Reklama

CBOS: większość Polaków za utrzymaniem obecnych przepisów aborcyjnych

2016-10-25 13:38

lk, CBOS / Warszawa / KAI

fotolia.com

Zdecydowana większość (62%) Polaków pytanych w październiku przez CBOS uważa, że nie należy zmieniać obecnie obowiązujących przepisów dotyczących aborcji. Z kolei 23% uważa, że prawo to powinno zostać zliberalizowane, a 7% wolałoby, by zostało zaostrzone. Największymi zwolennikami obowiązującej ustawy z 1993 r. są najmłodsi respondenci, natomiast osoby w średnim wieku i starsze częściej opowiadają się za zmianą – liberalizacją lub zaostrzeniem przepisów.

CBOS prowadzi badania na temat poglądów dotyczących aborcji od lat początku lat 90. Najnowsze badanie przeprowadzono na kanwie debaty, która powróciła do polskiej sfery publicznej za sprawą dwóch obywatelskich projektów ustaw, nad którymi obradowano w Sejmie pod koniec września i na początku października. Jeden z nich zakładał zaostrzenie, drugi złagodzenie obowiązującego od 1993 roku kompromisu aborcyjnego. Ponadto 3 października odbył się w całej Polsce „czarny protest”, skierowany przeciw proponowanym zmianom ograniczającym możliwość przerywania ciąży.

W ostatnich latach (od 2007 r.) można było zaobserwować spadek społecznego przyzwolenia dla przerywania ciąży, również w przypadkach ustawowo dozwolonych. Opinie dotyczące kwestii, kiedy aborcja jest dozwolona, w przeważającej większości wciąż są jednak zgodne z obowiązującym prawodawstwem.

Prawie powszechnie uznawana jest dopuszczalność aborcji w przypadku zagrożenia życia (86%) lub zdrowia matki (77%), a także jeśli ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (79%).

Reklama

Nieco mniej badanych, chociaż także zdecydowana większość (60%), uważa, że przerywanie ciąży powinno być dozwolone, jeśli wiadomo, że dziecko urodzi się upośledzone.

Dla trzech czwartych respondentów trudna sytuacja materialna lub osobista kobiety, a także niechęć do posiadania dzieci nie stanowią okoliczności uzasadniających przerywanie ciąży. W tych przypadkach aborcję dopuszcza odpowiednio: 20%, 17% i 14% badanych.

W komunikacie z badania analitycy CBOS zauważają, że od początku lat 90. można zaobserwować trend zmniejszania się społecznego przyzwolenia dla aborcji. Szczególnie widoczna zmiana nastąpiła w 2012 r., gdy odnotowano znaczący spadek poparcia dla dopuszczalności przerywania ciąży niemal w każdym przypadku.

W tym kontekście wyniki październikowego sondażu wydają się szczególnie interesujące. W porównaniu z poprzednim badaniem (z marca br.) przyzwolenie na aborcję wzrosło niemal w każdej kategorii. Wprawdzie wzrost wskazań nie jest gwałtowny (maksymalnie 7-punktowy), jednak zdaniem CBOS trzeba zwrócić uwagę na fakt, że stanowi to odwrócenie dotychczasowego trendu.

Szczegółowe porównanie odpowiedzi z marca i października 2016 r. pozwala ustalić, w jakich kategoriach nastąpiły zmiany w stosunku do badania sprzed 7 miesięcy.

Największą zmianą jest znacznie wyższy odsetek osób zdecydowanie popierających prawo do przerywania ciąży w okolicznościach przewidzianych w ustawie. Jednocześnie w tych samych przypadkach zmalała liczba respondentów odpowiadających „raczej tak” i „trudno powiedzieć”, co wskazuje na umocnienie się w poglądach tych osób, które już wcześniej skłonne były dopuszczać aborcję w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia matki, gwałtu, kazirodztwa oraz upośledzenia płodu. Można też zauważyć niewielkie zmniejszenie się liczby przeciwników przerywania ciąży w tych przypadkach.

Przesunięcie opinii w kierunku zdecydowanego poparcia prawa do aborcji jest jednakowo duże w przypadku każdej z okoliczności przewidzianych w ustawie (wzrost od 10 do 12 punktów procentowych), niezależnie od ogólnego poparcia ich słuszności.

Można też zaobserwować wzrost poparcia dla prawa do przerwania ciąży w przypadku ciężkiej sytuacji materialnej lub osobistej kobiety. Nie jest on jednak tak zdecydowany (dotyczy głównie odpowiedzi „raczej tak” i wynosi 4-5 pkt proc.) jak w przypadkach przewidzianych w obowiązującej ustawie. Jedyną kategorią, w której w stosunku do marca nie nastąpiła żadna istotna zmiana, jest dopuszczalność aborcji w sytuacji, gdy kobieta po prostu nie chce mieć dziecka.

Obowiązująca obecnie ustawa zezwala na przerywanie ciąży, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia lub zdrowia matki; gdy powstała ona w wyniku czynu zabronionego, np. gwałtu, kazirodztwa; gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Na pytanie, czy należy te przepisy zmienić, zdecydowana większość badanych (62%) opowiedziała się za utrzymaniem status quo twierdząc, że nie należy zmieniać obowiązującej ustawy. Mniej niż jedna czwarta respondentów (23%) uważa, że prawo o przerywaniu ciąży powinno zostać zliberalizowane, a stosunkowo nieliczni (7%) woleliby, by zostało zaostrzone.

Postulat liberalizacji prawa o przerywaniu ciąży ma najwięcej zwolenników wśród osób nieuczestniczących w praktykach religijnych (46%) i określających swoje poglądy polityczne jako lewicowe (35%).

Badani uważający się za głęboko wierzących zdecydowanie najczęściej opowiadają się za zaostrzeniem przepisów (24%). Zauważalny jest też wpływ wieku – największymi zwolennikami obowiązującej ustawy są najmłodsi respondenci, podczas gdy osoby w średnim wieku i starsze częściej niż przeciętnie opowiadają się za zmianą – liberalizacją lub zaostrzeniem przepisów.

Co istotne, opinie kobiet w wieku poniżej 50 lat, a więc grupy bezpośrednio najbardziej zainteresowanej, w niewielkim stopniu odbiegają od opinii wśród ogółu. Zdecydowana ich większość (69%) popiera zachowanie ustawy w jej obecnym kształcie. Nieco rzadziej niż ogół badanych są one skłonne postulować liberalizację (17%), podczas gdy poparcie dla zaostrzenia ustawy pozostaje na poziomie równie niskim jak wśród ogółu respondentów (6%).

W ciągu czterech lat znacząco wzrosło poparcie dla utrzymania status quo (z 49% do 62%). W 2012 r. ponad jedna trzecia badanych opowiadała się za liberalizacją prawa o przerywaniu ciąży (34%), natomiast obecnie jest to mniej niż jedna czwarta respondentów (23%). Udział zwolenników zaostrzenia ustawy, grupy zdecydowanie najmniej licznej, pozostał na niemal niezmienionym poziomie (spadek z 9% do 7%).

Badanie "Jakiego prawa aborcyjnego oczekują Polacy?" przeprowadzono w dniach 8-19 października na liczącej 937 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Tagi:
aborcja

Reklama

Uczyńmy ochronę życia sprawą moralnie jednoznaczną

2019-09-13 08:34

lk / Warszawa (KAI)

Pomimo wielu pozytywnych rozwiązań związanych z ochroną życia, jak wycofanie refundacji in vitro czy polepszenie opieki okołoporodowej, w Polsce nadal legalnie dokonuje się aborcji szczególnie dzieci prenatalnie chorych, a wiele dzieci poczętych ginie na skutek szerokiego dostępu do środków poronnych. Jako społeczeństwo mamy ogromne zadanie, aby te negatywne zjawiska wyeliminować - brzmi przesłane KAI oświadczenie Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny.

BOŻENA SZTAJNER

„Uważamy za konieczne w okresie kampanii wyborczej zwrócenie uwagi na potrzebę wieloaspektowych działań, których celem jest pełna ochrona ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci” – podkreślono w wydanym dziś oświadczeniu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny (PFROŻiR) zwracając się do wszystkich środowisk społecznych i politycznych.

W oświadczeniu „Ochrona ludzkiego życia wymaga wieloaspektowych działań” dostrzeżono pozytywne zmiany, jakie w sferze powiązanej z ochroną życia nastąpiły w Polsce. W tym kontekście wskazano m.in. na: „aktywną politykę społeczną na rzecz rodziny”, wycofanie refundacji z budżetu państwa dla zapłodnienia pozaustrojowego „in vitro”, a także możliwości zakupu bez recepty i przez nastolatki środka wczesnoporonnego EllaOne; wprowadzenie programu „Za Życiem”.

Równocześnie podkreślono, że pomimo wielu pozytywnych rozwiązań, w Polsce nadal legalnie dokonuje się aborcji, szczególnie dzieci prenatalnie chorych, a wiele dzieci poczętych ginie także na skutek szerokiego dostępu do środków poronnych. PFROŻiR w swoim oświadczeniu apeluje – zgodnie ze wskazaniami encykliki „Evangelium vitae” św. Jana Pawła II – o oddziaływanie na wielu frontach: poprzez rodzinę, szkołę, parafię, organizacje pozarządowe, środowiska zawodowe, inicjatywy socjalne.

„To wielkie wyzwanie, aby ochronę ludzkiego życia uniezależnić od bieżących trendów politycznych, kulturowych czy cywilizacyjnych. Ochronę ludzkiego życia umieśćmy w najgłębszych pokładach humanitaryzmu i tożsamości etycznej cywilizowanego człowieka. Uczyńmy ją sprawą moralnie jednoznaczną bez względu na wyznawany światopogląd” – napisano w oświadczeniu i zaapelowano o wzmacnianie instrumentów prawnego i ekonomicznego wsparcia dla rodzin, „którym los stwarza wyzwania egzystencjalne i moralne”.

„W pełni zrealizujmy art. 38 Konstytucji RP, który mówi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia” – zakończono oświadczenie PFROŻiR, pod którym podpisali się prezes Jakub Bałtroszewicz (Fundacja JEDEN Z NAS, Kraków) i członkowie zarządu Paweł Wosicki, (Fundacja Głos dla Życia, Poznań), Urszula Wosicka (Patronat nad Rodziną, Poznań), ks. Tomasz Kancelarczyk (Fundacja Małych Stópek, Szczecin), Ewa Kowalewska (Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia, Gdańsk), Lech Kowalewski (Stowarzyszenie Nauczycieli NPR, Gdańsk), Lidia Klempis (Fundacja Życie i Rodzina, Warszawa), Lech Łuczyński (Instytut Ordo Caritatis, Warszawa).

„Sprawa obrony życia powinna nas wszystkich jednoczyć” – komentuje oświadczenie prezes PFROŻiR Jakub Bałtroszewicz, który zwraca uwagę, że krytykowanie polityków i traktowanie ich z pozycji moralnej wyższości nie doprowadzi do zmiany prawa skutecznej dla ochrony dzieci poczętych. „Jako środowisko pro-life musimy zrozumieć, że bez otwarcia się na dialog z osobami decyzyjnymi w państwie nie zdziałamy więcej. Musimy postawić na dialog – przekonuje Bałtroszewicz. – Dostrzegamy dobre aspekty polityki społecznej rządzących, ale jasno mówimy, że sprawa aborcji nie jest załatwiona. Zmiany muszą iść w takim kierunku, żeby zbudować zarówno społeczny, jak i polityczny klimat do tego, żeby w Polsce eugenika została zakazana. To powinna być polska racja stanu” – podkreśla prezes PFROŻiR.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Rodziny zrzesza kilkadziesiąt organizacji prorodzinnych zajmujących się obroną życia poczętego oraz wspieraniem rodziny w różnych aspektach jej funkcjonowania: od niesienia pomocy materialnej poprzez edukację społeczeństwa aż do aktywnego uczestnictwa w życiu politycznym na szczeblu samorządowym, krajowym i unijnym. W 2012 roku została uhonorowana Europejską Nagrodą Obywatelską.

Najważniejszym celem, który od początku przyświeca federacji, jest doprowadzenie do uchwalenia ustawy chroniącej życie każdego człowieka bez wyjątku – w tym dziecka poczętego. Obecnie obowiązująca ustawa „O planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży” pozwala zabić nienarodzone dziecko w trzech przypadkach. Dzięki działaniom wielu organizacji zrzeszonych w federacji udało się w 1993 roku osiągnąć tzw. konsensus, który zastąpił ustawę z 1956 roku, dopuszczającej aborcję na życzenie.

Federacja powstała z inicjatywy prof. Alicji Grześkowiak, która w 1992 roku zaprosiła na spotkanie w Senacie Rzeczypospolitej Polskiej grupę przedstawicieli ruchów pro-life. Jeszcze w czerwcu tego samego roku na zjeździe założycielskim powołano federację, choć formalnie została ona wpisana do rejestru stowarzyszeń przy Krajowym Rejestrze Sądowym dopiero dekadę później, 4 grudnia 2002.

W deklaracji ideowej federacja oświadcza między innymi: „Uznając życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci za wartość fundamentalną, poszanowanie prawa do życia każdej istoty ludzkiej bez względu na wiek czy kondycję psychofizyczną, uważamy za podstawę, na której budować należy cały system w suwerennym państwie”.

Poniżej tekst oświadczenia:

Oświadczenie Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny
Ochrona ludzkiego życia wymaga wieloaspektowych działań

Warszawa dnia 13 IX 2019 r.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Rodziny, kierując się potrzebą ochrony podstawowego prawa człowieka do życia, zwraca się do wszystkich środowisk społecznych i politycznych, o refleksję i troskę w tej sprawie. Uważamy za konieczne w okresie kampanii wyborczej zwrócenie uwagi na potrzebę wieloaspektowych działań, których celem jest pełna ochrona ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Dostrzegamy pozytywne zmiany, jakie w sferze powiązanej z ochroną życia nastąpiły w naszym kraju, w tym:

- aktywną politykę społeczną na rzecz rodziny, której wymiernym wskaźnikiem jest awansowanie Polski w wydatkach na rodzinę na jedno z pierwszych miejsc w Europie. Sprzyja to wzmocnieniu rodzin, co jest ważnym warunkiem ochrony życia;

- wycofanie refundacji z budżetu państwa dla zapłodnienia pozaustrojowego „in vitro” a także możliwości zakupu bez recepty i przez nastolatki środka wczesnoporonnego EllaOne;

- wprowadzenie programu „Za Życiem”, a także innych rozwiązań na rzecz osób niepełnosprawnych, których celem jest szczególnie wsparcie rodzin wychowujących chore dzieci;

- zwiększenie funduszy na służbę zdrowia, dzięki czemu możliwe było m.in.: wprowadzenie lepszych standardów opieki okołoporodowej, a także lepsze finansowanie programów dla osób niepełnosprawnych.

Pomimo tych i wielu innych pozytywnych rozwiązań, w Polsce nadal legalnie dokonuje się aborcji szczególnie dzieci prenatalnie chorych. Wiele dzieci poczętych ginie na skutek szerokiego dostępu do środków poronnych. Jako społeczeństwo mamy zatem przed sobą ogromne zadanie, aby te negatywne zjawiska wyeliminować.

Zgodnie z wskazaniami encykliki „Evangelium vitae” św. Jana Pawła II oddziałujmy na wielu frontach: poprzez rodzinę, szkołę, parafię, organizacje pozarządowe, środowiska zawodowe, inicjatywy socjalne. To wielkie wyzwanie, aby ochronę ludzkiego życia uniezależnić od bieżących trendów politycznych, kulturowych czy cywilizacyjnych.

Ochronę ludzkiego życia umieśćmy w najgłębszych pokładach humanitaryzmu i tożsamości etycznej cywilizowanego człowieka. Uczyńmy ją sprawą moralnie jednoznaczną bez względu na wyznawany światopogląd.

Wzmacniajmy instrumenty prawnego i ekonomicznego wsparcia dla rodzin, którym los stwarza wyzwania egzystencjalne i moralne. W pełni zrealizujmy art. 38 Konstytucji RP, który mówi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”.

Podpisali:

Prezes zarządu: Jakub Bałtroszewicz, Fundacja JEDEN Z NAS, Kraków

Członkowie zarządu: Paweł Wosicki, Fundacja Głos dla Życia, Poznań, Urszula Wosicka, Patronat nad Rodziną, Poznań, Ks. Tomasz Kancelarczyk, Fundacja Małych Stópek, Szczecin, Ewa Kowalewska, Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia, Gdańsk, Lech Kowalewski, Stowarzyszenie Nauczycieli NPR, Gdańsk, Lidia Klempis, Fundacja Życie i Rodzina, Warszawa, Lech Łuczyński, Instytut Ordo Caritatis, Warszawa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski Robin Hood

2019-09-11 09:02

Damian Krawczykowski

Krzysztof Tadej/Niedziela

Wiele lat temu we Włoszech usłyszałem te słowa od różnych osób. Wszyscy byli zachwyceni, że «jest taki ksiądz w Watykanie, który kupuje z własnych pieniędzy jedzenie i rozdaje je biednym koczującym przy placu Świętego Piotra»” – tak dziennikarz TVP Krzysztof Tadej opisuje swój pierwszy kontakt z osobą papieskiego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego.

Kardynał ubogich, jak zwykło się o nim mówić, pojawił się w Watykanie w 1998 r. – po etapie pracy jako wikariusz w dwóch polskich parafiach rozpoczął tam studia z liturgii kościelnej. Następnie był on m.in. ceremoniarzem trzech papieży, a ostatni Franciszek mianował go arcybiskupem oraz papieskim jałmużnikiem (czyli osobą, która w imieniu Ojca Świętego pomaga najuboższym), a w 2018 r. – kardynałem.

„Opisując watykańskich hierarchów, można wyliczać ich tytuły, odznaczenia, doktoraty honoris causa. Dla mnie ciekawsze są krótkie zdania polskiej zakonnicy. Jednej z osób pomagających kardynałowi Krajewskiemu. «Rozdajemy posiłki na dworcach kolejowych. Kiedy ci, co przyszli, kończą jeść, trzeba zrobić porządek. I wtedy on, kardynał, tak ważny hierarcha Watykanu, bierze szmatę i wszystko sprząta»” – to słowa wspomnianego Krzysztofa Tadeja ze wstępu do najnowszej książki kard. Krajewskiego – pt. „Zapach Boga”, której premiera jest zaplanowana na 18 września.

Jej treść stanowi zbiór wypowiedzi, kazań, rozważań i homilii coraz bardziej znanego w Polsce i na świecie „papieskiego Robin Hooda” z Łodzi. Zaskakuje on prostotą, nadzwyczajną trafnością swoich słów oraz ewangeliczną bezkompromisowością. Przykładem niech będzie fragment: „Miłosierdzie jest skandalicznie bezwarunkowe. Po prostu jest. I nie można sobie na nie zasłużyć. Po prostu jest. Kiedy ojciec spotkał swojego syna marnotrawnego, to nie stawiał mu żadnych warunków. Najpierw było miłosierdzie. Miłosierdzie wyprzedza sprawiedliwość. My żądamy najpierw sprawiedliwości, a potem się zobaczy. Bóg działa zupełnie inaczej. W Starym Sączu jest strefa ciszy. Poszedłem tam kiedyś do konfesjonału. Przyszedł człowiek wyspowiadać się po czterdziestu latach. Cały czas myślałem, co by zrobił Jezus. Nic by nie powiedział. Nic by nie zrobił. Nie głosił żadnych nauk. No więc nic nie powiedziałem. Spytał: «A pokuta?». «Nie ma pokuty. Idź i nie grzesz więcej» – odpowiedziałem. Takie jest miłosierdzie. Bez kombinowania. Poszedł, ale przyszedł za pięć minut i spytał: «A może jednak...?»”.

Czytelnik w książce „Zapach Boga” praktycznie na każdym kroku napotyka tego typu dające do myślenia słowa, które pobudzają serce do tego, aby znaną z katechizmów teorię miłości zacząć wcielać w życie. „Zobaczcie, co ciekawego dzieje się po Komunii Świętej. Kapłan daje nam Hostię i mówi: «Ciało Chrystusa». My przyjmujemy Go i natychmiast On bierze nasze ciało, by wyjść z Kościoła. To się nazywa mądrze inkarnacją, to znaczy Jezus potrzebuje naszego ciała, by być obecnym w świecie”. Kardynał Krajewski potrafi z wyczuciem i pokorą wypowiadać słowa, które popierane jego autentycznie ewangelicznym zachowaniem motywują coraz większą liczbę pozytywnie nastawionych do niego wiernych.

Jałmużnik papieski znany jest w Polsce także z pieszych pielgrzymek na Jasną Górę, co roku bowiem w imieniu papieża Franciszka wyrusza w kierunku Częstochowy wraz z tysiącami pątników z Łodzi. Jak powiedział w tegorocznym wywiadzie dla „Niedzieli”: „Jeśli ktoś chce zobaczyć, czym jest Kościół, to wystarczy wyruszyć na pielgrzymkę. Ja pielgrzymką oddycham, a tlen jest nam bardzo potrzebny”.

W okresie kryzysu powołań, spadku liczby praktykujących katolików może częściej warto sięgać po takie przykłady, jak osoba papieskiego jałmużnika – kard. Krajewskiego, który nie wywyższając się z racji piastowanych funkcji, udowadnia, że nie jest z nami jeszcze tak źle. Wystarczy, że – wzorując się na Jezusie, umacniając przykładami takimi, jak jałmużnik papieski – wstaniemy i zaczniemy czynić podobnie.

* * *

Kard. Konrad Krajewski, „Zapach Boga”

Wydawnictwo Znak, 2019.
Oprawa miękka, 320 stron, format: 144 x 205 mm.
Premiera książki 18 września br.
Zamówienia można składać pocztą: Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa; telefonicznie: 34 365 19 17, 34 369 43 00, 34 369 43 52; pocztą elektroniczną: kolportaz@niedziela.pl ; www.ksiegarnia.niedziela.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący Episkopatu spotkał się z zagranicznymi dziennikarzami

2019-09-17 17:10

BP KEP / Warszawa (KAI)

Przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki spotkał się z dziennikarzami z jedenastu europejskich krajów w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski. Rozmowa dotyczyła bieżących spraw w Kościele w Polsce, min. kwestii ochrony życia poczętego, ochrony osób małoletnich, uchodźców i tzw. mniejszości seksualnych.

twitter.com/episkopatnews

Po omówienia sytuacji Kościoła katolickiego w Polsce przez Przewodniczącego KEP, dziennikarze mieli możliwość zadawania pytań. Dotyczyły one m.in. kwestii ochrony życia od poczęcia, ochrona osób małoletnich, uchodźców oraz ideologii LGBT. Abp Gądecki zaznaczył, że Kościół zawsze broni życia człowieka i upomina się o prawo do życia dla najbardziej bezbronnych, którymi są dzieci pod sercem matek.

W kwestii nadużyć wobec nieletnich przez niektórych duchownych, Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że nie tylko na poziomie ogólnopolskim, ale także w diecezjach są odpowiednie wytyczne i narzędzia, aby temu przestępstwu zapobiegać.

Odnosząc się do pytań nt. przyjmowania uchodźców, Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że Kościół w Polsce jest w jedności w Kościołem powszechnym i papieżem Franciszkiem. Przypominał, że decyzja o tym ilu uchodźców może przyjąć dany kraj, zależy od jego rządu. Wspominał także, że Polska przyjęła ok. dwa miliony osób z Ukrainy, które łatwo się integrują i pracują w wielu miejscach. Na pytanie dziennikarza, na czym polega zagrożenie płynące z ideologii LGBT, Przewodniczący Episkopatu odpowiedział, że ideologia ta stoi w sprzeczności z wartościami chrześcijańskimi. Dziennikarze z zagranicy byli również zainteresowani stosunkiem przedstawicieli Kościoła w Polsce do polityki krajowej i unijnej. „Kościół nie utożsamia się z żadnym ugrupowaniem politycznym. Nie jest po stronie prawicy, lewicy ani po stronie centrum. Kościół winien stać po stronie Ewangelii” - powiedział abp Gądecki. Co do zbliżających się wyborów stwierdził, że Kościół zachęca do popierania osób, które reprezentują wartości chrześcijańskie. Przedstawiciele zagranicznych mediów przybyli z Francji, Włoch, Szwecji, Belgii, Danii, Węgier, Serbii, Irlandii, Holandii, Portugalii, Wielkiej Brytanii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem