólnot religijnych, ale będą też niewierzący, wśród nich polski filozof Zygmunt Bauman. W różnych panelach dyskusyjnych, wykładach i modlitwach spodziewany jest udział ok. 12 tysięcy osób.

Reklama

„Chwila modlitwy przebiegać będzie podobnie jak w 2002 roku z trzema religiami monoteistycznymi, które będą się modlić w budynkach zakonnych. Chrześcijanie będą się modlić w dolnej bazylice, muzułmanie – w Instytucie Teologicznym, a wyznawcy judaizmu – w auli Brata Eliasza. W ten sposób wszystkie te trzy religie spotkają się w sercu zakonu franciszkańskiego”, powiedział o. Fortunato.

To, że nie będzie wspólnej modlitwy, wynika z faktu, że „nie chcemy, aby spotkanie stało się widowiskiem, pragniemy natomiast uszanować wiarę każdej ze wspólnot religijnych” – oświadczył biskup Asyżu Domenico Sorrentino. Przypomniał, że przed 5 laty Benedykt XVI dokładnie wyjaśnił, „jak powinniśmy rozumieć takie spotkanie modlitewne: gdy chodzi o sferę religijną, nie może dojść do nieporozumień”. Tę linię swego poprzednika popiera obecny papież, który do Asyżu przyjedzie w ostatnim dniu spotkania, 20 września – powiedział w Radiu Watykańskim bp Sorrentino. „Jesteśmy przekonani, że wizyta papieża w znacznym stopniu się do tego przyczyni, gdyż świat współczesny potrzebuje dziś pokoju bardziej niż kiedykolwiek dotąd” - dodał.

Zdaniem biskupa Asyżu zbliżający się Światowy Dzień Modlitw o Pokój ma charakter jeszcze bardziej „profetyczny” niż wszystkie poprzednie począwszy od 1986 roku. „To była prorocza intuicja Jana Pawła II, który w modlitwie pokładał ufność, że wyniknie z jego inicjatywy coś dobrego. Od tamtego czasu 27 każdego miesiąca modlimy się w Asyżu o pokój na świecie, jest to dzień modlitw, który sami ustanowiliśmy” – powiedział bp Sorrentino.

Reklama

Franciszek przyleci do Asyżu śmigłowcem 20 września o godz. 11.00. Powitają go wspomniany biskup D. Sorrentino, przewodnicząca regionu Umbrii Catiuscia Marini, prefekt Perugii Raffaele Cannizzaro i burmistrz Asyżu Stefania Proietti. O godz. 11.30 papież spotka się w miejscowym klasztorze franciszkanów z jego kustoszem o. Mauro Gambettim oraz z ekumenicznym patriarchą Bartłomiejem I, prymasem Kościoła anglikańskiego abp. Austinem Welbym, syryjskim patriarchą Marem Ignacym Efremem II i z przedstawicielami islamu, judaizmu i japońskiego buddyzmu Tendai. Następnie wszyscy przejdą na dziedzinie Sykstusa IV, gdzie będą na nich oczekiwać przedstawiciele Kościołów i religii światowych oraz biskupi umbryjscy.

W samo południe Ojciec Święty przywita się z uczestnikami spotkania, po czym o godz. 13.00 rozpocznie się wspólny obiad w refektarzu z udziałem także grupy ofiar wojen. Podczas niego dr M. Impagliazzo pozdrowi patriarchę Bartłomieja I z okazji przypadającej na początku października 25. rocznicy jego intronizacji. O godz. 15.15 rozpoczną się oddzielne spotkania papieża zarówno z jubilatem, jak i z pozostałymi zwierzchnikami religijnymi: abp. Welbym, patriarchą Efremem oraz przedstawicielami judaizmu i islamu. O 16.00 w różnych miejscach miasta św. Franciszka rozpoczną się spotkania modlitewne różnych religii w intencji pokoju, a w dolnej bazylice św. Franciszka odbędzie się chrześcijańska modlitwa ekumeniczna.

Na godz. 17.15 zaplanowano ceremonię pożegnania papieża na placu św. Franciszka z przemówieniami bp. Sorrentino, Andrea Riccardiego, przywódców religijnych oraz ze świadectwami ofiar wojennych. Główne przemówienie wygłosi Franciszek, po czym odczytany zostanie apel o pokój na świecie, który otrzymają dzieci z różnych krajów. Po minucie ciszy dla uczczenia ofiar wojen zostanie podpisany wspomniany apel a na zakończenie uczestnicy spotkania wymienią znak pokoju. O godz. 18.30 papież pożegna się z zebranymi i odjedzie samochodem na lądowisko Santa Maria degli Angeli, skąd o 19 odleci do Watykanu, gdzie spodziewany jest ok. 19.35.

2016-09-15 15:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież znów spotka się z wiernymi na południowej modlitwie na placu Św. Piotra

2020-05-26 16:05

[ TEMATY ]

Watykan

Franciszek

Vatican Media

Papież Franciszek po prawie trzech miesiącach odmówi w niedzielę w południe modlitwę z udziałem wiernych obecnych na placu Świętego Piotra - poinformował we wtorek Watykan. Siły porządkowe będą czuwać nad bezpiecznym wejściem na plac i zachowaniem dystansu.

Watykańskie biuro prasowe poinformowało dziennikarzy w komunikacie, że w obchodzoną w niedzielę uroczystość Zesłania Ducha Świętego papież odprawi rano, bez udziału wiernych, mszę w kaplicy w bazylice watykańskiej.

Następnie w południe Franciszek wznowi odmawianie maryjnej modlitwy Regina coeli w oknie Pałacu Apostolskiego. Jak wyjaśniono, siły porządkowe zagwarantują bezpieczny wstęp na plac Świętego Piotra i będą czuwać nad tym, aby wierni przestrzegali wymogu zachowania dystansu społecznego.

Po raz ostatni przed przerwą z powodu pandemii koronawirusa papież spotkał się z wiernymi na południowej modlitwie w marcu. Przez 10 tygodni odmawiał ją sam w bibliotece Pałacu Apostolskiego, a następnie stawał w oknie i błogosławił pusty, zamknięty plac Świętego Piotra. Pierwsze grupy wiernych powróciły na plac po jego otwarciu 18 maja.

Kolejnym powrotem do normalności będzie 1 czerwca otwarcie Muzeów Watykańskich.

Środowe papieskie audiencje generalne na razie nadal odbywają się bez pielgrzymów i są transmitowane z biblioteki w Pałacu Apostolskim przez watykańskie media.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ mal/

CZYTAJ DALEJ

Założyciel Rycerzy Kolumba będzie beatyfikowany

2020-05-27 14:47

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Archiwum Rycerzy Kolumba

26 maja 2020 roku papież Franciszek zatwierdził cud przypisywany wstawiennictwu Sługi Bożego ks. Michaela McGivney’a, założyciela Rycerzy Kolumba. Akt ten wieńczy proces potrzebny do ogłoszenia ks. McGivney’a błogosławionym Kościoła katolickiego. Dekret o heroiczności cnót zezwalający na publiczny kult ks. McGivney’a jako Sługi Bożego podpisał w 2008 roku papież Benedykt XVI.

Od chwili rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wpłynęło wiele informacji o łaskach otrzymanych za przyczyną ks. McGivney’a w sprawach związanych z walką z nałogiem, powrotem do wiary, pojednaniem w rodzinie, odzyskaniem pracy i uzdrowieniem z chorób. Dekret Kongregacji podpisany przez Ojca Świętego opisuje cudowne uzdrowienie dziecka w łonie matki w sytuacji zagrażającej jego życiu. Rodzina dziecka prosiła o wstawiennictwo Sługę Bożego ks. Michaela McGivney'a. Sytuacja miała miejsce w 2015 r.

„Ks. McGivney zainspirował wiele pokoleń katolickich mężczyzn do podwinięcia rękawów i wcielania wiary w czyn” – powiedział przywódca międzynarodowej wspólnoty Rycerzy Kolumba, Carl Anderson. „Znacznie wyprzedził swoją epokę, jeśli chodzi o powierzanie świeckim ważnej roli w Kościele. Dziś jego duch kształtuje wyjątkową działalność Rycerzy, służących osobom na marginesie społeczeństwa, podobnie jak on sam służył wdowom i sierotom w latach 80. XIX w”.

„Zbliżająca się beatyfikacja naszego Założyciela jest ogromnym świętem dla rycerskiej wspólnoty na całym świecie. Od ponad 10 lat trwamy na modlitwie w intencji beatyfikacji tego wspaniałego kapłana, którego wizja dała początek idei od niemal 140 lat kształtującej nasze rozumienie wiary i wierności Kościołowi oraz inspirującej nas do niesienia pomocy potrzebującym każdego dnia” – powiedział Delegat Stanowy Tomasz Wawrzkowicz, przywódca Rycerzy w Polsce.

Ks. McGivney urodził się w USA w 1852 r. jako najstarszy syn w ubogiej, wielodzietnej rodzinie irlandzkich imigrantów. Już jako 13-latek pomagał rodzicom w utrzymaniu, pracując w miejscowej fabryce. Święcenia kapłańskie przyjął w 1877 r. w najstarszej katolickiej katedrze w USA, w Baltimore. Powierzono mu posługę w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny w New Haven w stanie Connecticut, gdzie pierwotnie miał być asystentem chorego proboszcza, ale w krótkim czasie był zmuszony przejąć wszystkie jego obowiązki.

W reakcji na problem wysokiej śmiertelności mężczyzn wykonujących niebezpieczne prace, silne antykatolickie uprzedzenia amerykańskiego społeczeństwa oraz powszechną biedę wśród katolików ks. McGivney w 1882 roku założył ze swoimi parafianami męską wspólnotę Rycerzy Kolumba – świecką organizację katolików pragnących formować się w wierze, pomagać sobie nawzajem i działać dla dobra katolickich rodzin. Oprócz sprawowania duszpasterskiej opieki nad swoimi parafianami ks. McGivney pracował z miejscową młodzieżą, posługiwał w miejscowym więzieniu i z wielką determinacją promował abstynencję poprzez krzewienie kultury oraz popularyzację sportu. Zmarł na gruźlicę w wieku 38 lat w 1890 r., zostawiając po sobie silną 6-tysięczną organizację Rycerzy.

W czasie pielgrzymki do Stanów Zjednoczonych, niespełna miesiąc po ogłoszeniu ks. McGivney’a Sługą Bożym, papież Benedykt XVI w homilii wygłoszonej w Katedrze św. Patryka w Nowym Jorku powiedział: „Czyż to nie zjednoczenie wizji i celu – zakorzenione w wierze i duchu ciągłego nawracania się i ofiarności – stanowi o tajemnicy imponującego wzrostu Kościoła w tym kraju? Musimy tu wspomnieć o wyjątkowych osiągnięciach wzorowego, amerykańskiego kapłana, Sługi Bożego ks. Michaela McGivney’a, którego wizja i zapał doprowadziły do ustanowienia Rycerzy Kolumba, oraz o dziedzictwie całych pokoleń osób konsekrowanych i księży, którzy w cichości poświęcili swe życie służbie Ludowi Bożemu w niezliczonej liczbie szkół, szpitali i parafii”.

Dziś Rycerze Kolumba są międzynarodową organizacją. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 2 miliony członków. W Polsce rozpoczęli działalność na zaproszenie św. Jana Pawła II prawie 15 lat temu i liczą ponad 6 tysięcy członków działających przy 119 parafiach na terenie 28 diecezji. Choć Rycerze Kolumba są organizacją świecką, w ich szeregi wstępują również duchowni, w Polsce m.in. kard. Dziwisz, kard. Nycz, czy abp Ryś.

Zasadami Rycerzy Kolumba są Miłosierdzie, Jedność, Braterstwo i Patriotyzm i wokół tych wartości kształtuje się ich formacja.

CZYTAJ DALEJ

Czy Tarcze rzeczywiście chronią przedsiębiorstwa?

2020-05-28 10:19

pixabay

Przedsiębiorcy o Tarczy Antykryzysowej i Tarczy finansowej: 54 proc. nie otrzymało jeszcze żadnej pomocy.

Business Centre Club przeprowadził w trzeciej dekadzie maja internetowe badanie ankietowe. Dotyczyło 1166 pracodawców, indywidualnych członków BCC. Wyniki badania zebrano w sześciu punktach:

- Mniej niż połowa firm (46 proc.) otrzymała pomoc w ramach Tarczy Antykryzysowej, a 30 proc. – z Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju.

- Niemal 48 proc. przedsiębiorców, którzy złożyli wnioski o wsparcie – nie otrzymało jeszcze decyzji. Ci, którzy ją dostali najczęściej czekali od tygodnia (20,5 proc.) do dwóch tygodni (15,9 proc.).

- Największą barierą jest niejasność przepisów, zbyt długi czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku, trudności z uzyskaniem szczegółowych informacji.

- Dla 68% firm zastosowane instrumenty w ramach Tarcz Antykryzysowej i Finansowej nie są wystarczającym wsparciem.

- Działania jakie podjęły firmy aby poradzić sobie w tej trudnej sytuacji to zaangażowanie rezerw kapitałowych (74 proc.), rezygnacja lub ograniczenie usług obcych (ok. 64 proc.), wysłanie pracowników na zaległe urlopy (nieco ponad 60%).

- Brak jasnej strategii odmrażania działalności firm ma negatywne konsekwencje gospodarcze i społeczne (twierdzi tak 2/3 ankietowanych przedsiębiorców), a odmrażanie gospodarki powinno postępować szybciej (54 proc.)

– Czas staje się po ponad dwóch miesiącach lockdownu naczelną kategorią ekonomiczną, decyduje o rynkowym być albo nie być wielu przedsiębiorców. Fakt bowiem, że aż 54 proc. z nich nie otrzymało jeszcze żadnej pomocy w ramach Tarczy Antykryzysowej, a duża część jedynie zwolnienie ze składek ZUS świadczy, że państwo wręcz igra z ich losem – mówi Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club. – Trzeba wreszcie to zmienić, szybciej i precyzyjniej adresując oraz przekazując pomoc, a także maksymalnie upraszczając formalności i likwidując uznaniowość jej przyznawania – podkreśla szef BCC.

– Szybciej i – pomimo również zgłaszanych przez firmy pewnych trudności – łatwiej o pomoc z Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju, choć do tej pory mogły na nią liczyć jedynie mikro, małe i średnie firmy. Dopiero 26 maja pojawiła się informacja, że będzie mógł ruszyć pierwszy element Tarczy Finansowej dla dużych firm w postaci pożyczek płynnościowych na 10 mld zł. BCC wielokrotnie podkreślał, iż funkcjonowanie dużych przedsiębiorstw warunkuje przetrwanie średnich i małych. Tymczasem, niemal dwie trzecie ankietowanych przez nas przedsiębiorców nie wystąpiło jeszcze o pomoc w ramach Tarczy Finansowej, co może świadczyć o tym, że albo nie spełniają kryteriów, albo nie była ona jeszcze dostępna – podsumowuje Marek Goliszewski.

W porównaniu do okresu sprzed pandemii koronawirusa, sytuacja 1/3 badanych firm zdecydowanie pogorszyła się, w przypadku kolejnej 1/3 – jest trudna ale „do wytrzymania”. Skutki lockdownu i pandemii dotknęły w niedużym zakresie co czwartą firmę. Jednocześnie, 44 proc. przedsiębiorstw deklaruje, że przetrwa ile będzie trzeba, a co czwarta firma – że wytrzyma do pół roku. Nieco ponad 30 proc. twierdzi, że jest w stanie wytrzymać jeszcze 3-4 miesiące. Problemy z jakimi zmagają się obecnie przedsiębiorcy to znaczne zmniejszenie liczby zamówień oraz brak jednoznacznej informacji o wielkości zapotrzebowania na produkowane wyroby od klientów/kontrahentów; brak dostępu do surowców oraz ich bardzo wysokie ceny; zatory płatnicze i wzrost kosztów finansowych; zamknięte urzędy oraz zawieszenie działalności sądów.

W odniesieniu do rządowej pomocy antykryzysowej, problematyczny jest nadmiar regulacji, ich niespójność i chaos z tym związany. Także kryteria wykluczające możliwość skorzystania ze wsparcia, np. nie objęcie nim firm będących w trakcie postępowań restrukturyzacyjnych, czy nieuwzględnienie specyfiki branż i podmiotów w przypadku, których spadek obrotów nie jest widoczny od razu, w pierwszym czy drugim miesiącu, ale pojawia się, z opóźnieniem i uderzy w nie dopiero np. pod koniec drugiego kwartału.

Głos przedstawicieli biznesu:

– Brakuje jakiejkolwiek pomocy dla firm żyjących z kontraktów, gdzie kryterium spadku dochodów nie jest widoczne od razu, w pierwszym czy drugim miesiącu, ale uderzy w nas w drugim kwartale.

– Ograniczenia w ruchu międzynarodowym – konieczność wstrzymania określonych spotkań, wizyt technicznych, a nawet promocji i działań marketingowych (wstrzymanie sympozjów, targów i innych o podobnym charakterze).

– Brakuje sensownych przepisów o ochronie epidemicznej: formalnie nie możemy mierzyć nawet temperatury pracownikom, ani zbierać informacji czy któryś z nich źle się czuje i ma objawy (kupiliśmy testy przesiewowe i moglibyśmy badać wszystkich pracowników nawet raz w tygodniu, ale przepisy i zachowawcze podejście Sanepidu to uniemożliwiają.

– Na pierwszym planie jest ciągłe szkolenie się z przepisów kolejnych tarcz – jest ich zbyt dużo i są chaotyczne, jedne wykluczają drugie. Całe siły w firmie kierujemy na pomoc naszym klientom – przedsiębiorcom, przez co nie jesteśmy w stanie wywiązywać się na bieżąco ze swoich zwykłych, stałych obowiązków.

– Zbyt krótkie przesunięcie terminów na typowe obowiązki – bardzo ważne jest NIE wprowadzanie już w tym roku nowych JPK VAT – to nas zrujnuje, ponieważ nie będziemy w stanie wywiązać się z nowych obowiązków, a zaległości wciąż narastają.

– Pomysły z Tarczy 1.0 (wymagające interpretacji, bo nie są oczywiste) zostały poprawione m.in. w Tarczy 3.0 – czy nie można od razu pisać ich przejrzyście? Minęło bardzo dużo czasu, a my wciąż tkwimy w przepisach różnych tarczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję