Reklama

Komentarze

Celebryci vs. Kowalscy i Nowakowie

Burzę w Internecie i nie tylko wywołała jedna z wokalistek, która aborcję usprawiedliwiała m.in. zbyt mały mieszkaniem.

[ TEMATY ]

komentarz

aborcja

*Zephyrance - don't wake me up. / Foter / CC BY-ND

Gdy czytałem ten fragment wywiadu młodej kobiety przypomniała mi się jedna z wizyt kolędowych. To było na poddaszu starej, komunalnej kamienicy. W przedsionku było coś przypominającego łazienkę. Za drzwiami wejściowymi po prawej stronie dwupalnikowa kuchnia i mały zlewozmywak. Po lewej stronie lodówka. Dalej, przytulona do ściany wersalka. Miejsce do spania kilkunastoletniego syna. Na wprost dwuosobowe łóżko dla trzydziestokilkuletniej matki i młodszej córki. Gdzieś pod oknem malutki stolik. Do ogrzewania służyła mała tzw. koza. W miarę schludnie. Czysto. Wszystkiego jakieś 20 metrów kwadratowych. Zaraz po tym wspomnieniu myśl pobiegła mi nad Bałtyk i czasy niedawno minionych wakacji w trakcie których, polscy celebryci, no nie wszyscy, ale kilkoro na pewno, cały czas publicznie stękali i jęczeli narzekając jakie to okropne katusze musieli przeżywać wypoczywając nad polskim morzem z Kowalskimi i Nowakami, którym w tym roku być może pierwszy raz udało się wyrwać na wczasy także dzięki pieniądzom z programu 500+.

I refleksja. Jak bardzo ci, którzy stali się w III RP elitami oderwali się od przeciętnego Polaka. Jak bardzo go nie znają. Jak nie wiedzą jak on żyje. A gdy już się dowiedzą jaki on jest to – przykro powiedzieć – nim gardzą.

2016-10-27 21:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polscy proliferzy zachęcają do 280 dni modlitwy za życie zagrożone – owoc filmu „Nieplanowane”

2020-02-15 11:47

[ TEMATY ]

aborcja

duchowa adopcja dziecka poczętego

prolife

Kadr z filmu

– Weź udział w narodowej modlitwie za życie dzieci nienarodzonych - modlitewnym owocu filmu “Nieplanowane” – zachęcają polscy obrońcy życia, którzy przygotowali modlitewnik z rozważaniami różańcowymi pro-life.– Rozpocznij 280 dni modlitwy za życie zagrożone. Módl się 280 dni, bo tyle trwa życie dziecka pod sercem matki – Andrzej Sobczyk zachęca do włączenia się w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego.

– Film “Nieplanowane” zrodził tak nieprawdopodobną liczbę pozytywnych skutków, że nie sposób ich policzyć. Najważniejsze jest to, że tysiące kobiet rezygnuje z aborcji i wzrasta świadomość pro-life – mówi Andrzej Sobczyk, fundator i członek zarządu Fundacji JEDEN Z NAS. Zauważa, że w jednej ze scen filmu „Nieplanowane”, jego bohaterka Abby Johnson przyznaje, że według poufnych danych klinik aborcyjnych akcje modlitewne za życie nienarodzonych potrafią odwieść od zamiaru aborcji nawet 75 procent kobiet.

Inspiracją do modlitwy może być modlitewnik “Nieplanowane”, który powstał jako owoc duchowy filmu. Do stworzenia modlitewnika zostało zaproszonych 14 autorów: dziennikarzy, kapłanów, publicystów, działaczy organizacji katolickich. Wszystkich ich łączy fakt angażowania się w ratowanie życia nienarodzonych, nieplanowanych i niechcianych dzieci, które już w łonie matki są narażone na uśmiercenie.

Rozważania przygotowali m.in. zespół Fundacji JEDEN Z NAS – pierwszej polskiej organizacji pro-life działającej przy Parlamencie Europejskim, skupiającej się na kreowaniu polityki w duchu obrony życia; członkowie prezydium Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny czyli Ewa H. Kowalewska – prezes Human Life International – Polska oraz ks. Tomasz Kancelarczyk – współinicjator największego Marszu dla Życia, jaki odbywa się w Szczecinie, prezes Fundacji Małych Stópek; Ewelina Chełstowska – twórczyni projektu „Urzekająca”; Magdalena i Marcin Guziak-Nowak – członkowie Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka; Małgorzata Pabis – Rzecznik Prasowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

– Każdy z autorów napisał rozważania różańcowe, co łącznie zaowocowało stworzeniem po jednym rozważaniu do codziennej modlitwy o jedno konkretne życie przez okres 280 dni. Modląc się w ten sposób, każdego dnia otaczamy modlitewną opieką rozwijające się życie – aż do chwili urodzenia – wyjaśnia Andrzej Sobczyk.

Na końcu książki znajduje się deklaracja przystąpienia do dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą, natomiast codzienna modlitwa dla osoby podejmującej się Duchowej Adopcji – na jej początku.

Fundacja JEDEN Z NAS chce z modlitewnikiem dotrzeć do wszystkich miejsc w Polsce, gdzie znajdują się osoby gotowe podjąć krucjatę modlitewną oraz osoby, które poszukują pomocy w związku z nowopoczętym życiem. – Chcemy, by ten modlitewnik trafił wszędzie: do domów samotnej matki, ośrodków interwencji kryzysowej, miejsc, gdzie można spotkać kobiety pozbawione wsparcia i rozważające aborcję. Chcemy nim dosłownie zalać Polskę! – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Fundacji JEDEN Z NAS i prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny.

Uruchomiono specjalny nr konta 70 1440 1387 0000 0000 1634 6101. Złożone darowizny zostaną w całości przeznaczone na zakup i dystrybucję modlitewnika.

Inicjatywę wspierają: Fundacja JEDEN Z NAS, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego, Stowarzyszenie Rafael, Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka. Partnerami inicjatywy są: Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Rodziny, CitizenGO, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i Fundacja Solo Dios Basta.

CZYTAJ DALEJ

Ten wybór jest oczywisty!

2020-02-11 08:56

Niedziela Ogólnopolska 7/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

adobe.stock.pl

Pobożność i bezbożność – za tymi słowami ukrywają się fundamentalny wybór i przepastnie różne postrzeganie rzeczywistości. Człowiek pobożny łatwo znajduje Boga we wszystkim i Jemu chce służyć, bezbożny zaś z pasją szuka głównie samorealizacji... Pobożny szerokim łukiem omija wszystko, co uchybia ufnej i serdecznej relacji z Bogiem. Bezbożni zaś – „wyzwoleni” od więzi z Bogiem – siebie czynią miarą wszystkich rzeczy, butnie stanowią prawa, które urągają Dekalogowi – Prawu Bożemu. A może to na jedno wychodzi? Tylko do czasu można wszystko relatywizować, a zepsucie moralne stawiać na równi z wiernością sumieniu. Po Auschwitz przychodzi czas Norymbergi...

Słowo Boże wzywa nas dziś do postawienia sobie weryfikujących pytań: jestem pobożny czy bezbożny? W czym się chętnie ćwiczę i co doskonalę: pobożność czy bezbożność? Czy we wszystkim szukam Boga i Nim się rozkoszuję, czy raczej zadowalam się nadętym ego i doczesnością? To powinno być jasne, że o przepis na życie udane i szczęśliwe trzeba pytać Stwórcę. (Byle gadżet opatrzony jest instrukcją, a człowiek, arcydzieło Boga – nie?) On mówi ci, człowiecze, jasno, że „położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane”. Co za wybór! I jaka przepastna różnica! Jest się nad czym zadumać.

W Ewangelii intrygują zdania: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić”. I: „Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”. Jak i czym Jezus wypełnia Prawo i Proroków? Co rozstrzyga o „większej sprawiedliwości”? Otóż bez jasnego światła słońca nie dałoby się żyć. Ono wydobywa piękno i dobroć wszystkich stworzeń. Bez niego wszystko byłoby ciemnością, czarną nocą. Gdy brak światła, przestajemy widzieć i wiedzieć, jakie coś jest i czemu służy...

Podobnie rzecz się ma z Prawem, Dekalogiem. Jego zasadność, dobroć i piękno jawią się nam, gdy czytamy je w „kluczu” Bożej miłości. To miłość Ojca i Syna najpełniej objawiona w Jezusie sprawia, że wszystko jest w niej skąpane, także Dziesięć przykazań. Jezus nie przyszedł, by cokolwiek w nich znieść, osłabić. Przeciwnie – za sprawą wypełniającej je miłości przykazania zobowiązują jeszcze mocniej i bardziej subtelnie. I tak wchodzimy już w przestrzeń „większej sprawiedliwości” i do „królestwa niebieskiego”. Tu są miłość, zaufanie, pokój i radość. Jak w raju. W miłości przykazania nie uwierają. Kosztują, ale nie kłócą się z rozumem i sercem.

CZYTAJ DALEJ

Burkina Faso: kolejny krwawy atak na chrześcijan

2020-02-17 16:28

[ TEMATY ]

atak

24 zabitych, w tym protestancki pastor, i 18 rannych, to wciąż prowizoryczny bilans kolejnego ataku na chrześcijan w Burkina Faso. Grupa doskonale uzbrojonych mężczyzn wtargnęła do kościoła w czasie niedzielnego nabożeństwa i ostrzelała modlących się w nim ludzi. Do zdarzenia doszło w miasteczku Pansi leżącym na pograniczu z Nigrem i Mali.

„Sytuacja chrześcijan w regionie staje się coraz trudniejsza” – stwierdził gubernator prowincji Yagha, w której doszło do ataku. Pułkownik Salfo Kaboré podkreślił, że liczba ofiar może wzrosnąć, ponieważ kilka osób jest w ciężkim stanie. Burkińskie służby bezpieczeństwa przewiozły rannych do szpitala w Dori (leżącego 180 km od miejsca ataku), gdzie otrzymali specjalistyczną pomoc. Świadkowie napadu informują, że zamachowcy najpierw zabili ludzi zmierzających na nabożeństwo (wcześniej świadomie oddzielili miejscowych od przyjezdnych), potem weszli do kościoła, a po wszystkim splądrowali okoliczne sklepy, kradnąc zapasy oleju i ryżu. Porwali też trzech mężczyzn zmuszając ich, by pomogli im wywieźć na motorach zebrane łupy. Na koniec podpalili kościół.

Niepokój budzi to, że kilka dni temu na tym samym terenie zamordowano protestanckiego pastora wraz z czterema jego synami, a drugi pastor został porwany i nie ma o nim żadnych wieści. Od ubiegłego roku w spokojnym dotąd Burkina Faso dochodzi do dramatycznej eskalacji przemocy ze strony islamskich ekstremistów. „Dopóki nie odpowiemy na pytanie skąd pochodzi broń i kto finansuje tych ludzi nic się nie zmieni” – podkreśla w rozmowie z Radiem Watykańskim arcybiskup stołecznego Wagadugu. Kard. Philippe Ouédraogo uczestniczył ostatnio w spotkaniu przedstawicieli afrykańskich rządów na temat eskalacji przemocy w krajach Sahelu. Odbyło się ono pod hasłem „Milczenie broni”. „U nas nie ma fabryk uzbrojenia, ktoś pomaga tym terrorystom zabijać. Sami nie jesteśmy w stanie położyć tamy przemocy” – mówi kard. Ouédraogo.

„Potrzebujemy międzynarodowej solidarności, by powstrzymać handel bronią, która pomaga oprawcom zabijać ich braci i siostry zupełnie niepotrzebnie. To błagalny krzyk naszego serca do Europy, gdzie produkuje się broń. Proszę Radio Watykańskie, by stało się głosem tych, którzy głosu nie mają, którzy cierpią i giną w bezsensownych atakach, są to także dzieci. To dla nas bardzo trudne chwile, liczymy na solidarność zarówno samych Burkińczyków, jak i mieszkańców regionu oraz wspólnoty międzynarodowej. To gorące błaganie naszych serc – prosimy, pomóżcie nam znaleźć rozwiązanie tej tragedii“ - mówi papieskiej rozgłośni kard. Ouédraogo.

„Analitycy są zaniepokojeni tym, że ataki na ludność cywilną, w tym chrześcijan, nasilają się w zastraszającym tempie” – podkreśla Corinne Dufka, dyrektor Human Rights Watch w Afryce Zachodniej. Szacuje, że w ubiegłym roku w ukierunkowanych atakach zabitych zostało ponad 1300 cywilów, siedem razy więcej niż rok wcześniej. Pogłębiający się brak bezpieczeństwa doprowadził też do kryzysu humanitarnego. Ponad 760 tys. osób opuściło swe domy szukając schronienia dla swych rodzin. Chrześcijanie uciekają do większych miast i szukają głównie wsparcia w parafiach i na misjach. Odpowiedzialnością za ataki obarcza się islamskich terrorystów związanych z tzw. Państwem Islamskim i Al-Kaidą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję