Reklama

Przemówienia

Papież do liderów religijnych: niech religie sprzyjają przezwyciężaniu dawnych i obecnych napięć

Niech religie wnoszą swój aktywny wkład w przezwyciężanie skutków tragedii z przeszłości i dzisiejszych napięć. Niech zostaną poznane i docenione bezcenne bogactwa krajów tego regionu, będące wspaniałym bogactwem dla jego przyszłości i dla kultury europejskiej, cennymi dobrami, których nie możemy się wyrzec. Takie życzenia skierował Franciszek na zakończenie spotkania ze zwierzchnikami wspólnot religijnych i wyznaniowych Azerbejdżanu, które odbyło się w Głównej Sali stołecznego meczetu im. Hejdara Alijewa.

[ TEMATY ]

Franciszek w Gruzji i Azerbejdżanie

Episkopat.news

Oto polski tekst przemówienia Ojca świętego:

To nasze wspólne spotkanie jest błogosławieństwem. Pragnę podziękować zwierzchnikowi muzułmanów Kaukazu, który gości nas z właściwą sobie uprzejmością a także lokalnym przywódcom religijnym Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i Wspólnoty Żydowskiej. Wspaniałym znakiem jest spotkanie się w atmosferze braterskiej przyjaźni w tym miejscu modlitwy, znakiem ukazującym zgodę, jaką religie mogą budować wspólnie, wychodząc od kontaktów osobistych i dobrej woli liderów. Świadczą tutaj o tym na przykład konkretna pomoc, jaką zwierzchnik muzułmanów zapewnił przy wielu okazjach wspólnocie katolickiej, oraz mądre rady, jakie w duchu rodzinnym z nią dzieli. Trzeba też podkreślić piękną więź, łączącą katolików ze wspólnotą prawosławną, w konkretnym braterstwie i codziennej miłości, będącymi przykładem dla wszystkich oraz serdeczną przyjaźń ze społecznością żydowską.

Z tej zgody Azerbejdżan czerpie korzyści, wyróżniając się życzliwością i gościnnością – darami, których mogłem doświadczyć w tym pamiętnym dniu, za który jestem bardzo wdzięczny. Chcecie tutaj strzec wielkiego dziedzictwa religii, poszukując jednocześnie większej i bardziej owocnej otwartości: także na przykład katolicyzm ma swoje miejsce i zgodę wśród innych, znacznie liczniejszych religii. Jest to konkretny znak dowodzący, że nie konfrontacja, lecz współpraca pomaga budować lepsze i pokojowe społeczeństwo.

Nasze spotkanie jest też kontynuacją wielu innych, jakie odbywają się w Baku w celu wspierania dialogu i wielokulturowości. Gdy otwieramy drzwi na gościnność i integrację, to otwierają się także drzwi serc każdego oraz drzwi nadziei dla wszystkich. Ufam, że ten kraj będący „bramą między Wschodem a Zachodem” (Jan Paweł II, Przemówienie podczas ceremonii powitalnej, 22 maja 2002: L’Osservatore Romano, wyd. pol, 7-8 (245)/2002, s. 14), będzie zawsze pielęgnował swoje powołanie do otwartości i spotkania, będących niezbędnymi warunkami do budowania solidnych mostów pokoju i przyszłości godnej człowieka.

Reklama

Braterstwa i wzajemnego dzielenia się, które pragniemy rozwijać, nie będą doceniać ci, którzy chcą podkreślać podziały, rozpalać napięcia i czerpać zyski z konfliktów i sporów. Chcą ich natomiast i oczekują ludzie pragnący dobra wspólnego, ale przede wszystkim wartości te są miłe współczującemu i miłosiernemu Bogu, który chce, aby synowie i córki jednej rodziny ludzkiej byli bardziej zjednoczeni między sobą zawsze w dialogu. Wielki poeta, syn tej ziemi napisał: „Jeśli jesteś człowiekiem, wymieszaj się z ludźmi, bo ludziom dobrze jest między sobą” (Nizami, Księga Aleksandra I). Otwarcie na innych nie zubaża, ale wzbogaca, pomaga bowiem być bardziej ludzkim: w uznaniu siebie za aktywną część większej całości; w rozumieniu życia jako daru dla innych; w dostrzeganiu jako celu nie swoich interesów, ale dobra ludzkości; w działaniu bez idealizmów i bez interwencjonizmu, bez szkodliwego wtrącania się i działań na siłę, ale zawsze z poszanowaniem dynamiki historycznej, kultur i tradycji religijnych.

To właśnie religie mają wielkie zadanie: towarzyszenia ludziom w poszukiwaniu sensu życia, pomagając im zrozumieć, że ograniczone możliwości człowieka i dobra tego świata nigdy nie mogą stać się absolutnymi. Nizami napisał też: „Nie osiadaj na własnych siłach, dopóki w niebie nie znalazłeś mieszkania! Owoce świata nie są wieczne, nie oddawaj czci temu, co ginie” (Farhad wa Szirin, Lajla wa Madżnun: Śmierć Madżnuna na grobie Lajli). Religie są powołane, aby nam uzmysłowić, że centrum człowieka jest poza nim, że jesteśmy wychyleni ku nieskończonym Wysokościom i ku drugiemu człowiekowi, będącemu blisko nas. W tę stronę powinno podążać nasze życie: ku miłości najwznioślejszej a zarazem najbardziej konkretnej: musi być ona na szczycie wszelkich dążeń prawdziwie religijnych. Jak bowiem ponownie mówi poeta: „Miłość jest tym, co nigdy się nie zmienia, miłość jest owym, co nie ma końca” (tamże, Rozpacz Madżnuna).

Reklama

A zatem religia jest człowiekowi niezbędna, aby mógł on osiągnąć swój cel, jest kompasem pomagającym mu w skierowaniu się ku dobru i oddaleniu od zła, które zawsze czyha u drzwi jego serca (por. Rdz 4, 7). W tym sensie religie mają zadanie edukacyjne: pomóc człowiekowi w wydobyciu z siebie tego, co najlepsze. A na nas, przywódcach, ciąży wielka odpowiedzialność, aby udzielić autentycznych odpowiedzi na poszukiwania człowieka, często dziś zagubionego w zawirowanych paradoksach naszych czasów. Widzimy bowiem, że w naszych czasach, z jednej strony szaleje nihilizm ludzi, którzy nie wierzą już w nic oprócz własnych interesów, korzyści i zysków, którzy trwonią życie, dostosowując się do powiedzenia „Jeżeli nie ma Boga, to wszystko jest dozwolone” (por. Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow, XI, 4.). Z drugiej strony coraz częściej pojawiają się surowe i fundamentalistyczne reakcje ludzi, którzy – używając gwałtownych słów i gestów – chcą narzucić postawy skrajne i radykalne, najodleglejsze od Boga żywego.

Tymczasem religie, wręcz przeciwnie, pomagając odróżnić dobro i wprowadzać je w życie przez uczynki, modlitwę i trud pracy wewnętrznej, są powołane do budowania kultury spotkania i pokoju, na którą składają się cierpliwość, porozumienie, pokorne i konkretne kroki. W ten sposób służy się ludzkiemu społeczeństwu. Ono zaś z kolei musi przezwyciężać pokusę wykorzystywania czynnika religijnego: nigdy nie należy instrumentalizować religii ani próbować wykorzystywać ich do wspierania konfliktów i sporów.

Owocna natomiast jest uczciwa więź między społeczeństwem a religiami, przymierze naznaczone szacunkiem, które trzeba budować i strzec, a które chciałbym przedstawić za pomocą obrazu drogiego temu krajowi. Nawiązuję do cennych witraży artystycznych, obecnych od wieków na tych ziemiach, wykonywanych jedynie z drewna i kolorowego szkła (szebeke). W ich rzemieślniczym wytwarzaniu istnieje pewien wyjątkowy szczegół: nie używa się kleju lub gwoździ, ale łączy się drewno i szkło w wyniku długiej i żmudnej pracy. W ten sposób drewno podpiera szkło, szkło zaś przepuszcza światło. Podobnie zadaniem każdego społeczeństwa obywatelskiego jest wspieranie religii, pozwalającej na wpadanie światła niezbędnego do życia: do tego trzeba zapewnić skuteczną i prawdziwą wolność. Nie można więc używać sztucznych „klejów” zmuszających człowieka do wiary, narzucając mu określone wyznanie wiary i pozbawiając go wolności wyboru; nie mogą też wkraczać na teren religii zewnętrzne „gwoździe” interesów światowych, żądza władzy i pieniędzy.

Reklama

Boga nie można bowiem przyzywać do własnych partykularnych interesów i celów egoistycznych, nie może usprawiedliwiać On jakiegokolwiek fundamentalizmu, imperializmu lub kolonializmu. Ponownie, z tego bardzo znaczącego miejsca wznosi się żarliwe wołanie: nigdy więcej przemocy w imię Boga! Niech Jego święte imię będzie czczone, a nie bezczeszczone i poniewierane przez nienawiść i ludzkie konfrontacje.

Czcijmy natomiast troskliwe miłosierdzie Boże wobec nas przez wytrwałą modlitwę i konkretny dialog, „stanowiący konieczny warunek pokoju w świecie i dlatego obowiązek chrześcijan, podobnie jak i innych wspólnot religijnych” (adh. ap. Evangelii gaudium, 250). Modlitwa i dialog są ze sobą głęboko powiązane: prowadzą do otwarcia serca i są nastawione na dobro innych, a zatem wzajemnie się wzbogacają i dopełniają. Kościół katolicki, idąc za Soborem Watykańskim II, z przekonaniem „zachęca swoje dzieci, aby dając świadectwo wiary i życia chrześcijańskiego, z roztropnością i miłością przez wzajemne rozmowy i współpracę z wyznawcami innych religii poznawały, zachowywały i rozwijały te dobra duchowe i moralne, jak również te wartości społeczno-kulturalne, które się w nich znajdują” (dekl. Nostra aetate, 2). Chodzi tutaj nie o jakiś „pojednawczy synkretyzm”, jakiekolwiek „otwarcie dyplomatyczne, które zgadza się ze wszystkim, by uniknąć problemów” (adh. ap. Evangelii gaudium, 251), ale o prowadzenie dialogu z innymi i modlitwę za wszystkich: są to nasze środki, aby zamienić włócznie na sierpy (por. Iz 2,4), aby wzbudzić miłość tam, gdzie panuje nienawiść i przebaczenie tam, gdzie istnieje obraza, aby niestrudzenie się modlić i podążać drogami pokoju.

Reklama

Jest to prawdziwy pokój, budowany na wzajemnym szacunku, na spotkaniu i dzieleniu się, na woli wykraczania poza uprzedzenia i krzywdy z przeszłości, na porzuceniu dwulicowości i interesów partykularnych; trwały pokój, ożywiany odwagą, by przezwyciężać przeszkody, by wyeliminować ubóstwo i niesprawiedliwości, aby ukazywać i powstrzymać rozpowszechnianie broni oraz niesprawiedliwe zyski kosztem innych. Krew z ziemi, naszego wspólnego domu głośno woła do Boga (por. Rdz 4,10). Jesteśmy obecnie wezwani, by udzielić odpowiedzi, której już nie można odłożyć na później, by wspólnie budować przyszłość pokoju: nie jest to czas na gwałtowne i nagłe rozwiązania, ale pilna pora na podjęcie cierpliwych procesów pojednania. Prawdziwym problemem naszych czasów jest nie to, jak rozwijać nasze interesy, ale jaką perspektywę życia zaproponujemy przyszłym pokoleniom, jak zostawić świat lepszym niż go otrzymaliśmy. Bóg i historia zapytają nas, czy poświęciliśmy się dzisiaj dla pokoju. Już teraz pytają nas o to energicznie młode pokolenia, które marzą o innej przyszłości.

Niech w przeżywanej przez nas nocy konfliktów religie będą jutrzenką pokoju, ziarnami odrodzenia pośród zniszczeń śmierci, echami dialogu, które niestrudzenie rozbrzmiewają, drogami spotkania i pojednania, aby dotrzeć także tam, gdzie próby mediacji oficjalnych zdają się nie przynosić skutków. Szczególnie w tym umiłowanym regionie Kaukazu, który bardzo chciałem odwiedzić i do którego przybyłem jako pielgrzym pokoju, niech religie prowadzą aktywnie do przezwyciężania tragedii z przeszłości i dzisiejszych napięć. Niech zostaną poznane i docenione bezcenne bogactwa tych krajów: starożytne i zawsze nowe skarby mądrości, kultury i religijności ludów Kaukazu są wspaniałym bogactwem dla przyszłości regionu, a w szczególności dla kultury europejskiej, cennymi dobrami, których nie możemy się wyrzec.

2016-10-02 17:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tbilisi: papieska Msza bez delegacji gruzińskiego prawosławia

[ TEMATY ]

prawosławie

Franciszek w Gruzji i Azerbejdżanie

Grzegorz Gałązka

We Mszy św. sprawowanej dziś rano przez Franciszka na stadionie im. Micheila Meschiego w Tbilisi nie wzięła udziału oficjalna delegacja Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego – podała agencja Associated Press.

Podczas briefingu poprzedzającego papieską wizytę rzecznik Stolicy Apostolskiej, Greg Burke zapowiedział wprawdzie, że w dzisiejszej Mszy św. weźmie udział delegacja gruzińskiej Cerkwi, ale rzeczniczka patriarchatu Nato Asatiani powiedziała dziś, że decyzja ta została podjęta za obopólną zgodą.

CZYTAJ DALEJ

Zima to też Jego dzieło - Ewangelizacja na stoku

2023-02-06 11:32

Natalia Błajda

Uczestnicy ewangelizacji na stoku.

Uczestnicy ewangelizacji na stoku.

Rzepedź/Chyrowa. Na stoku narciarskim w Chyrowej odbyła się druga edycja Zimowej Ewangelizacji na stoku włączająca się w inicjatywę Bieszczady dla Jezusa.

Zima – stok – narty – taniec – radość – miłość – spotkanie – pojednanie – uwielbienie – rozmowa – Eucharystia – to elementy składowe Ewangelizacji na stoku. W niedzielę, 5 lutego ewangelizatorzy formujący się w Szkole Nowej Ewangelizacji św. Jakuba apostoła ruszyli na wspomniany stok narciarski, aby w radości mówić o Chrystusie amatorom białego szaleństwa. Okazji do rozmowy o wierze było wiele. Ekipa taneczna zapraszała do rozgrzewki narciarskiej, tam uczestnicy mogli poruszać się w rytmie proponowanych utworów muzycznych i usłyszeć orędzie Dobrej Nowiny i świadectwo życia jednego z ewangelizatorów. Narciarze wchodzący dopiero w świat zimowych aktywności mogli skorzystać z rad instruktora, a przy okazji porozmawiać o Bogu.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: formacja do kapłaństwa ma prowadzić do prawdziwie osobistego życia wiarą

2023-02-06 20:04

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

flickr.com/episkopatnews

Abp Wojciech Polak

Abp Wojciech Polak

Formacja ma prowadzić do prawdziwie osobistego życia wiarą i ciągłej pracy nad sobą - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak, który przewodniczył Mszy św. w budynku Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu na rozpoczęcie trzydniowej Sesji Formatorów Seminaryjnych, która odbywa się pod patronatem Komisji Duchowieństwa KEP. Główny temat obrad to „Ludzki i duchowy wymiar etapu propedeutycznego”.

W homilii Prymas Polski podkreślił, że podczas sesji prelegenci będą pochylać się nad ludzkim i duchowym wymiarem etapu propedeutycznego. - Jak zapisaliśmy we wskazaniach dotyczących programu formacyjnego na etapie propedeutycznym, „na drodze całego tego etapu konieczne jest ukierunkowanie działań wychowawczych na dwa zasadnicze cele: podjęcie metodycznej i systematycznej formacji ludzkiej na podstawie kompetentnego i wnikliwego rozeznania wychowawczego, a zarazem położenie właściwych fundamentów dla życia duchowego, co oznacza przyjęcie wiary w Jezusa Chrystusa” – zaznaczył abp Wojciech Polak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję