Reklama

W hołdzie Prymasowi Tysiąclecia

W sobotę, 19 maja br., na Rynku Wielkim w Zamościu zgromadziły się tłumnie rzesze pielgrzymów oraz mieszkańcy tego pięknego miasta. Był to szczególny dzień dla naszej diecezji. Pragnęliśmy razem z Radiem Maryja oddać hołd Prymasowi Tysiąclecia, wielkiemu człowiekowi, kapłanowi, patriocie.

Centralnym punktem uroczystości była Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył ks. bp Jan Śrutwa, pasterz diecezji. On również skierował do zgromadzonych wokół Stołu Pańskiego słowo powitalne. Nawiązał do osoby Ojca Świętego, który 2 lata temu gościł na naszej zamojskiej ziemi. Dziękował za wielkiego Polaka, kard. Stefana Wyszyńskiego, który w czasie II wojny światowej ukrywał się na naszych terenach w okolicach Skierbieszowa, Horyszowa Pol., Łazisk, a później odwiedzał te tereny już jako biskup lubelski. Przedstawił postać kaznodziei, ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego, jak również gorąco zachęcał do dziękczynienia Bogu za wielkiego przewodnika, biskupa potem prymasa, kard. Stefana Wyszyńskiego.

Niezapomnianych wrażeń dostarczył wszystkim obecnym w tym dniu na Rynku zamojskim, ks. prał. Zdzisław Peszkowski, znany nie tylko w Polsce, ale i na świecie, świadek XX w., świadek Katynia. Ksiądz Prałat wygłosił okolicznościową homilię, w której podkreślił godność i zasługi Księdza Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego. Mówił o jego pobycie na zamojskiej ziemi. "Kiedy przyjechał tutaj do was, to po to, abyście wiedzieli, że macie ojca rozmiłowanego i świadomego tego wszystkiego, co ta ziemia przeszła. I tych kapłanów, i tych biskupów, którzy w więzieniach byli. Wiedział o tym dobrze, kiedy tu przychodził, że nie było jednej rodziny, która nie miałaby strachu. Nie było nikogo, ktoby w jakiś sposób nie został do głębi dotknięty tym szaleństwem wojny. Dlatego przyszedł taki, który pochylił się nad ludem i szukał każdej okazji, ażeby dać swoją ojcowską troskę" . Kaznodzieja przypomniał pierwszy przyjazd Biskupa Wyszyńskiego do Zamościa, w czasie którego udzielił sakramentu bierzmowania 2600 osobom. Czy dzisiaj możemy powiedzieć Księdzu Prymasowi, że jesteśmy świadkami Chrystusa, że niedziela jest święta, że jesteśmy z Bogiem i z drugimi, a zwłaszcza z tymi, którzy potrzebują pomocy? To on wymagał od nas doświadczenia, w którym nie zmarnujemy tego co jest polskie, co jest chrześcijańskie - mówił ks. prał. Peszkowski - ( ...) Każdy z nas pisze księgę swego życia. I kiedyś stanie przed Bogiem z tą księgą. Pisz tak księgę życia, żeby była na wieczność szczęśliwa. Trzeba każdy dzień pisać godnie, prawdziwie. (...) Stajemy pod krzyżem, i prosimy kard. Wyszyńskiego aby nas nauczył, jak można zwyciężać w imię Matki Najświętszej, w imię Królowej naszej´.

Przed błogosławieństwem kończącym uroczystą Mszę św. przemówił ks. prał. Czesław Grzyb, proboszcz parafii katedralnej w Zamościu. Wyraził wszystkim swoją wdzięczność za szczególny dar modlitwy w intencji szybkiej beatyfikacji sługi Bożego, ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Słowa podziękowania skierował także do Pasterza Diecezji, który dziś kontynuuje spuściznę Prymasa Wyszyńskiego. Nie zabrakło także słów wdzięczności wobec ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego, za dar jego świadectwa. Ksiądz Prałat postawił nam także zadanie do wykonania. Powiedział, żebyśmy pisali księgę życia. Księga to nie tylko słowa, ale ową księgę trzeba pisać codziennym życiem. Zaś tym najlepszym, najcudowniejszym piórem jest krzyż Chrystusowy. Dlatego też będziemy pisali ową księgę życia, bo ta miłość wypowiedziana wobec Boga, to nie słowa, to zachowywanie Bożych przykazań. Wobec Ojca Świętego, to życie jego nauczaniem i wobec Prymasa Tysiąclecia, to też przestrzeganie jego nauczania na co dzień.

Na zakończenie ks. prał. Zdzisław Peszkowski wręczył Ordynariuszowi naszej diecezji pierwszą swoją książką o kard. Wyszyńskim, natomiast ks. rektor Zdzisław Ciżmiński otrzymał medal Golgoty Wschodu za zasługi w utrwaleniu pamięci ofiar i męczenników Golgoty Wschodu. Ks. prał. Peszkowski został mianowany honorowym senatorem Bractwa św. Józefa w Nisku.

Uroczystą Mszę św., w której licznie uczestniczyli kapłani i wierni naszej diecezji, archidiecezji przemyskiej i lubelskiej uświetniła Orkiestra Wojskowa III BOT z Zamościa. W czasie tego spotkania religijno-patriotycznego nie zabrakło także występów zamojskich zespołów: " Ave" i "Signum Spei", Orkiestry Wojskowej Garnizonu Zamość, Zespołu Muzyki Dawnej "Capella All´Antico", Chóru "Rezonans", Orkiestry Symfonicznej z Państwowej Szkoły Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Zamościu, Zespołu Pieśni i Tańca ZDK "Zamojszczyzna", Polskiej Orkiestry Włościańskiej im. K. Namysłowskiego oraz zespołów "Słoneczny krąg" z Żułowa i " Lechici" z Hrubieszowa.

Między występami artystycznymi prezentowano główne myśli z nauczania Prymasa Tysiąclecia. Odbyła się także prezentacja Fundacji " Dom Trzeciego Tysiąclecia im. Kard. Stefana Wyszyńskiego".

Zwieńczeniem dnia obfitującego w głębokie, religijne i patriotyczne przeżycia były "Rozmowy niedokończone" z udziałem ks. bp. Jana Śrutwy, ks. prał. Czesława Grzyba oraz ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O zawierzeniu w życiu św. Maksymiliana i kard. Wyszyńskiego. Uratowało Polskę

2020-05-29 14:18

[ TEMATY ]

zawierzenie

Prymas Tysiąclecia

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

św. Maksymilian

MJscreen

O. prof. Grzegorz Bartosik OFMConv mówił w Harmężach o zawierzeniu Maryi.

– Zawierzenie Maryi doprowadziło tych dwóch wielkich Polaków na szczyty świętości, stało się źródłem i przyniosło błogosławione owoce w ich pracy kapłańskiej i biskupiej, z czego do dziś korzystamy. Zawierzenie Maryi przez tych dwóch wielkich Polaków uratowało Polskę przed błędami komunizmu – mówił o. prof. Grzegorz Bartosik OFMConv w Harmężach w wykładzie wygłoszonym na 39. Sesji Kolbiańskiej.

Prorokom wielkiego zawierzenia: św. Maksymilianowi M. Kolbe i Słudze Bożemu kard. Stefanowi Wyszyńskiemu był poświęcony wykład o. prof. Grzegorza Bartosika OFMConv z Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Wykład wygłosił w ramach 39. Sesji Kolbiańskiej zorganizowanej w 79. rocznicę osadzenia św. Maksymiliana Marii Kolbego w KL Auschwitz. Wysłuchali go obecni na sesji oraz osoby łączące się przez transmisję internetową.

Poprzedziła go Msza św. w kościele Matki Bożej Niepokalanej w Harmężach, po której zgromadzeni udali się do sali konferencyjnej na wykład.

O Mszy św. w ramach sesji piszemy w artykule: „Od niewoli do wolności. Sesja Kolbiańska”.

Prelegent w swoim wystąpieniu najpierw wyjaśnił, co to znaczy zawierzyć się Panu Bogu i Maryi. Następnie ukazał św. Maksymiliana jako proroka zawierzenia Panu Bogu i Niepokalanej oraz kard. Wyszyńskiego jako proroka wielkiego zawierzenia Panu Bogu i Najświętszej Maryi Pannie.

Dlaczego nazywamy tych wielkich świętych prorokami zawierzenia? Wydaje mi się, że tak, jak prorocy potrafili odczytywać to, co Pan Bóg chce przez nich przekazać ludziom, tak i oni potrafili odczytać wolę Bożą w stosunku do nich i do świata, potrafili odczytać także znaki czasu. Dlatego stali się narzędziami w rękach Pana Boga i Matki Bożej. Wiemy, że prorocy wzywali do nawrócenia, powrotu do Boga i zapowiadali konsekwencje działania – błogosławieństwo bądź karę. Zarówno działalność o. Maksymiliana, jak i kard. Wyszyńskiego, ich życie i duszpasterstwo, działalność apostolska wpisują się w tę misję prorocką, w której uczestniczy każdy kapłan, każdy ochrzczony: misję przekazywania woli Bożej, ukazywania nam ludziom współczesnym, jak ważną rolę odgrywa nabożeństwo zawierzenia, oddania się Panu Bogu i Matce Bożej – wyjaśniał o. prof. Grzegorz Bartosik OFMConv.

Zauważył, że zwyczaj oddawania się w szczególną opiekę Matce Bożej powstał w Kościele od VII i VIII w., i rozwijał się z biegiem czasu. Polska nieraz była zwierzana Matce Bożej, stąd rodzi się pytanie, czy zatem potrzebne jest indywidualne oddanie się Maryi? Zdaniem o. G. Bartosika – tak, dlatego że każdy musi to oddanie przeżyć indywidualnie. Nie wystarczy, że ktoś za kogoś tego dokona. – Mamy wolną wolę i każdy z nas odpowiada za swoje życie. Mamy być świętymi, a najpiękniejszą i najprostszą drogą jest oddanie się Maryi, by ona nas wychowywała, by Ona nami kierowała i pomagała być dobrymi uczniami Chrystusa – stwierdził.

W odniesieniu do osoby o. Kolbego, prelegent zauważył, że u źródeł zawierzenia św. Maksymiliana Bogu i Maryi legły własne doświadczenia przyszłego świętego. Oddał się Maryi już jako mały chłopiec, obiecując walczyć w obronie ojczyzny. A kiedy wstąpił do zakonu, całe życie oddał Matce Bożej. Zakładając Rycerstwo Niepokalanej w 1917 r., jako główny element istotowy dla członków Rycerstwa wskazał Akt oddania się Matce Bożej. – Ten akt jest uznaniem wielkiej mądrości i mocy Niepokalanej oraz własnej słabości i grzeszności. To jest pierwszy aspekt zawierzenia Maryi – uświadomienie sobie swojej słabości i grzeszności, że bez Pana Boga i pomocy Maryi nic nie możemy. To jest to prorockie przesłanie dla naszych czasów, które zostawia każdemu z nas. Dziś w dobie pandemii człowiek sobie uświadomił, jak bardzo jest słaby, że niewidzialny wirus może zdestabilizować życie poszczególnych ludzi i całego świata. Uświadamiamy sobie, jak bardzo potrzebujemy Boga, żeby On nam pomógł – mówił o. G. Bartosik.

Wskazał również na drugi aspekt zawierzenia Maryi, jakim jest prośba do Matki Bożej, aby przyjęła nas na swoją własność, pomogła przejść przez życie. A trzecim elementem zawierzenia jest cel oddania. – To oddanie ma czemuś służyć, nie tylko mojemu uświęceniu, ale i temu, abym stał się użytecznym narzędziem w rękach Niepokalanej, po to, żeby budować królestwo Najświętszego Serca Jezusowego i głosić chwałę Niepokalanej w ludzkich sercach, w duszach zbłąkanych i obojętnych, by oni wracali do Boga. To zawierzenie Matce Bożej ma służyć do mojego uświęcenia, wyrwania się z mojej grzeszności, ale ma też służyć innym, dziełom apostolskim, głoszeniu chwały Bożej i zbawieniu innych ludzi. To zawierzenie przyniosło błogosławione owoce w życiu Maksymiliana, który stał się jednym z największych świętych na świecie. Pociągnął tyle milionów ludzi do Boga i Niepokalanej poprzez przykład własnego życia i szerzenie aktu całkowitego zawierzenia Maryi. Niepokalana wyprosiła mu też odwagę w oddaniu życiu za bliźniego. W tym sensie o. Maksymilian jest prorokiem dla naszych czasów – żebyśmy potrafili oddać swoje życie Maryi tak, aby Ona posługiwała się nami właśnie w budowaniu cywilizacji miłości, w przebaczaniu i przypominaniu, że Stwórcą i Panem naszym jest Bóg w Trójcy Świętej Jedyny – mówił kapłan.

Wreszcie o. G. Bartosik nawiązał do osoby kard. Wyszyńskiego, który wskazuje na przykład rodziców, na wychowanie jako fundament jego zawierzenia Matce Bożej. – Całe jego życie i posługa kapłańska odbywały się pod płaszczem Maryi. Jej zawierzył swoje życie i posługę. Budowanie osobistej relacji z Maryją szczególnie dokonało się w jego życiu w okresie stalinowskiego uwięzienia w latach 1953-56 – mówił, dopowiadając że w Stoczku Warmińskim na początku uwięzienia 8 grudnia 1953 r. napisał osobisty akt oddania. Zaś ukoronowaniem oddania narodowego zawierzenia Polski Matce Bożej był Akt milenijny z roku 1966, kiedy kard. Wyszyński wraz z Episkopatem Polski, dziękując za dar chrztu, oddał całą Polskę Maryi, po to, by stała się narzędziem w rękach Maryi. – To nie tylko prośba, by Maryja nie tylko zachowała wiarę narodu w czasach przymusowej ateizacji i demoralizacji, ale także oddanie narodu na całkowitą własność Maryi – powiedział, podkreślając że owocami tego oddania jest nie tylko to, że Polska zachowała wiarę i nie było takiego prześladowania, jak w innych krajach, lecz również to, że zrodziło się w Polsce wiele powołań kapłańskich, zakonnych, a nawet powołanie na papieża. Zauważył przy tym, że szczególną troską kard. Wyszyńskiego było oddanie całego świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Prosił o to papieży. – Jego zawierzenie miało potrójny wymiar: indywidualny prowadzący ku świętości, zawierzenie Polski i ustrzeżenie przed skutkami komunizmu oraz troska o zawierzenie całego świata, co zrealizował ostatecznie Jan Paweł II i też położył tamę rozprzestrzeniającemu się komunizmowi.

Na koniec o. Grzegorz Bartosik podsumował: – Zawierzenie Maryi doprowadziło tych dwóch wielkich Polaków na szczyty świętości, stało się źródłem i przyniosło błogosławione owoce w ich pracy kapłańskiej i biskupiej, z czego do dziś korzystamy. Zawierzenie Maryi przez tych dwóch wielkich Polaków uratowało Polskę przed błędami komunizmu. Zawierzenie Maryi, jakiego dokonali i którym żyli, jest także wzorem dla nas dzisiaj, dla naszego życia i dojrzewania w świętości, by pozostać wiernymi Bogu w tych czasach zamętu. Ale jest również ratunkiem dla dzisiejszego świata i ojczyzny. W dobie pandemii poszczególne episkopaty w świecie, także 3 maja w Polsce, zawierzały się niejako na nowo Matce Bożej – Matce Kościoła. Owoce tego wydarzenia stają się coraz bardziej wyraźne, nie tylko w tym, że zaraza powoli ustępuje, ale przede wszystkim najważniejszym owocem zawierzenia jest przemiana ludzkich serc. Na te owoce czekamy i za nie już dziękujemy Panu Bogu, św. Maksymilianowi i i kard. Wyszyńskiemu.

Sesję Kolbiańską zorganizowało Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” i Centrum św. Maksymiliana w Harmężach. Przebiegała pod patronatem: Starosty Powiatu Oświęcimskiego, Prezydenta Miasta Oświęcim, Rektora Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. W. Pileckiego w Oświęcimiu i Związku Gmin Związanych z Życiem św. Maksymiliana Marii Kolbego.

CZYTAJ DALEJ

Odważnie poszli za głosem Chrystusa

2020-05-30 18:10

Paweł Wysoki

W sobotę, 30 maja, abp Stanisław Budzik udzielił święceń kapłańskich 10 alumnom Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.

- Święcenia kapłańskie to wielka radość i wielkie święto dla całej wspólnoty diecezjalnej. Matka Kościół raduje się, że kolejnych 10 jej synów miało odwagę pójść za głosem Chrystusa, wołającym cicho, ale zdecydowanie: Pójdź za mną (…) Wołajmy do Ducha Świętego, by przemieniał i uświęcał serca diakonów, którzy wyjdą z tej Eucharystii jako kapłani Jezusa Chrystusa, posłani by rozdawać Jego słowo, Ciało i przebaczenie; by być świadkami tej miłości, którą nas Bóg umiłował - powiedział podczas Eucharystii abp Stanisław Budzik. Wraz z Metropolitą Mszę św. sprawowali bp senior Ryszard Karpiński, bp Mieczysław Cisło, bp Józef Wróbel, bp nominat Adam Bab oraz kapłani, w tym rektor MSD ks. Jarosław Marczewski i wychowawcy z seminarium, a także proboszczowie parafii, z których pochodzą neoprezbiterzy.

W homilii abp Stanisław Budzik przywołał kard. Stefana Wyszyńskiego, w latach powojennych biskupa lubelskiego. Cytując fragment jego „Listu do moich kapłanów”, wskazał na cztery filary duchowości kapłańskiej, wciąż aktualne. To jedność z Trójcą Świętą, jedność z Kościołem, jedność z biskupem oraz jedność z ludem Bożym. Metropolita przypomniał też pierwszą pielgrzymkę św. Jana Pawła II do Ojczyzny i jego wołanie, by „Duch Święty odnowił oblicze ziemi”. - Otaczając diakonów, którzy wkrótce staną się kapłanami, podejmijmy wołanie świętego papieża i prośmy Chrystusa, by spełnił swoją obietnicę i posłał im od Ojca Ducha Świętego. Niech odnowi ich serca i umysły, aby namaszczeni Jego mocą całemu światu głosili Ewangelię. Niech postępują w sposób godny powołania, do jakiego zostali wezwani, z całą pokorą i cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości”.

Po przyjęciu święceń kapłańskich neoprezbiterzy dziękowali Bogu i ludziom za dar życia, wiary i powołania. Słowa wdzięczności skierowali do rodziców: - „Gdyby nie wasza ofiarna miłość, nie byłoby nas na tym świecie. Gdyby nie wasza chrześcijańska wiara, nie cieszylibyśmy się łaską powołania. Dziękujemy wam za trud wychowania. Dziękujemy za wasze oddanie, za świadectwo składane słowem i przykładem życia”.

NEOPREZBITERZY 2020

ks. mgr Adam Blicharz – z parafii pw. św. Izydora w Topólczy, (diecezja zamojsko-lubaczowska)

ks. mgr Piotr Flis – z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie

ks. mgr Robert Jabcoń – z parafii pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Łętowni (archidiecezja krakowska)

ks. mgr Marek Kuś – z parafii pw. NMP Nieustającej Pomocy w Lublinie

ks. mgr Kacper Małek – z parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Kamionce

ks. mgr Michał Myśliwiecki – z parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie

ks. mgr Rafał Rechnio – z parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Wodyniach (diecezja siedlecka)

ks. mgr Paweł Saran – z parafii pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy

ks. mgr Jakub Szajner – z parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe w Okszowie

ks. mgr Mateusz Wójcik – z parafii pw. św. Achacjusza w Skołatowie (diecezja płocka)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję