Reklama

Wiadomości

„Mały Jaś” z Polski pod choinkę dla obrońców życia na Łotwie

Za wsparcie obrońców życia na Łotwie i podarunek dla nich w formie zestawów modeli dziecka poczętego podziękowała Ewa Kowalewska z Human Life International-Polska (HLI). W ciągu ostatniego tygodnia zebrano na ten cel 2180 zł, co umożliwi zakup 6 zestawów modeli „Małego Jasia”.

[ TEMATY ]

obrońcy życia

Ks. Tomasz Kancelarczyk

„Pozostaje 80 zł, jako dobry początek na kolejny zestaw. W dużej paczce jest pięć zestawów, co bardzo ułatwia transport” – napisała w komunikacie Kowalewska, zachęcając jeszcze raz do włączenia się do tej akcji. „Moglibyśmy wówczas wysłać dwie pełne paczki. Połóżmy ‘Małego Jasia’ pod choinkę na Łotwie” – zaapelowała. Zdaniem działaczki HLI Polska, modele ten „na pewno uratują życie wielu poczętych dzieci tym razem w Inflantach”.

Kowalewska przypomniała, że na Łotwie wielu mieszkańców ma polskie korzenie. „Chodzą do kościoła katolickiego i śpiewają po polsku, ale my tych pieśni już nie znamy. W domu najczęściej mówią po rosyjsku, a w pracy po łotewsku” – zauważyła i zaznaczyła, że w latach dziewięćdziesiątych ub. wieku, gdy Łotwa odzyskała niezależność, powstała pierwsza możliwość jakiegokolwiek zaangażowania w obronie życia.

Reklama

„Sprawa obrony życia na Łotwie jest nadal bardzo aktualna. Aborcja niestety nadal jest legalna, chociaż udało się ją trochę ograniczyć. Ruch obrony życia wzmocnił się” – przyznała Kowalewska, przypominając, że polscy działacze HLI współpracują z łotewskimi obrońcami życia od ponad 20 lat.

Kowalewska podkreśliła, że dzięki pomocy Polaków udało się już wysłać zestawy modeli „Małego Jasia” do Kazachstanu, do Gruzji i na Ukrainę. „Zestaw kosztuje 350 zł. W dużym opakowaniu, łatwym do przewozu, jest pięć zestawów. Jeżeli 7 osób złoży się po 100 zł, podarujemy dwa zestawy modeli. Jeżeli będzie to 17 osób, przekażemy na Łotwę całą paczkę, czyli 5 zestawów” – zachęciła.

Wyjaśniła, że ofiarowując jakąkolwiek kwotę na ten cel, można pomóc powstrzymać zabijanie dzieci w łonach matek na Łotwie. „To wielka pomoc w budowaniu cywilizacji życia” – dodała.

Więcej o akcji na stronie www.hli.org.pl

2016-12-04 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konkurs pro-life „Pomóż ocalić życie bezbronnemu”: rekordowa liczba prac

[ TEMATY ]

obrońcy życia

prolife

pro-life.pl

Jedna z nagrodzonych prac

Jedna z nagrodzonych prac

Rekordowo dużym powodzeniem cieszyła się tegoroczna 16. edycja ogólnopolskiego młodzieżowego konkursu im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki „Pomóż ocalić życie bezbronnemu”, organizowanego przez Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.

Napłynęło z całej Polski 1100 prac, które oceniono w trzech kategoriach: literackiej, plastycznej i multimedialnej, każdej w dwóch przedziałach wiekowych: szkoła podstawowa kl. 4–8 i szkoła ponadpodstawowa.

Jak poinformowali organizatorzy, z powodu dużej konkurencji i wysokiej jakości prac był duży problem duży problem z wyborem zwycięzców. Zdaniem przedstawicieli krakowskiej organizacji, troszczącej się o życie każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, młodzi konkursowicze, wykazali się „nieprzeciętnymi umiejętnościami, starannością, bogactwem i doborem słownictwa, a także oryginalnością ujęcia tematu”.

„W przesłanych pracach można było dostrzec refleksję nad wartością życia i godnością człowieka. Podejmowane były tematy trudne, takie jak: trud i zmagania ludzi niepełnosprawnych, życie osób w podeszłym wieku oraz cierpienie nieuleczalnie chorych dzieci” – można przeczytać na stronie Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, które podziękowało młodym za świadectwo szacunku dla wartości ludzkiego życia.

W kategorii literackiej wśród uczniów szkół ponadpodstawowych zwyciężyła Zofia Kaśków z Postomina, w wśród podstawówek – Anna Schab z Mielca. W kategorii plastycznej wśród, szkół ponadpodstawowa – 1. miejsce zajęła Aleksandra Kłoczko z Dąbrowy Białostockiej. Jej młodszą odpowiedniczką w tej kategorii została Anastazja Sudoł z Pysznicy. W kategorii multimedialnej wśród szkół ponadpodstawowych zwyciężyła Gabriela Nowak z Rogowa, a wśród młodszych twórców dzieł multimedialnych najlepszą okazała się Martyna Lejkowska z Sowiny.

Z uwagi na epidemię koronawirusa, uroczystego wręczenia nagród nie zaplanowano. Organizatorzy skontaktowali się z laureatami telefonicznie.

Dotąd na wszystkie edycje młodzieżowego konkursu „Pomóż ocalić życie bezbronnemu”, nadesłano 20 tys. prac plastycznych, literackich i multimedialnych.

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka zostało założone w Krakowie w 1999 r. przez dr. inż. Antoniego Ziębę (1948–2018), który od chwili jego powstania aż do śmierci pełnił funkcję prezesa. Misją PSOŻC jest troska o ludzkie życie na każdym etapie jego rozwoju.

CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

Św. Wacław wypełnił przesłanie św. Piotra z jego Pierwszego Listu: „A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają. Lepiej bowiem, jeżeli taka jest wola Boża, cierpieć dobrze czynią, aniżeli czyniąc źle” (1 P 3,16-17). Dbał o czystość swego sumienia. Przyjmował oszczerstwa na temat swojego dobrego postępowania, cierpiał dobrze czyniąc. Wacław przez swoje szlachetne postępowanie doprowadził do poróżnienia się ze swoim bratem Bolesławem. Bratu nie podobała się jego wierność prawu Bożemu. W tym sensie Wacław, dobrze czyniąc, nie przyniósł bratu pokoju, ale miecz, nie przyniósł zgody, ale poróżnienie. Przez to Wacław okazał, że kocha Chrystusa bardziej niż swoje rodzeństwo. Można powiedzieć, że wycierpiał prześladowania dla sprawiedliwości i odziedziczył w ten sposób królestwo niebieskie.

Patrząc dziś na św. Wacława, trzeba przypomnieć przynajmniej dwie prawdy. Po pierwsze, świętość jest dla każdego. Każde powołanie, każda droga życia może być drogą do świętości. Należy przezwyciężać ciągle powracający stereotyp, że świętość jest zarezerwowana dla zakonników i zakonnic, i to klauzurowych. Po drugie, w życiu należy kierować się prawym, czystym sumieniem. Zatem nie wolno iść na „układy” i liczyć się z tym, co ludzie niekiedy mówią i do czego zachęcają, ale należy wyczulić ucho na Słowo Boże i pytać nieustannie, czego Bóg od nas oczekuje. Przyjęcie takiej postawy może nas wiele kosztować, nawet poróżnienie w najbliższej rodzinie czy w środowisku pracy, ale tylko taka jest droga, na której stajemy się prawdziwymi uczniami Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Morawiecki: zreformowany i wzmocniony rząd będzie pracował nad obiecaną wizją

2020-09-28 17:37

[ TEMATY ]

rząd

Mateusz Morawiecki

PAP

Już wkrótce zreformowany i wzmocniony rząd będzie pracował nad tym, by obiecywana wizja stała się rzeczywistością - napisał we wtorek na Facebooku premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że rząd będzie pracował pod jego kierownictwem.

Morawiecki napisał, że chce „wyraźnie powiedzieć i zagwarantować”, że cała polityka społeczna, „wsparcie dla polskich rodzin, dzieci i młodzieży oraz emerytów, również to, do którego się zobowiązaliśmy wcześniej”, pozostanie utrzymane. „To kwestia uczciwości, godności i solidarności – szczególnie w tych trudnych czasach” - stwierdził.

W swoim wpisie Morawiecki odniósł się też do przyjętego we wtorek przez rząd projektu budżetu na 2021 r., zmian podatkowych i rządowych „tarcz”.

Według niego, zaproponowany budżet to „racjonalny kompromis pomiędzy możliwościami i aspiracjami Polski i Polaków, ułatwiający im funkcjonowanie i rozwój w czasach gospodarczej niepewności, i stawiający w centrum bezpieczeństwo naszych rodzin i najsłabszych – zarówno najmłodszych, jak i najstarszych”.

Jego zdaniem, zakładany w projekcie deficyt na poziomie ok. 3,8 proc. to „duży sukces, pozytywnie oceniany przez Komisję Europejską”. Morawiecki wskazał też, że według metodologii unijnej, dług publiczny na koniec 2020 r. będzie na poziomie ok. 60 proc. PKB, ale według metodologii krajowej relacja państwowego długu publicznego do PKB wyniesie 50,4 proc.

Morawiecki twierdzi, że ta różnica wynika z „prostej przyczyny - ratowania miejsc pracy w ramach programu Tarcz”. Pisze również, że „te różnice bywają dużo wyższe w innych krajach UE, a dług publiczny większych państw jest również znacząco wyższy niż w Polsce”. „Tutaj nie mamy się czego wstydzić” - podkreśla polski premier.

Jego zdaniem, ”to również dobry punkt wyjścia do roku 2021 który, mam nadzieję, będzie rokiem powrotu na szybką ścieżkę wzrostu w budowie solidarnego państwa dobrobytu, które Państwu obiecaliśmy”.

Zdaniem Morawieckiego, recepty na kryzys, które zastosowano w Polsce okazały się skuteczniejsze, niż gdzie indziej. Wielkim wysiłkiem polskiego rządu, pracodawców, pracowników, lekarzy i instytucji takich, jak PFR, BGK czy NBP stworzono „błyskawiczną odpowiedź – Tarcze Finansową i Antykryzysową, które uratowały naszą gospodarkę i miliony miejsc pracy” - napisał.

Jak jednak zaznaczył, to wszystko nie obyło się oczywiście bez skutków dla tegorocznego i przyszłorocznego deficytu budżetowego. „Myślę, że to, co zaproponowaliśmy, stanowi optymalny kompromis pomiędzy możliwościami polskiej gospodarki i zapewnieniem bezpieczeństwa finansowego milionów polskich rodzin” - stwierdził Morawiecki.

Zapewnił jednocześnie, że choć prognozy się zmieniają, to „nasze cele pozostają niezmienne”. Według niego, „są nimi jak najlepiej płatne miejsca pracy dla Polaków, wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw w kraju oraz ich ekspansji międzynarodowej”.

Szef rządu stwierdził, że w poprzednich latach wprowadzono „wiele ułatwień dla przedsiębiorców”, „zmiany te przyspieszyliśmy w ostatnich miesiącach, a kryzys tylko na chwilę utrudnił nam reformy mające wzmocnić siłę polskich przedsiębiorców”.

„Program, który ogłosiliśmy, jest i będzie realizowany. Jako formacja Prawo i Sprawiedliwość spełnia obietnice i realizuje zobowiązania wyborcze” - zaznaczył Morawiecki.

Przypomniał, że rząd chce zwiększyć limity w programie estońskiego CITu z 50 do 100 mln zł, a firmy, które są na rozliczeniu poprzez PIT, a nie CIT, mają mieć zwiększony limit ryczałtowego rozliczenia podatku z 250 tys. do 2 mln euro.

„Będziemy również prowadzić nieustanną walkę z rajami podatkowymi – zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim” - oświadczył Mateusz Morawiecki.

„Czeka nas dużo pracy i trudnych decyzji, ale już wkrótce zreformowany i wzmocniony rząd pod moim kierownictwem będzie pracował nad tym, by wizja ta stała się rzeczywistością” - zakończył premier.(PAP)

wkr/ skr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję