Reklama

Patriotyczne Zaduszki w Olsztynie

2016-11-02 19:24

Wojciech Mścichowski

Wojciech Mścichowski

Burzliwe dzieje naszego narodu sprawiły, że Ziemia polska, jak żadna inna przesiąknięta jest krwią bohaterów, a groby tych co walczyli i ginęli za „wolność waszą i naszą” spotkać można na cmentarzach i miejscach pochówku niemal całego świata.

Jest taki dzień w roku, kiedy modlitwy wiernych za dusze w czyśćcu cierpiące wypraszają szczególne łaski dla tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności.

Jak każdego roku w Dniu Zadusznym, społeczność podczęstochowskiego Olsztyna, na czele z miejscowym proboszczem i władzami Gminy uczestniczy w Zaduszkowej Mszy św. odprawianej na Cmentarzu Wojennym, stanowiącym „Miejsce straceń” niemal 2 tys. więźniów i jeńców wojennych zamordowanych bestialsko przez hitlerowskiego okupanta w czasie II Wojny Światowej.

Reklama

2 listopada Mszy św. przewodniczył proboszcz ks. prał. Ryszard Grzesik. W słowie do wiernych zwrócił uwagę, że tutejsze sosny do dziś szumią o wielkiej zbrodni najeźdźców dokonanej na Polakach, ale także o wielkiej miłości do Ojczyzny tych, którzy tutaj i wszędzie gdzie zagrożona była wolność Narodu oddawali swoje życie. Niech ta Eucharystia stanie się modlitwą za wszystkich poległych i pomordowanych, wypraszając im wieczne szczęście w niebie.

Pod Pomnikiem Pomordowanych delegacja Urzędu Gminy na czele z wójtem Tomaszem Kucharskim, a także przedstawiciele instytucji, młodzież wraz z nauczycielami złożyli wiązanki kwiatów. Zapłonęły znicze. W szczególny nastrój wprowadził Chór parafialny z Olsztyna, a słowa „Nie rzucim Chryste świątyń Twych” i „Boże coś Polskę...”, które wiatr poniósł daleko ponad jurajskie ostańce stały się swoistą manifestacją wiary i patriotyzmu olsztyńskiego społeczeństwa.

Tagi:
Dzień Zaduszny zaduszki wojna światowa

Reklama

Bp Długosz: nasi zmarli biskupi po sobie zostawili trwałe ślady

2018-11-02 22:16

Ks. Mariusz Frukacz

„Każdy człowiek idąc przez ziemię powinien zostawić po sobie ślady dobra” – te słowa bp. Jana Chrapka przypomniał w homilii bp senior Antoni Długosz, który wieczorem 2 listopada, we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie, w intencji zmarłych biskupów częstochowskich.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Uroczystej liturgii towarzyszył śpiew chóru Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, pod kierunkiem ks. Marka Cisowskiego.

W homilii bp Długosz podkreślił, że biskupi częstochowscy „zostawili po sobie trwałe ślady”.

Przypominając osobę pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora Kubinę bp Długosz podkreślił, że „jego zawołanie „żal mi ludu” mówi o jego wielkiej miłości do swoich diecezjan”.

Zobacz zdjęcia: Bp Długosz: nasi zmarli biskupi po sobie zostawili trwałe ślady

- Budował naszą diecezję od początku. Jego wielkim dziełem było seminarium duchowne u stóp Wawelu. Był zatroskany o kapłanów. Sam żył bardzo skromnie – mówił biskup i dodał: „Bp Kubina chciał, tak jak Pan Jezus być dobrym pasterzem zatroskanym o swoich diecezjan”.

- Natomiast bp Zdzisław Goliński, który w swoim zawołaniu miał słowa „Krzyż zwycięstwem” kierował diecezją w najtrudniejszych sytuacjach politycznych, kiedy system totalitarny znęcał się nad Kościołem – kontynuował bp Długosz.

- Bp Goliński bardzo troszczył się o formację intelektualną i duchową przyszłych kapłanów – przypomniał bp Długosz.

- Również bp Stefan Bareła wierny swojemu zawołaniu „Prawdzie i Miłości” dbał bardzo o formację intelektualną kapłanów – kontynuował biskup senior i wspominał: „ Zawdzięczam mu święcenia diakonatu i kapłaństwa”.

Bp Długosz przypomniał również sylwetki zmarłych biskupów pomocniczych: Antoniego Zimniaka, Stanisława Czajki, Tadeusza Szwagrzyka, Franciszka Musiela i Miłosława Kołodziejczyka. - Wszystkich naszych zmarłych biskupów obejmujemy modlitewną miłością, by im podziękować za ofiarną posługę w naszej archidiecezji – zakończył bp Długosz.

Po błogosławieństwie obecni kapłani, i klerycy Wyższego Seminarium Duchownego udali się na modlitwę do krypty biskupów częstochowskich, której przewodniczył ks. prał. Stanisław Gębka.

W archikatedrze św. Rodziny w Częstochowie spoczywają doczesne szczątki czterech biskupów częstochowskich: bp Teodora Kubiny, bp Zdzisława Golińskiego, bp Stefana Bareły oraz bp Stanisława Czajki.

Natomiast abp senior Stanisław Nowak przewodniczył Mszy św. w krypcie kościoła Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus na częstochowskim cmentarzu Kule, w intencji pochowanych w niej zmarłych biskupów pomocniczych archidiecezji częstochowskiej: Miłosława Kołodziejczyka, Tadeusza Szwagrzyka i Franciszka Musiela. Natomiast bp Antoni Jacek Zimniak pochowany jest w grobowcu na cmentarzu św. Rocha.

Eucharystię koncelebrowali m. in. bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej oraz brat bp Miłosława Kołodziejczyka, ks. kan. Eugeniusz Kołodziejczyk.

Bp Teodor Kubina był pierwszym biskupem częstochowskim po utworzeniu diecezji w 1925 r. W swoim nauczaniu, zgodnie z biskupim zawołaniem „Misereor super turbam” ("Żal mi ludu") wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, szczególnie działalności Akcji Katolickiej. Był w 1926 r. założycielem tygodnika „Niedziela”. Zmarł 13 lutego 1951 r.

Bp Zdzisław Goliński był biskupem częstochowskim w latach 1951-63. W swoim zawołaniu biskupim umieścił krzyż i słowa: "Crux victoria". Na prośbę bp. Golińskiego Stolica Apostolska ustanowiła Kapitułę Katedralną. Pod jego przewodnictwem odbył się w dniach 28 i 29 września 1954 r. I Synod Diecezji Częstochowskiej.

Bp Stefan Bareła był biskupem częstochowskim w latach 1964-1984. W swoim herbie biskupim miał zawołanie „Veritati et Caritati” ("Prawdzie i Miłości"). W czasie pasterskiej posługi wiernie i konsekwentnie wprowadzał w diecezji postanowienia Soboru Watykańskiego II. Musiał również zmagać się z władzami komunistycznymi PRL. Odważnie bronił dostępu do Jasnej Góry dla pielgrzymów, który władze komunistyczne chciały ograniczyć, a nawet zlikwidować, budując specjalne tunele i przejścia podziemne oddzielające Aleję Najświętszej Maryi Panny od Jasnej Góry. Bp Bareła doprowadził do wznowienia działalności tygodnika „Niedziela”, który z nakazu władz PRL nie mógł się ukazywać od 1953 r. Zmarł 12 lutego 1984 r.

Bp Stanisław Czajka mianowany został biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej w 1944 r. W herbie biskupim miał wizerunek krzyża z ołtarza Wita Stwosza w kościele mariackim w Krakowie na tle palącego się Wielunia i zbombardowanej w dniu l września 1939 r. kolegiaty w Wieluniu oraz hasło „Mihi vivere Christus" (Dla mnie żyć to Chrystus). Zmarł w dniu 4 lipca 1965 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Brytania: lekarze chcą odłączyć 5-letnie dziecko od aparatury podtrzymującej życie

2019-07-19 12:34

rk (KAI/LifeSiteNews.com) / Londyn

O losach 5-letniej dziewczynki, którą brytyjscy medycy chcą odłączyć od urządzeń podtrzymujących życie, rozstrzygnie sąd. Choć dziecko zgodził się przyjąć włoski szpital pediatryczny w Genui, londyńska placówka medyczna sprzeciwia się temu, by rodzice zorganizowali i opłacili transport córki. Komentatorzy wskazują na podobieństwo tego przypadku do wcześniejszych spraw, w których mali pacjenci brytyjskich szpitali – Charlie Gard i Alfie Evans – zostali odłączeni decyzją sądu od aparatury utrzymującej życie, choć pomoc oferowały im placówki medyczne na całym świecie.

AR

Tafida Raqeeb, córka imigrantów z Bangladeszu, straciła przytomność kilka miesięcy temu na skutek pęknięcia naczyniaka tętniczo-żylnego mózgu. Mimo operacji, pięcioletnie dziecko nie odzyskało przytomności, a lekarze Royal London Hospital zwrócili się do sądu, by ten pozwolił na odłączenie pacjentki od aparatury, która zapewnia jej życie w stanie półprzytomności. Tafida reaguje na ból, daje niekiedy oznaki życia.

Rodzice Shalina i Mohammed poprosili o pomoc włoskich pediatrów z Instytutu im. Gianniny Gaslini w Genui – szpitala o światowej renomie. Ci, po zapoznaniu się z dokumentacją i konsultacji z brytyjskimi lekarzami, zgodzili się interweniować. Rodzice mają jedynie zorganizować i opłacić transport. O losach dziecka ma ostatecznie zdecydować brytyjski wymiar sprawiedliwości.

Włoscy komentatorzy wskazują na podobieństwo tego przypadku do wcześniejszych spraw, w których mali pacjenci brytyjskich szpitali zostali odłączeni decyzją sądu od aparatury podtrzymującej życie, choć pomoc oferowały im placówki medyczne na całym świecie.

W lipcu 2017 roku w londyńskim hospicjum dla dzieci zmarł liczący niespełna rok Charlie Gard, cierpiący od urodzenia na rzadką chorobę genetyczną. Wcześniej Trybunał Europejski polecił odłączyć wszystkie aparaty zapewniające życie małego pacjenta. Szpital dziecięcy pw. Dzieciątka Jezus w Rzymie był gotów zaopiekować się chłopcem.

W ubiegłym roku na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców został odłączony od aparatury Alfie Evans. Nastąpiło to na 11 dni przed drugą rocznicą urodzin dziecka, cierpiącego na niedobór transaminazy GABA. Jego rodzice bezskutecznie walczyli o przetransportowanie syna do watykańskiego szpitala pediatrycznego. Pomoc w tej sprawie oferował także prezbiteriański szpital pediatryczny w Nowym Jorku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: dziś wieczorem rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-19 13:15

tk / Toruń (KAI)

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

informacja prasowa

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem